antypatyczne postacie w MnS

23.06.06, 18:42
osobiście jakoś nie przepadam za Szilunią oraz za pierwszą żoną Łorika
(bodajże Meggi miała na imię), nie mogę też jakoś przekonać się do Amber mimo
tego, że ma na swoim koncie całą "listę" dobrych uczynków (oddała ukochanemu
nerkę, uratowała życie Stefce) - denerwująca jest zwłaszcza wtedy, gdy
szczerzy te swoje zębiska czy zwraca się do Ricka "słodkim" głosikiem
    • ala-81 Re: antypatyczne postacie w MnS 23.06.06, 18:48
      mnie też jakoś denerwuje Amber i te jej wiecznie zmalowane usta.
      Jeśli chodzi o Megi, to nawet nie wiem kto to jest, nigdy jej nie widziałam :)
      NIe cierpię wątku Rydża i Tejlorki
    • sonnet Re: antypatyczne postacie w MnS 23.06.06, 19:07
      O tak, Maggie rzeczywiście jest antypatyczną postacią. Stała się nią jednak po
      tym, co zrobiła Sheili, świadoma tego, że z pewnością pogorszy to jej stan
      psychiczny. To było okrutne, nie mogę zrozumieć, jak można było tak postąpić
      (chodzi mi o te jej instalacje w domu Sheili, które generowały różne głosy i
      obrazy). Osobiście nie znoszę Ridge'a, denerwuje mnie jego zachowanie i to, że
      tyle lat grał uczuciami Brooke. Amber dałbym jeszcze szansę.
      • mamuszon Re: antypatyczne postacie w MnS 23.06.06, 19:30
        Meggi bez skrupułów odebrała też Szili ukochaną córeczkę, nie pamiętam
        dokładnie ale chyba miała zamiar odłączyć ją od aparatu podtrzymującego życie

        a Ridż faktycznie wstrętny jest z tym zwodzeniem Bruk, b. długo zachowywał się
        tak, jakby jej dawał nadzieję, że coś jednak do niej czuje

        Torn też ma na koncie grzeszki - choćby ten, kiedy to uniemożliwiał Tejlor
        skontaktowanie się z Ridżem i powiedzenie mu o dziecku (niby mając na celu jej
        dobro)
    • dice6 Re: antypatyczne postacie w MnS 23.06.06, 19:42
      brooke - you bitch!
      • mamuszon Re: antypatyczne postacie w MnS 23.06.06, 19:44
        a możesz napisać z jakiego powodu uważasz ją za antypatyczną?
    • szopi.marko Re: antypatyczne postacie w MnS 23.06.06, 23:15
      Ja tam wszystkich uważam za miłych, wrażliwych, sympatycznych i w ogóle naj
      naj;)) A tak na serio, to nie bardzo lubię Kimberli. Na początku wydawała się
      nawet nawet, ale potem jak zaczęła płakać, tak już miałam jej serdecznie dosyć.
      Poza tym nie za bardzo przepadam za pierwszą i największą miłością Sali Spektry,
      czyli Adamem Alexandrem. Wygląda jak naćpany szczur;))
      • sonnet Re: antypatyczne postacie w MnS 24.06.06, 01:51
        A poza tym to wkurzające zgrywanie dobrego tatusia po dwudziestu latach
        nieobecności.
    • 4y44 Re: antypatyczne postacie w MnS 24.06.06, 12:03
      - Rydż - tak święty, tak równo kochający wszystkie swe żony i nałożnice, tak
      wspaniale spełniający się zawodowo i prywatnie, o tak wyskoim barometrze
      moralnym, że aż mi się flaki wywracają ;-)
      - Torn - mientki taki ;-)
      - Szila - wiadomo
      Do Meggi jakoś nic nie miałam.
    • kixi Re: antypatyczne postacie w MnS 14.07.06, 19:13
      Amber za całokształt oraz wstrętną intrygę z dzieckiem i głupawy uśmiech,Taylor
      za udawanie takiej milutkiej niby Matki Teresy i trochę przesadnie
      histeryzującej kiedyś po utracie Richa ale w końcu dostała co chciała,Shila to
      wiadomo,Stephanie za wścipstwo i "zimne serce",CJ ej za głupawy uśmieszek i
      fałszywą przyjaźń z Rickiem bo krył intrygi Amber żeby zdobyć Kimberly.
      • loren-n Re: antypatyczne postacie w MnS 14.07.06, 20:44
        Amber za ta swoja mine srajacego kota....wredne spojrzenie , kretynskie miny
        udawana milosc ,knucia i knowanie
        jej mężulek za te jego sztuczna lojalność i tepy wyraz gęby ,ten chlopczyk jest
        jak drewno-zero zycia w nim
        • loren-n Re: antypatyczne postacie w MnS 14.07.06, 20:56
          Kimber to dopiero żmija z cielęcym spojrzeniem!
    • lucy215 Re: antypatyczne postacie w MnS 14.07.06, 21:19
      a ja lubię Amber :)
      denerwuje mnie za to Szila,mam nadzieje że nie szybko się pojawi :p
    • keri5 Brooke 16.07.06, 15:15

      • ciacho.o Re: Brooke 16.07.06, 17:52
        bruk
    • sherilynfenn Szia, mordowała ludzi:p 16.07.06, 23:44
      • noc_kairu Re: Szia, mordowała ludzi:p 17.07.06, 11:37
        Rick za niezdecydowanie .Ma rodzine, a pozwala sie adorować i migdali sie do
        płaczki Kim,jakby był księciem do wzięcia.
        • okruszek84 Re: Szia, mordowała ludzi:p 26.07.06, 23:00
          to ja tak napiszę :
          1. szila
          2. bruk
          3. stefka
          4. ridż
          5. kimberli
          6. megi
          7. tandeciara amber
          8. sali - za urodę
          9. matka amber
          finito
          • biala27 Re: Szia, mordowała ludzi:p 19.01.07, 11:07
            matka Amber i taki czarny wysoki gość co smali cholewki do Morgan - ociec CJ-a
            chyba
Pełna wersja