ewengarda 16.08.06, 16:56 Jak myslalam, ze dzisiejsza rozmowa pomiedzy Erikiem, Ridzem i Tornem to bylo dno, to tekst Bruk do Stefy "otworz dla mnie swoje serce" to bylo chyba stukanie od spodu. Kto pisze te dialogi? Raczej - co im do kawy dosypuja? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sonnet Re: Dialogi mnie oslabiaja... 18.08.06, 11:54 Według mnie te dialogi są napisane, a raczej przetłumaczone, bardzo ładnym językiem i bardzo przyjemnie mi się ich słucha. Określenia "stukanie od spodu" użyłbym raczej w stosunku do innego nadawanego w TVP serialu- "Klan". Odpowiedz Link Zgłoś
4y44 Re: Dialogi mnie oslabiaja... 21.08.06, 17:39 a ja wymiękam jak słyszę, że Amber "pojechała urodzić dziecko na pustynię" :-) już widzę tę oazę, wielbłądy, dzikich arabów i Amber wijącą się w bólach porodowych na gorącym piachu :-DDD Odpowiedz Link Zgłoś
mjr_nemo Re: Dialogi mnie oslabiaja... 12.09.06, 17:42 ja myślę, że to kwestia tłummaczenia. jak ogląda się Modę w oryginale, to ona w ogóle nie wydaje się taka przesłodzona, ogląda się dużo lepiej :) a tak "what do you want" tłumaczą nie na "co chcesz",, ale na "czego pragniesz" :) powinni mówić, jak jedna z moich babek prowadzących na studiach :"jakie są wasze dezyderaty" :) Odpowiedz Link Zgłoś
ewengarda Re: Dialogi mnie oslabiaja... 14.09.06, 21:59 prawdopodobnie masz racje - niestety, oryginalne dialogi w wiekszosci skutecznie zaglusza lektor, a nie jestem posiadaczka amerykanskich kanalow w domu, nad czym boleje. Odpowiedz Link Zgłoś
mjr_nemo Re: Dialogi mnie oslabiaja... 15.09.06, 08:46 ja korzystam z torrentów... i amerykańskie opery mydlane są super :) zwłaszcza One life to live i The Young and the Restless... w środowych odcinkach z dialogów Ricka i Kimberly też słyszałem mniej egzaltowane słownictwo... ale polski tłumacz robi z Kimberly egzaltowaną damunię. Niedługo się na tym przejedzie, bo okaże się, że Kimberly wcale nie jest taka słodka i ostro zawalczy z beruk o torna po pierwszej :)))))) śmierci Mejsi... Odpowiedz Link Zgłoś
ewengarda Re: Dialogi mnie oslabiaja... 16.10.06, 23:09 co to sa te cholerne torrenty? czytam juz o nich po raz kolejny, ale nadal jestem tak samo yepa i nie wiem - a dzis mnie nawet brat o to zapytal i NIE UMIALAm ODPOWIEDZIEC! A stanowisko Starszej Siostry wymaga, zeby wiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
noc_kairu Re: Dialogi mnie oslabiaja... 17.10.06, 11:07 definicji nie podam,ale popatrz sobie torrent-polska.info/torrents.php To jest strona z torrentami, wystarcy mieć program do sciągania filmów np BitComet i wszystko dzieje sie prawie samo .Szukasz sobie filmu ,czy czegos innego ,klikasz na torrent(pobierz Torrent), on ci sie ładnie instaluje gdzie mu pozwolisz ,potem wybierasz czy chcesz go zamknąć ,czy uruchomić. Jesli chcesz sćiągać film od razu to uruchamiasz go i wszystko dzieje sie juz automatycznie.Torrent przeskakuje do programu BitComet i zaczyna pobierac plik.A teraz pozostaje juz tylko czekać. - Co jeden bałwanek powiedział do drugiego bałwanka? Odpowiedz Link Zgłoś
mjr_nemo Re: Dialogi mnie oslabiaja... 24.10.06, 09:39 z grubsza to wygląda tak, jak opisała noc_kairu ale ja bezpłatny program pobrałem stąd: www.utorrent.com/download.php a torrenty do wszystkich oper mydlanych (również odcinki obecnej Mody): www.torrentbox.com/torrents-browse.php?cat=3 (dział TV) Odpowiedz Link Zgłoś
ewengarda Re: Dialogi mnie oslabiaja... 08.01.07, 17:05 Ha, wielkie dzieki za pomoc, ale w miedzyczasie sie samodoksztalcilam w tym zakresie... Zaintalowalam utorrenta, ale juz go niestety musialam usunac, bo 1. zre sie z sharezza, ktora mi potrzebna byla; 2. musze sie wstrzymac, az wymienie twardy dysk na wiekszy lub nabede nagrywarke, po przy obecnym stanie rzeczy nie dam rady nawet 2 odcinkow Mody zmiescic;-) Odpowiedz Link Zgłoś
marchefkaa Re: Dialogi mnie oslabiaja... 06.01.07, 10:31 Oj, dialogi są równie fantastyczne co gra aktorów :-> Bez tej głębi dyskursywnej MnS nie byłaby TYM, czym jest ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
biala27 Re: Dialogi mnie oslabiaja... 19.01.07, 11:03 marchefkaa napisała: > Oj, dialogi są równie fantastyczne co gra aktorów :-> > Bez tej głębi dyskursywnej MnS nie byłaby TYM, czym jest ;-) podpiszę się pod tym :) Jestem fanką od niedawna, na form trafiłam dziś - i już chyba zostanę :) Odpowiedz Link Zgłoś
marchefkaa Re: Dialogi mnie oslabiaja... 24.01.07, 15:57 Witaj nam! :) Przedarłam się przez zawieję, żeby zdążyć na nasze cudo "telenowelistyki" LOL Odpowiedz Link Zgłoś