2x10 Rendezvous - komentarze

07.11.06, 19:01
Kto ma ochotę rozpocząć? :) Ja się tradycyjnie wstrzymam do czasu, aż obejrzę
drugi raz.. Ale już teraz powiem, że odcinek świetny, choć wnoszący sporą
dozę smutku. :(
    • goldfishon Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 07.11.06, 19:10
      No dobra rozpoczynam ja :D
      Smutek, owszem, ale myślę że takie cukierkowato-słodko-romantyczne rendezvous
      Sary i Michaela nie pasowałoby do atmosfery PB. Za dużo rzeczy dotyczących ich
      się wydarzyło, żeby ich spotkanie przebiegło cukierkowato. To są ludzie po
      przejściach jednak :D Sara rozwaliła żurawka żeby napisać "sorry", cyk!,
      kłopoty. Żurawka się nie rozwala bo nie działa jego moc wtedy :P

      I jeszcze takie pytanie techniczno-medyczne: T-Bag ma czucie w tej ręce
      przyszywanej? Bo jeśli nie, a jest przywiązany za tą rękę do kaloryfera, to
      wyciągnie szwy (bleeeeeeee!) rączka zostanie, T-Bag pójdzie (fuuuuj co za myśli
      mam :P)
      • aniuta75 Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 07.11.06, 19:26
        Już napisałam w tamtym wątku - jest to jeden z odcinków, po których nie wierzę
        w to, że komukolwiek się uda. Nie mam powodu aby się głupio uśmiechać do ludzi
        na ulicy niesiona pozytywnym rozwojem akcji. Odcinek dołujący, przynajmniej
        mnie. Nie spodziewałam się, że Sara rzuci się na szyję Michałowi i mu wszystko
        przebaczy. Miałam nadzieję, że chociaż razem podążą tą samą drogą.
        A żurawka tudzież łabądka rozwaliła już podczas rozkminiania zaszyfrowanej
        wiadomości od Michała.
        • mmorawski Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 07.11.06, 19:32
          Ja również nie oczekiwałem nie wiadomo czego, ale myślałem, że chociaż szczerze
          porozmawiają, wyjaśnią sobie pewne sprawy, a przede wszystkim byłem przekonany,
          że nie będą się już rozdzielać. A tu masz! Sarcia postanowiła, że nie jej się
          być uciekinierką i się wycofała. No i oczywiście musieli nam zafundować kolejny
          szok w postaci Kellermana ze spluwą. Ale nie ma co narzekać, przynajmniej
          napięcie cały czas utrzymuje się na wysokim poziomie. :) Więcej się na razie
          nie rozpisuję. ;)
        • goldfishon Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 07.11.06, 19:33
          aniuta75 napisała:

          > A żurawka tudzież łabądka rozwaliła już podczas rozkminiania zaszyfrowanej
          > wiadomości od Michała.

          A nie rozginała go wtedy po prostu tylko kawałek? :) Bo tu to normalnie aż do
          postaci kartki zwykłej, miętolonej :P
          • aniuta75 Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 08.11.06, 09:20
            Kawałek to ona rozginała jak wyciągała z koperty. A już origami w postaci
            kartek miała w tym tunelu co się w nim schroniła przed zamachowcami :).
      • julnick Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 07.11.06, 19:35
        Z T-bagiem myślałam dokładnie tak samo. Rączka tylko po Bagwellu zostanie.
        Generalnie odcinek dobry, akcja nie siadła. Wkurza mnie jednak trochę Linc,
        jakiś taki nierozgarnięty. Za to Bellick z kumplem torturujący T-Baga -
        mistrzostwo. W ogóle to muszę obejrzeć jeszcze raz na spokojnie. A poza ty to
        siem cieszem ogromnie, że mogę Was znowu czytać, bo mi pewna znana firma, co
        chce być "bliżej" odcięła dostęp do internetu na czas bliżej nieokreślony :((
    • sebastian64 ....a mi żal Bellicka :) 07.11.06, 19:34
      tyle się starał i tak został wy...any !

      Co do T-bag'a to stawiam na to, że odetnie sobie sam łape; jak rosomak :)
      • xenia28 1000$, ze w nastepnym odcinku T-Bag nie ma lapki! 07.11.06, 21:37
        No i buty mmial kultowe, czy ktos zwrocil uwage. Wezowa skorka...

        Nigdy nie sadzilam, ze zapalam sympatia do osoby ktorej sie tak balam.

        Mazyl mi sie romanyczny odcinek. Jestem zla na Sare.

        To tyle
    • migotka24 Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 07.11.06, 22:02
      ja właśnie obejrzałam, łapka T Baga na bank bedzie czekała na policyjny patrol,
      Bellicka paradoksalnie aż szkoda, no i ...ech też miałam na dzieje na jakąś
      odrobinkę romantico :P
      Odcinek trzymał w napięciu, ale miał naprawdę smutną wymowę i jakiś taki
      przygnębiający był...
      • aniuta75 Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 08.11.06, 09:26
        A mi jakoś Bellicka nie szkoda ani trochę. Należało mu się. Swojego koleżkę
        traktowal jak przygłupa jakiegoś i zlecał mu zawsze najgorsze zadania. Apogeum
        było polecenie grzebania w stolcu ("Bierz się za stolec", "Za stołek?", "Nie,
        za stolec" :DDDDDDDDD) - gościu się wkurzył i walnął go młoteczkiem w głowę.
        A tak swoją drogą to jakby w realu ktoś dostał takim młoteczkiem w głowę to
        wyszedłby z tego cało?
        W scenach z T-Bagiem po prostu zakrywałam oczy. Nie mogłam na to patrzeć.
        Najpierw te tortury a potem jak usiłował oddzielić dłoń od reszty ciała. Jak
        zwierzę w potrzasku. Jakby tam piła jakaś była to pewnie by sobie odciachał jak
        na filmie "Saw" a tak to... brrrrrrr. Nawet jak to piszę to mi niedobrze.
        • d0minika Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 08.11.06, 12:04
          Scena z tłuczkiem była niezła ]:-> A co do Sary i Michael'a - chcielibyście od
          razu wszystkie atuty scenarzystom zabrać... - o czym oni będą serial kręcić,
          jeśli połączą panią doktor ze Scolfieldem? Zresztą, Michael na pewno rzuci się,
          by ratować ją przed wstrętnym, podłym Kellermanem ]:->
          A ręka T-Baga to jest takie przegięcie, że szkoda gadać. Będę głęboko
          rozczarowana, jeśli ją porzuci, wybierając wolność.
    • mizzi1 Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 08.11.06, 12:20
      Ja się zastanawiam nad tym motywem z ojcem. Linc the Sink powiedział, że ojciec nigdy nie poznał Michaela. To w końcu to jest podstawiony koleś czy nie?
      • aniuta75 Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 08.11.06, 12:40
        No właśnie. Jest tekst, że nie widział Michała od kiedy ten miał 10 lat. I
        początkowo Linc z LJ'em chcą uciekać, ale jednak zostają i z nim rozmawiają.
        Dlaczego? Ja bym już takiemu facetowi nie zaufała.
        P.S. A może Secutity Service zrobiła operację plastyczną jakiemuś gościowi,
        żeby wyglądał jak Aldo Burrows??? ;)
        • szczesliwka Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 08.11.06, 13:35
          Pokochałam PB od pierwszego odcinka, ale ten wczorajszy... no masakra, serial
          schodzi na psy IMO. Nic się nie wydarzyło. :(
      • fanny Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 08.11.06, 13:44
        mizzi1 napisała:

        > Ja się zastanawiam nad tym motywem z ojcem. Linc the Sink powiedział, że
        ojciec
        > nigdy nie poznał Michaela. To w końcu to jest podstawiony koleś czy nie?


        Moze podstawiony przez Michalka?

        • mmorawski Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 08.11.06, 13:50
          Ktoś napisał, że Michael będzie ratował Sarcię z opresji. No nie sądzę -
          Michael po przeczytaniu notki na łabądku myśli, że Sara sobie odeszła. ://
          Mam tylko nadzieję, że skoro pani doktor poradziła sobie z zabójcą Veronici, to
          i Kellermanowi się jakoś wywinie..
          Aldo Burrows jest prawdziwy, ale ci ludzie są zdrajcami, przecież do tego
          napakowanego dzwonił Pan Kim. :/
          Bellicka mi wcale nie żal. Należało mu się za wszystkie paskudztwa. :) Ale i
          tak pewnie to jeszcze nie koniec wątku kasiory D.B. Coopera.
          T-Bag i ręka faktycznie były obleśne, ale nie aż takie, żeby nie móc na to
          patrzeć. ;) Mnie również się wydaje, że policja gdy wejdzie zastanie tylko
          łapkę przywiązaną do kaloryfera. :DD A Teodorek może podąży w zemście za
          Bellickiem? :D Chciałbym! :>
          • d0minika Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 08.11.06, 14:56
            > Mnie również się wydaje, że policja gdy wejdzie zastanie tylko
            > łapkę przywiązaną do kaloryfera. :DD A Teodorek może podąży w zemście za
            > Bellickiem? :D Chciałbym! :>

            Taaaa, dorwie Bellica, odgryzie mu rękę i przyszyje sobie, po czym tą świeżą
            ręką przypieprzy Bellicowi z sierpowego ]:->
            • lena81 Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 08.11.06, 18:12
              Przeciez nikt nie powiedzial ze Micheal nie widzial ojca.Laska powiedziala ze
              Aldo(co za imie swoja droga)nie widzial syna.Pewnie go obserwowal lub cos
              takiego.Odcinek niezly i bede chyba olewala promo bo mi tylko wt psuje:)
          • galaxian1 Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 09.11.06, 08:38
            > Mnie również się wydaje, że policja gdy wejdzie zastanie tylko
            > łapkę przywiązaną do kaloryfera


            A po co ma ja zostawiac ? Przeciez wezmie ze soba !
            Malo to w Stanach hinduskich wetów ? :)
            • babka71 Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 09.11.06, 12:20
              Uważam, że Tibeczka złapią..!!! Kto się ze mną założy??
      • gosiaczek_sdz1 Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 08.11.06, 19:01
        Jak Kim dzownił do tego typa, to powiedział przecież, że 'mamy całą trójkę'
        czyli mają Lincolna, LJ'a i ojca, tak więc ojciec nie wie nic że to ściema i
        pułapka. Tak myśle :)
        • d0minika Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 08.11.06, 19:17
          Cóż, przynajmniej pojawiło się zastępstwo Veronici Donovan - blondyna z
          rozwaloną wargą:D
          • mmorawski Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 08.11.06, 23:05
            Przypatrzcie się dobrze scenie, w której Sara wyrzuca na blat w łazience
            zawartość swojej torebki. :)) Miała tam.. paczkę kondomów! :))) Widać dobrze
            się przygotowała na spotkanie z Michałkiem. :PPP
            Tak dobrze żarło i zdechło! :>>>
            • aniuta75 Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 09.11.06, 09:22
              Kurde, ale Ty jesteś spostrzegawczy Marcin :))).
              No właśnie. Już przecież wysiadała z samochodu, bo jej się przypomniało pewnie,
              że ma te gumki i wypadałby je zużyć, bo tam takie temperatury i jeszcze by się
              stopiły czy cuś ;). A tu zazdrośnik Kellerman jej stanął na drodze. Ehhh jak
              pech to pech.
              • mmorawski Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 09.11.06, 09:40
                Hahahahah! :D Dobra teoria co do powrotu. :))
                Gorzej jak teraz Kellerman jej zrewiduje torebkę i będzie chciał je
                przetestować. :> :P
                • aniuta75 Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 09.11.06, 10:05
                  Tak tak. Najpierw ją będzie torturował a potem zaproponuje zużycie gumek a
                  następnie zamiast papieroska ciacho z jagodami i szczyptą koki ;P.
                  • mmorawski Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 09.11.06, 14:02
                    Humanitarnie. :) W ramach rekompensaty za tortury. :)
                    • 3dziestka Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 09.11.06, 14:09
                      a tak na marginesie to Kellerman chyba się do tego NM teleportował...
                      a Sara - no cóż...za mądra to Ona nie jest...taki facet pod prysznicem a Ona
                      daje nogę...
                      • aniuta75 Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 09.11.06, 14:23
                        Ja bym może i uciekła ale dopiero po przetestowaniu gumek na Michałku ;P.
                        • julnick Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 09.11.06, 14:31
                          Aniuta, jesteś niepoprawna. No żeby matka dzieciom takie teksty... No, oplułam
                          monitor. Jesteś bezbłędna :)))
                          • 3dziestka Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 09.11.06, 14:34
                            Ja to chyba uciakłabym po następną porcję gumek
                            :-))))
                            • aniuta75 Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 09.11.06, 16:10
                              O to to to :DDDDDDDD
                              • mmorawski Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 09.11.06, 17:45
                                I to mówią stateczne kobiety - żony i matki. :DDD Ja już się waszym mężom w
                                ogóle nie dziwię, że zazdrośni! :PP Swoją drogą, ciekawe co by powiedzieli
                                jakby poczytali wasze komentarze hehehe. :))
                                • julnick Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 09.11.06, 18:21
                                  Marcin, mój mąż może czytać to, co ja tutaj piszę. Ciężko to wyjaśnić, ale
                                  sprawa wygląda mniej więcej tak: ja w tej chwili jestem zachwycona Wenciem
                                  Millerem, mój mąż o tym wie i trochę się obraża, trochę żartuje z tego. IMHO
                                  Wenciu rządzi, ale swojego małża nie oddam za żadne skarby i on o tym wie, ot i
                                  cała tajemnica:))
            • callypsso Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 10.11.06, 12:09
              mmorawski napisał:

              > Przypatrzcie się dobrze scenie, w której Sara wyrzuca na blat w łazience
              > zawartość swojej torebki. :)) Miała tam.. paczkę kondomów! :))) Widać dobrze
              > się przygotowała na spotkanie z Michałkiem. :PPP
              > Tak dobrze żarło i zdechło! :>>>


              A w ktorym dokladnie miejscu? Bo np. to duże zielone pudełeczko to mi bardzo
              przypomina nić dentystyczną (OralB). Ale może moje oko nie jest tak wytrawne ;-)))

              PS - a tak przy okazji witam się na forum, które od dłuższego czasu podczytuję.
              Mam nadzieję że mnie przyjmiecie do "wieziennego" grona ;-)))
    • dusiaa141 Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 10.11.06, 07:48
      ta doktorka to ma z bania jak mozna bylo majkela opuscic. Nie wiem jak majkel to
      zrobi ale on ja uratuje jakos dojdzie do tego ze ja kellerman wiezi i ja odbije!
      co do burrowsow to nie wiem czemu ale zostawia gdzies LJa a w BB spotkaja sie
      tylko sucre majkel i dwa burrowsy ciekawe gdzie zosawili tego LJ-a moze jakis
      romansik z blondyna ?
      • aniuta75 Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 10.11.06, 09:52
        Blondyna całkiem fajna ale dla LJ'a chyba ciut za stara. Bardziej dla Linc'a by
        się nadała ;).
        • mmorawski Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 10.11.06, 15:42
          Callypso, witamy serdecznie! :)
          Hmmmm, nić dentystyczna? Jakie to nieromantyczne. :PPPP
          • migotka24 Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 10.11.06, 16:25
            a prezerwatywy wyjątkowo poetyckie ;PPP :)
            • aniuta75 Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 10.11.06, 18:22
              rotfl :DDDDDD
          • callypsso Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 10.11.06, 20:59
            mmorawski napisał:

            > Callypso, witamy serdecznie! :)
            > Hmmmm, nić dentystyczna? Jakie to nieromantyczne. :PPPP


            No jeśli to faktycznie nić dent. to motyw jak z "Pretty Woman" ;)) (nić zamiast
            narkotyków czy jakoś tak to było) I czar prysł... Przepraszam ;)
    • olusimama Re: 2x10 Rendezvous - komentarze 11.11.06, 13:19
      phhh, mógł ja chociaż pocałować, cienias.

      Jeśli T-Bag ucieknie,z dłonią czy bez, to już będzie szczyt naciągania scenariusza.

      Klan Burrowsów sobie da radę ze zdrajcą, jestem pewna.
Pełna wersja