2x12 Disconnect (komentarze)

21.11.06, 19:39
Ja jeszcze się nie wypowiadam, ale zakładam wątek, żeby był "na zaś". :)
    • xenia28 Nienawidze Mahone 21.11.06, 20:03
      bo sie zawsze napatoczy tam gdzie nie trzeba. No ale widocznie taka jego rola.
      Ten odcinek musial zakonczyc sie spektakularnie, no bo w koncu czeka na nas
      niezla przerwa. Ale ja przez nastepne tygodnie bede myslala pozytywnie:
      chlopaki z tego wyjda.....
      Zal mi Bellicka, pewnie wroci na stare smieci, Fox River(?), ale w innej roli,
      hi, hi...
      Sara podobala mi sie w tym odcinku, akcje z Paulem rozegrala pierwszorzednie,
      az mnie lekko zabolalo od patrzenia. No i wyglada na to, ze Kellermann dolaczy
      do grona sciganych.
      Duzo nie bede spekulowac, ale w koncu mamay co najmniej jeszcze 10 odcinkow
      tego sezonu, wiec mysle, ze ostatnia scena filmu, nie potoczy sie tak jak teraz
      moze myslimy, czyli pif paf i po nich.
      • ar2oor Re: Nienawidze Mahone 21.11.06, 20:33
        no co ty nie zdąży ich zastrzelić,spadnie na niego zestrzelony samolot :D
        • mmorawski Re: Nienawidze Mahone 21.11.06, 20:42
          Xenia, jeszcze za tydzień jest odcinek, dopiero po nim nastąpi przerwa. ;)
      • babka71 Re: Nienawidze Mahone 21.11.06, 20:52
        hmnnn.. to mam ogladac!!
    • kalia2010 Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 21.11.06, 23:02
      Nie.nooo..w ogole mi się ten odcinek nie podobał..zaczynam się dołować, no i
      niech w końcu ktos kropnie Mahone bo mam go dość, psuje mi całą wizje:P

      Pozdrowionka
      kalia2010
    • d0minika Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 21.11.06, 23:13
      Serial robi się coraz śmieszniejszy - "How could you have done this to any
      human being?!" oł maj :D I Sarah z żelazkiem, do tego latające wokół szalone
      myśliwce plus super szybki serwis pogrzebowy. Nowa, cotygodniowa dawka
      humoru ]:->
      • mmorawski Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 21.11.06, 23:34
        Narzekacie na nadmiar akcji? Hmmm, to może należałoby dla odmiany Modę na
        sukces sobie włączyć.. :]
        • d0minika Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 22.11.06, 14:39
          mmorawski napisał:

          > Narzekacie na nadmiar akcji? Hmmm, to może należałoby dla odmiany Modę na
          > sukces sobie włączyć.. :]

          Szczerze mówiąc, to powoli przestaję widzieć różnicę między jednym a drugim ]:->
          • babka71 Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 22.11.06, 14:52
            Nie oglądam mody na sukces..nawet nie wiem co to za serial?? ale jak ktos lubi
            to wola Boska jak to mówią..!!!
            Nie podoba sie PB to niech nie oglada KRÓTKA PIŁKA N/T i wypad
            • aniuta75 :DDD 22.11.06, 15:01

            • d0minika Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 22.11.06, 17:02

              babka71 napisała:

              > Nie oglądam mody na sukces..nawet nie wiem co to za serial?? ale jak ktos
              lubi
              > to wola Boska jak to mówią..!!!
              > Nie podoba sie PB to niech nie oglada KRÓTKA PIŁKA N/T i wypad
              Nie ma jako kultura dyskuji, co? A z wychwytywaniem ironii jeszcze gorzej, hę?
    • migotka24 Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 22.11.06, 08:53
      1. akcja Sary- fantastyczna, swoją drogą nieźle długo wytrzymała pod wodą ;)
      2. Końcówka wkurzająca... przecież niemożliwe, żeby Mahone ich zabił tak ot na
      drodze.
      3. A może Kellerman przejdzie teraz na stronę "dobra"?:P
      4. Kim powinien zginąć w jakiś wymyślnych męczarniach!
      Ogólnie poprzedni odcinek podobał mi się o wiele bardziej, mam wrazenie, że miał
      w sobie więcej napięcia.
      • jackie_brown Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 24.11.06, 19:23
        A mnie wkurzał ten odcinek. Przeciąganie dyskusji z ojcem, Sara 20 minut na
        bezdechu... Trochę scenarzyści lipą zajechali.
        Fajna jest akcja z Kellermanem, bo to znaczy, że chłopaki będą teraz mieli
        sprzymierzeńca.
    • aniuta75 Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 22.11.06, 11:01
      Pewnie się powtórzę, ale akcja Sary była kapitalna, a jak zaszywała sobie rękę
      w kibelku to aż mnie bolało ;\. Zabolało też jak zrobiła miejscową opaleniznę
      Kellermanowi - biedaczek no, nie ma się gdzie teraz podziać, nikt go już nie
      lubi i coś mi się wydaje, że też stał się celem.
      Bellick chyba tak łatwo się nie wywinie i niechybnie zostanie lokatorem jakiejś
      przytulnej celi :D. Trochę mi go żal, no ale dowody wskazują na niego.
      Michał odpiero co poznał ojca a już go stracił - smutne to i przygnębiające.
      Żeby tylko zdążyli z Linc'em odnaleźć Sarę - och muszą się baaardzo śpieszyć, w
      końcu Hameryka to nie Polska - tam większa przestrzeń jest ;P.
      Sucre troszkę pecha ma - gdyby nie te myśliwce to żyłby sobie szczęśliwie w
      Panamie (swoją drogą, czy taka eskapada sił powetrznych USA nie wymaga jakiegoś
      zezwolenia od generała czy kogoś tam ważniejszego niż Mahone???).
      A ostatnia scena mnie rozwaliła. Mahone to jakiś terminator jest czy co? Jak
      maszyna, bez żadnych skrupułów... Zaczynam się go bać. Mam nadzieję, że ten
      spadający zestrzelony samolot spadnie mu na głowę i wbije głęboko w ziemię aż
      do samego piekła :D.

      Niech już będzie za tydzień :D.
      • emdziejka Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 22.11.06, 12:38
        Mi też się ten odcinek nie podobał.
        wkurzył mnie wątek z pogrzebem - eh, tylko flagi amerykańskiej w tle brakowało.
        Sara - suuuper,naprawdę mi ulżyło.
        kilka uwaga a propos agenta Mahone'a:
        - wygląda trochę jak agent Smith z Matrixa (tylko włosy się nie zgadzają),
        - jeździ to sobie jak Pyza na polskich dróżkach i zawsze na kogoś właściwego
        się natknie - przecież to Ameryka i pewnie mają tam więcej niz JEDNĄ drogę.
        i czemu bracia B-S w nocy jechali na włączonych światłach żeby ich na pewno
        było widać z daleka????

        nie wytrzymam i się pochwalę - dwie godziny temu zostałam po raz drugi
        magistrem :)))))))))
        • aniuta75 Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 22.11.06, 13:12
          Brawo Emdziejka i gratulacje :D.
          • julnick Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 22.11.06, 18:51
            Emdziejka, gratulacje! Ja właśnie ślęczę nad moją pracą magisterską.

            Co do odcinka, to zgadzam się z większością Waszych wypowiedzi. Jak patrzyłam na
            Sarę z igłą, to aż mnie ciarki przeszły. O tym samolocie rozpier... Mahona lotem
            koszącym też pomyślałam:). Brawo dla Sary za zimną krew i instynkt
            zamozachowawczy. Cieszyłam się jak dziecko, kiedy Kellermanowi zrobiła stempelek
            żelazkiem (gdzieś indziej pisałam, że mam dla Kellermana takie wewnętrzne fuj).
            Niestety, w mojej ocenie dwa ostatnie odcinki były nieco słabsze niż reszta.
            Klimat serialu gdzieś mi uciekł. Zwalam to jednak na moje przemęczenie pisaniem,
            rzeczonej na wstępie, pracy magisterskiej.
            • mmorawski Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 22.11.06, 19:49
              Ja też zaliczam się do klubu piszących pracę magisterską i łączę się w bólu. :P

              Co do odcinka, ja nie będę narzekał i dopatrywał się niedociągnięć i jest mi z
              tym całkiem dobrze. :] :>
              Wiedziałem, że Sarcia sobie poradzi z Kellermanem. Twarda z niej sztuka. :D
              Szkoda tylko, że tego żelazka nie przyłożyła mu do buziuchny. :P Byłoby o niebo
              ciekawiej. Swoją drogą wyposażenie jakie miał ze sobą nie pozostawiało
              wątpliwości, że Sara podzieliłaby los V. Co za ludzie! :|
              Kima powinni torturować i zabić okrutną śmiercią. Jak ja go nienawidzę!!
              Ciekawe co teraz zrobi Kellerman, gdy żółtek postanowił wymazać go z życia
              Caroline. Może przejdzie na stronę braci? :DD
              Bellick and Geary "going brokeback" to był tekst odcinka buahahaha. Do tego ta
              mina Bellicka. :P W sumie trochę mi jest go żal, ale tylko trochę. :))
              C-Note nieźle sobie narobił. Teraz będą go nękać wyrzuty, że przez niego jego
              kobieta siedzi w pace. :/ Ale od początku było widać, że on tak naprawdę nie
              wiedział jak postępować. Zamiast wiać z kraju na piknik pojechał bosh!!
              Historia z dzieciństwa Michaela poruszająca. Ja się nie dziwię, że Aldo zabił
              tamtego skur... To samo bym zrobił chyba jakby mi obcy dziad dzieciaka
              maltretował. :> Szkoda, że Mike i Linc mieli tak mało czasu na pojednanie z
              ojcem. :// Mahone będzie się smażył w piekle!!!
              Sucre też wpakował się w tarapaty. Jego lot nie będzie zbyt miły. Ale wierzę,
              że się uratuje.
              No i oczywiście scena końcowa - jak dla mnie jeden z największych "jawdrops" w
              tej serii. I to pomimo, że widziałem wcześniej zdjęcie promocyjne. Po prostu to
              staranowanie samochodu i eksplozja nastąpiły jak grom z jasnego nieba!

              No ładnie, jeśli w tym tygodniu nam dali taki cliffhanger, to aż boję się
              myśleć co zaserwują za tydzień w końcówce fall finale. :)
              • aniuta75 Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 22.11.06, 21:59
                Czyli za tydzień kubek meliski nie wystarczy zapewne. Trzeba będzie sobie cały
                dzbanek przygotować :P.
                • mmorawski Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 22.11.06, 22:14
                  Dobze godos!! :DDD
    • fanny Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 23.11.06, 13:13
      A nie wydaje sie wam, ze Kellerman musi teraz dotrzec do Terrence'a Steadmana,
      zeby demaskujac spisek na szczytach wladzy uratowac swoje zycie?
      f.
      • aniuta75 Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 23.11.06, 13:16
        No jest to jakiś pomysł :). Ale samemu mu się chyba to nie uda i pewnie zginie
        gdzieś po drodze.
        • mmorawski Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 23.11.06, 13:42
          Ja nie sądzę, że zabiją Kellermana. To jest zbyt ważna postać. ;)
          • aniuta75 Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 23.11.06, 14:33
            No teraz już nie jest chyba taka ważna. Wątpię, że Paul walnie skruchę i
            pójdzie do Michałka, w nadziei, że on go przygarnie i razem będą demaskować
            spisek :P. Sam teraz jest celem raczej i nie ma żadnego interesu, żeby uganiać
            się za Sarą. I w sumie sama jestem ciekawa co będzie dalej z tą postacią i jaki
            pomysł mają na nią scenarzyści :). Jakoś pomysłu sma nie mam co dalej miałby
            się z nim dziać :).
            • emdziejka Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 23.11.06, 14:48
              ja tam bym się nie przyzwyczajała, do postaci, tylko dlatego, że wydaje się
              zbyt ważna - Veronica była super ważna dla wątku konspiracyjnego, co biedaczce
              tylko zaszkodziło :). a Kellerman może nadal ścigać Sarę, bo wypełnienie
              zadania zwiększa według mnie jego szanse na przeżycie, choć podoba mi się też
              myśl, że miałby ujawnić pozagrobowe życie Steadmana.
              a Kim - ależ ten facet ma mordę. skąd oni go wzięli???? jak na niego patrzę, to
              tracę poczucie bezpieczeństwa. brrr
              • r_frank Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 24.11.06, 23:27
                jestem przekonany na 100%, ze nastepny odcinek rozpocznie sie od slow:
                "podnieś słuchawkę i umów się z nią."

                Jezeli Kellerman odpadl z gry to Kim przekazal jego sprawy Alexowi.

                Ja w ogole myslę, ze o ile pierwsza część działa sie w więzieniu, druga w pościgu to trzecia wg nnie bedzie w sadzie.


                A tak na marginesie Michael zadaje w tym odcinku wazne pytanie: ile osob juz przez ta jego akcje zginelo. Czy ktos to moze policzyl? Bo nie wszyscy zgineli przez uruchomienie domina przez Michaela. Np. w pierwszym odcinku biskup zginal niezaleznie.
                • aniuta75 Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 25.11.06, 09:15
                  22 odcinki w sądzie to byłaby drobna przesada :P - nudne jak flaki z olejem.
                  Z tymi trupami spowodowanymi jego akcją hmmm. Trochę o tym myślałam i przecież
                  nie wszystko zależało od niego. Gdyby Sarcia nie walnęła focha, tylko np.
                  prosto do Panamy pojechała to pani przy budce telefonicznej by nie zginęła.
                  Swoją drogą - on tak strasznie przeżywa, że ojciec Sarci zginął i teraz jego
                  ojciec, ale o biednych więźniach co się pozabijali podczas buntu powstałego z
                  jego przyczyny to ani mru mru ;P. Tak na dobrą sprawę to wielo śmierci nie dało
                  się przewidzieć i niepotrzebnie nasz Michałek się tak katuje.
                  • mmorawski Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 25.11.06, 10:11
                    Wczoraj jak wracałem z imprezy, w autobusie jechał Roy Geary!!!!! Tzn.
                    oczywiście nie on, ale pan o fizjonomii łudząco podobnej. :DD
                    Od razu mówię, że nie byłem aż taki pijany, żeby mieć zwidy. ;)
                    • aniuta75 Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 25.11.06, 10:33
                      Hmmm, może Tobie się tak wydaje, że nie byłeś aż tak bardzo pijany hihihihi ;P.
                      Każdy ma ponoć swojego sobowtóra :). Ja swojego spotkałam swego czsu w Wenecji.
                      Ale to nie na temat :P.
                      • migotka24 Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 25.11.06, 11:14
                        zacznę chyba używac komunikacji miejskiej w nadziei na spotkanie sobowtóra
                        Michaela :P
                        • migotka24 Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 25.11.06, 11:15
                          ach i w ogóle to wychodzi na to, że widziałeś ducha?:)
                          • aniuta75 Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 25.11.06, 11:21
                            Z tym duchem to by się zgadzało hihihi (i wychodzi na to, że Marcin jest medium
                            jakimś czy cuś :P). A jeżeli chodzi o sobowtóra Michaela to śmiem twierdzić, że
                            on jako jedyny nia ma sobowtóra, bo jest niepowtarzalny :DDD.
                            • emdziejka Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 25.11.06, 12:57
                              a skoro jest niepowtarzalny to trzeba go sklonować i przechowywac na własny
                              użytek... wielokrotny, dowolny użytek :)))
                              • aniuta75 Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 25.11.06, 14:40
                                Wielokrotny i dowolny powiadasz hmmm ;P.
                                • jackie_brown Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 25.11.06, 19:55
                                  Tylko bez takich. Do czego tu namawiacie? Ja mam męża. I jak niby mam ukryc
                                  swoje uwielbienie?
                                  • aniuta75 Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 25.11.06, 20:20
                                    Sprytnie kochana, sprytnie. Ja tak robię :PPP.
                                    • mmorawski Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 25.11.06, 20:46
                                      Wy przebiegłe Gabriele!! :PPP
    • olusimama Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 25.11.06, 22:52
      mam nadzieję, że Sucre się nic złego nie stanie. To mój ulubiony uciekinier.

      O odcinku się nie wypowiadam, bo bym musiała skrytykować. I mi każecie wtedy
      przestać oglądać i krótka piłka i wypad.
      A ja _chcę_ oglądać, ale chcę też, że ten serial był tak dobry jak był. Kurde.
      • lena81 Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 25.11.06, 23:40
        Sobowtor Gearego mowisz:)ja ost spotkalam sobowtora Michaela i to nie jest
        zart.Az sciagnelam kolezanke z innego pietra zeby tez mu sie przyjrzala:)Nawet
        oczy tak samo mruzyl:)Aha nie bylam pijana to byl srodek dnia:)
        • aniuta75 Lena 26.11.06, 02:19
          Ale Ci zazdroszczę :P.
      • mmorawski Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 26.11.06, 12:12
        Nie no bez przesady.. wolność słowa przecież. ;)) Ale oprócz krytycznych uwag
        można też zawsze powiedzieć coś pozytywnego, prawda? :)
        • jackie_brown Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 26.11.06, 18:17
          Ja nie mogę przebolec, że scenarzyści sobie odpuszczają. Tak nie może byc. Jak
          następny odcinek będzie taki kiepski to w święta FOX zostanie zasypany listami
          od widzów i w tym ode mnie!!
          • olusimama Re: 2x12 Disconnect (komentarze) 27.11.06, 08:25
            jackie_brown napisała:

            > Ja nie mogę przebolec, że scenarzyści sobie odpuszczają.

            No właśnie. To mój zarzut również.
            Odpuszczają sobie, wprowadzają typowe serialowe, ckliwe popierdółki (akcja z
            ojcem - nie wzruszyła mnie, raczej zirytowała). Sposób na ujście z życiem Sary
            doprawdy mógłby być realniejszy. itd.
            Oczywiście nie ma tak, że same negatywne opinie, co to to nie ;-)
            Michael coraz częściej okazuje uczucia i to mi sie podoba, przestał być tym
            cyborgiem z I serii. Ładnie został splątany wątek spiskowy z miłosnym.
            Bellickowi też fajną historie napisano, ciekawe czy sie wywinie...

            Oby tylko Sucre nic sie nie stao, bo focha strzelę.
Pełna wersja