2x13 The killing box (komentarze/dyskusja)

28.11.06, 18:39
Kto zechce zabrać głos jako 1-wszy? :)
    • kaem19 Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 28.11.06, 19:49
      No ładnie...;( I jeszcze każą nam czekac do stycznia. Podłe:( Ale po tym, co
      przeszedł Kellerman, jego rehabilitacja była kwestią czasu. Tylko jak znajdą
      Sarę, skoro telefonu się pozbyła? Może dadzą ogłoszenie w gazecie(" Sara
      Tancredi wanted";)?
    • kaem19 Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 28.11.06, 20:34
      Do odważnych świat należy, a cierpliwośc jest cnotą...(ale styczeń niedaleko;)
      Jestem tylko ciekaw jak duża (szacunkowo) jest liczba fanów PB? No i czy TVP
      kupi ten serial...?
    • ira-siad Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 28.11.06, 20:50
      O Prison Break usłyszałem ok. 2 tygodnie temu, jak skończył się LOST.
      Przypadkowo położyłem łapki na plikach i od niechcenia uruchomiłem pilota 1x01.
      Nim się obejrzałem - była piąta rano i odcinek 1x14. Nieźle. Nawet LOST mnie tak
      nie wciągnął, chociaż było podobnie. Miłośnikiem seriali nie jestem.

      Na szczęście jest ta przerwa. Muszę odrobić zaległości w pisaniu pracy dyplomowej :)

      O odcinku 2x13:

      No cóż - odcinek przeleciał, jakby trwał 15 minut zamiast 42. Akcja
      przyspieszyła niesamowicie.
      Nie wiem co to za potwór jest szefem Kima, pewnie kiedy pozbędą się Mahona, ten
      straszny szifo przejmie władzę.
      Nie podobała mi się scena z Sarą w łazience. I tak wiadomo, że to twarda sztuka
      i nie zrobi użytku z żadnej żyletki :)
      Co w styczniu?

      1. Kellermann - jego rehabilitacja przyszła zbyt późno. Zabił już zbyt wiele
      osób, aby móc pozostać przy życiu i naiwnością z jego strony jest sądzić, że
      bracia mu kiedykolwiek wybaczą jego przestępstwa, nawet jeżeli się nawróci i ich
      uratuje. Nic już nie odwróci jego karty.

      2. Mahone - dostał w bark, więc na pewno żyje. Kimcio pewnie się z nim przeprosi
      i będzie go błagał na kolanach aby uratował mu ten skośnooki tyłek. Może być
      ciekawie.

      3. Bellick - będzie wdzięcznie służył jako gumowa lala swojemu współlokatorowi
      :) Po czym dostanie czapę. Bardzo podobała mi się scena jak pewny siebie Bellick
      snuje plany na lajtowe odbywanie kary i jest brutalnie ściągany na ziemię przez
      swojego dawnego ziomala, hehehe.

      4. T-Bag No niestety znowu zabija, miejmy nadzieję, że jego pani, którą odnalazł
      - znajdzie skuteczny sposób aby się od niego uwolnić i przy okazji nie przywitać
      się zbyt wcześnie ze św. Piotrem.

      5. Sucre - Jako jedyny dotarł do Mexico. Goły i wesoły, ale dotarł. Jakie będą
      jego dalsze losy - nie wiem. Na jego miejscu nie wracałbym już do Hameryki, ale
      ściągnął tam tą jego MarięKruzię.

      6. Sara - Sądzi, że bracia zostali odwiezieni do więzienia i nic nie może zrobić
      - sama boi się o zycie. Może i Kellermann coś na to poradzi - spiknie Sarę i
      uciekinierów. Przy okazji podziękuje Sarze za tatuaż na piersi :)

      7. Mrs. President - stara jędza pewnie będzie miała przechlapane - mam nadzieję,
      że prawda zostanie ujawniona w wielkim medialnym stylu.

      Pozostaje otwarta również kwestia odpowiedzialności uciekinierów, w tym Linca i
      Majkela za czyny, których dopuścili się już po ucieczce. W przypadku Burrowsa -
      można to usprawiedliwić - niewinny człowiek, który traktuje system skazujący go
      na śmierć jak potencjalnego mordercę swojej osoby, czyli walczy z nim wszelkimi
      dostępnymi sposobami.

      Natomiast Majkela nie uratuje żaden adwokat. Popełnił mnóstwo przestępstw po
      ucieczce. Uniewinnienie go przez sąd, chociaż bym sobie tego życzył - będzie
      niestety przegięciem - zupełnie nieprawdopodobnym.

      No cóż - czekamy do tego stycznia. Czas szybko minie - grudzień - święta,
      sylwester, zimowy urlop (narty) - nie mrugniemy okiem jak będziemy znowu
      śledzili losy naszych ulubieńców na ekranie.

      Pozdrawiam.
      • mmorawski Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 28.11.06, 22:29
        Ira-siad, fajnie, że się tak rozpisałeś. :DD

        Obejrzałem już drugi raz i teraz czas na mój komentarz. Odcinek jak zwykle
        dostarczył całej masy emocji i ani przez chwilę nie dawał widzowi
        wytchnienia. :) Będzie mi brakowało tych adrenalinowych wtorkowych poranków
        przez najbliższe 9 tygodni. ;((

        Najlepsze oczywiście były sceny z braćmi - Michaelowi wróciło maksymalne
        skupienie jak za czasów odsiadki. :P W czasie akcji w tunelu nie mogłem
        usiedzieć - wiadomo, że szansę na śmierć któregoś z braci była minimalna, ale
        bałem się, że jakiś strzał ich dosięgnie i rani mniej lub bardziej groźnie.
        Swoją drogą, ci z transportu sporo się ociągali zanim zaczęli oddawać strzały,
        ale przymknijmy na to oko. ;)

        Mahone znalazł się w potrzasku - mógłby zapodać sentencję naszego ex
        prezia "Nie chcem ale muszem". :> Wydaje mi się, że nie zginął, bo to byłoby
        zdecydowanie przedwczesne wycofanie Fichtnera z serialu. Zresztą kto miałby
        ścigać dalej braci jeśli nie on? Przecież żółtek nie ruszy się z gabineciku w
        DC. Zaintrygował mnie tajemniczy milczący pan od karteczek. Kto to do diabła
        może być????

        Od początku podejrzewałem, że Kellerman zmieni strony - on za długo w tym
        siedzi, żeby łudzić się, że pozwoliliby mu wrócić do gry po tym jak już
        postawiono na nim krzyżyk. Spodziewałem się jednak, że po prostu uwolni braci,
        a tu proszę: bang bang i Aleksik leży. :o Kellerman ma olbrzymiego plusa, ale
        wydaje mi się, że długo już nie pociągnie. :/ Przecież prędzej czy później
        chłopaki dowiedzą się co zrobił Sarze i matce LJa. A i psy Kima będą go tropić
        tak długo aż go dopadną. No, ale chwała mu za wyciągnięcie ręki do Micha i
        Linca w newralgicznym momencie. :PP P.S. Jak on może na matkę swoich dzieci
        mówić "bitch"? :> :P

        T-Bag przegina. Wygląda na to, że skasował dziś 2 osoby, a teraz zabiera się za
        3. :( Bardzo długo fajnie się to oglądało, ale chyba już czas, żeby role się
        odwróciły i ktoś sprzedał kosę Teodorkowi. :> Zaskoczył mnie dzisiaj tą akcję z
        panią z poczty. Pół odcinka się zastanawiałem czego on od niej chce. ;> Jakby
        pani pocztowa poszła na strajk tak jak nasi listonosze to by jeszcze dychała.
        Ale pracować się zachciało! :P

        Bellicka zrobiło mi się żal - poprosił o osadzenie blisko mamy. :) LOL. Nieźle
        sobie zaplanował cwaniak swój pobyt w Fox River. Nie pomyślał, że Avocado
        będzie mu czyścił rury. :DDDD Fajnie, że trochę pocierpi, ale mam nadzieję, że
        go w końcu uwolnią, bo gdyby został na całe 25 lat, to byłaby przesada. :]

        Sarci było zdecydowanie za mało, ale za to jakie scenki boskie. Telefon był
        naprawdę cute, szkoda tylko, że nie mogła się bardziej precyzyjnie wyrazić i
        powiedzieć te 3 słowa, które miała na myśli. :] Ale Michael chyba i tak nie
        będzie miał okazji odsłuchać poczty głosowej. Oby tylko Sarcia dowiedziała się,
        że bracia zwiali bo inaczej będzie się tak tułać po Juesej w nieskończoność.
        Scena z żyletką była naprawdę creepy. Bałem się, że znowu się poddała i zechce
        sobie przeciąć to i owo. Dobrze, że na włosach się zatrzymała. ;>

        Sucre się chyba musiał długo uczyć swoich kwestii w tym odcinku. Aż 3 zdania mu
        napisali. :DD Ale w sumie najlepiej na tym wszystkim wyszedł. Jest już w Mexico
        i chyba nie będą go tam ścigać.

        Teraz pozostaje nam przezimować 9 chudych tygodni... Mniej to niż pierwotnie
        straszono, ale i tak będzie się dłużyć. :( Byle do stycznia. :) Mam nadzieję,
        że forum z tego powodu nie wymrze... :>
        • gaudia Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 28.11.06, 22:54
          sory, nowa, ale sobie pozwolę

          1. Jak uslyszałam, ze bracia maja wrócić do Fox to mi sie słabo zrobiło :)
          2. Ucieczka - jak to sie stało, ze straznicy zostawili klucze?
          3. Nasz miły uczeń Frankensteina - ciesze się, że ma protezę (choc to wszystko
          nieprawdopodobne), bo wreszcie skończą sie motywy z przyklejaniem na
          rzepy "żywej" rączki
          4. Mahona mi jakos bardziej żal (motywacje czynów) niż Kellermana - Keller to
          dla mnie nadal zimny skur...., który zabił matkę LJ-a i niestety nie przekona
          mnie jego "przemiana" - to zwykły oportunizm, mam nadzieje, że za wszystko
          koles zaplaci
          5. Sara - nareszcie ktoś ze sciganych wpadł na genialny pomysł by choć troche
          zmienić wygląd - jakby to stanowiło dzis straszny problem


          ogólnie - bardzo fajny odcinek:D


          ps. Tez rozwazam, jak scenarzysci wybrna z ewidentnego łamania prawa przez,
          ekhm, seksownego Majkela (sorry wszystkie fanki, ale koleś mnie rozwalił w
          scenach z ojcem, na wesoło). Mimo, ze uważam za ciacha innych - chciałabym by
          wybrnął nasz eu-geniusz jakoś, chocby tak jak kolesie w "Skazanych na
          Shawshank" :)
          • dmazurowska Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 29.11.06, 11:04

            > ps. Tez rozwazam, jak scenarzysci wybrna z ewidentnego łamania prawa przez,
            > ekhm, seksownego Majkela (sorry wszystkie fanki, ale koleś mnie rozwalił w
            > scenach z ojcem, na wesoło). Mimo, ze uważam za ciacha innych - chciałabym by
            > wybrnął nasz eu-geniusz jakoś, chocby tak jak kolesie w "Skazanych na
            > Shawshank" :)

            Rząd USA ich ulaskawi za wykrycie machlojek i przekretow ;-)
            • fanny Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 29.11.06, 16:22
              dmazurowska napisała:

              > Rząd USA ich ulaskawi za wykrycie machlojek i przekretow ;-)

              Tak, tak! Sadze, ze prezydent (nowy prezydent) skorzysta z prawa laski.
              Nie zapominajmy tez o tym, ze Michalek zawsze z niechecia siega po ostrzejsze
              srodki
              • mmorawski Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 29.11.06, 17:15
                Zwłaszcza jesli Michałek zostanie prezydentem USA gdy już Carolince zapodadzą
                impeachment. :P
                • gaudia Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 29.11.06, 18:12
                  mmorawski napisał:

                  > Zwłaszcza jesli Michałek zostanie prezydentem USA gdy już Carolince zapodadzą
                  > impeachment. :P

                  :D
                  Majkel na prezydenta, wówczas C Note na szefa sił zbrojnych, Haywire na szefa
                  przemysłu stoczniowego, Linc na szefa od sprawiedliwości, Sucre na szefa kuchni
                  meksykańskiej


                  ps. Majkel chyba nie może byc prezydentem. Zapłakałby się przeca nad
                  nieszczęściami tego swiata. Nie na wszystko mozna mieć PLAN.
    • galaxian1 Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 29.11.06, 08:38
      Odcinek sredni, a jak na zakonczenie poł-sezonu to nawet słaby (pamietacie
      zakonczenie pół-sezonu w 1 sezonie ?!!!).
      Było sporo głupot np :
      - pościg za bracmi ! to była najwieksza głupota - bo czemu w poscig za nimi
      podarzyl tylko Mahoney ? Gdzie reszta policji i obstawy wiezniow ? Wszyscy
      poszli na browara czy co ? GLUPOTA na maxa
      - czemu Sara wraz z telefonem pozbyla sie pieniedzy ? czyzby chciala teraz
      jadac po smietnichch ?
      - jak T-Bag w tak szybkim czasie przytwierdzil sobie nawa raczke ? ja rozumiem
      ze super-glue klei w kilka sekund... no ale bez jaj !
      - jak to mozliwe, ze mysliwce nie dogonily i nie zestrzelily samolotu ? w
      poprzednim odcinku juz za nim pruly... a tymczasem zadnego strzalu
      ostrzegawczego, nic. Normalnie to juz by dawno wpakowaly w samolot serie z
      maszynowy albo rakiety. Celowo dali im tyle czasu, aby wyskoczyli ze
      spadochronami. Dziecinne to takie :)
      • mmorawski Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 29.11.06, 10:09
        > - pościg za bracmi ! to była najwieksza głupota - bo czemu w poscig za nimi
        > podarzyl tylko Mahoney ? Gdzie reszta policji i obstawy wiezniow ? Wszyscy
        > poszli na browara czy co ? GLUPOTA na maxa

        Przecież wszyscy za nimi pobiegli, tylko, że Mahone jako organizator całej
        ucieczki wiedział w którą stronę biec. :]

        > - czemu Sara wraz z telefonem pozbyla sie pieniedzy ? czyzby chciala teraz
        > jadac po smietnichch ?

        Sara wzięła pieniądze, a wyrzuciła portfel z dokumentami

        > - jak to mozliwe, ze mysliwce nie dogonily i nie zestrzelily samolotu ? w
        > poprzednim odcinku juz za nim pruly... a tymczasem zadnego strzalu
        > ostrzegawczego, nic. Normalnie to juz by dawno wpakowaly w samolot serie z
        > maszynowy albo rakiety. Celowo dali im tyle czasu, aby wyskoczyli ze
        > spadochronami. Dziecinne to takie :)

        Przecież myśliwce się z nimi łączyły przez radio i żądały odpowiedzi: "Unknown
        rider,unknown rider,this is DEA on guard. Bring up frequency 1145." Nie sądzę,
        że mogą sobie tak zestrzelić samolot bez prób mediacji i zmuszenia do lądowania.

        Co do T-Baga to się mogę zgodzić, ale po jego historii z przyszyciem ręki przez
        weterynarza, zamocowanie protezy wydaje się 100 razy bardziej wiarygodne.
      • aniuta75 Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 29.11.06, 10:20
        Marcin, z tym przeczyszczaniem rury to pojechałeś ostro - oczywiście zwyczajowo
        oplułam monitor :P.
        Jeżeli chodzi o ten pościg, to wydaje mi się, że reszta chłoptasi nie
        uczestniczyła w nim, bo tak było to ustawione.
        Sara nie pozbyła się pieniędzy, tylko portfeli - pieniądze wyjęła i schowała do
        kieszeni.
        Ręka Teosia pozostaje bez komentarza :/. Rzeczywiście mógłby już zejść z tego
        świata - obleśny jest i zły do szpiku kości - mam nadzieję, że pani Hollander
        zafunduje mu bliskie spotkanie z jakimś świecznikiem metalowym :P.
        Myśliwce nie mogły zestrzelić samolotu, którym leciał Sucre, bo najpierw w
        takich przypadkach ostrzegają, że mogą zestrzelić a potem strzelają :).
        Wszystko już zostało podsumowane (bardzo trafnie zresztą:P) przez Ira-siad,
        Mmorawskiego i Gudie. Nic dodać, nic ująć :D.
        • mmorawski Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 29.11.06, 11:01
          Dodam tylko, że zapoznałem się właśnie z kilkoma komentarzami do odcinka
          zamieszczonymi w amerykańskiej prasie i wszystkie są bardzo pozytywne (oceny A,
          a nawet A+). :DD USA Today podaje, że fall finale miał największą oglądalność
          jeśli chodzi o odcinki tego sezonu (9,6 miliona widzów). ;)
          Można się zapoznać:
          www.usatoday.com/life/television/news/2006-11-28-nielsens-analysis_x.htm
          www.ugo.com/ugo/html/article/?id=16129§ionId=7
          www.palmbeachpost.com/blogs/content/shared-blogs/palmbeach/thompson/entries/2006/11/prison_breaks_w.html
          www.buddytv.com/articles/prison_break/the_last_prison_break_of_2006-2502.aspx
          weblog.signonsandiego.com/tvtracker/archives/006277.html
          • emdziejka Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 29.11.06, 18:02
            jak bedziecie pisać takie długie i szczegółowe posty to dam w dziób-inni też się
            chcą wykazać :))))
            odcinek mi się bardzo podobał i cieszę się,że się skonczył tak w miarę
            optymistycznie, bo bym się tylko denerwowała, a tak to luzik.
            wreszcie pojawił się charakter, który starł Kimowi ten podły usmieszek z ryja -
            tylko kto to?
            • mmorawski Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 29.11.06, 18:12
              Też mnie bardzo zastanawia tożsamość tego pana. Ale chyba największą zagadką
              jest dlaczego do diabła nic nie mówi? Może ma głos jak 5-letnia dziewczynka i
              nie pasowałby do tak groźnie kreowanej postaci? :DD A może chciał się pochwalić
              jakie ma śliczne pismo? :)) Pewnie jest laureatem jakiegoś panamerykańskiego
              konkursu kaligrafii i szpanuje. :PP
              • aniuta75 Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 29.11.06, 18:49
                Pewnie jest kimś na zasadzie jak ten rakowaty, co cały czas szlugi palił w "X
                Files" :P.
                • julnick Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 29.11.06, 20:20
                  No i znowu już właściwie wszystko napisaliście. Ja dopiero dzisiaj mogłam
                  obejrzeć odcinek. Cieszę się jednak ogromnie, bo jak dla mnie serial powraca do
                  swojego klimatu. Moim zdaniem znacznie lepszy odcinek, niż dwa poprzednie. Teraz
                  musimy się sprężyć i nie zapomnieć, że każdemu uzależnionemu od PB przyda się
                  grupa wsparcia w te trudne bezprisonowe dni. Ja nie chcę, żeby forum zamarło na
                  czas przerwy!
                  • aniuta75 Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 29.11.06, 20:42
                    Nie zdarzy się nic takiego. Forum PB będzie wiecznie żywe :DDD.
                • litoria Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 29.11.06, 20:59
                  Moja fascynacja PB odbiera mi co prawda obiektywizm ale postaram sie:)
                  Co dobrego:
                  -mistrzowski wątek Bellicka (juz od poprzedniego odcinka; z karą śmierci troche
                  przesadzili, ale mimio tego; no i ta cela z Avocado:)
                  -Michaelowi chyba zamknięcie służy bo jakoś wiarygodność mu wrócila
                  -a jednak Kim ma drugą twarz
                  -rozpacz, bezsilność i walka Sary (scena z żyletką)
                  Co mniej dobrego:
                  -T-Bag siejący zwłoki
                  -Alex, który chce his life back
                  -efekt sceny z żyletką- niestety; ledwie zauważalne podciecie włosów, wyrzucanie
                  portfela czy telefonu nie wybawi jej z kłopotu (lepsza by bylo farbowanie lub
                  peruka moim skromnym zdaniem)
                  Poza tym, czy nie uważacie, że lepszym końcem byłby moment:
                  A.jak bracia uciekają z samochodu?
                  B.jak dostają się między Mahone'a a Kellermana?
                  C.lub chociażby moment strzału?
                  Napięcie byłoby większe. Dopiero to by sie czekało na koniec stycznia:) A tak
                  jestem dość spokojna, chociaż bardzo, bardzo ciekawa what future brings:)
                  Pozdrawiam
                  • aniuta75 Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 29.11.06, 21:21
                    Wydaje mi się, że oprócz obciachania sobie wlosów żyletką to Sara też sobie je
                    ciut farbnęła ;)(przedtem miała takie rudawe a teraz taki bardzo ciemny brąz).
                    • litoria Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 29.11.06, 22:24
                      możliwe:) Aczkolwiek podtrzymuję, że zmiana powinna byc bardziej drastyczna.
                      Biedaczkę jeszcze duzo czeka. Pewnie dowie sie jakos ze Michael z Kellermanem sa
                      po jednej stronie, co przysporzy jej kolejnych zmartwień. Zmiana image'u może
                      chociaż Kima by wywiodła w pole.
                  • asiccaa Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 29.11.06, 22:17
                    Jakby sie skonczyło w ktorejs z tych scen przysięgam ze
                    a)pojechałabym do jUeSej i nawet gwałtem wymusiłam na Majkelu żeby mi powidział
                    jak to sie skonczy:D
                    b)wynalazłabym zegarek ktory przenoosai do przyszłości
                    c) dałabym sie zahibernować na te 2 miesiące zeby tylko nie myslec o tym kiedy
                    bedzie następny odcinek PB:D:D:D:D
                  • gugi14 Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 01.12.06, 19:11
                    jakby odcinek zakonczyl sie w chwili strzalu Kellermana albo jak bracia wpadaja
                    pomiedzy nim a Mahone i mialabym czekac do 29 stycznia to.... byloby fatalnie ja
                    dostaje ataku nerwicy jak czekam tydzien na kolejny odcinek a co dopiero 2
                    miechy !!!!!!! wiec tak przynajmniej jestem spokojna ze zyja i maja pomoc nie są
                    skazani tylko na własne siły ktorych mają coraz mniej
              • kobajano Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 29.11.06, 22:00
                Muszę zrobić powtórki ale czy PAn niewiadomokto to przypadkiem nie jest
                odratowany jakimś cudem prezydent US którego Carolinka niechcący obdarzyła wodą???
                To było moje pierwsze skojarzenie - może bardziej na zasadzie lepsze zło znane
                niż nieznane.
                Ogólne odcinek rewelacja i szkoda, że będzie przerwa:(
                • lena81 Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 29.11.06, 22:34
                  Tez mi sie z tym prezydentem skojarzylo:)Ale co tam zaczynam niedlugo powtorki
                  wiec sprawdze
                  Ogolnie odcinek DOBRY!!!
                  • 3dziestka Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 30.11.06, 15:16
                    wszystko powiedziane zostało.
                    i faktycznie Sara to taką metamorfozę zrobiła, ze ho, ho...
                    mogła cholera króciutko na jeża i na blond! To byłaby zmiana i kamuflaż a nie:
                    obcięła końcówki jakby jej się rozdwajały!
                    • gaudia Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 30.11.06, 15:24
                      3dziestka napisała:

                      > wszystko powiedziane zostało.
                      > i faktycznie Sara to taką metamorfozę zrobiła, ze ho, ho...
                      > mogła cholera króciutko na jeża i na blond! To byłaby zmiana i kamuflaż a
                      nie:
                      > obcięła końcówki jakby jej się rozdwajały!


                      ona chyba sie dopasowała do dokumentów panny zastrzelonej, wszak buchnęła owej
                      portfel
                      • mmorawski Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 30.11.06, 15:48
                        3dziestka, dałaś córeczce imię na cześć naszej pani prezydent? :DDDD
                        • 3dziestka Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 30.11.06, 19:36
                          Oczywiście
                          że nie :-))))))))
                          ale dobrze, że córcia - bo inaczej nazywałaby się Gandalf :-)
                      • 3dziestka Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 30.11.06, 19:38
                        Gaudia - ale Sara to chyba te wszystkie dokumenty i tak wyrzuciła...
    • mikk Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 30.11.06, 21:54
      pomijajac takie drobiazgi jak
      a/ brak poscigu straznikow, Kellerman wyraznie powiedzial, ze ma jedengo czlowieka, ale we wlasciwym miesjscu, wiec cala reszta dla niesmiertelnej slawy powinna rzucic sie w pogon i strzelac do wszystkiego co sie rusza ;)
      b/ latwosc T-Baga do uzupelniania brakujacej konczyny i mordowania kazdego kogo spotka na swojej drodze...

      niech ktos mi wyjasni jak w ciagu mniej niz 24 godziny Bellick zostal postawiony przed sadem, zgodzil sie na uklad z prokuratura, zostal przetransportowany przez pol Stanow i zameldowany z jak zawsze uroczym Avocado ;)
      • mmorawski Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 30.11.06, 22:08
        Mikk, kwestia czasoprzestrzeni w Prison Break kulała od początku tego
        sezonu. ;) Można albo się tym irytować, albo tak jak ja, przestać zwracać
        uwagę. ;)
        • mikk Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 30.11.06, 22:54
          ale to pobilo nawet projekty ministra Ziobro ;)
          • mmorawski Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 30.11.06, 23:02
            haha fakt! :D Ziobro, jeśli to widział, musi być dumny. A jeśli nie, to
            trzebaby mu podsunąć ten odcinek.. Niech zobaczy do czego może doprowadzić
            ekspresowe postępowanie sądownicze. :]
            • mikk Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 30.11.06, 23:09
              baaa... polscy prokuratorzy mogliby sie uczyc... niewinny idzie na 25-letni uklad, kiedy rozsadny adwokat wytlumaczy, ze nie warto walczyc z systemem...
              • mmorawski LOL 30.11.06, 23:17
                :DDD
                • rodzynia Re: LOL 01.12.06, 00:07
                  Witam po przerwie :)

                  WOW
                  Niby można to było przewidzieć po 12 odcinku, ale ...
                  Zakończenie 13 mnie naprawdę zaskoczyło :D

                  Ciekawie się zapowiada akcja w więzieniu z nowym naczelnikiem. Mi też zrobiło
                  się szkoda Bellicka.

                  A T-Bag robi się coraz mniej sympatyczny :/
    • gugi14 Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 01.12.06, 19:53
      własnie a co to za mężczynza co nie mówi a ma minę morderczą. Kim taki odważny a
      trzesie się na jego widok jak galareta
    • olusimama Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 02.12.06, 12:17
      Ja jak zawsze z ogromnym poślizgiem...

      Odcinek dobry, chociaż do poziomu I serii ten serial już nigdy nie wróci,
      niestety. To i owo naciagane jak gumka w majtach, no ale trudno, grunt, ze akcja
      przyspieszyła.
      Przemiana Kellermana przewidywalna ale i tak mu nie pomoże, za duzo złego
      zrobił i za mało miał wytłumaczalnych powodów (to już Alex lepiej wypada ze
      swoją tęsknotą za rodziną)

      Sara mogła chociaż blond farbę nałożyć, o skróceniu konkretnijeszym juz nie
      wspomnę :-/

      Bellicka mi autentycznie żal.

      Trzymam kciuki za Sucre.

      o, matko, dwa miesiące prawie...
      • kris.m Re: 2x13 The killing box (komentarze/dyskusja) 02.12.06, 23:07
        też mi żal Bellicka - myślę że chwilę posiedzi, aż w końcu znajdą się dowody, że to T-Bag załatwił Garry'ego(?)
        A potem Bellick, w ramach zadośćuczynienia wróci na posadę klawisza w Fox River i da wycisk Avocado :)
Pełna wersja