ariwederczi
04.12.06, 12:19
Przed emisją drugiego sezonu zapowiadano zmianę aktorki, która gra prezydent
Reynolds (Patricia Wettig), jeśli serial "Brothers & Sisters" zostanie
przedłużony na cały sezon. Aktorki jednak nie zmieniono, co może oznaczać, że
producenci Prison Break "pożyczą" ją tylko na odcinek lub dwa (zapewne
finałowe), by móc ładnie zakończyć jej wątek. Zbyt dużo więc się jej nie
naoglądamy. A szkoda, bo postać szalenie wyrazista i intrygująca
(typowa "love to hate").
"Zrecastowana" miała też zostać Maricruz (gdzieś nawet padło konkretne
nazwisko nowej aktorki), ale do zmiany nie doszło. Serial, w którym grała
oryginalna odtwórczyni Maricruz ("The Nine") został zdjęty z anteny, ale nie
wiadomo czy nie powróci ("Six Degrees" zdjęto w ten sam sposób, a produkcja
nadal trwa). Podejrzewam, że w tym przypadku również dojdzie do "pożyczenia"
aktorki na odcinek lub dwa.
I w tym wszystkim zastanawiam się, po co zmienili aktora, który grał
Terrence'a Steadmana. Do tej pory pojawił się tylko w jednym odcinku drugiego
sezonu i pewnie pojawi się jeszcze góra raz czy dwa (pewnie na koniec), więc
mogli się postarać o "pożyczenie" tamtego aktora, a nie angażowanie nowego.