Gość: modliszka
IP: *.gl.digi.pl
06.12.06, 08:57
chciałam podziękować panu Małaszyńskiemu za taki a nie inny scenariusz 3
serii, to dzięki panu "zaangażowaniu", szczególnie w 3 część, powstało coś co
z komedią romantyczną nie ma nic wspólnego, lepiej byloby gdyby scenarzysta
Piotra uśmiercił, może wtedy akcja 3 serii była by bardziej dynamiczna a tak
pozostało wszystkim fanom czekać prawie przez 13 odcinków i snuć domysły:
wróci czy nie wróci, znajdzie aktor chwilke czasu na nakręcenie następnych
scen czy nie. Dziwię się tylko dlaczego w sytuacji gdy sam aktor, Jego inne
zobowiązania czy Jego widzimisię maja wpływ na to co dzieje sie na ekranie, w
wywiadach twierdzi że chętnie zagrałby pan w dobrej komedii romntycznej tylko
nikt jeszcze w Polsce nie napisał dobrego scenariusza.