Gość: zoska
IP: *.telpol.net.pl
14.01.07, 18:48
odcinek byl rewelacyjny a chrapiaca Mer i "smierdzacy" Deryk tak mnie
rozbawili ze smialm sie przez ponad godzine, i tl jak wyszlo najaw ze zawsze
sypial na kanapie.
Ciekawi mnie jak sypial na kanapie kiedy jeszcze sie ukrywali przed Izy i
Georgem to co ich laczy