iron_wanienka 28.01.07, 15:22 drazni mnie jego przerost masy nad mozgiem, mam wrazenie ze ogladam opalonego jaskiniowca w maczowskich ciuchach:( a wy co myslicie na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rodzynia Re: nie lubie Linca.. i koniec! 28.01.07, 15:27 Niestety muszę się zgodzić (oczywiście nie chodzi mi o samego aktora, bo np. w serialu 'John Doe' gra podobno ponad-przeciętnie inteligentnego). Z kumpelami śmiejmy, że zawsze musi przechadzać się w rozpiętej koszuli ;>, a najlepsza była jego rozmowa z synem na temat tego kiedy dowiedział się wszystkiego o dziewczynach :) Czyli w sumie ja rozpatruję ta postać raczej pod kątem humorystycznym, ale kto wie może jeszcze wykarze się jakąś inteligencją? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmorawski Re: nie lubie Linca.. i koniec! 28.01.07, 15:39 Linc ma swoje momenty, ale ogólnie zgadzam się, że do nadmiernie pracujących głową nie należy. Przypomina mi wypisz wymaluj panów, których ostatnio mam okazję spotykać na siłowni. :] Dodam, że do kółek intelektualnych raczej nie należą. :DD Poza tym, w serialu było dość wyraźnie powiedziane, że Linc zawsze sprawiał kłopoty - już jako dziecko przez jego wyskoki ciągle zmieniano braciom opiekunów. Nie zdobył żadnego wykształcenia, za to ciągle pakował się w kłopoty: kradzieże, pobicia, handel narkotykami. :] Na jego korzyść przemawia, że opłacił Michaelowi studia, żeby miał lepsze życie. Pytanie tylko czy to faktycznie gest serca, czy próba zagłuszenia wyrzutów sumienia, że zmarnował bratu dzieciństwo... Odpowiedz Link Zgłoś
gugi14 Re: nie lubie Linca.. i koniec! 28.01.07, 18:00 NIEEEEEE LUUUBIEEE WAAAAAS !!!!!!!!!!!!!!!!!! :((((((((((((((((((((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynia Re: nie lubie Linca.. i koniec! 28.01.07, 18:50 Nie obrażaj się. Przecież taka jest prawda ;) Dominic Purcell gra silnego mężczyznę o nie za wysokiej inteligencji i to mu wychodzi świetnie ;P Jeśli tego inteligenta (z serialu 'John Doe') też gra przekonująco tzn. że jest naprawdę dobrym aktorem. Odpowiedz Link Zgłoś
mendosita Re: nie lubie Linca.. i koniec! 28.01.07, 18:55 Rodzynia- trafiłaś w samo sedno. W "John Doe" Dom gra faceta, który wie WSZYSTKO O WSZYSTKIM i jest w tym naprawdę dobry. Ma tak ogromną wiedzę, a zarazem nie wie nic o samym sobie i przez to jest nieco zagubiony... Dominic pasuje idealnie do tej roli, jest niezwykle przekonujący. A w PB też mu wierzymy, tzn widzimy, jaki jest, zresztą sam powiedział do Michalea: ty pracujesz głową, a ja pięścią. To chyba świadczy o klasie aktorskiej Purcella. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysia2 Re: nie lubie Linca.. i koniec! 28.01.07, 18:53 Zapominacie o jeszcze jednym "geście serca" ze strony Linka. W którymś z końcowych odcinków 1 sezonu, gdy kopali dziurę w kanciapie strżników, by ukryć nieobecność Michaela i nie narażać go na kłopoty oraz by nie wpadli na przygotowaniach, uderzył strażnika. Poświęcił sie dla Michalea, bo przecież nie mógł wiedzieć, ze ten jakoś wyciągnie go z karceru. Może faktycznie jest to facet, który bardziej działa siłą mięśni niż siłą intelektu, ale w gruncie rzeczy ma dobre serce. Odpowiedz Link Zgłoś
luczijka Re: nie lubie Linca.. i koniec! 28.01.07, 19:06 Jeśli chodzi o Linca to powiem, że w pierwszym sezonie mi nie przeszkadzał, bo jakoś mało rzucał się w oczy. Zaczął mnie dopiero wkurzać w drugim sezonie. Najbardziej w scenach, w których chce coś załatwić przemocą i krzykiem, tak jakby nie można było użyć innych argumentów. Poza tym w wielu sytuacjach po prostu wtopił. Na przykład na dworcu autobusowym, gdy rozpoznał go gość czytający gazetę, Linc zamiast jak najszybciej uciekać stał tam i czekał jak głupi, na rozwój sytuacji. Dopiero jak zobaczył policjantów, to się opamiętał, że trzeba wiać. No ale wtedy już było za późno, policja złapała jego i LJ. Nie zawsze też dobrze traktuje syna. Tekst, który rzucił do LJ w jednym z odcinków, był poniżej pasa: L.J.: Hey, I’m not an idiot! I was on the run too, you know. Lincoln: Yeah, you were on the run. And you got caught. L.J.: Yeah, well I’m sorry I’m not a pro at being a con like you, dad! Maybe I should have just left when you gave me the out, huh? It’s not like you care. (L.J. makes to get out of the car; Lincoln pulls him back.) Lincoln: Whoa. Take it easy. I’m sorry. Alright? I’m sorry man, I’m just…(sighs) lets get out of here. Odpowiedz Link Zgłoś
goldioo Re: nie lubie Linca.. i koniec! 01.02.07, 13:32 jako jedyny w serialu wygląda i zachowuje się jak...retard:) Odpowiedz Link Zgłoś