wredny wątek

29.01.07, 15:24
Chciałaby zacząć straszny wątek. Normalnie bym tak niezrobiła (no musiałby
kotś wyjątkowo zasłużyć hihi). Ale załużmy taką sytuację.

Co powiedzielibyście "nowemu", który dopiero wciągnął się w PB. Obejrzał parę
odcinków i wpadł po uszy. Oczywiście ten nowy jest okropny, złośliwy,
niedobry, paskudny, nie lubicie go,obrażą się ciągle, jest waszym
kierownikiem, nauczycielem,chce być kierownikiem, nauczycielem czepia się,
ogólnie fuj (niepotrzebne skreślić). No i co najgorsze podchodzi ironicznie
do naszego ulubionego serialu.
Co byście mu powiedziel - biorąc pod uwagę naszą WIEDZĘ - żeby zepsuć mu całe
oglądanie...

Ja pewnie zdradziłabym "przypadkiem", że ekhmmm...zabiją Weronikę (lub coś w
tem stylu). Dla wstrząsu oczywiście :)



I od razu zaznaczam żeby nie spadły na mnie żadne bicze i chłosty> To jest
teoretyczne założenie i nigdy bym nikomu czegoś takiego nie zrobiła.

    • fansary Re: wredny wątek 29.01.07, 15:27
      Powiedziałbym temu komuś, że zabiją Sarę :)
      • mmorawski Re: wredny wątek 29.01.07, 16:03
        LOL, świetny wątek. :)
        Jeśli ta osoba byłaby na etapie Polsatu, powiedziałbym, kim jest warzywna
        kobieta, że Steadman żyje i że Sarę znajdą białą jak ściana po przedawkowaniu
        narkotyków.
        Jeśli zaczyna 2 serię, powiedziałbym, że Mahone działa na zlecenie firmy. :)
        Jeśli jest na bieżąco z USA wkręciłbym, że jest spoiler, że Michael tak
        naprawdę jest po stronie pani prezydent, a wszystko robi po to, żeby uruchomić
        serię zabójstw i eliminacji wszystkich świadków, na końcu zaś zabije Linca. :D
        • namni Re: wredny wątek 29.01.07, 18:42
          Ojej pochwała od samego szefa szefów i założyciela wszystkiego :) Jest mi
          bardzo miło że "straszny wątek"(choć mało uczęszczany) Ci się podobał :)

          Wizja Michaela który ukartował wszystko i chce zabić Linka jest naprawdę
          przerażająca...
          • rita78 Re: wredny wątek 29.01.07, 19:50
            a ja dzisiaj przyjaciolce ( naprawde ja lubie i nie zrobilam tego celowo:)
            ktora jest pokilku odcinkach serii 1 powiedzialam zdanie zaczynajace sie tak"
            no wiesz bo jak oni juz uciekli w drugiej serii to..."
            prawie mnie zabiła:P
            • olusimama Re: wredny wątek 29.01.07, 21:09
              koleżanka z pracy juz mnie dzis wypytywała, ale nie puściłam pary z geby, dla
              jej własnego dobra :-) Chociaż żal mi jej było, jak snuła wizję przyszłego
              związku Veroniki z Linkiem. Sama kiedyś snułam, heh.

              A do tematu - wrednej, ale naprawdę wrednej osobie po prostu wypaplałabym
              wszystko co wiem, ile tylko zdążyłabym powiedzieć, zanim by mnie nie uciszono w
              jakiś naprawdę wredny sposób ;-) Ze szczególnym naciskiem na śmierć Veroniki,
              udział ojca chłopaków w całej sprawie no i przeszłość Sary. I że się jednak nie
              bzykną przez co najmniej 37 odcinków ;D
              • mmorawski Re: wredny wątek 29.01.07, 21:39
                To ostatnie jest wyjątkowo wredne! :PPP
                • namni Re: wredny wątek 29.01.07, 21:49
                  No tak, a Abruzzi zginie w II serii...ojej nie oglądałeś/łaś> Strasznie
                  przepraszam, nie wiedziałam (hi hi hi).

                  Bo ja Aruzziego lubiłam. Lubię czarne charaktery. T-bag jest świetny :)
                  szczególnie z tym okropnym oblizywaniem wargi...

                  Można też powiedzieć komuś że ucieknie 8 osób...
Pełna wersja