sandra1301
11.03.07, 22:57
zadał sobie tyle trudu, żeby odnaleźć Nowackiego i Kupca, a kiedy miał to na
widelcu to speniał. D...a nie gliniarz. Nowacki bezwzględnie zabił jego
obydwie żony i matkę, a ten nagle ma skrupuły, żeby go sprzątnąć... A! Pewnie
musiałby wg reguł policyjnych najpierw 3 razy go ostrzec, potem strzelać w
nogi a dopiero potem ewentualnie w korpus. Ech, Zawada...