piotr7777
26.03.07, 17:36
Twórcy odcinka znakomicie podpatrzyli zwyczaj starszych pań polegający na
nieściąganiu nakrycia głowy (z reguły z wiadomego materiału) w domu, choć
zwykle robią to w gościnie. Matka dra Latoszka idealnie pasuje do drużyny
ojca Dyrektora, jestem ją sobie w stanie wyobrazić podczas Marszów Obrony
Życia czy tym podobnych. A swoją drogą ciekawe co z ojcem Witka, który był
tego samego zdania co on. Może Lena powinna wybrać się do niego (zakładam, że
państwo Latoszkowie mieszkają oddzielnie).
A druga sprawa - MArcin Dorociński - dziś typek na rowerze a w 3 odcinku
popularny piłkarz zagrożony amputacją nogi (jego dziewczynę grała Małgorzata
Kożuchowska). Kto to jeszcze pamięta?
Czasem myślę o napisaniu książki "Podwójne role w polskich serialach",
pozdrawiam.