Dodaj do ulubionych

Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów?

12.04.07, 17:42
Nie zastanawia Was to, że Went- poza PB- nigdzie nie gra?
Dominic zdążył w międzyczasie nakręcić Gravedancers i Primeval (jakie były,
takie były, ale przynajmniej BYŁY), a Wencio nic. Nie uwierzę, że nie dostał
ani jednej propozycji. Nie uwierzę też, że po 10 latach starań, występowania
w epizodach w produkcjach tak ambitnych, jak np. Buffy, jest on teraz tak
wybredny, że nic mu nie odpowiada.
Kto wie co się za tym kryje?
Obserwuj wątek
    • gugi14 Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 12.04.07, 18:07
      ja właśnie zaczełam sie nad tym zastanawiać i tak doszło do mnie, że
      w komedii w ogóle nie widze Wenta
      w komedii romantycznej tym bardziej
      w thrilerze no tak nawet okej ale to podobnie jak horrory mogłabym go sobie
      wyobrazić ale horrory i thrilery to słabe gatunki więc na pewno się nie godzi na
      takie
      w sensacyjnym kiepsko
      co pozostaje
      historyczny, kostiumowy nie błagam
      no i co mu pozostaje ??????????
      sama nie wiem ;]
    • magda.evie.zoe Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 12.04.07, 18:35
      Wentworth powiedział też, że nie chce do końca życia grać skazańców, geniuszy,
      itp. - czyli replik Michaela Scofielda. I między wierszami można było wyczytać,
      że dostaje właśnie tylko takie propozycje - a chciałby być obsadzony w czymś
      innym. I że planuje karierę na całe życie a nie na 5 lat, w których tak się
      opatrzy, że już nikt go nie będzie chciał widzieć (niemożliwe!)

      Powiedział jeszcze, że agentowi przykazał na razie wyszukiwanie zajęć w
      reklamach, itp. Jak dla mnie szok - to ostatnie.

      Ale mam taką małą hipotezę - Went przed PB nie pracował 2 lata. Myślę, że teraz
      intensywna praca na planie tak go męczy, że autentycznie nie chce mu się
      pracować. To jest kilkanaście godzin dziennie. Zarabia znacznie więcej kasy niż
      do tej pory, której nie wydaje (kościół czuwa i obserwuje ;-), nie ma nowych
      ciuchów, nie jeździ na wakacje, nie ma nowego auta, domu, ani nic z tych
      rzeczy) - po co ma się chłopak przemęczać?

      Dominic to co innego - ma rodzinę i czwórkę dzieci - ma na kogo pracować :-)
        • szmegesz Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 12.04.07, 18:54
          Z tym angażowaniem agenta do szukania reklam to chyba lekki żart ( chociaż GAP i
          Korea jakby potwierdzały te wypowiedzi )Takie odrzucanie propozycji to
          rzeczywiście może się źle skończyć, ale z drugiej strony po co się rozdrabniać,
          jak przysłowiowe dzieci mu nie płaczą.
          A ja bym go widziała w komedii romantycznej.
    • quentiin Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 12.04.07, 19:23
      Najwyraźniej rola głosu gadającego samolotu była szczytem jego możliwości
      filmowo-aktorskich ;)

      A skoro 'zagrał' rolę głosu to może brzydko wygląda na dużym ekranie :)

      Ja bym mu radził brać co popadnie a nuż przypadkiem trafi na przypadkowo
      oscarową rolę. Samym PB nie pociągnie kariery, choćby dlatego, że specjalnie nie
      ma się tu jak popisać z dobrej aktorskiej strony. A jaktak dalej będzieoddany
      tylkoserialowi to skończy jak Friendsi. W jednej chwili dostawali milion dolarów
      za jeden odcinek, a w drugiej nikt ich nigdzie nie chce poza Jen, która jakoś
      tam się utrzymuje na powierzchni.
          • quentiin Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 12.04.07, 19:46
            Z tego, co widzę nie wytrzymał procesu eliminacji, który poprzedza moją decyzję
            o tym, który z kilku wybranych filmów warto oglądać a którego nie. Eliminacja
            taka jest mi potrzebna, bo nadmiar filmów, które chcę obejrzeć mnie powoli
            zaczyna przytłaczać - szczególnie, że ja mam tzw. "posrany" (pardon my French)
            gust i lubię różne dziwne filmy, o których mało kto słyszał, a których jest
            bardzo dużo hehe.

            Poza tym lata praktyki mniej więcej pozwalają mi po pobieżnym przejrzeniu
            informacji na IMDb na wyczucie, który film mi się nie spodoba i jako taki
            oceniłem "The Human Stain". Choć nawet nie pamiętam, że go sprawdzałem (dużo
            tytułów sprawdzam) a podpowiedział mi tytuł zachowany w coockiesie IMDb :)

            [Nie chciałem pisać po prostu: "nie", bo post by był za krótki :)]
      • szmegesz Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 12.04.07, 19:39
        Jest w tym jakaś racja, ale na karierę aktorską nie ma jednej recepty, a facet
        boi się zaszufladkowania. Trzeba być naprawdę dobrym, aby pozbyć się jednego
        typu ról( z naszego podwórka - przykład stary, ale adekwatny: Gajos czekał
        sporo, aby odczepili mu łatkę pancernego)
        • quentiin Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 12.04.07, 19:52
          Wg mnie recepta jest jedna: szczęście do dobrego scenariusza, ale to oczywiście
          nic nie da jak się będzie siedziało i czekało na taki. Tak jak piszesz, pewnych
          reguł nie ma żadnych a przykładów na to można podawać w nieskończoność z każdego
          podwórka. Ot choćby: kto by kiedykolwiek przypuszczał, że dziewczyna z "Karate
          Kida 4" będzie miała do 30 roku życia dwa Oscary na koncie. Wystarczył jeden
          film i kariera odwróciła się diametralnie. Oczywiście w drugą stronę to też
          działa, są dziesiątki aktorów z Oscarem, których nikt nie zna.

          Prawie każdy wielki zaczynał w serialach, a sporo z nich zaczynało od roli w
          jednymkonkretnym, słynnym serialu, więc Went na straconej pozycji w żadnym razie
          nie stoi. No, ale jak nie będzie więcej grał w filmach to na samym PB daleko nie
          ujedzie.
          • magda.evie.zoe Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 12.04.07, 20:40
            zapomniałam dodać, że przecież po poprzednim sezonie Went mówił, że pracuje nad
            własnym scenariuszem - love story with a twist. I kto wie, czy nie znudzi mu
            się popularność i chmary rzucających się na niego kobiet, i czy nie postanowi
            jednak wrócić do pracy w produkcji (przypomina mi się tutaj aktorka grająca w
            Planu Zbawiciela - grała W labiryncie a potem zrezygnowała z kariery
            aktorskiej).

            Ja tam cieszę się, że nie występuje w kolejnym dziele Bretta Ratnera ;-)
                  • kris.m Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 13.04.07, 06:54
                    A propos tego, że skończy jak Friendsi...chciałbym zauważyć, że ostatnio się nieco zmienia - i to właśnie gwiazdy filmów kinowych powracają do grania w serialach i często jest to bardzo dobry wybór (np. Kiefer Sutherland w 24H).
                    Zresztą.... ja oglądam prawie wyłącznie seriale.... w kinie rzadko coś jest ciekawego...
                    • quentiin Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 13.04.07, 10:35
                      Ostatnio i Kiefer? Przecież on już od sześciu lat gra niemal tylko i wyłącznie w
                      "24". No chyba, że to takie dość obszerne ostatnio :)

                      Owszem, sporo znanych twarzy występuje w serialach, ale jak się tak dokładniej
                      przyjrzeć to na serial decydują się ci, którzy od dłuższego czasu nie zagrali
                      nic konkretnego i oddali pole konkurencji. Pierwszoligowi aktorzy, którzy co
                      roku wystepują w roli głównej w jednym czy dwóch hollywoodzkich hitach w
                      serialach pojawiają się jedynie jako guest stars i to też dość rzadko odkąd
                      skończyli się Friendsi, w których obsadzie było multum gwiazd począwszy od Van
                      Damme'a przez Julię Roberts aż po Bruce'a Willisa.

                      Moim zdaniem nic się nie zmienia. Dalej seriale mogą być punktem wyjścia dla
                      mało znanych twarzy albo miejscem, w którym lądują znane twarze, których kariera
                      stanęła w martwym punkcie vide James Woods "Shark" albo Gary Sinise "CSI NY".
                      Czyja gwiazda lśni najjaśniejszą gwiazdą ten w serialach się nie pojawia.
    • galaxian1 Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 13.04.07, 08:38
      Mnie sie wydaje ze :
      1. Went nie nalezy do pracoholikow i lubi poleniuchowac :)
      2. W PB nie bardzo pokazal swoje mozliwosci aktorskie. Byc moze sa one
      niewielkie, a byc moze nie mial okazji ich zademonstrowac. Osobiscie uwazam, ze
      raczej to pierwsze (facet nie potrafi dobrze grac emocji - zawsze ma "maske" na
      twarzy). Dlatego tez dostaje propozycje schematycznych rol (niemal identycznych
      jak w PB) i je odrzuca.

      Raczej nie wroce mu wielkiej kariery.
      Moda na Wenta szybko minie, jak Prison oblizy loty i go zakoncza.
      Sila rozpedu dostanie jakies role w produkcjach klasy B, a po roku juz nikt nie
      bedzie pamietal kto to byl Went.
      Obym sie mylil ! :)
      • mendosita Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 13.04.07, 10:31
        Coś mi się niestety zdaje, że Twoje ponure przepowiednie się ziszczą :( Sława
        holiłudzka szybko przemija, trzeba o nią nieustannie zabiegać, a Went tego nie
        robi.
        Nie uważam natomiast, by był on tak słabym aktorem jak mówisz, po prostu w PB
        nie miał możliwości pokazać pełni swego talentu ;))
        • galaxian1 Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 13.04.07, 15:21
          mendosita napisała:

          > Nie uważam natomiast, by był on tak słabym aktorem jak mówisz, po prostu w PB
          > nie miał możliwości pokazać pełni swego talentu ;))

          Na jedno wychodzi, bo w koncu nikt nie wie czy on talent ma czy tez nie.
          To co pokazal w Underworld tez raczej na kolana nie powalilo.
          I producenci pewnie nie chca ryzykowac wpadki.
    • winnix Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 13.04.07, 10:44
      > Nie zastanawia Was to, że Went- poza PB- nigdzie nie gra?

      Bo kiepskim aktorem jest. Popieram tutaj Galaxiana w jego teoriach na temat
      Wenta. Niestety same marzenia nie wystarczą, ja marzyłam, żeby grać w kosza i
      co z tego, skoro mam wzrost Muggsy Boguesa i ani krztyny jego szybkości i
      wyskoku :))))
        • magda.evie.zoe Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 13.04.07, 12:11
          o co chodzi z tym słabym aktorstwem? faktycznie w drugiej serii Went się nie
          popisał - nawet się zastanawiałam, czy ten mars na jego czole to nie jest
          przypadkiem kalkomania, taka jak tatuaż w pierwszej serii :-))))
          Poprawił się dopiero na finał.

          Natomiast pierwsza seria - ja oglądam ponownie - uważam, że grał tam naprawdę
          świetnie. Malutkie niuanse emocji są doskonale widoczne na jego twarzy.

          Poza tym, ten człowiek ma taką osobowość ekranową - jak mało kto. Jak dla mnie
          mógłby czytać na ekranie książkę telefoniczną i ja bym poszła to oglądać.

          Quentin, jak uważasz, że Went jest słabym aktorem, obejrzyj sobie Piętno -
          naprawdę warto.
            • galaxian1 Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 13.04.07, 15:28
              quentiin napisał:

              > Poczekam aż dostanie Oscara za rolę w filmie o bohaterze, który nie ma mięśni
              > twarzy ;)

              Swietnie to ujales :)

              Najbardziej nie podobaja mi sie wszystkie sceny Wenta z Sara.
              Bo jak jest akcja, to w sumie mimiki nie obserwujemy, ale w scenach
              romantycznych Went jest niestety fatalny.

              Najlepsze role dla niego to role androida, mysle ze doskonale by sobie poradzil
              w filmie "Alien 5" jako nowy model Bishopa :)
              • luczijka Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 13.04.07, 16:27
                galaxian1 napisał:
                > Najbardziej nie podobaja mi sie wszystkie sceny Wenta z Sara.
                > Bo jak jest akcja, to w sumie mimiki nie obserwujemy, ale w scenach
                > romantycznych Went jest niestety fatalny.
                >

                Ale bzdury piszesz G. <hihihi>. Teraz to naprawdę walnąłeś jak łysy grzywą o
                beton <lol>. Możesz sobie pisać, że Went jest brzydki itp., ale spójrz trochę
                bardziej obiektywnie na jego grę!!!! :D
                Jeśli ktoś robi 1000 min na minutę, to nie oznacza, że jest dobrym aktorem, vide
                Jim Carrey w komediach typu "Telemaniak" <lol>. Ta zależność działa oczywiście w
                obie strony :D Właśnie mocną stroną gry Wenta jest oszczędna mimika, bo ta
                postać tak ma być czyli nieprzenikniona :D Najbardziej lubię scenę, w której
                Michael mówi Sarze, że osoba którą był na wolności umarła, gdy przekroczył mury
                więzienia. Spójrz wtedy na jego twarz - widać tylko małe drgnienie i jedną łzę w
                oku, ale za to jaki efekt :D Na mnie zawsze działa ta scena :D Zresztą jest
                wiele innych równie dobrych!!! :D Na przykład, gdy Michael udawał, że mu odbiło
                - świetne aktorstwo!!! :D
                • galaxian1 Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 13.04.07, 21:14
                  Sama piszesz gupoty Lu :P
                  Nigdy nie pisalem o minach, ale o aktorstwie.
                  Milion facek nie przekona mnie, ze W.M. jest dobrym aktorem i tyle.
                  Moze kiedys zmienie zdanie, jak zobacze go w jakiejs dobrej roli dramatycznej
                  (na co sie na razie nie zanosi, ale kto wie...).
                  I wcale nie mam nic do Wencia - po prostu mowie co mysle.
        • winnix Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 16.04.07, 12:14

          > Oooooooooooooooooo zaczyna się krytyka Wenta!!! Ale chyba to nie znaczy, że
          > przestaliście być jego fanami?

          Ależ skąd, nadal jestem fanką, uważam, że jest bardzo miły, inteligentny i tak
          dalej i tak dalej, ale jego gra w drugim sezonie mnie wkurza. To szeptanie,
          naburmuszona mina, wzrok spod byka, to praktycznie cała gama, którą Went
          posiada. A już w odcinku jak pobity rozmawia z Karolinką, autentycznie dostałam
          dzikiego ataku śmiechu. Bardziej komicznie nie mógł już wyglądać:)
          • szmegesz Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 16.04.07, 14:53
            No niestety mówiąc obiektywnie w 1 serii zdecydowanie lepiej wypada,w drugiej
            opuścił loty ale nie tylko on. Mam wrażenie,że gra lepiej, kiedy ma dobrego
            reżysera.Chyba w 2 serii było więcej zmian reżysera, a nie jest ( mam nadzieję,
            że kiedyś będzie) klasą samą dla siebie, aby grać dobrze niezależnie co się
            dzieje wokół.Widziałaś" Piętno"? Tam widać. że rola jest dobrze prowadzona i
            reżyser nic nie odpuścił Wentowi.
    • dzida001 Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 14.04.07, 13:24
      ok, myśle że nie ma co sie szarpać:) poczekajmy na jakąś konkretną role w
      fabule, najlepiej pierwszoplanową /dramat byłby super/ i wtedy bedzie można
      wrócić do tematu i ocenić Wenta.
      ...ale wracając do PB to faktycznie wg mnie najgorzej Went wypada w scenach z
      Sarą..a już w oststnim odcinku kiedy ją zobaczył na łodzi to porażka:((dobrze
      że się troche zrehabilitował druga sceną w chatce.
      • galaxian1 Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 15.04.07, 14:58
        Mnie chodzi o to, ze on ZAWSZE gra tak samo, ZAWSZE ma taka sama kamienna minę.
        Czy sie smieje, czy placze, czy jest szczesliwy, czy smutny, czy siedzi w celi,
        czy ucieka, czy caluje Sare - mina Wenta jest zawsze identyczna i nijaka.
        Identyczna mina Wenta jest rowniez w klipach Mariah Carey oraz w jego roli w
        filmie Underworld. Jesli ktos tego nie zauwaza to albo jest kompletnie slepy,
        albo zakochany w Wencie, albo sie zupelnie nie zna na kinie. Proponuje obejrzec
        serial jeszcze raz ze szczegolnym zwroceniem uwagi na aktorstwo Wenta. AMEN :)
        • mmorawski Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 15.04.07, 15:44
          Galaxian, jeśli uważasz, że Went ma we wszystkich scenach taką samą minę, to
          chyba ty powinieneś jeszcze raz obejrzeć serial ze zwróceniem uwagi na
          aktorstwo. ;)

          Nie wiem w ogóle jak można mieć taką samą minę będąc smutnym, szczęśliwym,
          śmiejąc się i płacząc? A może problem leży po drugiej stronie ekranu - nie w
          grze aktora, tylko w percepcji widza? Jest takie schorzenie - prozopagnozja,
          które neurologicznie uzasadnia niemożność zauważania zmian zachodzących w
          twarzach, gdyż objawia się ich nierozpoznawaniem. :))

          Nie żebym coś sugerował, ale trochę mnie śmieszy Twój post, bo czynisz w nim z
          siebie nieomylny autorytet, z którym polemika nie wchodzi w grę. :]
          • szmegesz Re: Dlaczego Went nie kręci żadnych filmów? 15.04.07, 20:09
            Muszę przyznać, że dopiero teraz w całości obejrzałam: "Human stain ".Bardzo
            dobry film ( nie na darmo książka dostała Pulitzera) Wentworth mimo,że gra z
            pierwszą klasą aktorską ( niesamowita Kidmann i świetny Hopkins)wypadł
            nieźle.Pomogła mu w roli wielorasowość swojej rodziny.Gra delikatnie, a
            jednocześnie wyraziście.Nie ma mowy o żadnej jednej masce.Podobał mi
            się.Krytykom zalecam obejrzenie tego filmu, a nie autorytarne wypowiadanie
            sądów,aby udowodnić swoją tezę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka