Gość: truskaweczka
IP: 195.117.232.*
28.01.08, 18:51
Łobziedliwy ten sex Agi z Mateuszem za przyzwoleniem pani steni. Ja
to jakaś starośwecka jestem, bo w takich warunkach trudno by mi
było. Oni tam pinga-pinga, a pani Stenia na dole doskonale wie, co
tam robią, może nasłuchuje. Mnie by to przeszkadzało. Trochę jak
burdelmama ich stręczyła ku sobie. I potem Aga zapi na koszulindę,
zeby Zosię nakarmić. Jakieś to wszystko nieladne. Fuj.