Gość: autor
IP: 212.76.37.*
26.02.08, 20:33
Niby ma koło 15 lat, a tu ciagle bawi się z małymi dziećmi, teraz
chętnie przystała na propozycję urządzenia jakiegos wspólnego
przyjęcia z Mateuszkiem.
Ani zadnych kolezanek nie ma, ani zainteresowań typowych dla tego
wieku i wiecznie zasmarkana, nieszczęśliwa (bo dzieci się z niej
śmieją, że taki goliat)i uczesana w 2 warkoczyki jak mała
dziewczynka. Nie wspominając o poziomie jej kwestii na poziomie
Mateuszka:)
Scenarzystom to na mózg chyba padło skoro myślą, że nastolatki w tym
wieku lubią się bawić w pisakownicy:)