Kochane kłopoty

28.11.08, 20:13
Czy ogldacie ten serial na tvn 7? Wlasnie leci siodmy sezon, ostatni. I
zaczelam ogladac, ale nie wiem do konca co sie stalo z mezem Lorelai, oni sie
rozwiedli??
A tak w ogole to jak Wam sie podoba, bo mnie jednak troche ten serial irytuje,
ale tyle lat lecial, to i chce wiedziec jak sie zakonczy.
    • Gość: perian Re: Kochane kłopoty IP: *.as.kn.pl 28.11.08, 20:24
      Uwaga spoiler:

      Lor z Chrisem się rozwiodła, spełnione marzenia nie spełniły oczekiwań. Poza tym
      nie walczyli o to małżeństwo w trakcie jego trwania. Rory poszła śladem matki ;)
      Gdyby serial był w real-time, to pewnie Rory teraz by się przygotowywała do
      pracy w Białym Domu ;)
      • zoey7 Re: Kochane kłopoty 28.11.08, 21:14
        Lubiłam ten serial, ale jak leciał przedostatnim razem, to
        przegapiłam ostatni odcinek. Boję się zrobić tym razem podobnie :) i
        poproszę o jego opis. Tzn. co z Lukiem i Lorelaj, wiem, że Rory
        zerwała z tym blondasem (wkurzał mnie na maksa), bo odrzuciła jego
        oświadczyny a on nie chciał z nią być "połowicznie". No i co Rory
        robi po skończeniu koledżu?
        • Gość: ka Re: Kochane kłopoty IP: *.multi-play.net.pl 29.11.08, 20:12

          Rory dostała pracę reporterki przy kampanii Baracka Obamy i wyjechała.
          Lorelai i Luke oczywiście się zeszli.
          • zoey7 Re: Kochane kłopoty 30.11.08, 13:37
            Dzięki. Głównie chodziło mi o wątek z Lukiem.
    • mariol1 Re: Kochane kłopoty 03.12.08, 10:50
      Wczoraj jak ogladałam to tak mi było smutno, że to już zaraz koniec.
      Przykro jak Rory odjeżdżała, jedyne co mnie ucieszyło to pocałunek z
      Lukiem. Jeszcze dwa odcinki.
      • zoey7 Re: Kochane kłopoty 03.12.08, 11:01
        Ja się poryczałam, bo pomyślałam sobie, że kiedyś i moja roczna
        obecnie córeczka opuści dom rodzinny...
        Ale to był już chyba ostatni odcinek wczoraj? Przynajmniej tak
        wynika z programu TV. Ponadto wszystkie wątki zostały jakoś tam
        zakończone. Tylko brakowało mi pożegnania Rory z ojcem.
        • mariol1 Re: Kochane kłopoty 03.12.08, 15:08
          Maszrację, to ostatni odcinek, pomyliłam sie. Tym bardziej mi smutno.
          • Gość: tralala Re: Kochane kłopoty IP: *.pp.com.pl 03.12.08, 16:49

            niestety nie mam tvn7 czy ktos moze mi dokladnie opisac co sie
            wydarzylo w ostatniej seri i ost odcinku-dzieki serdeczne
            • deczko Re: Kochane kłopoty 04.12.08, 10:51
              Rory jedzie jako dziennikarka portalu internetowego komentowac rozpoczynajaca
              sie kampanie Obamy. Badzo to przezywa. Luke pomimo deszczu postanowil urzadzic
              Rory pozegnalne przyjecie na srodku miasteczka. Lorelai i Luke coraz bardziej
              zblizaja sie do siebie, az w koncu sie caluja. Matka Lorelai, kusi ja pieniedzmi
              na hotel (boi sie, ze corka po wyjezdzie wnuczki zerwie z nia kontakt), ale
              Lorelai mowi, ze ona bedzie przyjezdzac na kolacje do rodzicow, bez zadnych
              przymusów. Ojciec Lorelai, chwali ja na przyjeciu, mowi, ze to jej zasluga, ze
              ludzie ja lubia i ze jest z niej bardzo dumny.
              Ostatnia scena jest bardzo fajna. Lorelai i Rory przygotowuja sie do wyjazdu,
              jest godzina piata rano. Przed wyjazdem z miasteczka corka i matka ida do
              kawiarni Luke i zamawiaja sniadanie. Sa same w lokalu, a Luke im usluguje.
              Kamera jest juz poza lokalem i widzimy przez okno stala scene, jak matka i corka
              gadaja przy stole, a Luke robi im jesc. :)
Pełna wersja