tou
27.01.09, 17:36
Ciekawa jestem czy dobrze kojarzę fakty :)
Nie wiem czy wczoraj dobrze zrozumiałam, ale ta starsza pani, która dostała
bombonierkę od przystojnego bruneta powiedziała jego imię coś w stylu: Alik?
Albo coś w ten deseń. Potem wpłynęła skarga na Marysię i jednocześnie na Artura.
Aleksander jest przecież gra niejako przystojnego bruneta.
Może teraz szaleniec Alek będzie chciał uprzykrzyć Marysi życie i zatruć ich
związek, poprzez zyskiwanie sobie sympatii starszych ludzi...
Ciekawe....