renatka_1
02.03.09, 18:54
a mnie strasznie denerwuje uczciwość Grażynki. Przepraszam bardzo, ale Jaga
zabrała sukienke jej corce, Bozena przezywała, że nie wezmie udziału w
turnieju, koleżanki przestały sie do niej odzywać, a jak Karol podszedl Jage i
się przyznala do kradzieży to Grażynka stwierdziła "to raczej nieuczciwe".
Rozumiem,ze stara się wpoić dzieciom jakies wartości, ale bez przesady.
Powinni raczej poczuć,że matka jest po ich stronie. I to jej przewracanie
oczami...