Ela znowu o uczuciach... Tragedia

IP: *.magma-net.pl 16.03.09, 17:55
Jak w temacie. Dno
    • kelle1986 Re: Ela znowu o uczuciach... Tragedia 16.03.09, 18:54
      Jak juz zobaczylam Beate w drzwiach na Sadybie wiedzialam jak sie rozmowa potoczy... :/
      • vandikia Re: Ela znowu o uczuciach... Tragedia 16.03.09, 19:00
        jakby normalnych facetów wokół nie było, tylko zjednym albo drugim
        popaprańcem na zmiane trzeba byc :/

        i co to za misja ma byc?? kto pisze ten scenariusz? wszystko trzeba
        wybaczyc w imie uczuc, dzieci i czego jeszcze? a moze czasem warto
        zadbac o wlasne zdrowie psychiczne i szczescie ?

        ogladam klan raz na miesiac i akurat trafilam na tak beznadziejny
        odcinek :/
        • deczko Re: Ela znowu o uczuciach... Tragedia 16.03.09, 19:24
          Ja ogladam czesciej i noz sie w kieszeni otwiera na to ciagle wybaczanie i
          dawanie szansy. A pozniej nastepuje kolejna zdrada Knorra i kolejny atak
          depresji Elzuni. To sie nigdy nie zmieni.
          • idasierpniowa28 Re: Ela znowu o uczuciach... Tragedia 16.03.09, 19:33
            Mnie to najbardziej będzie szkoda Rafalskiego, jeśli Beatka, dla
            dobra dzieci rzecz jasna, zdecyduje się Jacka przyjąć. Ok, Rafalski
            święty nigdy nie był, ale mimo wszystko budzi moją większą sympatię
            niż Jacunio ( chociaż do Bednarka ' prywatnie' nie mam absolutnie
            nic ;) )
            • renatka_1 Re: Ela znowu o uczuciach... Tragedia 16.03.09, 20:37
              a ja jestem ciekawa jak długo będzie trwać sielanka u Chojnickich i z kim tym
              razem Knorr zdradzi Ele.
              • kelle1986 Re: Ela znowu o uczuciach... Tragedia 16.03.09, 21:02
                Ja powiem zlosliwie ze juz sie nie moge doczekac az to zrobi. Bozesz ty moj moze Elzunia WRESZCIE ZROZUMIE!
            • Gość: gość Re: Ela znowu o uczuciach... Tragedia IP: *.chello.pl 22.03.09, 12:19
              idasierpniowa28 napisała:

              > Mnie to najbardziej będzie szkoda Rafalskiego, jeśli Beatka, dla
              > dobra dzieci rzecz jasna, zdecyduje się Jacka przyjąć

              Chyba go nie przyjmie skoro ma wyjść na światło dzienne Jackowy
              romans zakończony zapłodnieniem córki aktualnego partnera żony jego
              aktualnej jeszcze
              • baaasiiia Re: Ela znowu o uczuciach... Tragedia 23.03.09, 09:19
                Gość portalu: gość napisał(a):

                > idasierpniowa28 napisała:
                >
                > > Mnie to najbardziej będzie szkoda Rafalskiego, jeśli Beatka, dla
                > > dobra dzieci rzecz jasna, zdecyduje się Jacka przyjąć
                >
                > Chyba go nie przyjmie skoro ma wyjść na światło dzienne Jackowy
                > romans zakończony zapłodnieniem córki aktualnego partnera żony jego
                > aktualnej jeszcze


                Eeee tam. Właśnie o to chodzi - wyjdą na jaw wszystkie bezeceństwa Jackowe i
                dopiero wtedy Beatka mu przebaczy i przygarnie pod dach. Bo na tym polega
                misja.... :D
Pełna wersja