klan beznadzieja

IP: *.toya.net.pl 12.05.09, 18:03
teraz to przegięli, mieszkanie kaczrkowej i deptuły to oczywiście sadyba!!
taki sam piec, taki sam kredens i takie same krzesło,!! rozumiem, że robią to
w celach oszczędności, ale mogliby się bardziej postarac! przeciez biuro
krystyny też się misci w jej domu, z mieszkaniem czeski tez cos jest nie tak!!
    • Gość: klan Re: klan beznadzieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 22:20
      Bardzo mnie ubawiło, jak dziś Olka weszła do kuchni, w której
      doktorostwo uwijało się szykując kolejne wystawne śniadanko, Olka
      otwiera lodówkę - a w lodówce.. tylko światło i talerzyk z kawałkiem
      masła. Proszę bardzo, gospodarna Krystyna nawet z pustej lodówki
      wyczaruje śniadanie dla 4-osobowej rodzinki.
      • Gość: Bożena Re: klan beznadzieja IP: *.lublin.mm.pl 12.05.09, 23:44
        A w ogóle,co to za lodówka dla 5 osobowej rodziny? Taka mała?
        • Gość: klan Re: klan beznadzieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 00:54
          Myślałem, że mieszkają tam w 4 osoby, kto u Lubiczów jest piąty?
          • Gość: Ewka Re: klan beznadzieja IP: *.toya.net.pl 13.05.09, 09:13
            Aga, która ciągle wpada w odwiedziny.
            • Gość: klan Re: klan beznadzieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 18:20
              No ale Aga już ma własne mieszkanie; nie sądzę, że Krystyna
              uwzględnia ją podczas rychtowania śniadanek...
      • Gość: maja Re: klan beznadzieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 22:15
        Może te wystawne śniadania dla doktorostwa przygotowuje wieczorami
        pani Stenia, a Krystyna i Paweł wyjmują je rano z lodówki! :))
        Doktorowa już chyba zapomniała, co to znaczy gotowanie itp!
    • renatka_1 Re: klan beznadzieja 13.05.09, 18:26
      a w dzisiejszym odcinku gabinet rafalskiego to jego mieszkanie.
      • sundry Re: klan beznadzieja 13.05.09, 18:55
        Nie jestem pewna,ale wydaje mi się,że on właśnie w mieszkaniu miał
        gabinet..
        • renatka_1 Re: klan beznadzieja 13.05.09, 22:14
          wlasnie nie! kiedys mowil,ze gabinet podnajmuje koledze w jakies dni tygodnia! i
          specjalnie patrzylam,ze na drzwiach gabinetu napisane bylo " piotr rafalski
          psycholog",a na drzwiach mieszkania niby ta sama czcionką na takiej samej
          tabliczce, ale "piotr rafalski"
    • renatka_1 Re: klan beznadzieja 14.05.09, 21:07
      mnie od dawna zastanawia dlaczego taki bohater Klanu wchodzac do kawiarni i
      mowiac "kawe i ciastko prosze" zawsze dostaje ta kawe i ciastko o ktore mu
      chodzilo. Czy w tych kawiarniach serwuja tylko jedna kawe? i tego dnia akurat
      jest jeden rodzaj ciastek?
      • Gość: JK Re: klan beznadzieja IP: *.aster.pl 14.05.09, 21:20
        Bo to pewnie jeszcze wspomnienia z czasów komuny - wchodziło się do
        sklepu i mówiło: poproszę 30 deko sera żółtego i wszystko było
        jasne. I nikt się nie czepiał:)
        • kelle1986 Re: klan beznadzieja 14.05.09, 23:15
          a propos kawiarni - mnie najbardziej wkurza jak spotyka sie para ludzi w kawiarni zamiawiaja cos, dostaja to cos, rozmawiaja i jedno na fdrugie sie wkurza i wychodzi ot tak sobie nawet nie tykajac tego co zamowili! nie wiem czemu ale irytuje mnei to strasznie:p
          • Gość: klan Re: klan beznadzieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 00:46
            A mnie irytuje, jak ludzie mówią i piszą "deko" skoro to ma być
            skrócona forma od słowa "dekagram". To niby teraz to jest dekogram?
            • krzakoska Re: klan beznadzieja 15.05.09, 20:28
              A propos oszczędzania na pomieszczeniach; były już teraz gabinet Jacka, obecny
              Donatki i biuro Jerzego to też to samo pomieszczenie
            • Gość: JK Re: klan beznadzieja IP: *.aster.pl 15.05.09, 22:39
              Gość portalu: klan napisał(a):
              > A mnie irytuje, jak ludzie mówią i piszą "deko" skoro to ma być
              > skrócona forma od słowa "dekagram". To niby teraz to jest dekogram?

              Rozumiem, że to było do mnie, więc odpowiadam: cytowałam wspomnienia
              sklepowe z dawnych czasów, takie teksty słyszałam wielokrotnie,
              rzadko mówiono '30 dekagramów'. Zresztą teraz też wiele osób tak
              mówi. Wiem, że to jest niepoprawnie, sama tak nie mówię, ale jako
              cytat musiałam przytoczyć w formie oryginalnej. Bardzo cię
              przepraszam za naruszenie twojego spokoju ducha. I wyluzuj się
              trochę, bo i tak nie to było istotą wpisu.

              PS. Uważasz, że niby 30 deka byłoby poprawne, bo to bardziej pasuje
              jako skrót od dekagramów?
              • Gość: kasia Re: klan beznadzieja IP: *.chello.pl 15.05.09, 23:37
                Gość portalu: JK napisał(a):


                PS. Uważasz, że niby 30 deka byłoby poprawne, bo to bardziej pasuje
                > jako skrót od dekagramów?

                Jeśli mogę się wtrącić to tu nie ma nic do uważania. Zasady
                poprawnej polszczyzny mówią o tym, że mówi się deka bo jest to
                właśnie skrót od dekagram. Deko jest niepoprawnie i tyle.
    • renatka_1 Re: klan beznadzieja 16.05.09, 00:39
      mieszkanie Donaty, jej matki i matki Jacka tez jest jedno
      • Gość: miodekjunior Re: klan beznadzieja IP: *.aster.pl 16.05.09, 05:41
        nie mądrzcie się tylko zajrzyjcie do słownika. słownik poprawnej polszczyzny PWN
        z 2004 roku mówi, że obie formy są dopuszczalne w języku potocznym: deko i deka.
        • Gość: JK Re: klan beznadzieja IP: *.aster.pl 16.05.09, 23:25
          Ja się nie mądrzę, tylko zostałam zaatakowana ostrym słowem, więc
          tłumaczę skąd się wzięło moje deko:) Przyznam, że ani deko, ani deka
          mi nie pasuje i nie używam żadnego z nich. Ale dobrze wiedzieć, że
          obie formy są dopuszczalne:) Dzięki za oświecenie!
          PS. Już więcej się nie odzywam, bo to nie temat tego wątku.
          • Gość: klan Re: klan beznadzieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 12:46
            A gdzie było to "ostre słowo" którym rzekomo zostałaś "zaatakowana"?
            Teraz to Ty - cytując Ciebie samą: wyluzuj się trochę (chociaż ja
            powiedziałbym wyluzuj, bez się).
        • Gość: kasia Re: klan beznadzieja IP: *.chello.pl 17.05.09, 17:48
          Gość portalu: miodekjunior napisał(a):

          > nie mądrzcie się tylko zajrzyjcie do słownika. słownik poprawnej
          polszczyzny PW
          > N
          > z 2004 roku mówi, że obie formy są dopuszczalne w języku
          potocznym: deko i deka
          > .

          W takim razie najmocniej przepraszam. Stara szkoła jestem, nie
          wiedziałam o zmianach. Mnie uczono, że deko nie jest poprawnym
          sformułowaniem i tego się trzyma(ła?)m. Inna sprawa, że od jakiegoś
          czasu zbyt elastycznie podchodzi się do tzw. potocznej mowy i
          dopuszcza się formy, które przez lata nie były poprawne. Podobno
          nawet 'włanczam' ma być zakwalifikowane jako poprawne...
          • Gość: klan Re: klan beznadzieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 21:01
            Kasiu, mnie też uczono tak jak Ciebie (Kaczka Dziwaczka: "poproszę
            mleka pięć deka").
            A jeśli poprawne będzie "włanczać", to wtedy będziemy
            słyszeć "włancz ten włancznik bo chcem Klan oglandać" :)
            • Gość: kasia Re: klan beznadzieja IP: *.chello.pl 18.05.09, 18:47
              Gość portalu: klan napisał(a):

              > Kasiu, mnie też uczono tak jak Ciebie (Kaczka Dziwaczka: "poproszę
              > mleka pięć deka").
              > A jeśli poprawne będzie "włanczać", to wtedy będziemy
              > słyszeć "włancz ten włancznik bo chcem Klan oglandać" :)

              :D
              Póki będziemy tylko słyszeć a nie tak mówić to może nie będzie tak
              źle;)
    • Gość: f Re: klan beznadzieja IP: *.aster.pl 19.05.09, 15:46
      A sceny w siłowni kręcą w moim byłym klubie fitness :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja