Dodaj do ulubionych

ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW!

27.01.05, 00:31
Wyksztalcenie - anglistka, szukam pomyslow na przekwalifikowanie sie w USA.
Dzieki!
Obserwuj wątek
    • Gość: m Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: *.ne.client2.attbi.com 27.01.05, 00:45
      nauczyciel
      • monis23 Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! 27.01.05, 00:47
        Dzieki, ale to nie bedzie przekwalifikowanie, tylko cos co juz robilam przez
        wiele lat.
        • revy Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! 27.01.05, 02:28
          i ma sorry but i am confused, czy jestes anglista czy anglistka?
          a wracajac do tematu, to co chcesz osiagnac?
          pieniadze szczescie zadowolenie
          jaki type jestes?
          workoholic easy going lazy but inteligent?
          wszystko naraz?
          masz papiery, czy tylko pracowicie ale turystycznie?

          najbardziej popularne przekwalifikowanie ostatnich lat to
          byl software programer, ale czasy sie zmieniaja
          daj wiecej danych to moze ktos bedzie mogl
          lepiej doradzic
          • Gość: visa_nazi Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: *.ny325.east.verizon.net 27.01.05, 02:58
            Czy ty probujesz sie moze czyms popisywac??????????
            No wiec nie udali ci sie, ok?
            Pisz albo po polsku albo po angielsku kretynie.

            "Jaki type jestes".......... co za debil!!!
            • revy Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! 27.01.05, 04:08
              Gość portalu: visa_nazi napisał(a):

              > Czy ty probujesz sie moze czyms popisywac??????????
              > No wiec nie udali ci sie, ok?
              > Pisz albo po polsku albo po angielsku kretynie.
              >
              > "Jaki type jestes".......... co za debil!!!

              naprawde nie powodu aby sie tak denerwowac,
              btw, znowu zapomniales sie zalogowac
              i kto tu jest kretynem?
              • Gość: visa_nazi Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: *.ny325.east.verizon.net 27.01.05, 06:50
                > i kto tu jest kretynem?

                Ty oczywiscie.
                A co to znaczy zapomniales sie zapogowac? A niby dlaczego MUSZE sie
                zalogowac????????
                • revy Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! 27.01.05, 19:36
                  Gość portalu: visa_nazi napisał(a):

                  > > i kto tu jest kretynem?
                  >
                  > Ty oczywiscie.
                  > A co to znaczy zapomniales sie zapogowac? A niby dlaczego MUSZE sie
                  > zalogowac????????

                  no widzisz, sam podswiadomie wyczuwasz, ze MUSISZ,
                  ale troche to ciebie meczy
                  i dlatego tak nachalnie i butnie dopraszasz sie abym ciebie zwolnil
                  z tego oczywistego w twoim przypadku obowiazku,
                  ale poniewaz byles ostatnio bardzo niegrzecznym chloptasiem
                  to niestety z pewnym wewnetrznym bolem ale jestem zmuszony
                  ograniczyc twoje tak ciezko wypracowane przywileje...

                  MASZ sie logowac i koniec dyskusji!!!
          • monis23 Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! 27.01.05, 04:16
            Slowo wyjasnienia - anglistka. Niekoniecznie mi sie to slowo podoba, moze
            dlatego zjadlam K w tytule. Jak zwal tak zwal wiadomo o co chodzi.
            Mam 'papiery' i chcialabym sprobowac czegos innego niz uczenie itp.
            Zastanawialam sie co robia ludzie w podobnej sytuacji do mojej. Co chce
            osiagnac? Mysle, ze najwazniejsze jest pewnego rodzaju spelnienie. Chcialabym
            tez sie sprawdzic w czyms nowym, czegos sie jeszcze nauczyc - swego rodzaju
            wyzwanie. Moge prosic o wiecej informacji na temat 'software programmer'? Gdzie
            mozna zdobyc kwalifikacje?
            • Gość: Uzek.OLEKSY Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: *.client.comcast.net 27.01.05, 06:24
              Monisiu....do programowania to trzeba miec matematyczne zdolnosci. O ile znam
              zycie Ty do tego sie nie nadajesz. Programowanie komputerow to znacznie
              trudniejsze zajecie niz paplanie po angielsku. Przykro mi. Pozostaje Ci kariera
              kelnerki, lub cos w tym stylu....
              • Gość: jk Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: *.client.comcast.net 27.01.05, 08:22
                :) tutaj wszyscy po angielsku mowia - wiec to, ze znasz ten jezyk nie jest
                znowu czyms takim wyjatkowym:)
                ale ta umiejetnosc na pewno da ci troche przewagi nad wieloma "turystami"
                ktorzy zwykli "kary na kornerze stawiac"

                a tak na powaznie.
                ile masz lat kobieto???? zeby sie pytac na forum CO TY MASZ ROBIC??
                a skad my do cholery mamy wiedziec???? mamy ZA CIEBIE wybierac zawod???

                geeezzzzzzzzzzzz:((((((((((

                rob se co chcesz
                • monis23 Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! 27.01.05, 15:49
                  Nie rozumiem skad tyle zamieszania i wysmiewania. Nie pytam sie o to co mam
                  robic, tylko liczylam na jakies konkretne pomysly, prawdziwe historie. Widze,
                  ze doprawdy cynizm tu kroluje. No coz jak typowo polskie. Tak sie sklada, ze z
                  matmy jestem akurat bardzo dobra i obecnie pracuje w IT. Zadalam to pytanie,
                  zeby uslyszec co maja do powiedzenia forumowicze, ale widze, ze niewiele.
                  Pozdrawiam i bez urazy - M
            • revy Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! 27.01.05, 19:41
              monis23 napisała:

              > Moge prosic o wiecej informacji na temat 'software programmer'?
              ...
              > i obecnie pracuje w IT.

              musze przyznac, ze nie bardzo rozumiem o co ci chodzi, cos tu sie nie zgadza

              a tak ogolnie to jak nie wiesz co robic to wracaj do szkoly,
              jakiej? to zalezy od twoich zainteresowan, o ktorych nic nie napisalas
              grunt to nie utknij na polskim bagienku na Greenpoint lub Jackowie
    • Gość: VIP-1 Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: 142.46.53.* 27.01.05, 18:20
      mozesz nianka zostac, albo sprztaczka
      • monis23 Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! 28.01.05, 03:20
        Dzieki za ten caly BS. To forum nie jest warte, zeby do niego zagladac.
        • Gość: Uzek.OLEKSY Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: *.client.comcast.net 28.01.05, 07:16
          Rzeczywiscie, angielski w USA .....Dobre sobie, to jak znajomosc polskiego w
          Polsce. To nie forum jest zle, tylko Ty jestes glupia, skoro nie wiesz co robic
          w zyciu. Anglista.... a moze zwykla ...glizda?
          • Gość: syn dawida kookee IP: *.dynamic.chello.pl 01.05.14, 18:29
            to ty jestes przyglupem do kwadratu potegi i basta. tumanie nie wiesz ze zadne pytanie semantycznie nie jest zle tylko odpowiedzi sa glupie, baranie!
            pewnie jestes toleciarzem i skrobiesz kupe z podlogi scierwo!
      • Gość: Maggie Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: *.client.comcast.net 30.01.05, 04:56
        hej monia, ja tez jestem anglistka i jestem w Stanach ajkies 3 miesiace. Do
        szkoly nie masz szans sie dostac, bo musisz miec pokonczone studia tutaj,
        mozesz isc na Polaczkowo uczyc angielskiego w szkle albo na kursac, co mnie
        zupelnie ni einteresdowalo. Wybralam bycie niania tylko dlatego ze ten ang
        ktorego uczylas sie w Polsce to nic w porownaniu z tym co Cie czeka tutaj. Ucze
        sie jezyka, zapisuje sie za niedlugo na kursy i wtedy za rok lub dwa startuje
        gdzies do szkoly. Ale tak jak vip napisal, nba poczatek nie masz co liczyc na
        jakas "porzadna "robote, a nianczenie dzieci czy sprzatanie nie jest zle... od
        czegos trzeba zaczac co nie? pozdrawiam
        • rollingstone Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! 30.01.05, 17:15
          Maggie - zupelnie nie masz racji. Do szkoly w USA jest sie o wiele latwiej
          dostac niz w Polsce i to nawet bedac w Stanach Zjednoczonych nielegalnie. City
          University of New York co roku przyjmuje na studia nielegalnych imigrantow i
          sie tym szczyci. Warunkiem przyjecia jest srednia ocen z poprzedniej szkoly i
          zdanie egzaminu z jezyka angielskiego TOEFL na odpowiednia ilosc punktow.

          W USA przyjmuja na studia prawie kazda osobe. Co nie oznacza, ze wszyscy
          koncza. Srednio tylko 40% studentow konczy studia w Stanach.

          Jesli chcesz wiecej wiedziec o studiach w USA to przegladnij sobie najczesciej
          zadawane pytania (FAQ) oraz artykuly w Informatorze i Publikacje na stronie
          Organizacji Studentow Polskich w NY:

          www.pso-usa.org

          Monia - trudno jest komukolwiek doradzac jaki kierunek powinien czlowiek
          studiowac. Jest wiele przyszlosciowych zawodow jednak one moga Cie nie
          interesowac. Jesli jestes dobra z matmy to mozesz pojsc na studia z
          rachunkowosci, finansow lub cos w tym stylu. Ja odradzalbym Ci tylko takie
          studia jak archeologia, psychologia, socjologia, nauki polityczne, stosunki
          miedzynarodowe, anglistyka i inne "jezykoznawstwo", marketing itp. - po nich
          znalezc prace w zawodzie to istny cud.

          • Gość: on Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: *.qc.sympatico.ca 02.02.05, 00:07
            big f... deal, zostan sex phone operator
    • Gość: Kibic Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: *.client.comcast.net 02.02.05, 03:44
      Mozesz tanczyc na drazku....Niedziele maja wolne.
    • englishinter Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! 02.02.05, 18:30
      Idz na lokalny uniwerek albo do community college (albo na ich strony
      internetowe) i zapytaj o program nauki angielskiego dla studentow
      miedzynarodowych. Zalezy gdzie jestes, ale chyba kazdy uniwersytet ma taki
      program. Powiedz im ze uwielbiasz uczyc np. freshman composition (czego
      nienawidza lokalni wykladowcy, bo to dosc pracochlonne zajecia). Ja tak
      zrobilam. Najpierw dostalam 2 grupy "part-time" a od 3 semestrow juz jestem na
      pelen etat (akurat sie otworzyl, wiec mialam tez troche szczescia). Kasa nie
      jest wielka, ale jak na drugie zrodlo dochody w rodzinie wystarczy.
      • Gość: aneta Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: *.dyn.optonline.net 02.02.05, 19:14
        ja tez jestem anglistka w usa i powiem ci ze mozna tu uczyc na collegu esl
        studentow nie anglojezycznych. praca jest dobrze platna, jesli masz caly etat,
        nie sa to jakies ogromnne pieniadze, ale sa.
        ja tez jednak nie zamierzam pozostac w tym zawodzie do konca i robie sobie
        kursy na community college, od marca np ide na medical billing-robota w biurze
        medycznym ale jest na to popyt. a potem zaczynam business administration. czyli
        prace biurowe, ale niech tam.
        znam tez jeszcze jedna anglistke , ktora otworzyla szkole dla polakow i
        zarudnia ludzi do uczenia i sama uczy (ale tu znowu szkola sie klania).
        niezle na tym wychodzi i sobie chwali.
        albo mozesz otworzyc agencje dla polakow i robic im tlumacznie, pomagac w
        znalezniu pracy i takie tam papierkowe roboty. ja sie zajmuje tym prywatnie,
        torche ich douczam a czesto tez zalatwiam im urzedowe sprawy i biore za to
        pieniadze.ale uwazam ze najlepiej zdobyc tu jakis konkretny zawod, a najlepiej
        platne sa te medyczne. moze physical therapist? ciekawe i baaaardzo dobrze
        platne. tylko trzeba isc na studia.
        no i tyle moich oprad, a tymi burokami co tu komentuja w sposob bardzo chamski
        wcale sie nie nalezy przejmowac, bo oni biedaki maja problemy w odnalezieniu
        sie w ameryce i sa przpracowani fizycznie.
        pozdrawiam
        aneta
        • Gość: Kibic Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: *.client.comcast.net 03.02.05, 03:35
          Mozesz zostac kura domowa, poducz sie tylko francuskiego.
        • Gość: colos. Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: 1.2.* / *.morfeusz.com.pl 03.02.05, 10:27
          mozesz okreslic co rozumiesz przez stwierdzenie "ze nie sa to ogromne pieniadze
          ale sa" - to znaczy ile przez to rozumiesz?
          • Gość: aneta Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: *.dyn.optonline.net 03.02.05, 13:59
            36$ na godzine,i biorac pod uwage ze pracuje 10 godzin mozna sobie policzyc,
            minus podatki i takie tam
            • Gość: colos. Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: 1.2.* / *.morfeusz.com.pl 03.02.05, 14:23
              hehe no niezle, jesli sadzisz ze 36$/h to nie sa duze pieniadze - to ja
              wymiekam :-)
              • englishinter Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! 03.02.05, 15:21
                Ja mam $30 tys rocznie - rodziny za to nie utrzymasz.
                • Gość: colos. Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: 1.2.* / *.morfeusz.com.pl 03.02.05, 16:00
                  No tak, ale kolezanka nie wspominala ze utrzymuje z tego kogokolwiek a do tego
                  przy zalozeniu pelnego zaiwaniania po 10h przez 5 dni w tyg. to przy tej stawce
                  mowimy tu o ponad 100tys. rocznie. To kuuupa szmalu, amerykanie na
                  kierowniczych stanowiskach zarabiaja srednio ok. 160tys., wiec zycze kazdemu
                  emigrantowi zeby doczekal sie czasow po 100tys./rok
                  mi wystarczy na poczatek 40tys. bez rodziny,
                  po roku, dwoch moze byc 60tys. :-)
                  • Gość: aneta Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: *.dyn.optonline.net 03.02.05, 17:45
                    owszem zgadzam sie ze 36$ to duzo zakladajac ze pracuje sie wiecej niz te 10 h,
                    czego bym chciala. jest to college stanowy tzw SUNY, i dobrze sie tam zarabia,
                    ale powtarzam jesli masz 30 h, ja ich nie mam i raczej miec nie bede. ale ja
                    niestety:) nie pracuje dla pieniedzy bo mam meza ktory to robi (jest lekarzem)
                    a ja pracuje bo nie chce siedziec w domu. aha i 36$ to normalna stawka dla
                    nauczyciela akademickego z MA. a wlasciwie wyjsciowa.
                    • monis23 Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! 06.02.05, 19:17
                      Aneta, Englishintern - dzieki za wase posty.Przestalam zagladac na to forum bo
                      pomyslalam, ze trafilam pod zly adres. Masz racje, praca fizyczna moze sie
                      rzucic na umysl. Tez sie rozgladalam za praca w ESL, robie tez troche
                      tlumaczen. Ciekawa jestem, czy interesowaliscie sie tlumaczeniami
                      profesjonalnie, obsluga konferencji itd. Dzieki za wasze propozycje, napewno
                      skorzystam. Pozdrawiam!
    • ewame Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! 22.02.05, 17:57
      Czesc:) Mam ten sam problem:) Pozdrawiam! PS.czy masz juz jakis pomysl na swoja
      dalsza kariere?
      • Gość: Anglista [...] IP: *.client.comcast.net 23.02.05, 04:31
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • polonistyczka3 Mam podobny problem tylko lekko odwrotny... 23.02.05, 04:51
          ... jestem polonistka. Obrazilam sie na Stany i chce wracac do Polski.
          Jak myslicie, co polonistka moze robic w Polsce?
          Za wszystkie sugestie, grzeczne i niegrzeczne,
          bardzo dziekuje,
          mgr polonistyki.
          • Gość: cookee Re: Mam podobny problem tylko lekko odwrotny... IP: *.dynamic.chello.pl 01.05.14, 18:45
            sprzatac, gotowac, byc opiekunka.
        • Gość: An-glista Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: *.client.comcast.net 23.02.05, 05:18
          Mozecie uczyc murzynow angielskiego, bo mowia jakos tak dziwnie...
          • polonistyczka3 Przyganial kociol... 23.02.05, 05:23
            Oni tak mowia jak ty piszesz :)).
            • Gość: Anglista Re: Przyganial kociol... IP: *.client.comcast.net 23.02.05, 06:38
              Gdzie mieszkasz? Chetnie wezme korepetycje z polskiego.
              • Gość: bj Re: Przyganial kociol... IP: *.client.comcast.net 23.02.05, 07:00
                hahahaeeee:)
                36 za godzine?? polka?

                hehe - dobrze lache ciagniesz anetka:)))) ale cen sie troche lepiej, bo ruskie
                tirowki cie niedlugo przescigna
                • Gość: zbig Re: Przyganial kociol... IP: *.icpnet.pl 23.02.05, 13:15
                  jak ktos nie potrafi zablysnac w inny sposob to chociaz chamstwem probuje, zal
                  mi cie, serio
            • revy tutaj zaczynasz od ZERA 23.02.05, 14:17
              w USA kariere zaczyna sie od szkoly
              musisz isc do szkoly, do college na uniwersystet
              zapomnij co robilas w Polsce co studiowalas, tutaj zaczynasz od ZERA
              od poczatku
              mozesz zrobic cale 4 lata albo nieraz tylko 2 zalezy co ciebie interesuje
              bedzie troche trudno na poczatku i szkoly troche trudniejsze niz w Polsce, ale
              skoro sie tutaj znalazlas to tez jestes chyba duzo lepsza niz przecietna w
              Polsce
              • Gość: syn dawida Re: tutaj zaczynasz od ZERA IP: *.dynamic.chello.pl 01.05.14, 18:51
                jak jestes debilem tak jak ty i zerem to zoro dazy zawsze do zera i zawsze bedzie zerem, czy przejdzie przez szkole czy nie to zerem bedzie i zawsze od zera bedzie zaczynac ty durniu!
    • Gość: mia Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: *.mia.bellsouth.net 26.02.05, 08:07
      Witaj, nie spodziewalem sie takiego wybuchu buractwa na tym forum. No tak,
      niech zyje zapier..., chlanie i goralu, czy ci nie zal, ogladajac polsat.
      Albo wyznania, ze w Polsce, to ja robilem to i to, zarabialem tyle pieniedzy, a
      tu musze harowac...
      Polaczki.

      Sluchaj, ja tez jestem anglista, w dlugiej podrozy dookola swiata. W Polsce
      uczylem ang. przez 10 lat, przy czym jestem nauczycielem i badaczem jezyka z
      powolania, wiec nigdy sie nie zmuszalem.

      Prawda, ze w Wawce dobry lektor bez mordowania sie zarobi ok. 10tys. zl, czyli
      $3300 miesiecznie. Ale jaki tu fun (pozwole sobie na anglicyzm!)

      Tez myslalem o uczeniu imigrantow (chociaz zabawniejsze wydaje sie spedzenie
      roku w Chinach, czy Korei Pld., na pewno bardziej oplacalne.)

      Mam propozycje: ucz sie, idz na kursy z 'Arts' w nazwie, az trafisz na cos, co
      Cie zainteresuje. ;p
      Moje wiejskie community college ma bardzo fajne zajecia w ofercie. Niedrogie.

      Ja od roku prowadze notatki z obserwacji jezykowych i mam material do doktoratu!

      Fakt, ze za dnia pracuje w hotelu (jakos nikomu nie przeszkadza, ze z wiza
      turystyczna mam pod soba sporych rozmiarow marriota), ale mozna wykorzystac
      kazda chwile, zeby nauczyc sie czegos nowego.

      Znajomi zazdroszcza wolnosci, swiezosci, podrozy - docenmy to, zamiast
      utyskiwac na sytuacje.

      Powodzenia
      • Gość: John Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: 217.204.97.* 26.02.05, 14:11
        Kobiecie jest zawsze latwiej zarobic, trzeba tylko chciec
        • Gość: mia Re: ANGLISTA W USA - POSZUKUJE POMYSLOW! IP: *.mia.bellsouth.net 26.02.05, 14:13
          ha?
      • kliq Mijanie sie z prawda. 26.02.05, 17:20
        Gość portalu: mia napisał(a):

        " ...z wiza turystyczna mam pod soba sporych rozmiarow marriota)"

        Nie piszesz prawdy.
        Pozdrowienia.

        • Gość: mia Re: Mijanie sie z prawda. IP: *.mia.bellsouth.net 26.02.05, 20:30
          prawda, minalem sie. ma tylko 68 pokoi. to psinco w porownaniu z kolosami z las
          vegas.
          • xenia10 Re: Mijanie sie z prawda. 27.02.05, 19:12
            Dwa razy wiec sie minales. Nie mijaj sie wiecej :))).
            • Gość: mia Re: Mijanie sie z prawda. IP: *.mia.bellsouth.net 27.02.05, 19:41
              nie rozumiem, o Wyrocznie.

              pracuje tu troje Polakow z wizami turystycznymi i kazde z nas przez jeden dzien
              w tygodniu jest Manager'em on duty, zatem ma pod soba caly hotel.
              Nie jest to zaden powod do przechwalek, tylko inspiracja do tego,zeby wyjsc poza
              utyskiwanie na "mozliwosci systemu".

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka