mozliwosc przeniesienia sie na uczelnie w USA

28.03.05, 14:27
witam
pisze bo mam wielki problem-mianowicie w te wakacje bede brała udział w
programie work & travel no i nie ukrywam ,ze planuje zostac w USA forever:)
słusznie czy nie-to sie okaze..:)Niemniej jednak czy ktos z Was wie jakiego
cudu trzeba dokonac aby zamienic status wizy z J1 na studencka???Interesuje
mnie CUNY i wiem ze takie mozliwosci tam istnieja(tzn. mozna dokonac
transferu)-problem tkwi jednak w kosztach-choc zdaje sobie sprawe ze
musiałbym aplikowac co najwyzej na community colleges,gdyz wiem ze sa one
najtansze:((moze ktos z Was słyszał na jaka pomoc socjalna mozna liczyc i jak
sprawa wyglada z praca w trakcie studiow????)Wiem ze musiałbym juz teraz to
wszystko załatwiac wiec błagam o jakas wskazówke jak z tym wszystkim mozna
sie uporac:)
Buziaki
    • kliq Re: mozliwosc przeniesienia sie na uczelnie w USA 28.03.05, 16:25
      gwiazda_001 napisała:

      "... bede brała udział... musiałbym aplikowac...Wiem ze musiałbym...
      ...Buziaki"

      Umiesc ten post na forum USA i Kanada. Zdecyduj sie tez na rodzaj
      w jakim piszesz bo nie wiem czy powinienem przyjac buziaki :))).
      • i-przemek Re: mozliwosc przeniesienia sie na uczelnie w USA 28.03.05, 16:57
        kliq napisała:

        > gwiazda_001 napisała:
        >

        > Umiesc ten post na forum USA i Kanada. Zdecyduj sie tez na rodzaj
        > w jakim piszesz bo nie wiem czy powinienem przyjac buziaki :))).

        A jeszcze lepiej zrob prosty search na necie wrzucajac CUNY na
        wyrzukiwarke...to wszystko tam jest co chcesz wiedziec lacznie z linkami do
        dodatkowych informacji oraz form.
        Nie ma nic bardziej drazniacego niz gosciu zadajacy to samo oczywiste pytanie
        po raz 100 i szukajacy odpowiedzi u innych, ktorzy "gdzis tam cos slyszeli" a
        potem jeszcze czesto- gesto miejacy pretensje, ze mu ktos cos zle powiedzial ;)
    • maja1234 Re: mozliwosc przeniesienia sie na uczelnie w USA 28.03.05, 21:42
      hej,
      nie ma zadnego problemu ze zmiana J-1 na F-1. Jak przyjedziesz do USA, to
      zacznij szukac collegu. Rzeczywiscie najlepsza opcja byloby community college
      (ok. 1000$ za semestr). Lepiej zaczac troche wczesniej poniewaz aby dostac sie
      na college nalezy zdac kilka egzaminow (przede wszystkim jezykowych, np.
      TOEFL), pozalatwiac kilka papierow itd.
      Jezeli jestes zainteresowana to pisz na maja1234@gazeta.pl, moge udzielic ci
      bardziej szczegolowych informacji.
      Pozdrawiam
    • Gość: ingrid Re: mozliwosc przeniesienia sie na uczelnie w USA IP: *.180.169.196.fdl.wi.charter.com 29.03.05, 05:57
      Jeszcze cos- studiujac na F-1 nie masz uprawnien do ZADNEJ pomocy socjalnej,
      wiec zastanow sie mocno nad tym, czy bedziesz w stanie zarobic na swoje studia
      pracujac 20 godzin tygodniowo na terenie campusu- bo do tego tylko uprawnia Cie
      wiza F-1. Zeby ja otrzymac musisz przekonac USCIS ze po 1. nie mialas zamiaru
      zostawac w US i zmieniac statusu zanim przyjechalas i ze dopiero tutaj zdalas
      sobie sprawe ze chcesz podjac studia i po 2. (najwazniejsze!) miec na koncie
      (lub byc prawnie uprawniona do korzystania ze srodkow znajdujacych sie na
      cudzym) kwote majaca Ci wystarczyc na oplacenie studiow, podrecznikow,
      transportu, zakwaterowania i wyzywienia przez rok. Kwota jest ustalana odgornie
      wiec nikogo nie przekonasz ze bedziesz mieszkac w 10 os. pokoju i chodzic po NY
      pieszo. Oznacza to mniej wiecej tyle ze juz teraz zacznij szukac kogos kto
      dopisze Cie do konta (przynajmniej na czas zalatwiania papierow- kilka miesiecy)
      no i zacznij zbierac kase, bo jako nie-rezydent stanu placisz 2-3 razy wiecej,
      a jako student na F-1... Sprawdz sama, ale na work& travel nie zarobisz nawet na
      semestr.Tu masz jeszcze linka
      www.bmcc.cuny.edu/admissions/international/application/f1/faq.html
      Ktos tu juz cos wspomnial na ten temat, ale tak naprawde to piersi opadaja kiedy
      czytasz zapytanie o cos, co mozna znalezc na stronie kazdej uczelni klikajac w
      link prospective students a pozniej international students i czasami rowniez
      transfer students. Informacje sa lopatologicznie wykladane. Tak samo z wiedza na
      temat wiz.USCIS ma strone mowiaca jezykiem ludzi. A ze wszystko po angielsku?
      Jesli ktos nie potrafi zrozumiec info na stronie to cienko widze nauke z
      angielskojezycznych podrecznikow czy notowanie na zajeciach po angielsku. A
      jesli nie znajdziesz info w necie to nie znajdziesz tez artykulu w uczelnianym
      kompie w bibliotece!!! Przepraszam za wiadro zimnej wody ale swiadczy to co
      najmniej o niesamodzielnosci intelektualnej. I o ile mozna w ten sposob
      powegetowac szaro na polskiej uczelni jezdzac na weekendy do domu, to studia na
      F-1 na amerykanskiej uczelni moga sie okazac czyms, co przerasta. Nie bierz tego
      gwiazdeczko do siebie, mam na mysli wszystkich ktorzy zastanawiaja sie nad
      emigracja i szukaja elementarnej informacji wsrod innych forumowiczow na
      POLSKIEJ stronie. Dodam cos od siebie jeszcze- jesli studiujesz w Polsce (raczej
      tak skoro W&T), to radzilabym Ci skonczyc studia i juz z magistrem starac sie o
      H1B lub internship (szukaj info sama :o))) i wtedy mozesz pojsc na graduate
      studies- krotsze i tansze.
      • gwiazda_001 Re: mozliwosc przeniesienia sie na uczelnie w USA 29.03.05, 12:54
        A wiec- widze ze na mnie ostro naskoczyliscie!!!!!!- a wiec tak w ramach
        SPROSTWANIA!!!! wiedze ,ze co niektorzy wzieli nie za napalona
        studencine ,ktora poszła na łatwizne i zamiast "wertowac" strony amerykanskie
        pisze na polskim forum!Dzieki ,ze odpowiadacie-udzielacie mi wskazówek , rad
        (jak i sarkastycznych opini a propos mojej osoby )-ktore akurat nowoscia nie sa:
        (-bynajmniej dla mnie! Niemniej jednak jak wspomniałam dzieki-choc to tak co do
        NIEKTORYCH-nie szukam pomocy na polskim forum -bo tak łatwiej...Zalezy mi na
        opinii ludzi ktorzy tam sa tudziez byli,podawanie oczywistych linkow albo haseł
        z cyklu "adissions" itp nie jest forma pomocy-bo tak sie wlasciwie złozyło ,ze
        na tyle głupia nie jestem co by czerpac informacje z tego " co ludzie na jakims
        forum napisza" no i funkcja wyszukiwarki tez obca mi nie jest-chodziło mi o
        wasze subiektywne odczucia , jak to wszysko wyglada bedac juz "TAM"- TYLKO I
        WYŁACZNIE !!!!Bo to co napisaliście to za przeproszeniem kazdy kretyn znalezc w
        necie potrafi-Aczkolwiek jeszcze raz dzieki-i przepraszam za te słowa ale rady
        co NIEKTORYCH WSZECHWIEDZACYCH sa po prosty zenujace.....
        • i-przemek Tak tak 29.03.05, 15:27
          Dziwne tylko, ze twoj pierwszy post przypomina raczej skamlenie o podstawowa
          pomoc i informacje a nie prosbe o subieektywne opinie.
          No wiec sie zdecyduja czego chcesz, bo najwyrazniej sama nie za bardzo wiesz ?
        • Gość: ingrid Re: mozliwosc przeniesienia sie na uczelnie w USA IP: *.180.169.196.fdl.wi.charter.com 29.03.05, 15:52
          gwiazda_001 napisała:

          "Zalezy mi na
          > opinii ludzi ktorzy tam sa tudziez byli,"

          spojrz na moj adres IP.Tak sie sklada ze mieszkam w campusie.

          "chodziło mi o
          > wasze subiektywne odczucia , jak to wszysko wyglada bedac juz "TAM"- TYLKO I
          > WYŁACZNIE !!!!"

          No to dostalas subiektywne opinie moja panno, co cie dziwi?

          Dostalas tez linka bo niestety nie sprawiasz wrazenia tego kretyna o ktorym
          piszesz ze potrafi znalezc cos w necie poza polskojezycznym forum. Dostalas
          rowniez linka dlatego, ze nie mam zamiaru produkowac sie tutaj po polsku
          odpowiadajac na Twoje pytania na temat wiz i pozwolenia na prace- bo o to
          pytalas a nie o to "jak wam sie podoba"- skoro jak juz pisalam info jest na
          stronie kazdej uczelni przyjmujacej w swe progi miedzynarodowych studentow. Wie
          c uspokoj sie i nabierz troche pokory, bo jesli nie spokorniejesz w Polsce to
          Stany utra Ci nosa szybciej niz Ci sie wydaje. Mozesz teraz pienic ale pogadamy
          po wakacjach gwiazdo.
          pozdrawiam
          Kretynska Ingrid

          P.S. nastepnym razem zadaj pytanie o cos co faktycznie ma cos wspolnego z
          subiektywizmem, a nie regulacjami prawnymi.
          • w357 Gwiazd wzloty i upadki 29.03.05, 16:07
            Gość portalu: ingrid napisał(a):

            >
            >
            > P.S. nastepnym razem zadaj pytanie o cos co faktycznie ma cos wspolnego z
            > subiektywizmem, a nie regulacjami prawnymi.
            -------------
            No co Ty ?
            Jak tak można ?
            Gwiazdę pouczać ?

            Chiiiba , że 001 znaczy 0,001 gwiazdy !
        • Gość: wami4 Re: mozliwosc przeniesienia sie na uczelnie w USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 20:12


          Re: mozliwosc przeniesienia sie na uczelnie w USA
          Autor: gwiazda_001
          Data: 29.03.2005 12:54 + dodaj do ulubionych wątków

          skasujcie post

          + odpowiedz

          --------------------------------------------------------------------------------
          A wiec- widze ze na mnie ostro naskoczyliscie!!!!!!- a wiec tak w ramach
          SPROSTWANIA!!!! wiedze ,ze co niektorzy wzieli nie za napalona
          studencine ,ktora poszła na łatwizne i zamiast "wertowac" strony amerykanskie
          pisze na polskim forum!Dzieki ,ze odpowiadacie-udzielacie mi wskazówek , rad
          (jak i sarkastycznych opini a propos mojej osoby )-ktore akurat nowoscia nie sa:
          (-bynajmniej dla mnie! Niemniej jednak jak wspomniałam dzieki-choc to tak co do
          NIEKTORYCH-nie szukam pomocy na polskim forum -bo tak łatwiej...Zalezy mi na
          opinii ludzi ktorzy tam sa tudziez byli,podawanie oczywistych linkow albo haseł
          z cyklu "adissions" itp nie jest forma pomocy-bo tak sie wlasciwie złozyło ,ze
          na tyle głupia nie jestem co by czerpac informacje z tego " co ludzie na jakims
          forum napisza" no i funkcja wyszukiwarki tez obca mi nie jest-chodziło mi o
          wasze subiektywne odczucia , jak to wszysko wyglada bedac juz "TAM"- TYLKO I
          WYŁACZNIE !!!!Bo to co napisaliście to za przeproszeniem kazdy kretyn znalezc w
          necie potrafi-Aczkolwiek jeszcze raz dzieki-i przepraszam za te słowa ale rady
          co NIEKTORYCH WSZECHWIEDZACYCH sa po prosty zenujace.....
          ---------------------------------------------------------------

          Sluchaj gwiazdeczko, wypowiadasz sie po chamsku, bardzo po chamsku.
          Entelegencja to nie grzeszysz.Dziekuje


    • zmaza.nocna Amen. Amen. Amen. 29.03.05, 07:37
      Ditto.
      Dobrze napisane. Wszyscy ci, ktorzy zadaja podstawowe i elementarne
      pytania dotyczace studiow w Stanach bez zadania sobie uprzednio trudu
      podniesienia swojej wiedzy na ten temat powinni spokojne zostac w kraju.
      Nothing personal. Po prostu zdrowy rozsadek. Nie poradza sobie.
    • ygra Gwiazdorstwo :))). 29.03.05, 19:13
      gwiazda_001 napisała:

      "...pisze bo mam wielki problem..."

      Masz pare. Z komunikacja rowniez. I nie potrafisz przyjac wdziecznie
      zyczliwej i konstruktywnej krytyki. Masz klopot z zaimkami osobowymi
      rowniez jak ktos to zauwazyl wczesniej. I latwo zrazasz sie.
      Twoje problemy beda trwaly. Do czasu trwania w "gwiazdorstwie".

      • w357 Re: Gwiazdorstwo :))). 29.03.05, 23:30
        ygra napisała:

        > gwiazda_001 napisała:
        >
        > "...pisze bo mam wielki problem..."
        >
        > Do czasu trwania w "gwiazdorstwie".
        >
        ------------
        W Polskim 'gwiazdorstwie'......
      • Gość: Monica z Yale University IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 30.03.05, 19:01
        A moze to gwiazdka z nieba i jej sie nalezy Ameryka? Bo ona taka "troszku
        chamka", a poza tym do USA sie jej chce...
Pełna wersja