Łapie stresa - jak szybko znajde jakąś pace w NY?

IP: *.bielsko.msk.pl 15.05.05, 15:06
Jade za 3 tygodnie na zielona do NY, bede miec na 3 mieski zycia wlasnej kasy
i bede musial jakas robote podlapac. Jade sam bez znajomosci czy rodziny na
miejscu - angielski komunikatywny. Chlera jak to jest - jakakolwiek prace
zeby sie utrzymac na poczatek znajde w 3 miesiace? Raz slysze ze niskoplatnej
legalnej roboty w brod, raz ze jednak troche to trwa. Jakies realistyczne
komentarze na podstawie wlasnych przezyc lub znajomych?
    • Gość: turysta Re: Łapie stresa - jak szybko znajde jakąś pace w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 15:48
      Jeżeli jedziesz na "zieloną", to ktoś musiał Cię zasponsorować...

      Nawet jeżeli nie masz znajomości, to dość szybko można znaleść byle jaką pracę,
      która pokryje finanse mieszkaniowe itp.
      W tym czasie szukasz dalej , lepsiejszej pracy.

      Napisałeś , że jedziesz do NY, myślę , że chodziło o NYC.
      Jeżeli jesteś kiepski w angielskim, to możesz spróbować ofert z tablicy w
      polskich biurach podróży, albo polskiej prasie polonijnej.
      • Gość: gość Re: Łapie stresa - jak szybko znajde jakąś pace w IP: 157.25.152.* 15.05.05, 16:33
        "Jeżeli jedziesz na "zieloną", to ktoś musiał Cię zasponsorować..."

        Niekoniecznie. Jeśli pokażesz konsulowi że masz wystarczająco dużo kasy, aby
        przeżyć przez parę miesięcy w stanach, to dostaniesz green card. Mówimy tu o
        sytuacji dostania gc z loterii, a nie z programu łączenia rodzin.
        • sly12 Spoko. 15.05.05, 16:39
          Przylecisz, rozejrzysz sie i w ciagu dwoch tygodni bedziesz mial prace.
          Spoko. Bez stresow. Stany to nie Polska. Praca jest.
          • Gość: z Re: Spoko. IP: *.ri.ri.cox.net 15.05.05, 18:01
            www.bazarynka.com porozgladaj sie na tej stronie, najlatwiej poprzez agencje
            pracy , o ile nie boisz sie pracy na budowie to nie powinno ci zajac dlugo zeby
            znalezc byle jaka prace lokum to inna sprawa, powodzenia
            • Gość: arto Re: Spoko. IP: 1.2.* / *.morfeusz.com.pl 16.05.05, 14:46
              Czesciowy problem w tym, ze budowa odpada - zdrowie nie te niestety a szkoda,
              bo wiem ze tam najszybciej sie mozna by sie zahaczyc... :-(
      • Gość: arto Re: Łapie stresa - jak szybko znajde jakąś pace w IP: 1.2.* / *.morfeusz.com.pl 16.05.05, 14:42
        Zeby dostac zielona nie trzeba miec sponsora - ja nie mam a wiza imigracyjna w
        kieszeni - pokazalem tylko konto - biore ok. 4tys. $, czyli na 3 mieski w NYC
        powinno starczyc, gorzej jak nie znajde roboty w tym czasie - ale widze po
        komentarzach, ze jakies szanse sa...
        • Gość: j23 Re: Łapie stresa - jak szybko znajde jakąś pace w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.05, 09:18
          Czytam Was i mam pewne watpliwosci , po 11 09 zawieszono mozliwosc otrzymania
          wizy imigracyjnej przez sponsorowanie a do stalego zamieszkania potrzeba nie
          4tys USD/na 3 m-ce a co najmniej 1mln w gore i to w ukladzie otwarcia przez
          taka osobe firmy , laczenie rodzin jest dalsza mozliwoscia, ale trwa to ok. 5
          lat min. i zastanawiam sie czy faktycznie osoba z tak duzym kontem i 4tys na 3
          mieski jest zainteresowana bieganiem po budowach - malo wiarygodne
          • Gość: arto Re: Łapie stresa - jak szybko znajde jakąś pace w IP: *.bielsko.msk.pl 17.05.05, 16:35
            Moze i masz race w kontekscie starania sie z biegu o zieloną - ja mam GC z
            loterii wizowej - aby ja dostac trzeba miec jedynie szczescie w losowaniu i nic
            wiecej - w konsulacie nie pokazalem ani oferty pracy, ani sponsora, ani stanu
            konta i bez problemu ja otrzymalem - ale to juz przeszlosc. Teraz sie martwie
            jaki bedzie poczatek na nowej ziemi.
    • Gość: man Re: Łapie stresa - jak szybko znajde jakąś pace w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 22:30
      Poczekaj na mnie,jestem w tej samej sytuacji tylko chce leciec w czerwcu-lipcu
    • martyna14 Re: Łapie stresa - jak szybko znajde jakąś pace w 18.05.05, 06:14
      Odwazna decyzja ciekawa jestem w jakim jestes wieku? Poszukaj na poczatek
      pokoju na www.bazarynka.com, prace powinienes znalezc szybko okolo tygodnia
      dwoch . Na poczatek nie przebieraj bierz co leci . A jaki masz zawod?
      wyksztalcenie z Polski? jak masz zielona karte to najlepiej postarac sie o
      prace legalna z ubezpieczeniem .
      • Gość: Nowe_miejsce Re: Łapie stresa - jak szybko znajde jakąś pace w IP: *.dialup.mindspring.com 18.05.05, 11:41
        Ten lik jest dobry:
        www.bazarynka.com/
        Spisuj sobie adresy i telefony - moga sie przydac z w/w strony.

        Jak znasz jezyk to juz 50% sukcesu.

        Proponuje rozejrzec sie za tymczasowym lokum
        Pracy szukaj w lokalnych polskich gazetach, ale to jest przewaznie nie
        atrakcyje, poniewaz osobnicy wydajacy gazete "okradaja" te lepsze wiadomosci i
        czesto sie nie ukazuja - tam sa przewaznie dla tych co nielegalnie chwytaja sie
        najgorszych prac.
        Wez lepiej amerykanski dziennik, najczesciej duzo jest na weekend (piatek juz
        tez).
        W NY a zwlaszcza NYC na poczatek moze byc lepiej bez wlasnego srodka lokomocji
        (metro - podziemna kolejka, autobus drugozedny czasem nie dojezdza na czas)
        Gdybys mial jakis pojazd to mysle byloby bespieczniej i spokojniej zamieszkac
        na poczatek w NJ (okolice Garfield and Wallington -bardzo duzo Polakow, sklepy
        etc.)Z tym, ze tu juz bez auta to jestes zgubiony, chociaz mieszkanie tansze i
        o prace moze byc latwiej.

        Rozumiem Twoje obawy, ale z perspektywy kilkudziesieciu lat moge powiedziec
        tak, gdy bym zaczynal jeszcze raz to bym sie nie bal nawet z $5 w kieszeni.

        • Gość: arto Re: Łapie stresa - jak szybko znajde jakąś pace w IP: 1.2.* / *.morfeusz.com.pl 18.05.05, 14:36
          Jezyk raczej znam, chociaz lata mina zanim akcent sie powaznie doszlifuje itp.
          Co do szukania to docelowo zalezy mi na amerykanskiej firmie, ale na poczatek
          biore od Polaka, Wietnamczyki czy kogo tam nadadza. Mowisz ze najwiecej
          ogloszen o prace jest w weekendowych wydaniach gazet? Czyli co sobota to jak
          poniedzialek w "wyborczej"?
          Co do obaw - to mozna byc takim optymista jedynie z perspektywy kilkunastu i to
          jak rozumiem udanych lat w USA :-)
      • Gość: arto Re: Łapie stresa - jak szybko znajde jakąś pace w IP: 1.2.* / *.morfeusz.com.pl 18.05.05, 14:28
        29 lat, jezyk komunikatywny, wyzsze ekonomiczne i robilem w Polsce w reklamie i
        w IT - tyle, ze paier z uczelni to sobie moge wsadzic na poczatek bo wiadomo,
        ze dla nich to nic nie znaczy, nostryfikacje zostawiam na potem, mysle raczej o
        legalnej pracy, z tym zeby ja znalesc bede potrzebowal miesiecy zeby robic w
        swoim zawodzie, wiec musze cos znalesc do 3 miesiecy co pozwoli mi sie utrzymac
        i spokojnie wysylac CVki, z tym ze jak pisalem budowa odpada - czego zaluje bo
        bylbym spokojniejszy...
        • martyna14 Re: Łapie stresa - jak szybko znajde jakąś pace w 18.05.05, 21:11
          Gość portalu: arto napisał(a):

          > 29 lat, jezyk komunikatywny, wyzsze ekonomiczne i robilem w Polsce w reklamie
          i
          >
          > w IT - tyle, ze paier z uczelni to sobie moge wsadzic na poczatek bo wiadomo,
          > ze dla nich to nic nie znaczy, nostryfikacje zostawiam na potem, mysle raczej
          o
          >
          > legalnej pracy, z tym zeby ja znalesc bede potrzebowal miesiecy zeby robic w
          > swoim zawodzie, wiec musze cos znalesc do 3 miesiecy co pozwoli mi sie
          utrzymac
          >
          > i spokojnie wysylac CVki, z tym ze jak pisalem budowa odpada - czego zaluje
          bo
          > bylbym spokojniejszy...

          Wiesz papier z uczelni i doswuadczenie niekoniecznie sienie przydzadza.
          Wszystko zalezy od Twojego szefa , firmy kazdy pracodawca patrzy na to
          indywidualnie. Jak tylko znajdziesz prace i mieszkanie to zapisz sie do szkoly
          jezykowej z zielona karte prawdopodobnie bedzisz mial nauke za darmo albo z
          niewielka oplata.
        • Gość: NYorker Re: Łapie stresa - jak szybko znajde jakąś pace w IP: 146.95.15.* 20.05.05, 21:09
          Przyjdz na Studia4U w konsulacie nowojorskim 19 wrzesnia. Jest to odlegla moze
          perspektywa, ale bedziesz mogl spotakc ludzi, ktorym sie udalo i kotrzy mogliby
          Ci cos poradzic.

          Wejdz na strone www.pso-usa.org/ do dzialu FAQ czyli najczesciej
          zadawanych pytan. Mozesz sie dowiedziec paru ciekawych rzeczy.

          Mozesz tez wybrac sie na Polish Happy Hour - co miesiac w innym pubie.

          www.polishhappyhour.com/
          lub na spotkanie CEBA www.centraleurope.org/

          Jak masz zas ochote sie rozerwac innaczej niz przy piwie to dolacz do lowcow
          przygod, choc oni za kolnierz tez nie wylewaja.

          lowcyprzygod.hotusa.com ( albo org - znajdziesz ich tez przez Yahoo!)

          http:
          • Gość: krzychoo Re: Łapie stresa - jak szybko znajde jakąś pace w IP: *.hsd1.nh.comcast.net 20.05.05, 22:54
            hehe..."
            > Przyjdz na Studia4U w konsulacie nowojorskim 19 wrzesnia. Jest to odlegla moze
            > perspektywa, ale bedziesz mogl spotakc ludzi, ktorym sie udalo i kotrzy mogliby
            >
            > Ci cos poradzic."
            a to co???? jest jakas nowa regula na sukces???? arto, posluchaj....nie sluchaj
            sie tych polaczkow z greenpoint`u czy innego polakowa. najpierw zadam pytanie:
            po co do NYC???? po co do zbiorowiska buractwa polskiego???? nie lepiej gdzies z
            dala, boczku,innego stanu, gdzie nasi rodacy sie boja pojechac, bo to polskich
            sklepow nie ma(jak zakupy wtedy robic), polskich pracodawcow itp. nikt inny nie
            podlozy ci swini w us jak tylko rodak, wiec dlatego ja sie zastanawiam i
            podziwiam ludzi, ktorzy zaczynaj swoja przygode od NYC lub Chicago...
            wyczytalem, ze pracowales w branzy IT, za masz studia w polsce ukonczone, jezyk
            w miare, wiec ja proponuje cenic swoje umiejetnosci i wiedze i nie zaczynac jako
            pomywacz w knajpie czy od sprzatania nocnego w wal-mart`cie, tylko postaraj sie
            poszukac tego w czym jestes dobry i wyksztalcony. amerykanie maja respekt przed
            ludzmi wyksztalconymi, dobrymi fachowcami wiec sie zastanow, bo jak zaczniesz od
            sprzatania to niestety mozesz tak do konca zycia pracowac, jak wiekszosc ktorzy
            ci tutaj doradzaja typu" bazarynka.com" czy inne badziewie. pamietaj, usa to
            kraj wiekich mozliwosci, a kariere mozesz zrobic szybciej i lepsza niz
            ci"konsterwatorzy powierzchni poziomych" co to doradzaja takie sposoby na
            zarobiernie pieniedzy. na koniec przemysl sprawe NYC i naprawde sie zastanow czy
            warto tam jechac, us ma wiele wiecej stanow i miast i jestem pewien, ze w
            wiekszosci nie ma takiego syfu i buractwa jak w NYC. pozdrawiam i powodzenia!!!!
            • grandys Re: Łapie stresa - jak szybko znajde jakąś pace w 21.05.05, 02:38
              mozna np do Kalifornii...
            • Gość: NYorker Re: Łapie stresa - jak szybko znajde jakąś pace w IP: 146.95.15.* 21.05.05, 17:32
              Tak Arto. Posluchaj Krzycha. Nie lec do finansowej stolicy swiata. Miasta w
              ktorym zycie tetni 24h/dobe, pelne roznych atrakcji, kin, muzeum, z
              filharmonia, opera, koncertami wszelakich zespolow i .... pelne "burakow" po
              Harvardzie, Yale i Princeton.

              Jedz do Idaho, gdzie nie ma "burakow" albo do Krzycha do New Hampshire. Bez
              problemu znajdziesz tam prace ....jako drwal w lesie.
    • Gość: olcia Re: Łapie stresa - jak szybko znajde jakąś pace w IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 31.05.05, 21:30
      ja też jade do NYC, tez na zieloną kartę i też szukam pracy,jakby ktoś chciał
      się skontaktować to prosze o nr gg, razem bedzie łatwiej... :) ja wyjezdzam pod
      koniec czerwca.
      • Gość: zielonokarcista Re: Łapie stresa - jak szybko znajde jakąś pace w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 19:03
        Olcia odezwij sie do mnie gg 3173232
        • mika_1 Re: Łapie stresa - jak szybko znajde jakąś pace w 10.06.05, 23:29
          W NYC najłatwiej. Przynajmniej takie są moje doswiadczenia. Była w Chicago,
          była w "burakach" w Ohio, byłam tez w NYC. W tym ostatnim najszybciej znalazłam
          pracę, mozna było wybierać itp.
          Jedziesz akurat w okresie, kiedy w NYC są tysiące studentów i ludzi, którzy
          przyjeżdzją do pracy na wakacje. Może być trudniej. Ale na pierwszą pracę nie
          będziesz zbyt długo czekał. Znajdz jakąkolwiek i rozglądaj sie za lepszą.
          No i korzystaj w bazarynki.
          Ja też pojechałam bez kontaktów i da się tak zorganizować.
Pełna wersja