jagoda85 02.06.05, 22:20 a jak to jest ze sprzątaniem, czy można znaleźć łatwo taką pracę , ile można zarobić na tydzień? Czy ciężka fizycznie jest taka praca? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
stellabell Re: sprzątanie 04.06.05, 17:43 praca ciezka fizycznie? oczywiscie, ze nie. skad u ciebie takie przypuszczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zizi Re: sprzątanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.05, 18:33 Min. 6.75-7.50$/h (hotele, pensjonaty) do max. 12$/h(prywatne domy). Standard tol 40h/tydz., więc przelicz sobie. Praca raczej ciężka - przemysłowe odkurzacze, wory ze śmieciami, gonitwa po piętrach itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: sprzątanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.05, 22:44 zapie..jakich mało szczególnie jak sprzątasz murzyńskie sracze - polecam super praca Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: sprzątanie 05.06.05, 11:22 akurat pracę w hotelu to znam bardzo dobrze, bo pracowałam trochę lat, zaczynałam jako pokojowa, potem inspektor pięter a skończyłam jako kierownik pieter i to w amerykańskiej sieci hoteli, ale w Polsce. Niestety tam nie mogę liczyć na taką pracę, bo nie mam pozwolenia. Interesuje mnie bardziej sprzątanie mieszkań i domków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: sprzątanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 11:35 Tam licz na to że będziesz nikim i nie chwal sie za bardzo co robiłaś w Polsce bo narazisz sie na "niezrozumienie".A tak poza tym jak nie musisz to nie wyjezdzaj.Polska to przepiękny kraj.Wspomnisz kiedyś moje słowa Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: sprzątanie 05.06.05, 12:33 Ja się nie chwalę, tylko mówię czy się zajmowałam w Polsce, i że bardzo dobrze znam pracę w hotelu, i nic co hotelowe nie jest mi obce. A jak chcę wyjechać na chwilę, to chcę wiedzieć czego się tam mogę spodziewać. Gdybym tam wybierała się na stałę, to gwarantuję ci, że nie z moim doświadczeniem nie miałabym problemu z pracą, jak wielu innych moich pracowników, wystarczą referencje z hotelu, gdybym oczywiście nosiła się z zamiarem pozostania tam na stałę. Mnie interesuje praca dorywcza na chwilę i nastawiam się na sprzątanie, i ten temat mnie interesuje, a konkretnie informacje ile w przybliżeniu można zarobić na godzinę i jak ciężka jest ta praca i to tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
aksiegowy Re: sprzątanie 05.06.05, 15:23 nie bierz do glowy to co z frustrowany krzysiu/prawdomowny ci pisze. Ot chorzy ludzie. Sprzatanie jest tak samo ciezkie w Ameryce jak i wszedzie. a to ze masz doswiadczenie moze ci tylko pomoc. Moze powinnas szukac pracy w jakims serwisie sprzatajacym gdzie towje zdolnosci organizacyjne moga sie przydac. Zarobki znam tylko z tej drugiej strony ;-). Z tego co slyszlem w NY na "zydowie" placa kobietom $8. Na manhatanie 12-15 - jezyk angielski potrzebny Ja na Queensie placilem 10 a w NJ $12 Powodzenia AK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daria Re: sprzątanie IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 18.06.05, 02:39 serwis sprzatajacy ci zdecydowanie odradzam. Minimum dwa domki trzeba biegiem i dokladnie sprzatac dziennie a jakas cwaniara t.zw szefowa zabierze ci w najlepszym przypadku 50% zarobku czasem wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OKONEK Re: sprzątanie IP: *.dyn.optonline.net 06.06.05, 04:29 W CT w serwisie ok 6-8$ , u jakiejs polskiej dziewuchy do pomocy 10$ , z doswiadczeniem i autem min. 15$ na swoich domkach , pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Babcia Re: sprzątanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 01:25 Obecnie zarobisz więcej w polsce jako 'babcia klozetowa' , tyle, że konkurencja duża. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: sprzątanie 06.06.05, 09:19 wiesz co może znajdź sobie forum "babcia klozetowa" i tam udzielaj rad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: sprzątanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 16:46 Babcia ma racje- wyjedz zobacz a potem racz przeprosić Babcie - oj dzieci ,dzieci a ty córko juz naprawde masz nie równo skoro chcesz wyjeżdzać do tego syfu - Ameryka to mit ,ale to twoja sprawa -chciałyśmy tylko dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cukierek Re: sprzątanie IP: 208.161.242.* 06.06.05, 17:07 co wy z ta ameryka.jedz do irlandii.wszystko legal,7.68euro najnizsza krajowa Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: sprzątanie 06.06.05, 18:41 Czy wyjadę i gdzie, to moja sprawa i nikomu nic do tego. Proszę tylko o informacje od tych osób, które "siedzą" w temacie. Nie wiem kto tu ma nierówno. Najpierw poczytajcie o co mi chodzi a potem komentujcie, tylko na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ferdynand Kiepski Re: sprzątanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 21:15 A ja sobie siedze na kiblu i mam to wszystko w dupie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: sprzątanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 09:19 Tracisz grunt pod nogami a wtedy najszybciej o nieprzemyslane decyzje .Nie nadajesz sie do Ameryki.Zostań w polsce albo szukaj czegoś w Europie.Zawsze blizej domu ,za wodą nie wytrzymasz - naprawde dobrze Ci radzimy.Zrobisz inaczej ,Twoja sprawa. motto: " Jeśli coś poszło źle, to na pewno był ktoś, kto mówił, że tak będzie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mik Re: sprzątanie IP: *.z38-106-66.customer.algx.net 07.06.05, 22:18 Jadzia ma 100% racje, co do wynagrodzenia aksiegowy podal dobre stawki zapomial tylko dodac ze czasami pracujesz na tzw "procent", i czasami musisz jeszcze zaplacic za dojazd do pracy. Wszystko to zalezy od tego dla kogo pracujesz. Zeby miec "swoje" wlasne domki do sprzatania za $12 - $15 to musisz posiedziec baaardzo dlugo, znac angielski, miec wlasny samochod i troche szczescia. Jadzi nie chodzilo zapewne o to ze sie chwalisz na forum czym sie zajmujesz tylko o to zebys po przyjezdzie nie chwalila sie "kolezankom" z pracy. Ogolnie nastaw sie ze jestes tu nikim i ze bedziesz musiala sie niezle naharowac, no i pierwszej tygodnowki pewnie nie dostaniesz (taki amerykanski zwyczaj). Nie zniechecam do wyjazdu, jak zdecydujesz sie to przyjedz i nie zapomnij sie podzielic wrazeniami po powrocie. Szczerze mowiac zachecam wszystkich co marza o ameryce zeby tu przyjechali, moze mit o wielkich amerykanskich fortunach i latwym zyciu szybciej sie skonczy i ludzie zaczna pisac prawde nawet na tym forum. Pamietaj tylko jedno jak ktos tu przyjechal, harowal jak wol byl poniewierany w pracy, oszczedzal na jedzeniu i przywizl troche $ do polski NIGDY przenigdy nie przyzna sie przed znajomymi ze byl tu nikim, i jak ciezko pracowal,tylko bedzie tworzyl fantazje kim tu nie byl i jak latwo nie zarobil, i jakie to wspaniale zycie jest tutaj, bo ciezko dostac wize i raczej nikt nie bedzie mogl tego zweryfikowac. Taka jest niestety w wiekszosci smutna prawda o amerykanskim raju dla nielegalnych. Mi sie udalo pracuje w miedynarodowej firmie jako grafik ale na poczatku bylo bardzo ciezko i duzo sie naogladalem i nasluchalem, przyjedz ocen no i z calego serca zycze duzo szczescia na poczatku bedzie potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
aksiegowy Re: sprzątanie 08.06.05, 00:21 jak dlugo bedziesz szukac "wlasnych" "plejsow" zalezy tylko od ciebie Co do pierwszej tygodniowki - czesto drobne firmy zatrzymuja tzw kaucje, zeby cie nie kusilo odejsc z dnia na dzien. Osoby prywatne z regoly tego nie robia i raczej trzymalbym sie z daleka od takich. Mik - takich co im sie "udalo" jest o wiele wiecej niz myslisz. A ze ciezko na poczatku, ciezko az do bolu, to prawda. Podobnie jak z dieckiem - najpierw duzo bolu, potem radosc z pierwszych krokow i samodzielnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlody Re: sprzątanie IP: *.dyn.optonline.net 08.06.05, 13:23 :) , naprawde trzeba soba bardzo malo reprezentowac zeby sie tutaj nie "udalo" ( mowie o kasie ) , jesli masz choc troche "jaj" i cos w glowie to poradzisz sobie bez 2 zdan . Konkurencja jest tak zalosna , ze zawsze mozna sie odnalezc w jakiejs dziedzinie i zarabiac dobre pieniadze , ale ze to juz jest kosztem np:zdrowia , znajomych itp. to juz inna para kaloszy... Wsiadaj w samolot i jedz , napewno zarobisz predzej czy pozniej ( chyba o to Ci chodzi ) , tylko zyc nie zapomnij i zrob sobie jakas przerwe od czasu do czasu :) bo zostaniesz niewolnikiem dolara jak 99% nas w dzuesej , pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psyholog Re: sprzątanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 14:51 Po pytaniach i wypowiedziach "jagody" muszę stwierdzić, że osoba ta nie kwalifikuje się do sprzątania amerykańskich śmieci!!! Niestety w US , to musisz się podporządkować pod reguły gry, a Ty chiiiba nie potrafisz. Nerwowa postawa nikomu się nie podoba. Nawet najgłupszemu Żydowi, który potrzebuje sprzątaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: sprzątanie 08.06.05, 19:50 Wybierając się tam, wbrew pozorom, wiem na co się decyduję i kim tam będę skoro zgadzam się na taką a nie inną pracę. Chodziło mi cały czas o to, żeby ktoś określił mi jakiego rzędu zarobków mogę się spodziewać. Wiem, że nie będzie lekko, że muszę płacić za mieszkanie, wyżywienie i dojazd, każda informacja jest dla mnie cenna. Wcale nie chcę sprawdzać mitu o Ameryce, bo jeśli tam pojadę to tylko na chwilę. Nie wyobrażam sobie mieszaknia gdziekolwiek poza Polską. Styl życia w Ameryce nie odpowiada mi, może gdybym miała o 20 lat mniej to myślałabym inaczej. Jak się jest młodym, to się wtedy wszystkim wydaje, że zawojują cały świat, z wiekim poglady się zmieniają i ceni się inne wartości w życiu. Mnie kult mamony nie interesuje. Nie mam zamiaru tam pozostawać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emigrant Re: sprzątanie IP: *.dialup.sprint-canada.net 16.06.05, 05:31 "Mnie kult mamony nie interesuje" alez szanowna pani, to tylko pania interesuje i po to chce pani sie poniewierac po Ameryce. Za wszelka cene i tylko dla mamony.Z czystej dziewiczej miloscie do...MAMONY. Radze sie obudzic, popukac w czolo i pomyslec nad soba powaznie. Jest pani typowym, galopujacym i nieuleczalnym przypadkiem polskiego koltuna. Jesli pani czemus zaprzecza, to natychmist wylazi, ze wlasnie albo pani tego chce albo pani tym jest. "Styl zycia w Ameryce nie odpowiada mi" A skad pani wie skoro nigdy tam nie byla????? Odpowiedz Link Zgłoś