Dodaj do ulubionych

Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)????

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 21:23
Zastanawiamy sie z mężem nad emigracją do któregoś z tych krajów. Obecnie mąż
jest w Irlandii, ale wylosowaliśmy Zieloną Karte do USA. Stoimy wiec przed
poważnym problemem, gdzie sie osiedlać. Jakie są waszym zdaniem plusy i
minusy życia w tych państwach???? Będe wdzieczna za wszystkie
opinie.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: wami41 Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 07:50


      Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)????
      Autor: Gość: gaja22 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Data: 13.06.2005 21:23 + dodaj do ulubionych wątków

      skasujcie post

      + odpowiedz

      --------------------------------------------------------------------------------
      Zastanawiamy sie z mężem nad emigracją do któregoś z tych krajów. Obecnie mąż
      jest w Irlandii, ale wylosowaliśmy Zieloną Karte do USA. Stoimy wiec przed
      poważnym problemem, gdzie sie osiedlać. Jakie są waszym zdaniem plusy i
      minusy życia w tych państwach???? Będe wdzieczna za wszystkie
      opinie.Pozdrawiam

      ------------------------------------------------------

      Osobiscie wybral bym Irlandie. Ameryka jest dobra dla byka.


        • Gość: ja Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? IP: *.winn.cable.ntl.com 30.03.08, 05:35
          gosciu naucz sie pisac po polsku LUB po angielsku... a nie
          jednoczesnie w jednym i drugim... choc po błędach widzę, że ani
          jednego ani drugiego nie znasz odbrze...
          Nie bede sie zbyt dlugo rozpisywal, bo pewnie nie masz czasu na
          czytanie... jutro rano pewnie musisz isc na budowe i cegly nosic
          przez 18 godzin, a po tym jeszcze mała dodatkowa praca: sprzatanie
          biura. No ale kasa jest najwazniejsza, co nie byku?... A przed
          przyjazdem do Polski na wakacje to do solarium nie zapomnij isc,
          zeby wszyscy znajomi widzieli jak to ci sie dobrze powodzi na
          wygnaniu.
      • Gość: nappy Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? IP: *.dyndsl.versatel.nl 14.06.05, 10:26
        absolutnie i bezsprzecznie kierunek irlandia!

        chodz osobiscie mieszkam w holandii a rozpoczalem ciernista droge w kierunku
        kanady na permanent residence visa.szkoda jedynie ze w kanadzie nie prowadza
        takiego losowania typu zielona karta jak to jest w us.of america.

        pozostaje

        dalej niezalogowany nappy podroznik
        u.s.of america dobra na wakacje ale nie na stale.(osobista dedukcja)
          • Gość: as Re: do nappy podroznika IP: *.nys.biz.rr.com 16.06.05, 18:10
            Mieszkam w USA od 1983 roku.
            Wakacje mialem 3 razy po tygodniu.
            Zarobki, uwzgledniajac inflacje, mam nizsze niz na poczatku.
            Sa duze problemy z wychowaniem dzieci.
            Jesli sie ma jakies potrzeby kulturalne, to nalezy o tym zapomniec.
            Otoczenie jest inne niz w Europie - ja nie moge sie zaadoptowac - licza sie
            tylko pieniadze.
            Pracownik w pracy jest przedmiotem.
            Sa wyjatki - ludzie ktorzy zyja wylacznie praca i "zalapali sie" do dobrej
            firmy (IBM lub dobry uniwersytet) - lub ludzie, ktorzy kochaja pieniadze
            i "zalapali sie" na wysokie zarobki - bywa.
            Mysle o nastepnej emigracji.
            • Gość: borek podobne wnioski IP: *.cable.mindspring.com 16.06.05, 18:44
              jestem w usa od pieciu lat tzw. dobra prace udalo mi sie dostac juz po roku.
              teraz moja firma bankrutuje (tak w ameryce tez sa firmy ktore ida z torbami) i
              ludzi traktuje sie jak przedmioty. zaproponowano nam odprawy w wysokosci
              tygodniowego wynagrodzenia. tracimy prawo do opieki medycznej (to jest cos nad
              czym europejczyk sie nie zastanawia bo w calej europie opieka medyczna jest
              darmowa). w usa za medical praci sie kilka tysiecy usd, jesli sie chce miec
              swiadczenia porownywale do irlandzkich.
              sprawy kulturalne to juz pomijam bo nawet nie warto pisac.
              ale jak przyjedziesz to nawet jesli bedziesz pracowac ciezej niz w polsce i
              zarobisz na gorsze zycie to doswiadczysz cudu. sama siebie i nie bez pomocy
              amerykanow i innych emigrantow przekonasz, ze jest ci super i nigdzie nie bylo
              by lepiej. dlatego dle obludnikow i zaklamancow zawsze lepsza bedzie ameryka.
              • Gość: gosc Re: podobne wnioski IP: 162.119.240.* 16.06.05, 21:11
                A ja sie z tym nie zgadzam, mieszkalam kolo Washingtonu i Nowego Jorku, w
                obudwu miejscach sa wspaniale muzea, w Washingtonie za darmo, Kennedy center,
                Wolf trap, brodway, kazdy universitet ma jakies wyklady otwarte dla
                publicznosci. Socjalnie moze jest gorzej, ale 6 tygodni urlopu, uzbieralam juz
                okolo 3 mies. chorobowego, potem jest disability-ktore oplacam.
                Wyzywienie/czynsz jest tanszy w porownaniu do zarobkow niz gdzikolwiek w
                Europie. Mysle ze emigranci tez sa lepiej akceptowani niz w Europie
                Emigracja jest ciezka i wymaga troche planu.
                Denerwuje mnie ze ludzie pluja na stany, a na wszystko inne ogladaje sie
                wlasnie na nie. Jest jak kazdy normaly kraj, z (+) i minusami, oczywiscie
                najlatwiej jest mieszkac tam gdzie sie urodzilo i wychowalo
              • Gość: adam usa CT Re: podobne wnioski IP: *.hsd1.ct.comcast.net 12.04.07, 20:25
                zgadzam sie z przedmówca ,jestem w stanach 2 lata praca zazwyczaj na budowie
                zarabiam 14$ /h nie jest to zbyt wiele za mieszkanie o dosc slabym standarcie
                2 pokoje kuchnia lazienka place 600$. jestem nielegalnie wiec staram sie jak
                moge dbac o zdrowie gdyz sluzba zdrowia jest cholrnie droga . Pracuje od 7 do
                19 po tak ciezkim dniu pracy chce sie tylko spac i tak caly tydzien od
                poniedziałku do soboty niedziele zazwyczaj odsypiamy . Nie wyobrazam sobie
                zycia na dalszo mete jeszcze z 2 latka i wracamy do polski .w Polsce mialem
                czas na wszystko tu go niemam .Czuje sie jak robol na wygnaniu . Dolar spada
                paliwo drozeje wiec jak tak dalej pójdzie nie bedzie sie opłacało tu siedziec .
                O jeszce jedna sprawa jezyk i legalny pobyt troszkie ulatwia zycie ,a tak
                pozatym to mysle ze tu sa sami pracocholicy $$$$$$ zupelnie przysłonily im
                zdrowe spojzenie na świat . Uwazac na POLAKÓW napewno CI nieraz POMOGA
            • warmi2 Re: do nappy podroznika 16.06.05, 18:46
              Jezeli ci sie w USA "nie udalo" to raczej nigdzie ci sie nie uda ..

              Mi sie wydaje ze po prostu w jakis sposob dales dupy i teraz marudzisz ...

              Ja przyjechalem to w 93 z zona i 1 rocznym dzieciakiem .. no i z $100 w kieszeni.
              Po kilku latach mialem juz dom i powoli jako rodzina zaczelismy sie zalapywac w 30% najlepiej zarabiajacych w USA ...

              Pieniadze to nie wszystko ale od nich sie wszystko zaczyna ...


              • Gość: stefan urban legends IP: 192.5.109.* 16.06.05, 19:39
                > Ja przyjechalem to w 93 z zona i 1 rocznym dzieciakiem .. no i z $100 w
                kieszen

                tak z ciekawosci, gdzie zamieszkales? pod mostem bylo za free a $100 wydales na
                frytki dla dzieciaka i zony czy juz drugiego dnia miales prace i zplacili za
                miesiac z gory? nikt ci nie pomogl? cos mi sie wydaje, ze to "urban legends"....
              • Gość: zonaty Re: do nappy podroznika IP: *.ct.gemini.ntplx.com 19.06.05, 03:51
                Ja rowniesz biednie zaczolem w USA($850 z Niemiec). Przyjechalismy 20 lat temu.
                Szybko zaczolem zarabia $1000na tydzien(zona nigdy nie pracowala tutaj). Za
                niedlugo jeszcze wiecej. Ale zona zaczela panikowac. Nie wiedziala co robic z
                tymi pieniedzmi. Zaczelo ja meczyc, ze ja tyloko za pieniedzmi jestem. Zaczela
                jezdzic, bez uzgadniania do Polski. Kupowac co kolwiek itd. Obecnie ja juz
                pracuje tylko dwa dni w tygodnu. A zona przestala jezdzic do Polski, kupowac co
                kolwiek i zaczela wycina kupony sklepowe. Obecnie zona czuje sie juz dobrze.
                Pozdrowienia.
                • Gość: chama w ryj a ja przyjechalem do usa z 15 dolaramiw kieszeni IP: *.hsd1.or.comcast.net 15.02.07, 00:15
                  mialem 15 dolarow i kompletny brak znajomosci angielskiego, dostalem azyl
                  polityczny w ambasadzie w wiedniu i bilet do usa przez organizacje dla
                  uchodzcow. po przylocie zapisano mnie na zapomoge dla najbiedniejszych,
                  wynajeto mieszkanie na miesiac i do widzenia. tak wyglada prawdziwa emigracja wy
                  tepe komioty. i do emigracji wystarczy pare dolarow w kieszeni. to jest
                  zaczynanie zycie od nowa i nie kazdy sie do tego nadaje. a usa nie zamienilbym
                  na zaden inny kraj, z dala od polskiego scierwa, jak fajnie
              • soup.nazi Re: do nappy podroznika 09.01.06, 22:01
                warmi2 napisał:

                > Ja przyjechalem to w 93 z zona i 1 rocznym dzieciakiem .. no i z $100 w kieszen
                > i.
                > Po kilku latach mialem juz dom

                Hehehe, na ktory dales down 200 dolarow i juz za 50 lat bedzie splacony.

                i powoli jako rodzina zaczelismy sie zalapywac
                > w 30% najlepiej zarabiajacych w USA ...

                ... dwuosobowych, firm sprzatajacych, hehehe. Oszukujesz jednak, bo nie
                powiedziales, ze rypiecie 18/7/365, a dziecko rentujecie na godziny jako
                rekwizyt w teatrze.
            • Gość: gosc Re: do nappy podroznika IP: 67.20.103.* 16.06.05, 21:03
              zgadzam sie w 100%.
              nie bylam nigdy w Irlandii (a slyszalam, ze piekna), ale jesli oprocz pieniedzy
              wazne sa dla Was :dobre jedzenie, dostepne kulturalne rozrywki, a przede
              wszystkim ludzie z ktorymi jest o czym porozmawiac, nie zastanawiajscie sie
              dlugo. Amerykanie zyja, jakby ziemia byla plaska a ich kontynent otaczaly tylko
              oceany... no moze zachowaliby Chiny, bo tam ceny produkcji tansze...
              rzadzi rzeczywiscie tylko kasa. jesli urodzi Wam sie corka - Amerykanka, to
              oczywistym dla niej bedzie pierscionek za pare tysiecy $ od ukochanego, bo
              inaczej na niego nie spojrzy.
              ech, nie bede wylewac tu zolci...
              gdyby nam ktos daj mozliosc wyprowadzenia sie do Irlandii skorzystalibysmy w
              kazdej chwili...zwlaszcza ze Irlandczycy podobno podobni sa z temperamentu do
              nas...
              • Gość: a Re: do nappy podroznika IP: 195.136.143.* 21.01.07, 22:45
                Mieszkalem przez rok w Irlandii. Nigdy nie bylem w USA. Ale z tego co czytalem
                na stronach wielu uniwersytetow amerykanskich (najlepszych na swiecie) i z
                wypowiedzi na forum, z ktorych wynika, ze prowadza wyklady otwarte wynika, ze
                tam dostep do rozrywek kulturalnych musi byc swietny. Natomiast w Irlandii,
                jesli nie mieszkasz w Dublinie, ewentualnie w Galway, to o kulturze zapomnij: w
                ksiegarniach same ksiazki z najnizszych polek (gotowanie, romans i albumy
                zdjec, tu wyjatek w Dublinie: Hodges Figgis, swietna ksiegarnia nie dajaca sie
                porownac do niczego co znam z Krakowa), nic powaznego, w bibliote jeszcze
                gorzej, kina male, poza tym nie ma nic kulturalnego. Jesli chodzi o krajobraz,
                rzeczywiscie jest swietny. Podejrzewam jednak, ze roznorodnoscia nie dostaje
                USA nawet do piet. Ludzie niejednokrotnie myla Holland z Poland. Ponoc podobnie
                jak ci w USA.
            • Gość: kopnc mende debilu z usa IP: *.hsd1.or.comcast.net 15.02.07, 00:04
              tylko polski kmiot mowi o zalapaniu sie, ty cieciu kmiocie i tepy bucu! w usa
              nie trzeba sie zalapywac, trzeba cos umiec, szkola plus doswiadczenie i chec do
              pracy, a mozliwosci sa nieograniczone tak samo jak zarobki, a tu tepy debilny
              buc mowi o zalapaniu, i taki kmiot zasmnieca ameryka, spieprzaj do polandii ty
              tepy palancie ktory sie nie zalapal, i jeszcze kopa w dupe dla rozpedu, co za menda
            • olesh Re: do nappy podroznika 17.05.07, 14:53
              Ja mieszkalem najpierw w USA Connecticut, potem w Kanadzie Toronto a teraz mieszkam w Irlandii w
              West Cork i powiem wam ze i owszem USA i Kanada to nieporownywalnie wieksze kraje ale jezeli chodzi o
              ludzi,ich charakter, otwartosc i zaufanie do obcokrajowcow to ani Stany ani Kanada nie dorownuja Irlandii.
              ludzie tutaj sa po prostu normalni, nie gonia za kasa.. tutaj ludzie zarabiaja zeby zyc a nie zyja zeby
              pracowac! I to jest zasadnicza roznica.. Poza tym jest blisko do Polski jak ktos teskni oczywiscie. Sa
              oczywiscie wady jak wszedzie!
        • Gość: wedrownik Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? IP: *.res.east.verizon.net 24.10.06, 17:08
          no a ja mieszkalam i tu i tu. Osobiscie wole usa. moze jednak atmosfera w
          Irlandii sie zmienila odkad ja tam zylam (ponad 3 lata). Wtedy prawie nie bylo
          cudzoziemcow, ciagle padal deszcz i wialo. Zielono bylo, to prawda. Ludzie tez
          zyczliwi, no i blisko do Polski. W usa jednak jest sie latwiej zaadoptowac
          (kazdy jest 'nie stad'), taniej przezyc (jesli nie myslicie o NYC), no i slonca
          dostatek. Acha, do domu daleko, to prawda i czasem to troche przeszkadza.
          Pozdrawiam i powodzenia
    • martyna14 Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? 14.06.05, 14:10

      Zalezy na czym Tobie zalezy? Wydaje mi sie ,ze w Europie jest lepsza edukacja
      i latwiej , taniej wyedukowac dzieci. W USA ubezpieczenie medyczne jest bardzo
      drogie a w niektorych stanach jest ono beznadziejne np trzeba czekac kilka
      miesiecy do specjalisty a lekarze nie sa profesjonalistami. Urlopy sa dosc
      krotkie i jest inny styl zycia.
      Moze najlepiej wybierzecie sie tutaj na jakijs czas zobaczycier jak wam sie
      podoba i po roku czy dwoch zawsze mozecie wrocic do Irlandii? Mam jeszccze
      pytanie w jakim zawodzie planujecie prace? JAKIW macie wyksztalcenie?
    • cynta Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? 15.06.05, 10:19
      Niestety nie znam Irlandi, Stany sa dobre jak juz mozesz pracowac (praca jest)
      a nie dorabiasz sie , chodzisz do szkoly itp. Dobre zarobki, wysoki standard
      zycia, te ubezpieczenia medyczne sa placone przez firme w ktorej pracujesz (tzn
      taka musisz sobie wybrac). Szukaliscie juz pracy? zobacz czy wam sie uda cos
      znalezc, jezeli tak to stany sa lepsze, jezeli zasilek i pomoc panstwa to inny
      kraj, ten nie pomoze za duzo. jezeli macie zawody biologiczno/chemiczne to moge
      wiecej pomoc. Napiszcie na priva
    • martyna14 Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? 15.06.05, 23:59

      No i nie zpaominaj, ze z Irlandii bardzo blisko do Polski i do innych panstw
      Europy teraz z tanimi liniami lotniczymi praktycznie mozna sobie pozwolic zeby
      wyskoczyc np na weekend do Rzymu vzy do Warszawy a z Usa to jednak za daleko i
      nie za bardzo sie oplaca na krotko.
      • Gość: Daria Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 20.06.05, 01:32
        Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)????
        Autor: martyna14
        Data: 15.06.2005 23:59 + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz

        --------------------------------------------------------------------------------

        No i nie zpaominaj, ze z Irlandii bardzo blisko do Polski i do innych panstw
        Europy teraz z tanimi liniami lotniczymi praktycznie mozna sobie pozwolic zeby
        wyskoczyc np na weekend do Rzymu vzy do Warszawy a z Usa to jednak za daleko i
        nie za bardzo sie oplaca na krotko.



        Ze zwiazku radzieckiego jeszcze blizej. A coz to za problem wsiasc w samolot -
        9 godzin i jestes ze Stanow w Polsce.
        • ciocia_ala Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? 05.10.06, 17:54
          Otoz jest problem. ja nie mam 9 godzin a 16 godzin lotu. trzeba wziasc urlop w
          pracy. lecac do polski musze wziasc urlop przynajmj 3 tygodnie - w koncu 3 dni
          spedzamy na lataniu tam i z powrotem (czyli czesc bedzie nieplatna, ja mam
          tylko 14 dni wolnych w roku) . w europie wsiadasz w samolot za 50 funtow czy
          tam ile (z usa dla mnie w tej chwili to $900, lecac z mezem 1800) i w trzy
          godziny jestes w polsce. mozesz na weekend leciec albo co.
    • Gość: bazyliana@gazeta.p Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.05, 17:06
      Szanowna Pani! W styczniu tego roku mój syn wyjechał wraz z żoną do USA na
      zieloną kartę. Wiem,że są bardzo zadowoleni, chociaż trzeba sporo pracować.To,
      co zarobią wystarcza im na bardzo dobre życie, wynajem mieszkania, kupno
      dobrego samochodu na raty i innhych rzeczy za gotówkę, bo się urządzają. Mogą
      też odłożyć połowę zarobków na koncie. W niedługim czasie planują kupno domu,
      bo lepiej płacić raty za swoje, niż właścicilelowi za czynsz. Jeśli chodzi o
      pracę: dla tych, którzy nie boją się o pracę, to " leży ona na ulicy". To jest
      moje dziecko, tęsknie za nimi bardzo / do bólu?, ale wiem, że dobrze zrobili,
      wyjeżdżając, bo jest im tam dobrze. Tylko tęsknią. Z każdego miejsca na świecie
      tęskni się za bliskimi. Kto tam pracuje i robi to dobrze, żyje dobrze.
      Pozdrawiam. K.C. Acha! oboje są młodzi: 23 i 24 lata.
      • Gość: Daria Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 20.06.05, 01:43
        Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)????
        Autor: Gość: bazyliana@gazeta.p IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl
        Data: 16.06.2005 17:06 + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz

        --------------------------------------------------------------------------------
        Szanowna Pani! W styczniu tego roku mój syn wyjechał wraz z żoną do USA na
        zieloną kartę. Wiem,że są bardzo zadowoleni, chociaż trzeba sporo pracować.To,
        co zarobią wystarcza im na bardzo dobre życie, wynajem mieszkania, kupno
        dobrego samochodu na raty i innhych rzeczy za gotówkę, bo się urządzają. Mogą
        też odłożyć połowę zarobków na koncie. W niedługim czasie planują kupno domu,
        bo lepiej płacić raty za swoje, niż właścicilelowi za czynsz. Jeśli chodzi o
        pracę: dla tych, którzy nie boją się o pracę, to " leży ona na ulicy". To jest
        moje dziecko, tęsknie za nimi bardzo / do bólu?, ale wiem, że dobrze zrobili,
        wyjeżdżając, bo jest im tam dobrze. Tylko tęsknią. Z każdego miejsca na świecie
        tęskni się za bliskimi. Kto tam pracuje i robi to dobrze, żyje dobrze.
        Pozdrawiam. K.C. Acha! oboje są młodzi: 23 i 24 lata.




        Przed takimi ludzmi Ameryka stoi otworem. Niech sie Pan nie martwi im tam jest
        dobrze jak nigdy nie byloby im w Polsce a ze sie teskni? Znam to, tylko ja
        tesknie w druga strone ja tesknie do rodziny w Polsce i tylko do rodziny. Za
        niczym innym w Polsce nie tesknie. Z biegiem lat ta tesknota juz nie jest az
        taka wielka poprostu przychodzi akceptacja sytuacji.
    • Gość: ... Mieszkam w Irlandii (tyle ze Pln) juz dlugo.. IP: *.server.ntli.net 16.06.05, 17:21
      Mieszkam w Irlandii (tyle ze Pln) juz dlugo czasu. Wczesniej meiszkalem w
      Australii dobrych pare lat. Australia - super szajba, ale za daleko, a tutaj
      jest okropna pogoda, zreszta tak jak w Irlandii Pld. Znam duzo osob, ktore
      emigruja do usa nawet stad, tak wiec logika mowi ze lepiej sie osiedlic w usa.
      Stopa zyciowa jest o wiele wyzsza, z tym ze dalej do domu odwiedzac rodzine.
      Wybierz jakis fajny stan (chyba ze nie mozesz) i lec tam (osobiscie
      polecialbym - i tu nie bede zbyt oryginalny - do NY). Jest jeszcze kwestia
      pracy. Tutaj nawet po studiach (zalezy oczywiscie jakich), mozesz miec problemy
      z praca, w usa jest o wiele lepiej pod tym wzgledem a ratio: zarobki - wydatki
      jest o wiele korzystniejsze). Mnie zajelo dobrych pare lat zeby dostac dobrze
      platna prace w IT. Pozdrawiam serdecznie, a wszystkim co sa w Polsce io to
      czytaja i nei mysla o wyjezdzie mowie - macie racje... to nei jest wszystko tak
      kolorowo jak sie wydaje, dochodzi do tego rodzina, rodzice, znajomi, kuzyni,
      itd. itd., ktorych sie zostawia za soba, a potem sie czlowiek zastanawia: bylo
      warto?
      • Gość: angel Re: Mieszkam w Irlandii (tyle ze Pln) juz dlugo.. IP: *.swipnet.se 16.06.05, 18:10
        to widze ze nie jestem jedyna w tym ze sie zastanawiam czy naprawde warto
        zostawac za granica.... ja chce wracac a ludzie w kraju ktorym to mowie to sie
        pukaja w glowe bo oni chca wyjechac.... co prawda na prace i place nie narzekam
        ale jak ktos zauwazyl zawsze jst sie obcym w obcym kraju.... zwlaszcza z
        wspolczesnie rosnacymi opiniami przeciwko imigrantom... (nawet jezeli ja
        osobiscie nie uwazam sie za imigrantke)
        na szczescie ja juz zdecydowalam i za rok po prawie 7 latach bede wracac do
        kraju - zobaczymy co tam mnie czeka.... czy wyksztalcenie i praktyka z
        zagranicy cos u nas w kraju znaczy...
        pozdrowienia ze szwecji
        • Gość: kak Re: Mieszkam w Irlandii (tyle ze Pln) juz dlugo.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.07, 17:04
          Odradzam powrót. Też się pukali w głowę kiedy postanowiłem wrócić. Mieli rację,
          choć częściowo. Doświadczenia zdobyte zagranicą nie są tu zbyt wiele warte. Na
          mnie patrzono jak na dziwaka np wtedy, gdy chciałem odpisywać na podania o
          pracę, zwracać aplikacje. Cwaniactwo, bezwzględność i brak ogłady.

          Pozytywną stroną może być fakt, że tu łatwiej w sumie coś na nogi postawić,
          zawalczyć.
      • kropekuk A do Republiki Irlandii, czyli EIRE (coz, twoje 16.06.05, 19:02
        okreslenia Anglikowi jakos przez gardlo przejsc nie moga!)OD KILKU LAT Z USA
        POWRACAJA.
        P: A CO ty robisz na tym - pardon - brytyjskim zadupiu? W tym gniezdzie
        wscieklych os na LSD, ktorych i Blair, i Ahern nie chce? Rusz tylek do Mainland
        i przestan plakac...
        PS: Nie zauwazylem, by wyzsze wyksztalcenie komukolwiek w UK przeszkadzalo ;)
      • Gość: aga usa IP: *.dyn.optonline.net 02.06.07, 19:52
        Czesc Wszystkim! Mieszkam w US od 4 lat. Mam 29 lat. Jak pierwszy raz tutaj
        przylecialam to nie aby sie osiedlic ale zarobic jako niania i zaczac szukac
        czegos lepszego w Polsce. Jak ukonczylam studia nie bylismy jeszcze w Uni takze
        nie bylo mozliwosci wylotu do Angli itd. Powiem szczeze ze czasem zaluje ze
        tutaj zostalam, w US. Wyszlam za maz i mam juz teraz tutaj rodzine. Ale jednak
        trudno sie dogadac z Amerykaninami i gdybym chciala znalesc lepsza prace to
        klaniaja sie studia...mimo iz mam Polskeigo Magistra. Gdybym byla w waszej
        sytuacji...przylecialbym do US aby otrzymac zielona karte i miec co na
        przyszlosc na wszelki wypadek. Jak pisal moj poprzednik...sprobujcie na rok a
        potem zawsze mozecie poleciec do Europy.US czy Irlandia jezyk prawie taki sam.
        Nie odrzucajcie mozliwosci otrzymania Zielonej Karty a pozniej robcie co
        chcecie.Powodzenia.Aga
    • marek_u Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? 16.06.05, 18:13
      Mieszkam w Kanadzie of 1989 roku. Pamietajcie tylko o jednym. Dyplom ze szkoly w
      Polsce jest warty tyle co papier na ktorym jest wydrukowany. Ja po przyjezdzie
      do Kanady zrobilem college, teraz robie Bachelor degree, mysle o MBA. USA jest
      tak samo. Jest mozliwosc czasami zeby pozdawac tylko egzaminy i uznaja szkole z
      Polski. Bardziej w USA. Good luck.

      • Gość: Martynka Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? IP: 167.206.206.* 16.06.05, 18:32
        Co osoba to historia...
        Nie jest prawda ze szkola skonczona w Polsce sie nie liczy.
        Skonczylam uczelnie techniczna w Polsce, a tu w Stanach przed podjeciem pracy
        musialam dokonac ewaluacji. Sprawdzono przedmioty jakie mialam na studiach i
        porownano moj stopien magistra-inzyniera z tutejszym odpowiednikiem. Nie
        musialam zdawac zadnych dodatkowych egzaminow, czy isc znow do szkoly :)
        Zdecydowano, ze mam "combined master and balchelor degree".

        Zycze szczescia :)
    • Gość: Ela Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 16.06.05, 18:21
      tylko ci, ktorzy nigdy nie byli w USA, lub zwykli nieudacznicy ktorzy czekali
      az im dolary beda skapywac z nieba bez pracy-twierdza ze Ameryka jest okropna.
      To nieprawda, to kraj wielkich mozliwosci. Pracujesz, zarabiasz to naprawde
      zyjesz. Lekarze? - bez przesady - tutaj tez mozesz sie leczyc. Trzeba tylko
      ruszyc glowa i oplacac ubezpieczenie. Stawiam na USA. Drogie bilety? Zalezy
      ktora pora roku... Jestem tutaj 12 lat. Przyjechalam gola i wesola. Wzielam sie
      do roboty, a teraz jestem juz na swoim, mam prace, dom itp. Najwazniejsza
      sprawa to znajpmosc angielskiego, bez tego rzeczywiscie lepiej wracac do Polski.
    • Gość: ulencjusz USA: za i przeciw IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 16.06.05, 18:39
      Witam,
      Mieszkam w US (Kalifornia) juz od 5 lat i musze przyznac iz mimo pewnych
      minusow uwielbiam to miejsce...Zaden kraj nie jest idealny i wszedzie jest cos
      zlego i dobrego, ale wydaje mi sie iz decyzja zalezy od indywidualnego systemu
      wartosci czlowieka...od tego co dle Ciebie jest najwazniejsze...
      Za USA:
      -wspaniale szanse rozwoju
      -swietne szkoly
      -otwarci pogladowo i bardzo tolerancyjni ludzie
      -mlodosc wydluzona o 20 lat...(tu w wieku 60 ludzie zaczynaja zycie, a nie
      popadaja w depresje starosci)
      -rownouprawnienie (jako kobieta, ze smutkiem czasem patrze na Europejski brak
      szacunku (szczegolnie na tle zawodowym) do plci damskiej)
      -Ameryka jest tak ogromna, ze kazdy moze znalezc cos dla siebie

      Przeciw USA:
      -paskudne jedzenie...ale to tez mozna ominac, robiac zakupy w sklepach zdrowej
      zywnoci (bez konserwantow, hormonow, antybiotykow, itd)
      -zbyt daleko do mojej rodziny, ktora pozostala w Polsce... :(
      -brak wiezi rodzinnej - to niestety cos, z czym nie da sie walczyc...oni
      poprostu (szczegolnie w duzych miastach jak NY czy SF) nie sa rodzinnym narodem
      i sporadycznie spotykam sie z mlodzieza, ktora wspolne swieta uwaza za dar, a
      nie udreke... :(

      Co do Irlandi, nigdy nie mieszkalam, ale z opowiadan wiem, ze to baaardzo dorgi
      kraj... (szczegolnie zywnosc)...

      Pozdrawiam,
      U.
    • Gość: Jo Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? IP: *.in-addr.btopenworld.com 16.06.05, 19:41
      Coz - american dream to juz zdaje sie przezytek. Mam znajomych w USA, ktorzy
      siedza tam naprawde dlugo (ponad 15 lat) i sami mowia, ze w porownaniu do tego,
      co bylo jak wyjezdzali, obecnie jest fatalnie. Trudniej z praca, gorzej z
      placa, opieka medyczna -wiadomo. A skora Twoj maz juz ma prace w Irlandii, nie
      wiem czy jest sens ryzykowac - nie wiecie jak bedzie w Stanach! Irlandia to
      kraj caly czas rozwijajcy sie, pnacy w gore, kraj w ktorym ponoc bajeczne jest
      prowadzenie np. wlasnej firmy itd. Sama siedze w Anglii i nie zamienilabym tego
      na USA, mimo ze kiedys sama staralam sie o zielona karte. Za funta mam 2 dolary
      i z praca duzo latwiej.Polacy sa bardziej lubiani. No i bardzo wazna rzecz -
      mowie to z pozycji wlasnie "emigranta", choc przed wyjazdem nie wydawalo mi sie
      to tak istotne - z Wysp do Polski 2 godziny samolotem no i koszty podrozy bez
      porownania! To ma znaczenie ogromne, bo teskni sie za rodzina i znajomymi
      katami i po prostu trzeba raz na jakis czas skoczyc do kraju, zeby sie
      odswiezyc psychicznie. Poza tym mozna kupic troche jedzenia przy okazji, ktore
      tansze i lepsze:)Powodzenia w dokonaniu wyboru! Oby byl sluszny dla Was!
      • katlia Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? 16.06.05, 20:11
        Mi tez sie wydaje, ze w tej chwili (mieszkam tu powyzej 30 lat) Irlandia bylaby
        lepszym miejscem na emigracje. USA w 2005 roku, to naprawde nie te same USA co
        w 95ym czy 85ym roku. Pracuje sie coraz ciezej za coraz mniej. Koszty zycia
        rosna ale pensje nie bardzo. Ubezpieczenie medyczne to naprawde duzy problem
        jezeli nie dostajesz od pracodawcy. Jest trudniej/drozej doksztalcac sie,
        gospodarka jest "niespokojna" a jezeli chcielibyscie miec dziecko, to juz
        zupelnie odradzam. Nie ma zadnej opieki socjalnej, zlobki sa drogie, firmy
        zupelnie sie nieinteresuja tym, ze masz chore dziecko w domu - you're on your
        own.
      • Gość: Uncle from USA Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? IP: *.cst.lightpath.net 24.10.06, 20:33
        A co z tego ze za funta masz 2 dolary? Jakie to ma niby znaczenie. Za jednego
        Lata (walutal lotewska) tez masz 2 dolary. Czy to znaczy, ze Lotewska
        gospodarka jest 2 razy lepsza od amerykanskiej? Gdzie ty sie ekonomii uczylas w
        Anglii? Nic dziwnego. Kurs walutowy nie ma zadnego znaczenia - liczy sie sila
        nabywcza pieniadza. Czyli to ile mozna kupic za funta, a ile za 2 dolary. Wiesz
        ile? Dwa gile...
    • Gość: konrad Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? IP: 83.141.84.* 16.06.05, 20:18
      cze bylem w us, (sikago) :)) sprawa jest tak mozna tam zyc ale, i tu sie zaczyna
      po pierwsze za wszystko trzeba placic, po ulicach chodzi banda nieedukowanych
      ludzi, kultura - zapomnij o tym, no moze tylko w NY, sikago i LA, ale i tak nie
      bedziesz mial czasu nigdzie chodzic bo pracujesz 12 godzin na dobe, obecnie
      jestem juz 3 lata w irl, sprowadzilem dziewczyne z 1 roczna coreczka, bez
      problemu dostaniesz zasilek na dzieci (141 euro/mies) skolnictwo (podstawowka)
      jest bezplatne, jedynie przedszkola i szkoly wyrzsze pobieraja gotowke- ale nie
      wszystkie.pracujesz legalni, po 2 latach masz pelne prawa socjalne np.
      bezrobotne 170 euto/ tydz.nie bede sie rozpisywal co jeszcze ale naprawde wole
      irl, chociaz nie oklamujmy sie to tez nie jest europa- troche im brakuje do
      kontynentu. jak chcesz wiecej info, napisz
      pozdrawiam konrad
      • Gość: dziennikarz ny Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? IP: 65.204.49.* 16.06.05, 21:40
        Zeczywiscie, lepiej mieszkac w Irlandi zarabiajac tak dobrze ze potrzebny jest
        zasilek na dzieci lub lepiej wogole nie pracowac i isc na bezrobotne za 170
        euro na tydzien. Jesli ktos chce pracowac 40 godzin w tygodniu i nie polegac na
        zasilkach to polecam stany. Nowy Jork odradzam bo choc dobrze placa i latwiej
        tu o prace to zycie jest drogie. Pozatym miasto jest bardzo duze i ktos kto
        mieszkal w "normalnym" kilkudziesieciotysiecznym miescie moze miec problem z
        przyzwyczajeniem sie.A kraj jest piekny i tak wielki ze zwiedzac mozna do konca
        zycia i na karaiby jest rzut beretem. Minus to to ze do Polski daleko i ze
        trzeba sluchac internautow ktorzy sa przekonani ze wszyscy Polacy w stanach
        zapieprzaja jak woly jakies i ponizaja sie.
        • katlia Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? 16.06.05, 22:47
          Z tym ze, kto w NY pracuje 40 godzin tygodniowo? Bo wiekszosc ludzi, zwlaszcza
          tych na bardziej odpowiedzialnych stanowiskach, pracuje przynajmniej 50 godzin
          tygodniowo, 50 tygodni na rok. Jezeli nie wiecej. U mnie w firmie, oficjalne
          godziny pracy sa od 8 do 17:30, ale nikt, nikt z tad nie wychodzi przed 18:30.
          Wyzsze kierownictwo siedzi w pracy dluzej. I to w mellow Colorado, nie w
          intensywnym NYC! Masz dziecko? Swietnie. Ale wracaj do pracy po 6 tygodniach -
          pelen etat, oczywiscie bo part-time nie jest cost-effective. Zlobek? W tanim
          Colorado kosztuje tylko okolo $1,000 na miesiac. Oczywiscie, zamykaja zlobek o
          18, wiec co zrobic jezeli trzeba pracowac pozniej, a maz jeszcze z pracy nie
          wrocil? Pestka: zatrudniasz nastolatke za $7/hr aby odebrala dziecko. Dziecko
          chore? Bardzo mi przykro, ale masz przeciez 5 dni 'chorego'. Aha, juz
          wykorzystalas te 5 dni? Kolej na ojca, aby sie zwolnil. On tez juz nie ma?
          Hmmm. No wiec, odliczamy od urlopu. No dobrze, zostalo ci troche urlopu, i
          chcesz odwiedzic rodzine w Polsce? Prosze bardzo, tylko nie zwalniaj sie na
          dluzej niz 2 tygodnie, bo to nie powazne. Przeciez Ameryka to nie
          socjalistyczna Europa. (Tak mi kiedys szef powiedzial.)

          Nie wiem, mi sie wydaje, ze jednak tacy Amerykanie
    • Gość: John Re: Co lepsze USA czy Irlandia (legalnie)???? IP: *.phil.east.verizon.net 16.06.05, 20:38
      Jesli jestescie mlodzi i pelni energii oraz otwarci na kompletnie inna kulture
      i zwiazane z nia inny system wartosci i komunikacji miedzy ludzmi to wedlug
      mnie Stany sa zdecydowanie lepsze. Trzeba sie nastawic na bardzo ciezka prace,
      dlugotrwale oszczedzanie, wieloletnia nauke jezyka i sposobu porozumiewania
      (to kompletnie rozne rzeczy) ale rezultaty powinny byc lepsze niz w Europie.
      Oderwanie od Polski jest rowniez wieksze, bo dalej niz z Irlandii, co moze byc
      poczatkowo trudniejsze, szczegolnie dla kobiet. Ameryka to kraj tworzony przez
      imigrantow i kazdy z pozytynym nastawieniem jest Amerykaninem od chwili
      przyjazdu: tego nie da Wam zadny inny kraj.
      Powodzenia, John