a4171
21.07.05, 19:15
To jest wlasnie sposob na nielegalne zatrudnianie:
Nie $500.00 kary ale $100,000.00 plus wiezienie.
Republikańscy senatorzy Jon Kyl z Arizony i John Cornyn z Teksasu przedłożyli
projekt ustawy zaostrzający przepisy przeciw nielegalnym imigrantom. Do ich
tropienia miałoby zostać zatrudnionych dodatkowo 20 tys. agentów i 500
prokuratorów federalnych.
Według projektu nieudokumentowani pracownicy musieliby w ciągu pięciu lat
opuścić USA i dopiero za granicą wystąpić o status rezydenta. Za każdy rok
nielegalnego pobytu w Stanach groziłaby grzywna w wysokości dwóch tysięcy
dolarów. Postanowienia projektu ustawy przewidują też deportację i zakaz
ponownego wjazdu do Ameryki dla osób, które nie przestrzegają prawa.
Pracodawcom zaś grożą większymi grzywnami, a nawet więzieniem za zatrudnianie
nielegalnych.
Projekt zmierza także do ograniczenia fałszerstw amerykańskich dokumentów
przez wprowadzenie opatrzonych specjalnym kodem i weryfikowanych systemem
elektronicznym kart Social Security, które musiałby posiadać każdy pracownik.
Nowy akt prawny postuluje zwiększenie o 10 tysięcy funkcjonariuszy patroli
granicznych oraz o kolejne 10 tysięcy personelu Departamentu Bezpieczeństwa
Krajowego, których zadaniem byłoby wyłapywanie nielegalnie zatrudnionych. Do
tropienia nieudokumentowanych pracowników oraz ludzi szmuglujących imigrantów
powołanych miałoby być dodatkowo 500 prokuratorów federalnych. Projekt
przewiduje też 10 tysięcy nowych miejsc w ośrodkach zatrzymań dla
nielegalnych. Na granicach USA kosztem 2,5 mld dolarów miałyby zostać
zainstalowane dodatkowe kamery, zapory i czujniki. Autorzy projektu chcą
także sfinansowania zakupu bezzałogowych samolotów patrolowych.
Projekt z miejsca spotkał się z obiekcjami demokratów oraz organizacji
stojących na straży imigrantów. Federacja ds. Amerykańskiej Reformy
Imigracyjnej (FAIR) ostrzegła natomiast, że chociaż plany Kyla i Cornyna są
zachęcające, może być problem z ich egzekwowaniem.
Do Kongresu trafiły także inne projekty zmiany ustawy imigracyjnej, w tym
autorstwa senatorów Johna McCaina i Edwarda Kennedy'ego zakładającej m.in.
ustanowienie programu pracowników gościnnych i umożliwienie im starań o stały
pobyt w USA. Przywódca większości republikańskiej w Senacie Bill Frist
powiedział jednak, że w tym roku zatwierdzenie aktu prawnego gruntownie
zmieniającego przepisy jest mało prawdopodobne.