Gość: intime IP: *.hsd1.ct.comcast.net 06.08.05, 00:47 napisz co Ci sie podoba w stanach!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: eres Re: pozytywy IP: *.hsd1.ct.comcast.net 06.08.05, 01:57 Ludzie sa tu naprawde baaaaardzo zyczliwi.Zawsze usmiechnieci ,chetni do rozmowy. Fakt, gdy mieszkalem w NY , nie doswiadczylem tego.Teraz zyje w malej miescinie /20 tys. mieszkancow/ i jest tu wspaniale.Czasami az ze zdziwienia , zastanawiam sie czy oni sa normalni.Wyobrazcie sobie , ze obca kobieta ,przejezdza 3 razy na rowerze, obok domu , w ktorym mieszkam... i za kazdym razem z usmiechem , macha reka i pyta "jak sie mamy"??????????? Nie wspomne , jak bardzo podoba mi sie to ....... ze za miesieczna wyplate / moja i zony/, moge praktycznie urzadzic cale mieszkanie.No moze przesadzilem, ale LR i BR w 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
jp.hi Re: pozytywy 06.08.05, 03:19 Moglym na ten temat pisac bardzo, bardzo dlugo. Najbardziej podoba mi sie, ze ludzie sa tu dla siebie bardzo zyczliwi i pomocni. Stale sie do siebie usmiechaja i mahaja reka wystawiajac dwa palce, kciuk i maly palec, reszta zwiniete. Pozdrawiaja sie takze uzywajac klakson co tu nie jest zabronione. Podoba mi sie to jak szybko w sklepie, na parkingu, gdziekowlwiek, nieznajomi podejmuja rozmowe i jak szybko mowia o sobie rzeczy ktore my Polacy trzymamy w tajemnicy. Potrafia rozmawiajac z nieznajomym opowiadac mu nie tylko same dobre rzeczy o sobie. Podoba mi sie jak ci ludzie pragana pomagac innym. Wynika to z ich kultury a takze glebokiej wiary w Boga. Oni czesto mowia "jak dasz komus 2 jablka, Bog ci odda 4". Sprawdzilem to i potwierdzam, to jest prawda. Podoba mi sie ze ludzie nie interesuja sie innymi. Nie sa ciekawi i nie sa zazdrosni. Podoba mi sie jak oni ciesza sie szczerze jak ktos inny odnosi sukcec. Ciesza sie razem z nim. Podoba mi sie ze jest tu tak bezpiecznie na ulicach. O kazdej porze dnia i nocy. Podoba mi sie ze niema tu zlodziei. Mozna zostawiac nie zamkniety samochod na parkingiem czy przed domem. Spotkalem tu takich ktorzy wychodzac z domu go nie zamykaja. Nie notuje sie tu kradziezy. Podoba mi sie to ze spotyka sie w ogole pijakow. Nigdy tu nie widzialem czlowieka zataczajacego sie. To wynika m.in. z tego ze oni nie pija mocnych trunkow. Podoba mi sie klimat i tutejsza roslinnosc. Podoba mi sie zapach kwiatow ktore kwitna tu caly rok. Sa tu najpiekniejsze plaze na swiecie. Temperatura powietrza nigdy nie spada ponizej 25 stC i nigdy nie wzrasta powyzej 30stC. Tak jest okragly rok. Podoba mi sie tu latwosc robienia biznesow. Podoba mi sie to jak ludzie daza siebie zaufaniem. W Polsce kazdy z nich uznany bylby za naiwnego. Podoba mi sie latwosc nabywania rzeczy potrzebnych do zycia. Z jednomiesiecznej pencji mozna kupic telewizor plazmowy i inne. Latwosc rozwijania hobby. Cieszy mnie to ze moge kupowac sobie to co lubie np. co 2 lata nowa kamere fotograficzna czy nowy komputer. Cieszy mnie to ze moge co trzy lata zmieniac samochod na nowy. Najnowszy rocznik. Podoba mi sie to ze oni tu przywiazuja duza wage do komfortu. Wygodne duze samochody z automatycznymi skrzynami. Te biegowe trudno tu kupic. Wyposazenie kuchni w urzadzenia ulatwiajace i uprzyjemniajace prace kuchenne. Zreszta to mozna zauwazyc w kazdej dziedzinie tutejszego zycia. Podoba mi sie to ze jak ide do sklepu i nie musze patrzyc na ceny tylko na towary ktore mi sie podobaja lub ktore potrzebuje. Podoba mi sie to ze nie musze patrzyc na licznik z cena po zatankowaniu paliwa do samochodu. Podoba mi sie to jak tu przestrzega sie przepisu ze pieszy ma pierszenstwo na drodze. Podoba mi sie to ze najczesciej pierwszy na skrzyzowaniu jedzie ten z drogi podporzadkowanej. To wynika z uprzejmosci i wzajemnego zrozumienia kierowcow. Podoba mi sie to ze jak komus samochod nawali to zaraz 10 innych samochodow sie zatrzymuje i ludzie wyskakujacy z nich oferuja jemu pomoc. Podoba mi sie to jak pracuja firemani kiedy zdarzy sie wypadek na drodze. Do kazdego najdrobniejszego wypadku jedzie wielki samochod strazy pozarnej a w niej paramedycy ktorzy potrafia utrzymac zycie prawie nieboszyka w czasie transportu do szpitala. Kazdy krok, kazdy ruch opracowany do perfekcji. Podoba mi sie ten spokoj zycia. Wszystko na zwolnionych obrotach jakby pod wplywem narkotyku. Zycie zupelnie bez stresu. Podoba mi sie tutaj to ze w tym samym dniu moge sie kapac w oceanie i jezdzic na nartach po sniegu (w okresie zimy). Podoba mi sie prywatnosc jaka mam mieszkajac w domu z duzym ogrodem. Moge kapac sie w basenie nago lub chodzic po ogrodzie w majtkach. Nikt tego nie widzi. Podoba mi sie jak ludzie tutaj jezdza na harley-ach bez kaskow tylko np. w hustce. To jest tu dozwolone. Wogle tu jest malo zakazow. Np ilosc znakow drogowych dla porownania w Polsce 75 tu 25. Moglbym to ciagnac jeszcze bardzo dlugo. Miernikiem tego wszytskiego jest autentyczne szczescie ktorego tu doznaje. Dzieki Bogu. Hawaii Island, HI, USA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: intime Re: pozytywy IP: *.hsd1.ct.comcast.net 06.08.05, 03:36 jp....pieknie....a jednak mozna przeczytac kuturalna wypowiedz na tym forum..... musze sie przyznac , ze na takie opisy liczylem .Jeszcze raz wielkie dzieki .....i czekam na kolejne wypowiedzi / oby byly utrzymane w podobnym stylu/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: pozytywy IP: *.osiedle.net.pl 06.08.05, 10:30 jp fajnie napisalas az radosc na duchu. ale ty mieszkasz na hawajach to nie to co zimne wisconsin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: pozytywy IP: *.toya.net.pl 06.08.05, 13:03 "mahaja reka wystawiajac dwa palce, kciuk i maly palec, reszta zwiniete." - co to oznacza? Dziekuje za odpowiedz i potwierdzam: sliczny opis, wlasnie o tym marze... i wyjade! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JP Re: pozytywy IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 06.08.05, 20:48 Hawaiian handshake oznacza pozdrowienie ale nie tylko. Wyraza spokoj, luz, zadowolenie. Tu maly opis www.dcmilitary.com/army/stripe/10_05/features/33217-1.html A tu jak to wyglada na koszulce t-shirt www.hilohattie.com/category-index.cfm?catid=17&companyid=1 Odpowiedz Link Zgłoś
helga0 Re: pozytywy 06.08.05, 18:40 Ojej, po Twoim wymienieniu pozytywów Hawajów, wyobraziłam sobie, że tam mieszkam. I ten ocean, i narty jednego dnia. Cudowne... I spokój i wszystko na zwolnionych obrotach. O tym marzę. Bardzo Ci zazdorszczę, ale nie tak, że sobie myślę, a niech go szlag tafi, tylko, że ja też bym tak chciała:) Pozdrawiam ps. A nie przytłacza Cię to, że jesteś na środku oceanu i tak naprawdę wszędzie jest strasznie daleko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JP Re: pozytywy IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 06.08.05, 20:51 > ps. A nie przytłacza Cię to, że jesteś na środku oceanu i tak naprawdę wszędzie jest strasznie daleko? Nieraz o tym myslimy i zastanawiamy sie dlaczego tego nie czujemy. Chyba dlatego ze ta wyspa jest taka duza ze w zadnym miejscu nie mozna zobaczyc oceanu z dwoch stron. Odpowiedz Link Zgłoś
helga0 Re: pozytywy 06.08.05, 21:00 A na której ze 137 wysp mieszkasz, jeśli wolno zapytać? I jeśli mogę wiedzieć, to jestem ciekawa, czy od razu traiłeś na Hawaje, czy mieszkałeś na "lądzie" przez jakiś czas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JP Re: pozytywy IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 08.08.05, 01:52 Nic w tym specjalnie ciekawego. Przyjechalem do USA 12 lat temu, sponsorowany przez najblizsza rodzine. Wyladowalem w LA i zatrzymalem sie u rodziny dwa tygodnie. Pamietam do dzis jak zaskoczyla mnie architektura LA. Male centra wysokich domow i pozostala czesc niska zabudowa domkow jednorodzinnych ktote wygladaly wtedy dla mnie jak baraki. Zaskoczeniem bylo Zaskoczen bylo wtedy wiele. Pozniej pojechalem tez na chwile (ok 2 tyg.) do dalszej rodziny w Seattle. To miasto bardziej przypominalo mi Polske ale mieszkac tam to koszmar. Glownie ze wzgledu na klimat i pogode. To bardzo depresyjne. Bylem tez podczas wakacji w Las Vegas i u rodziny mieszkajacej w Chicago. W ogole z rodzina mam scisle kontakty bo oni wszyscy przyjezdzaja do mnie czesto. Wydaje mi sie ze znam Ameryke na tyle aby docenic to gdzie teraz mieszkam. > A na której ze 137 wysp mieszkasz, jeśli wolno zapytać? Podalem to w pierwszym moim poscie. Wyspa Hawaii zwana tez Big Island. Co do ilosci wysp to trudno to powiedziec napewno. Jest tutaj duzo niezamieszkalych wysepek (czesc prywatnych) lub raf czy wystajacych mielizn ktore jedni zaliczaja do wysp inni nie. Podobno jest ich w sumie 132 ale tylko osiem sie liczy. Regularna komunikacja samolotowa jest tylko na 6. Z czego tylko 4 sa odwiedzane przez turystow. Najwieksza wyspa Hawaii jest wieksza niz wszystkie inne razem wziete. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JP Re: pozytywy IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 08.08.05, 01:57 Nie dokonczylem zdania. Zaskoczyly mnie te domu jak je zobaczylem z biska a szczegolnie ich wyposazenie. Odpowiedz Link Zgłoś
helga0 Re: pozytywy 07.08.05, 22:05 Przepraszam, może pytanie jest zbyt wścibskie:) A wścibska być nie chcę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyu o rany boskie swiete!!! IP: *.dslextreme.com 06.08.05, 23:09 to ty jestes w takim amerykanskim skansenie. toz to typical bible belt! Sluchaj chlopie starego LA man - tu sie kradnie, pije, zatacza, itp. he he he. Boze! Wyskocz na chwilke na wycieczke do LA i zobaczysz jak wyglada prawdziwy amerykanski raj z pietrowymi lozkami, zawszonymi hotelami, wszechobecnym smietnikiem i smrodem i zobaczysz walesajace sie po ulicy psy i niskich etniczne meksykow, bumow i przykurzonych to zmienisz zdanie. a miejsce pobytu masz fajne, ja nawet myslalem, zeby sie tam przeprowadzic, ale ja sie do takiej idylli nie nadaje, to nudne, zero stresu zero awantur, same mniody to nie dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: pozytywy 06.08.05, 15:41 Podoba mi się to, że w USA jest specjalna policja dla zwierząt, która ściga znęcających się nad zwierzętami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: pozytywy IP: *.nyc.res.rr.com 06.08.05, 20:59 Ja jestem krotko ale podoba mi sie kilka rzeczy w NYC: - lubie gotowac i jestem mala kulinarna mistrzynia i bardzo mi pasuje, ze moge tu skosztowac kazdej kuchni ze swiata, moge kupic tu skladniki na kazda, najbardziej wymyslna potrawe; - jakosc kosmetykow - zdecydowanie lepsza niz w Polsce; olbrzymi wybor i te ceny - bardzo tanio! - zyczliwi ludzie innych narodowosci - uczynni i mili; - mieszkanka etniczna - fascynuje mnie to wlasnie w NY, ze moge obserwowac zachowania innych ludzi, w tym roznych kosmitow i dziwolagow - bardzo mi sie to podoba; - taksowki w centrum Manhattanu - ile ich do cholery jest! nieraz mam wrazenie, ze to miast zyje z taksowek; - muzyka - moge tu kupic wszystko czego nie moglam dostac w Polsce bez koniecznosci zamawiania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: pozytywy IP: *.nyc.res.rr.com 06.08.05, 21:00 No i jeszcze podoba mi sie, ze zawsze ustepuje sie przejscia pieszym - przynajmniej ja tak mialam :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
filipzkonopii ERES, INTIME, NL, TYU, to jedna i ta sama osoba. 07.08.05, 03:52 Po co zmieniac tyle nikow i nawet odpowiadac sobie samemu???? To jakis pracowity ubek. Odpowiedz Link Zgłoś
eres39 Re: ERES, INTIME, NL, TYU, to jedna i ta sama oso 07.08.05, 03:59 akurat TYU to pomylka...sprawdz jeszcze raz IP ...ubeku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eres Re: pozytywy IP: *.hsd1.ct.comcast.net 07.08.05, 00:22 -organizacja handlu .w moim malym miasteczku sa 3 centra handlowe , w ktorych moge zaopatrzyc sie we wszystko , co jest mi potrzebne do zycia -tanie paliwo -niesamowite 90 letnie bacie w zaczepistych furach -polskie wedliny...paranoja ,nijak nie mozna ich porownac do tego co jadlem w kraju , sa pyszne i nie slimacza sie po 2 dniach -woda ...bez osadzajacego sie kamienia -ceny.. ceny... ceny i przeceny ...powinnismy sie tego , jak najszybciej od nich nauczyc -preferencyjne kredyty !!!!!!!!!!! - amerykanski patriotyzm a moze to juz nacjonalizm ...oni sa naprawde dumni ze swojego kraju / nie ma znaczenia kto rzadzi krajem/ i manifestuja to wywieszajac flagi na domach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drg jedna wazna rzecz IP: *.dslextreme.com 07.08.05, 02:05 no coz, to trzeba wpisac. W USA czlowiek wreszcie ma swiety spokoj. Pamietam jak prowadzilem firme w Polsce. To byla sp.zoo w duzym miescie i robilem produkcje czegos tam. Nie bylo tygodnia, zeby sie ktos mnie czegos nie czepil. Ciagle nekanie. Pisma, komornicy, sady, policja, US itp. W zyciu sie nie dalo do domu wrocic bez jakis poleconych. Produkcja to wielki stress. Ciagle kontrole. Masa ludzi, rozne przepisy i pelny etat do takiego lawyera, co sie profesjonalnie nazywal radca prawny. Listonosz specjalnie dla mnie przychodzil, bo musial prawie codziennie. To byla duza firma, wiec przychodzilo strasznie duzo papieru. Tutaj nikt mnie nie kontroluje, sam sie sprawdzam, pisma zadne nie przychodza oprocz niezliczonych ilosci ofert kart kredytowych i innego papieru, ktory laduje w koszu. Mam do tego specjalny kubel na zewnatrz, aby tego nie nosic niepotrzebnie. Jest cicho, spokojnie, zadnych ekscesow, nieprzewidzianych audytow, kasa plynie rowno i bez zaklocen, nikt mnie po sadach nie sciga, policja mnie nie zatrzymuje, nikt mi rewizji w zakladzie nie robi. Zadnych kabli i donosow, zero pijanstwa i wypadkow. Zadnych jakis norm BHP i PPOZ. Zero nakazow. Zero pism poleconych. Jednym slowem piekna sielanka i obyczajowy maj. Odpukac w niemalowane drewno. Pod tym wzgledem USA to raj na ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nl Re: pozytywy IP: *.hsd1.ct.comcast.net 07.08.05, 02:57 Wlasnie siedzialem kilka minut temu na zewnatrz i pomyslalem , ze warto napisac kilka slow .Jest spokojny wieczor , nie jest za goraco ,ani za chlodno.Swierszcze tak pieknie graja , ze az w uszach szumi.Ptactwo wydziera sie niemilosiernie.Jak ja to kocham!!!!Te koliberki, motyle wielkosci wrobla ,bialo-szare wiewiorki , male zajaczki i sarny podchodzace pod domostwa w poszukiwaniu pozywienia . Kocham nawet te niesforne szopy , ktore buszuja nocami po smietnikach.I tylko jednego zaluje , ze po drugiej stronie ulicy ...nie mieszka moja rodzina.Dlaczego tak beztrosko nie moze byc w moim ukochanym kraju????????????????????????????????????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: pozytywy 07.08.05, 03:19 Gość portalu: nl napisał(a): > Dlaczego tak beztrosko nie moze byc w moim ukochanym kraju????????????????????????????????????????????????????????????? Bo twoj kraj zasiedlaja osobniki, ktorzy zgubili mape. Wiesz jak bez_mapy ciezko trafic z palcem do dupy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nl Re: pozytywy IP: *.hsd1.ct.comcast.net 07.08.05, 03:22 trafne spostrzezenie!!!!!!!!!!!!ale to takze Twoj kraj.Fakt , przeczytalem kilka jej wypowiedzi i pozostawiam to bez komentarza. na szczescie juz spi i jest chwila spokoju na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: pozytywy 07.08.05, 04:45 Gość portalu: nl napisał(a): > ale to takze Twoj kraj. Ano tak, nad czym ubolewam nie mniej niz Ty :))) Poprawka, to BYL moj kraj. Nieszczesliwym zrzadzeniem losu tam sie urodzilem, na szczescie ktos tam w gorze wyraznie mnie lubi i dane mi bylo kraj zmienic Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: pozytywy 07.08.05, 16:33 To po jakiego ciula włazisz na to polskie forum? Fora ze dwora jak ci nie pasuje! Czyżbyś się nie zintegrował z Ameryką i z Amerykanami, że nie udzialasz się na amerykańskich forach, albo forach polonii amerykańskiej? Apropos ników 0 szczur to świetne dla ciebie określenie:D I uwierz mi, że bez najmniejszego problemu mogłabym wyjechać do USA, Londynu, Szwecji czy gdziekolewiek indziej, ale mam inne priorytety -moi dziadkowie walczyli z hitlerowcami, abym mogła mieszkać niepodległym kraju, gdzie się mówi po polsku, moi rodzice walczyli z komunistami, abym mogła mieszkać w suwerennym kraju i dlatego ja chcę tu zostać i walczyć o to, aby ten kraj stanął wreszcie na nogi, jesteśmy już w UE, NATO, żyje mi się o wiele lepiej niż kilka lat temu moim rodzicom. Polacy to mądry, waleczny naród, z bogatą kulturą, bogatą historią, a jak ktoś tego nie dostrzega to niech spada na bambus, jak to powiedziała Imowa, czyścić żydowskie kible. Potrzeba nam tu ludzi, którzy są operatywni, nastawieni pozytywnie. Nie chcemy miernot, które jak Judasz, sprzedają kraj za kilka srebrników (czytaj: dolarów). Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: pozytywy 07.08.05, 19:28 bez_mapy napisała: > To po jakiego ciula włazisz na to polskie forum? Tyle szkolen partyjnych rodzice jej przeszli, tyle dumy z polactwa w nia wpoili, a ona nic tylko sie paleta po forum dla zainteresowanych praca w Ameryce i dupe wszystkim zawraca, hehehe. Przeniosles sie smarku z alt.pl.usa na forum gazety, bo tu cie jeszcze chory idioto nie znaja? Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: pozytywy 07.08.05, 19:42 Nie wiem po co w ogóle odpisuję na posty takiego zblazowanego analfabety, jak ty. Ale teraz przynajmniej wiem, jakie zera tam w USA siedzą - tylko bluzgi, wyzwiska, zero konkretów. W innym poście napisałam już, co robię na tym forum, ale się pofatyguję i ci przypomnę, szczurku: weszłam na forum "praca" po zostałam zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną w sprawie intratnego stanowiska i szukałam porad. W oczekiwaniu na odpowiedzi, odwiedziłam ten wątek i zrywałam boki ze śmiechu czytając durnoty tu wypisywane. I tak to się zaczęło. a jaka jest twoja historia, szczurku? Poza tym, jesteś strasznie żenujący i obrzydliwy z tym kalaniem własnej ojczyzny. I właśnie za takich rodaków mi wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: pozytywy 07.08.05, 20:51 bez_mapy napisała: > I właśnie za takich rodaków mi wstyd! Mnie tez wstyd, ze musze byc twoim rodakiem. Musze leciec, bo slysze strzaly. Zdaje sie, ze to ochrona odpedza "usypywaczy" wegla z komorki. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POZYTYWY Re: pozytywy IP: *.devs.futuro.pl 07.08.05, 20:58 Umiesz czytać? To się w końcu naucz!!! POZYTYWY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POZYTYWY Re: pozytywy IP: *.devs.futuro.pl 07.08.05, 20:57 Umiesz czytać? To się w końcu naucz!!! POZYTYWY. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: pozytywy 07.08.05, 16:22 "Bez_mapy" w polskim hip-hopowym slangu ma swoje znaczenie, którego ty nie znasz. I właśnie taki jest skutek życia na emigracji, nie zna się ani slangu polskiego, ani amerykańskiego, żyje się w próżni, nie jest się tożsamym z żadną kulturą. A poza tym, trafiłam na to forum poprzez forum "praca" i w oczekiwaniu na odpowiedź trafiłam na to własnie forum i bzdury tu wypisywane mnie rozbawiły. Poza tym, zauważyłam pewną prawidłowość - poziom i język ludzi piszących na forum "praca" jest o niebo większy niż poziom forum "praca w Ameryce". O czym to świadczy??? Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: pozytywy 07.08.05, 19:31 bez_mapy napisała: > "Bez_mapy" w polskim hip-hopowym slangu ma swoje znaczenie, którego ty nie > znasz. I właśnie taki jest skutek życia na emigracji, nie zna się ani slangu > polskiego, ani amerykańskiego, żyje się w próżni, nie jest się tożsamym z żadną > > kulturą. A poza tym, trafiłam na to forum poprzez forum "praca" i w > oczekiwaniu na odpowiedź trafiłam na to własnie forum i bzdury tu wypisywane > mnie rozbawiły. Poza tym, zauważyłam pewną prawidłowość - poziom i język ludzi > piszących na forum "praca" jest o niebo większy niż poziom forum "praca w > Ameryce". O czym to świadczy??? Swiadczy o tym, ze w Polanezji albo jak niektorzy mowia na Dzikich Polach pracy nie ma, wiec ci marzacy o niej, maja mnostwo czasu by cyzelowac jezyk, chory na glowe, bezrobotny prowoczku Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: pozytywy 07.08.05, 19:47 Jaki bezrobotny? Założę się, że o takiej pracy, którą ja wykonuję, ty ze swoim małym rozumkiem możesz tylko marzyć. Dlatego lepiej odpoczywaj robolu, bo jutro znowu dymasz na budowie:D I powiem ci o czym świadczy marny język i polot osób tu piszących: świadczy o tym, że zapiepszając fizycznie, nie mają nawet czasu poczytać sobie jakąkolwiek książkę. Świadczy to również o tym, kto tak naprawdę (w większości) emigruje -wieśniaki bez perspektyw i wykształcenia. Zresztą takie są statystyki, nie zaprzeczysz suchym faktom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Easy Re: pozytywy IP: *.toya.net.pl 07.08.05, 19:58 1. Napisalem Ci: pocwicz ortografie, bo kiepska jestes... 2. Dalas sie sprowokowac, a to swiadczy o Twojej malosci bez wzgledu na to jak intratna masz prace i jak bardzo "zajebistego" faceta. Swoja droga szczerze Mu wspolczuje (o ile w ogole istnieje) 3. Dajesz przyklad pychy i egoizmu - TY masz racje, TY masz najlepsza prace, TY masz wspanialego faceta, TY nalezysz do tej waskiej klasy spolecznej - niedostepnej dla zwyklych smiertelnikow. Kto tu jest egoista? Swego sie nie widzi, prawda? Ale kiedys ktos/cos nauczy Cie pokory. 4. Leczysz kompleksy, to widzi kazdy,nawet jesli bedziesz zaprzeczala lub wyzyjesz sie teraz na mnie. Me ne frega un cazzo, jesli rozumiesz - a pewnie tak, skoro jestes taka wybitna. 5. Az zal, ze wlasnie takie dziewczyny sa w Polsce. Choc z drugiej strony... niech jeszcze tylko Cimoszewicz wygra wybory (wolalbym, zeby tak sie nie stalo) i decyzja o wyjezdzie z kraju bedzie w pelni uzasadniona. W sumie: dziekuje Ci! Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: pozytywy 07.08.05, 21:06 Jaką ortografię, poczytaj sobie posty inncyh tu piszących, to zobaczysz, co to znaczy analfabetyzm. Po drugie, dlaczego uważasz, że dałam się sprowokować? ja siedzę przed kompem i boki zrywam ze śmiechu. Jak na razie to ty strasznie się irytujesz i bierzesz wszysto do siebie. Po trzecie, czemu niby współczujesz mojemu facetowi? Ma się dobrze, martw się raczej o siebie:D I jeszcze jedno, nigdzie nie napisałam, że jestem najlepsza czy mam najlepszą pracę. Jeszcze daleka droga przede mną, musze się wiele nauczyć, wiele kursów i szkoleń jeszcze przede mną. Te twoje teorie spiskowe mnie rozśmieszyły, napisz coś jeszcze, prego! P.S Me neanche frega, mio amico. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POZYTYWY Re: pozytywy IP: *.devs.futuro.pl 07.08.05, 21:11 Umiesz czytać? To się w końcu naucz!!! POZYTYWY. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: pozytywy 07.08.05, 21:40 Dobra, powtarzasz się. Często jest tak, że ludzie zaczynają dyskutować i wątek schodzi na boczy tor - takie są fora. Ale jeśli tak bardzo chcesz, to wymienię parę pozytywów: 1. USA przyjmuje do siebie polskich bezrobotnych, dzięki temu nasz budżet zaoszczędzi na zasiłkach - obustronna korzyść, Amerykanom ma kto budować domy, a my pozbywamy się balastu spowalniającego wzrost gospodarczy; 2. w USA nie ma tylu alkoholików, co u nas - średnią zawyża tylko polonia amerykańska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Easy Re: pozytywy IP: *.toya.net.pl 07.08.05, 21:53 Widzisz, nawet nie potrafisz przyznac, ze juz kilka bledow zrobilas - wolisz dac za przyklad tych, ktorzy zrobili ich wiecej. O czym to swiadczy? Wlasnie o tym czemu zaprzeczasz: o probie udowodnienia wszystkim, ze jestes "naj" itd. Inferiority complex... Nie biore niczego do siebie, bo nie jestes w stanie mnie generalnie obrazic, w zyciu spotkalem juz wiele dziewczyn na podobnym do Twojego poziomu, po 2 minutach widac, ze jestes dziewczyna "na odstrzal". Dlatego wspolczuje ukochanemu (jezeli istnieje, powtarzam), bo albo jest meczennikiem, albo rownie pustym facetem jak Ty. Teorie spiskowe to Twoja domena, Afryka, srodowisko, ekologia, zachowujesz sie niczym zagorzala dzialaczka Greenpeace lub Zielonych RP. O siebie martwic sie nie musze, w przeciwienstwie do Ciebie nie musze siedziec caly dzien przed komputerem, zeby ktos sie mna zainteresowal. To tylko Ty ci stai rompendo i coglioni i dlatego warto tu wpasc i poczytac Twoje nedzne wypociny. Nie musialas pisac, ze masz najlepsza prace i jestes najlepsza - to sie da wyczytac miedzy wierszami. A gdy ktos jeszcze zarzuca innym egoizm, to wystarczy tylko odrobine pomyslec, ze taka osoba po prostu widzi drzazge u innych, a belki we wlasnym oku nie widzi. P.S. "wogole" i "zapiepszając" to tylko dwa Twoje bledy. Zaprzeczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: pozytywy 07.08.05, 22:40 Tak się akurat składa, że siedzę dzisiaj przy kompie, bo robię na jutro budżetowanie i dla relaksu i w ramach przerwy, piszę tu coś sobie. Czy ja się ciebie pytam, czemu ty tu siedzisz? Nie, bo mam to gdzieś. Po drugie, rzucasz jakieś epitety bez pokrycia - "pusta" nie jestem, co zostało już docenione przez mojego pracodawcę i profesorów na uczelni. Po drugie, sama się nie chwalę tylko odpieram głupie zarzuty np. o braku faceta, o braku pracy. Jak ktoś mi takie rzeczy zarzuca, to po prostu odpowiadam, nie myl z chwaleniem się. A jeśli posądzasz mnie o egoizm, to poproszę o argumenty. Ja zawsze je podaję. I jeszcze jedno: dlaczego nikt nie krytytkuje niejakiego ratpole, które mówi, że "Amerykanie są święci, a Polacy to śmieci" (cytat dosłowny), ale za to wszyscy krytykują mnie? Myślę, że ludziom bardziej przeszkadza, czyjś sukces niż czyjeś chamstwo i to jest żenujące. I ostatnia sprawa: takie docinki w stylu "masz faceta, czy nie masz" są prostackie. Czy ja w którymś poście napisałam, że na pewno nie masz dziewczyny, bo która by chciała bezrobotnego bez fachu i kwalifikacji? Nie, bo to nie w moim stylu i dziwię, że filolog klasyczny, czyli notabene człowiek z pasją, i wydawałoby się, o wysokiej kulturze osobistej, zniża się do takiego poziomu. P.S Błędy wynikają z pośpiechu, bo jak spojrzysz na inne posty to wszędzie pisałam "w ogóle". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Easy Re: pozytywy IP: *.toya.net.pl 07.08.05, 22:47 Ja tez zaluje, ze musze sie znizac do Twojego poziomu. Nawet nie wiesz jak mi z tym ciezko, jak to boli, ehh, plakac sie chce. P.S. "Bezrobotnego bez fachu i kwalifikacji" - mega LOL, darling... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Easy Re: pozytywy IP: *.toya.net.pl 07.08.05, 22:49 Ale jedno Ci obiecuje: juz nie odpowiem na zaden Twoj post. Zobaczysz, ze dotrzymuje slowa, moze sie mna nawet przez to zachwycisz... Powodzenia w zyciu, przyda Ci sie wbrew pozorom bardziej niz mi. Zwlaszcza w kontaktach miedzyludzkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wogole Re: pozytywy IP: *.block.alestra.net.mx 07.08.05, 22:55 no i jak sie spieszysz i nie myslisz , to udalo Ci sie napisac poprawnie.A kiedy zaczynasz myslec to lepiej "w ogole" nie mowic. miernota... nieudacznik....czasami alkoholik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POZYTYWY Re: pozytywy IP: *.devs.futuro.pl 07.08.05, 20:59 Umiesz czytać? To się w końcu naucz!!! POZYTYWY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POZYTYWY Re: pozytywy IP: *.devs.futuro.pl 07.08.05, 20:59 Umiesz czytać? To się w końcu naucz!!! POZYTYWY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yryt Re: pozytywy IP: *.dslextreme.com 07.08.05, 03:26 to prawda, najlepszy jest zapach z samego rana, jak rosa wstaje z trawy i pachnie swiezym lasem pomimo mieszkania w centrum miasta. I wiewiorki skacza po drzewach i cykady w nocy szeleszcza i usypiaja. I jest cieplo i sa gory wysokie ze sniegiem i mozna jezdzic na nartach caly rok i sa parki i sa bezkresne przestrzenie, gdzie mozna wydzierzawic kopalnie od panstwa i nie placic podatku od nieruchomosci! Mozna sie cieszyc zyciem i chodzic na polowania i budowac jak sie chce i co sie chce! Mozna kupic jacht za 500 dolcow albo motorowke i uprawiac hobby, np dlubac przy samochodach, jezdzic na rajdy, na Hawaje - bo tanio jak barszcz, caly swiat stoi otworem i zaprasza nas do zaspokajania odwiecznej tesknoty podrozy i poznawania nowych miejsc i twarzy. Mozna kupic sobie samolot i latac - ja sie boje, ale paru moich kumpli to robi. Sa najlepsze trasy do dlugich wycieczek motocyklowych i terrain to do jazdy wyczynowej na chopperach (to juz nie dla mnie, ale przyznam, ze widzialam z jaka pasja mlodzi tutaj sie zjezdzaja na spotkania i ogniska) ja wole osobiscie swoje 4x4. zycie jest piekne! Odpowiedz Link Zgłoś
filipzkonopii Re: pozytywy 07.08.05, 03:45 Pizcie, piszcie , kolejny Ubk na wakacjach w USA robi wywiad.........Z czasem moze was gdzie namierza, kto to wie, podpisujcie sie jednak bedzie latwiej Odpowiedz Link Zgłoś
agula60 Re: pozytywy 07.08.05, 04:04 W Stanach najbardziej podoba mi sie to,ze tu jestem.Kocham Ameryke, chociaz na tego prezydenta nie glosowalem.Na szczescie nic nie trwa wiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
moped Re: pozytywy 07.08.05, 04:57 God Bless America! btw..filipzkonopi - o co mi moze jakis Ubk zrobic? Pora na skonczenie z ta paranoja.... zacznij zyc jak wolny czlowiek, ktoremu goscinne oraz zyczliwe USA podaly reke! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: napoleon_bonaparte Re: pozytywy_bez_mapy IP: *.gge.unb.ca / *.gge.unb.ca 07.08.05, 19:40 Wszyscy tu za Toba bardzo tesknimy.Dlaczego ,zdecydowalas sie na ten desperacki krok i opuscilas nasze bezpieczne mury.Wiem ,ze zycie pod stalym monitoringiem jest nuzace /hahaha ...niczym w BB/, ale nasze osiedle przy Kraszewskiego , to najbezpieczniejsze miejsce we Wroclawiu , dla ludzi naszego formatu .Ten kurdupel,no wiesz , nazywajacy sie naczelnym oddzialu, no wiesz / ciagle lazi w tym samym bialym mundurze/ tez sie o Ciebie martwi.Wiesz co ten kundel powiedzial o Tobie ???? Ze znow panstwowe pieniadze wyrzucil w bloto .Nie wiem o co mu chodzi , moze o te kolorowe pastylki , ktorymi nas tu racza 3 razy dziennie.Powiedzial ,ze Twoja psychoza sie poglebia.Rozumiesz???? Psychoza!!!! Nie cierpie tego debila.Dlaczego on jest naczelnym a nie ja?????Wspomnial tez cos o elektryce, jakies elektrowstrzasy czy cos .Pojde do Edisona albo moze lepiej do Faradaya , moze oni mi wytlumacza , co ten kurdupel mial na mysli. Twoi wspoltowarzysze z apartamentu , chodza jak zamroczeni .Mysle , ze to brak Twojej osoby tak na nich negatywnie podzialal.Hitler , Stalin ,Beria i Jozek Goebbels wciaz sie kloca na ten sam temat.No wiesz , co jest priorytetem , rozwiazanie kwestii zydowskiej , czy zniszczenie tej cholernej Ameryki i na jej gruzach odbudowanie sowieckiego komunizmu.Nie mozna juz z nimi wytrzymac!!!! Jak ja tesknie za Toba .Martwie sie , ze bez mapy pobladzisz w swiecie pelnym miernot , prostakow i zakompleksionych kurdupli.Uwazaj na siebie i unikaj tych hycli w bialych mundurach / z jakiej oni sa armii???? / , mieniacych sie straznikami.Jak bedziesz mogla to napisz mi , jak sobie poradzilas z tymi cholernymi rekawami / tego krawca postawilbym pod sciane , bez mrugniecia okiem/ , bo Urban tez chce wyskoczyc na chwilke do sklepu , po jakas cholerna szczekaczke. Twoj malutki Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: pozytywy_bez_mapy 07.08.05, 20:47 Gość portalu: napoleon_bonaparte napisał(a): > Wszyscy tu za Toba bardzo tesknimy.Dlaczego ,zdecydowalas sie na ten desperacki > > krok i opuscilas nasze bezpieczne mury. :))))) Josip Broz Tito Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adolf_H Re: pozytywy_bez_mapy IP: *.pivotoffice.com / 221.142.244.* 07.08.05, 21:58 Ja ,ja , naturlich.....Jestem za natychmiastowym, radykalnym rozwiazaniem kwestii czyszczenia zydowskich kibli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: george_w_b Re: pozytywy_bez_mapy IP: *.block.alestra.net.mx 07.08.05, 22:09 Yes of course ...Sudanem i Korea Pol. juz w krotce sie zajmiemy.Ma Pani racje , ten problem spedza mi sen z powiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan_bez_mapy Re: pozytywy IP: *.minacsusa.com / 63.93.27.* 07.08.05, 22:22 ludziska kochane, olewajcie jej wypowiedzi .szkoda nerwow. nieudacznik...miernota....alkoholik....prostak... a takze ...adolf_h....george_w_b.....napoleon_bonaparte Odpowiedz Link Zgłoś