Dwuletnia rystrykcja na J-1

IP: 12.104.204.* 12.08.05, 20:59
Witam Wszystkich,
Od pewnego czasu jestem w Stanach na wizie J-1. Chcialabym zostac dluzej badz
zmienic status z wizy treningowej na pracownicza. Zanim jednak do tego
dojdzie musze pozbyc sie dwuletniej rystrykcji w moim paszporcie. Wyczytalam,
ze rystrykcja ta jest nadawana ludziom, ktorzy sa specjalistami(ja jestem
tylko na Internshipie) badz gdy program jest sponsorowany przez rzad
amerykanski. Niestety ja sama za niego zaplacilam, a co innego mam w moich
papierach. Czytalam rowniez ze nie mam co ubiegac sie o zniesienie dwulatki,
jesli program zostal pokryty przez strone amerykanska. Ktos postawil mi
niewlasciwy stempel w polskiej ambasadzie, a ja teraz nie wiem co mam robic.
Zostaly jeszcze trzy miesiace, a ja nie moge sie ruszyc z miejsca. Problem w
tym, ze polowa ludzi ktora tu przyjechala ma taki sam problem( o wize
ubiegalismy sie z Wawie), natomiast druga polowa nie ma takiej rystrykcji, a
ubiegala sie w Krakowie. Wszyscy jestesmy na tym samym programie. Co mam
robic? Jak sie ruszyc z miejsca?Jak udowodnic, ze to co mam w papierach(
sponsoring) nie jest prawda?
Z gory dziekuje.
Nitka
    • Gość: Chomik Re: Dwuletnia rystrykcja na J-1 IP: *.toya.net.pl 12.08.05, 21:22
      Czesc!

      Pozwol, ze zabiore glos w Twojej sprawie. Piszesz o Sekcji 212(e), ale... nie
      masz racji, stwierdzajac, iz ktos postawil Ci niewlasciwy stempel w Ambasadzie.

      Widzisz, Sekcja 212(e) to jedna z najwiekszych zagadek, dotyczacych Internshipu
      i Au Pair. Problem polega na tym, ze NIKT nie jest w stanie stwierdzic dlaczego
      jedni podlaegaja obowiazkowi powrotowi na dwa lata do Polski, a inni nie.

      Teoretycznie powody sa trzy:
      - "Obtained money from either their home government or the U.S. government;"
      - "Their occupation is listed on the Exchange Visitor Skills List"
      - "They are coming to the U.S. to obtain graduate medical education or
      training."

      Trzeci pozostawmy w spokoju.

      1. To ze sama za wyjazd placilas - nie ma znaczenia. Klopot w tym, ze nie
      wiadomo czy Twoj sponsor nie nalezy do tych, ktore w jakikolwiek sposob
      sa "dofinansowywane" przez rzad amerykanski.
      Prawda jest, iz zniesienie tej restrykcji, jesli to jest wlasciwy powod
      podlegania jej, graniczy z cudem...

      2. Byc moze chodzilo o to, ze zawod, w ktorym odbywasz praktyke znajduje sie na
      liscie, ktora masz np. tutaj:
      exchanges.state.gov/education/jexchanges/participation/skills_list.pdf
      I nie chodzi tu o to czy jestes specjalistka, ale tylko o fakt, czy ten zawod
      jest na wyzej wymienionej liscie. Tym zaslaniaja sie bardzo czesto (niemal
      zawsze) konsulowie - ale czy to sa faktyczne powody... nie bylbym taki pewien.
      Dla mnie powodami podlegania pod Sekcje 212(e) jest widzimisie tego lub innego
      konsula...

      Tak jak mowie: Sekcja 212(e) jest zagadka, poniewaz zdarzaja sie wypadki (i Ty
      to poswiadczasz), iz ludzie jadacy do Stanow poprzez te sama fundacje, do tego
      samego pracodawcy, na to same stanowisko - niektorzy podlegaja temu
      obowiazkowi, inni nie. Nie ma odpowiedzi na pytanie: DLACZEGO!

      Bardzo polecam Ci zapoznanie sie z nastepujacymi watkami:
      forum.usa.info.pl/viewtopic.php?t=525
      forum.usa.info.pl/viewtopic.php?t=855
      • Gość: Nitka Re: Dwuletnia rystrykcja na J-1 IP: 12.104.204.* 16.08.05, 00:08
        Dziekuje za odpowiedz. Oznacza to, ze musze wrocic do kraju. Czy istnieje
        mozliwosc zniesienia tej rystrykcji w Polsce? Czy w ogole cokolwiek mozna z tym
        zrobic?
        Pozdrawiam,
        Nitka
        • Gość: restrykcja Restrykcja. IP: 212.180.161.* 16.08.05, 12:04
          Restrykcja. Restrykcja. Restrykcja.
        • Gość: Chomik Re: Dwuletnia rystrykcja na J-1 IP: *.toya.net.pl 16.08.05, 14:34
          Ehh, podaje Ci linki, a Ty ich w ogole chyba nie czytasz... Przeciez w jednym z
          nich jest historia chlopaka, ktory staral sie o waiver!

          Zarejestruj sie na Forum i mozesz nawet do Niego napisac, spytac co zrobil i
          czy sie udalo.
          Jesli Jemu sie uda/-lo, to Tobie tez moze. Tylko troche wysilku w to wloz, bo -
          skoro pytasz czy musisz wracac - moge domniemywac, ze nie zajrzalas do watkow,
          ktore Ci podalem. :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja