Gość: gorace slonce IP: *.chello.pl 20.08.05, 12:04 Czy ktos ma jakies pomysly na spedzanie wolnego czasu w NYC, lub poza miastem jak sie nie ma samochodu, a sa potworne upaly, skwar, slonce i w miescie wytrzymac trudno???? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
vulgar2 Spedzanie wolnego czasu (przyjemnie). 20.08.05, 16:51 Ja mam :))). Mam wodne lozko i klimatyzacje. Zapraszam. Samochod nie bedzie konieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k. Re: Spedzanie wolnego czasu (przyjemnie). IP: *.ct.gemini.ntplx.com 20.08.05, 19:51 Niech juz lepiej poplywa z "innymi" w East River. To mialo byc do smiechu. Szkoda, ze tylko ktos z NYC to rozumie. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Re: Spedzanie wolnego czasu (przyjemnie). 20.08.05, 20:14 Yeah. Ale wowczas "gorace sloneczko" musialby dotrzec do Nowego Jorku. Na razie to teoretyczne pytanie :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gorace slonce Re: Spedzanie wolnego czasu (przyjemnie). IP: *.chello.pl 20.08.05, 21:12 z dotarciem do NYC nie ma zadnego problemu, to jest mozliwe w kazdej chwili. Pytalam, bo wiem jak lato i 100 %wilgotnosc powietrza szczegolnie w sieprniu moze byc dokuczliwa w NYC miedzy murami, wiec ciekawa bylam czy mieszkancy tego miasta maja ciekawe pomysly gdzie mozna pojechac na weekend zeby odpoczac od upalow jesli sie nie ma samochodu, chodzilo mi o LIRR, albo Express Busses, ale widze ze chyba niewiele osob na tym forum orientuje sie w tym temacie. No coz trudno, moze popytam rdzennych mieszkancow tego miasta, moze oni beda bardziej w tym temacie piknikowym. Pozdrawiam. Uff, jak goraco:) Odpowiedz Link Zgłoś
kawalerowicz Re: Spedzanie wolnego czasu (przyjemnie). 20.08.05, 21:49 Tak masz racje popytaj w miescie. Ja z CT tylko moge po ciebie pojechac i uratowac od niewatpliwego ugotowania. Hahahaha. Z daje sie w samym miescie wypoczywa sie w parku centralnym lub wsiadz w Amtrek(kolejke) i pojed do CT. Wszystkie maisteczka za New Haven powinny byc czyste z dobrymi plazami. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gorace slonce Re: Spedzanie wolnego czasu (przyjemnie). IP: *.chello.pl 21.08.05, 09:30 Mieszkasz w CT? Dzieki za zaproszenie, mowisz powaznie czy zartujesz? Bylam kiedys w Greenwich i New Haven, slyszalam tez o okolicach Essex ze warto tam pojechac, to prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: Spedzanie wolnego czasu (przyjemnie). IP: *.nyc.res.rr.com 23.08.05, 18:01 i pytasz o takie rzeczy na forum PRACA w Ameryce? Odpowiedz Link Zgłoś
keily Jak najbardziej 20.08.05, 22:41 LIRR? jak najbardziej, mozna nawer subwayem na Rockway podskoczyc,odejsc troche w bok by nie przebywac w halasliwym towarzystwie ludnosci kolorowej. Ja akurat mam auto ale czesto jezdze na Rockway bo mam tam kolezanke, ktora donosi na plaze zmrozone drinki lub zimne piwko :0) no nie trzeba placic 8 dol jak za Jones Beach :) Mozna tez jechac na dol Manhatanu i wziac ferry na Sandy Hook. Mozna jechac LIRR+ bus na Jones Beach, mozna jechac samym LIRR do Long Beach, po plazy na obiad do ktorejs lokalnej, niezlej knajpki. Nie ma tragedii, latem w NYC :) Odpowiedz Link Zgłoś
agula60 Re: Jak najbardziej 20.08.05, 23:12 Jak Ci goraco, bo nie masz samochodu(hahaha), to posiedz w metrze tam jest klimatyzacja. Troche smierdzi, ale mozna sie przyzwyczaic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gorace slonce Re: do Keily- Jak najbardziej IP: *.chello.pl 21.08.05, 09:37 dzieki Keily, bardzo fajne informacje, i szczegolowe, a ktora plaza jest przyjemniejsza Long Beach czy to Rockway? Odpowiedz Link Zgłoś
keily Re: do Keily- Jak najbardziej 21.08.05, 15:33 Long Beach, bezwarunkowo. Plaze gdzie mozna dojechac subwayem lub autobusem, sa na ogol bardziej zaniedbane. Zeby sie dostac do LB trzeba najpierw (na ogol) dygac subwayem, potem LIRR ( sam LIRR ponad pol godziny ) no i wstep kosztyje 9 dol. od lebka. Mozna kupic tez podobno kombinacje -bilet na LIRR plus wstep na plaze. LB ma deprak, boiska do siatkowki , miast sprzata te plaze pedantycznie, plaza mozna isc prawie do Rockway, no i przede wszystkim to otwarty ocean, a nie zatoka... Na Roackway sa syfiaste budki z hot-dogami i moczowate piwko, w LB co tylko zechcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gorace slonce Re: Jak najbardziej IP: *.chello.pl 21.08.05, 09:38 Super! pojade chyba na Long Beach:) Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Hazard i plaza :). 21.08.05, 12:22 A moze dobrze znosisz odrobine hazardu? Mozna by podjechac do AC i pograc w kasynie Borgata. Jest klima nie spocisz sie chyba, ze przy duzej puli :). W zaleznosci od wynikow mozna by na Bahama lub blizej na plaze do Long Beach Island :). Upal w NYC nie dotyka wyobrazni :). No, wiec jak? Odpowiedz Link Zgłoś
kawalerowicz Re: Upal w NYC, jak spedzac weekend bez samochodu 21.08.05, 17:09 Dzisiaj padalo i juz nie ma slonca w CT, mysle, ze to samo jest w NYC. Ale moze kiedys bedzie mozna Ciebie "uratowac". Ja mieszkam dosydz daleko, bo w cebtralnych CT, ale....... . Mozesz pisac na kawalerowicz@nospam.gazeta.pl. Nie wiem czy "nospam" jest konieczne. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
niewyjasnione Re: Upal w NYC, jak spedzac weekend bez samochodu 23.08.05, 14:23 Sprobuj LIRR Getaways and packages. Np Watch Hill na Fire Island - mozna tam zabrac namiot i byczyc sie przez dwa dni na oceanicznej plazy z dala od ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gorace slonce Re: Upal w NYC, jak spedzac weekend bez samochodu IP: *.chello.pl 23.08.05, 18:04 OK, chetnie pojade na Fire Island, ale ktos mi mowil ze tam sa plaze dla nudystow i gay people, czy tak jest? Odpowiedz Link Zgłoś
niewyjasnione Re: Upal w NYC, jak spedzac weekend bez samochodu 24.08.05, 04:09 Nie wiem czy sa tam plaze dla gejow i nudystow. Widzialem towarzystwo mieszane damsko-meskie, w wiekszosci ubrane. Plaza jest tak rozlegla, ze po krotkim marszu znajdziesz sobie miejsce bez innych ludzi na widnokregu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gorace slonce Re: Upal w NYC, jak spedzac weekend bez samochodu IP: *.chello.pl 24.08.05, 09:32 dzieki, w takim razie biore namiot i w droge:) Odpowiedz Link Zgłoś