Dodaj do ulubionych

Polacy wykluczeni z loteri dv-2007

21.09.05, 09:08
travel.state.gov/visa/immigrants/types/types_2645.html

For DV-2007, natives of the following countries are not eligible to apply
because they sent a total of more than 50,000 immigrants to the U.S. in the
previous five years:

CANADA, CHINA (mainland-born), COLOMBIA, DOMINICAN REPUBLIC, EL SALVADOR,
HAITI, INDIA, JAMAICA, MEXICO, PAKISTAN, PHILIPPINES, POLAND, RUSSIA, SOUTH
KOREA, UNITED KINGDOM (except Northern Ireland) and its dependent
territories, and VIETNAM. Persons born in Hong Kong SAR, Macau SAR and
Taiwan are eligible.

Obserwuj wątek
    • polishbellydancer Re: Polacy wykluczeni z loteri dv-2007 22.09.05, 20:38
      osobiscie uwazam, ze loteria to czysta glupota--najpierw powinni dac zielone
      karty wszystkim tym, ktorzy juz sa w usa i zyja tu cichutko i nielegalnie--
      uniknelibysmy wielu problemow

      po pierwsze ktos bierze udzial w losowaniu ot tak dla ciekawosci, dostaje
      zielona karte, zostawia w polsce (badz innym kraju) wszystko, przyjezdza do usa
      a tu....szok--dolarki nie rosna na drzewach, trzeba harowac(nie nie pracowac-
      harowac!), mowi sie po angielsku (przewazne)

      po drugie legalny status dla nielegalnych stwarza szanse na lepsza prace,
      ubezpieczenie zdrowotne itd (chociaz nielegalni calkiem dobrze sobie radza) ale
      np do wlasnego kraju pojechac nie moga, bo wszystko w usa przepadnie, a we
      wlasnym kraju bedzie ciezko zaczac--dla wielu mozliwosc swobodnego poruszania
      sie z i do usa to jedno z najwazniejszych "przywileji"

      nie byloby tez calej tej dyskusji ;o)

      pozdrawiam
      e
    • soup.nazi Re: Polacy wykluczeni z loteri dv-2007 22.09.05, 22:14
      Naturalnie. Powinni zostac w ten sposob wynagrodzeni za przedsiebiorczosc, ktora
      sie wykazali oszukujac konsula i zostajac "na wcisk". Takie, qrva, sobieradki
      lesne, hehehe. A dlaczego tak byc dobrze? Bo Ewelina tak wjechac i tanczyc sobie
      taniec brzucha w Filadelfii, zamiast w Lomzy i chciec zostac, bo jej siem w
      Hameryce podoba. A frajerzy z kraju niech siem powieszom, hehehe.
    • Gość: resident Re: Polacy wykluczeni z loteri dv-2007 IP: 12.158.20.* 22.09.05, 23:05
      do polishbellydancer
      Loteria to nie zadna glupota, zielone karty daja uczciwym obywatelom, ktorzy
      zyja zgodnie z prawem, a nie oszustom ktorzy wyjechali turystycznie i zostali
      tam na stale, oszukujac konsula i lamiac w ten sposob amerykanskie prawo. I tak
      powinno pozostac, Green Card tylko dla uczciwych. Ameryka rowniez potrzebuje
      nielegalnych, bo kto by wtedy wykonywal te najgorsze prace ktorych nie chca
      Amerykanie, wiec niemoze dac kazdemu nielegalnemu Zielonej Karty. Nielegalni
      maja co jakis czas amnestie (raczej dluzszy czas, bo ostatnia to byla chyba
      kilkanascie lat temu) i to im musi wystarczyc.
      • polishbellydancer Re: Polacy wykluczeni z loteri dv-2007 22.09.05, 23:31
        wiesz kazdy stara sie realizowac swoj "american dream" inaczej---jedni oszukuja-
        -inni sie tu rodza--jeszcze inni sa tu zaproszeni przez pracodawcow
        ale ci, ktorzy juz tu sa i niestety nielegalnie maja prawo zyc jak ludzie, a
        nie tylko wykonywac "te najgorsze prace ktorych nie chca Amerykanie"

        a co do tych uczciwych obywateli znam wielu, ktorzy po przyjezdzie tutaj
        zostali przez sytuacje zmuszeni do zostania "niuczciwymi"--rozczarowanie ich
        przerodzone w gniew rozbilo wiele rodzin, zwiazkow, rozpilo innych--ci co juz
        tu sa wiedza w co sie wpakowali i powinni miec choc troche spokojniejszy sen
        wiedzac ze spia legalnie

        zreszta ilez juz bylo watkow " wylosowalem/lam zielona karte i co teraz? mam w
        polsce wszystko-czy warto wyjechac?"

        oczywiscie znam wiele szczesliwych historii i wielu moich przyjaciol nie byloby
        tu bez losownia, ale takze wiele moich przyjaciol, ktorzy sa tu nielegalnie i
        jest im ciezko tez powinni miec szanse na legalizacje statusu

        a co do amnestii to wszyscy wiemy jak to z nia nprawde jest

        pozdrawiam wszystkich emigrantow
        • sfrancisko Legalna nielegalnosc? 22.09.05, 23:43
          polishbellydancer napisała:

          "... i niestety nielegalnie maja prawo zyc jak ludzie, a
          nie tylko wykonywac "te najgorsze prace ktorych nie chca Amerykanie".

          Przeczytaj raz jeszcze to co napisalas. Masz klopoty ze zrozumieniem
          slowa legalny? Definicje ielegalnosci tez rozumiesz? O jakich prawach
          nielegalnych piszesz z wyjatkiem legalnego powrotu do kraju?
            • sfrancisko Re: Legalna nielegalnosc? 23.09.05, 00:15
              Przez kogo to prawo jest okreslone? Nielegalnych w legalnym kraju?
              Przez Ciebie? Badz uprzejma podac podstawy tego cyowanego przez Ciebie
              prawa. Tez odnosze wrazenie, ze naduzywasz slowa "niestety".
              Taki masz sposob pisania :).
              • polishbellydancer Re: Legalna nielegalnosc? 23.09.05, 00:29
                chyba wiem juz o co ci chodzi--<prawo?-uzylam w znaczeniu mozliwosi dokonywania
                wyboru-doskonale wiem jak dobrze daje sobie ze wszystkim rade
                wiekszosc "nielegalnych" ;o)
                jednak nielegalny status czasami ogranicza ich do podejmowania prac o niskich
                zarobkach, dlugich godzinach i w niezbyt sprzyjajacych warunkach--chociaz
                czasami majac ssn i pozwolenie na prace w danej sytuacj godzimy sie na podobne
                warunki--pozatym jak juz wspomniales prawo do powrotu do kraju i ponowny powrot
                do usa, prawo do lepszej opieki medycznej ( z tym niestety ;o) bywa roznie nie
                zaleznie od statusu--ale zazwyczaj przy lepszych ubezpieczeniach pytaja o ssn i
                status co najmniej rezydenta)--podobna sytuacja jest w szkolnictwie--rezyenci
                maja "prawo" do znizek, financial aid itd
                nie wiem czy cos to wyjasnilo czy jeszcze bardziej skomplikowalo ;o)

                a co do <niestey> to dopiero teraz zauwazylam, ze egoz slowa naduzywam--ah ten
                pesymizm polaka-emigranta ;o)
                • sfrancisko Re: Legalna nielegalnosc? 23.09.05, 00:39
                  Zblizamy sie do wzajemnego zrozumienia :).
                  Prawnie nie mozna dochodzic czegos w sadzie czy gdzielowiek
                  jezeli nie ma sie "czystych rak" (nie jest sie legalnie).
                  Niezaleznie jak bardzo krwawi Tobie serce realia sa takie.
                  Nielegalni nie maja zadnych legalnych praw dp pracy i legalnego mieszkania
                  w Stanach. Do legalizacji prowadza legalne srodki.
                  Zauwazylem, ze wiekszosc Polek zaczyna zdanie od "niestety".
                  Przydaloby sie wiecej optymizmu.
                  • polishbellydancer Re: Legalna nielegalnosc? 23.09.05, 00:49
                    i o to mi chodzilo--a tymi legalnymi srodkami moglaby byc "legalizacja" tych co
                    juz tu sa i "nie maja zadnych legalnych praw do pracy i legalnego mieszkania w
                    Stanach"--ale wiesz tak teraz sie zastanowilam i chyba to tez nie jest takie
                    proste--bo wtedy kazdy prowalby sie tu dostac za wszelka cena, wiedzac, ze jak
                    tylko juz tu beda, to wszystko i tak dobrze/legalnie sie skonczy--oj chyba to
                    jednak jest bardziej skomplikowane niz myslalam--prawde mowiac nigdy az tak
                    doglebnie sie nad tym nie zastanawialam--a tu poraz kolejny okazuje sie , ze
                    kij ma dwa konce--ale po to sa dyskusje, zeby w sposob kulturalny wymienic sie
                    opiniami i czasami spojzec na ana sytuacje z innej perspektywy

                    pozdrawiam po raz kolejny
                    e
              • Gość: Iwona Re: Legalna nielegalnosc? IP: *.nyc.res.rr.com 23.09.05, 21:28
                "PRAWO - zwykle ogół przepisów, norm prawnych regulujących stosunki między
                ludźmi danej społeczności, określających zasady ich postępowania lub
                zawierających zakazy, których naruszenie zagrożone jest karą."
                za: SJP - PWN.
                najwazniejszym prawem na ziemi jest prawo do zycia! Uwaga! W prawie do zycia
                zawiera sie prawo do godnego zycia!
                Jest to tzw. prawo pierwotne, co oznacza, ze ma ono pierwszenstwo przed prawem
                ustanawianym przez dany kraj (prawo wtorne).
                Jest tez zasadnicza roznica miedzy Polakiem z green card, ktory przyjezdza do
                USA, bo tutaj PRACOWAC (choc sa male wyjatki), a Meksykiem czy Portorykiem,
                ktoy przyjezdza do USA, by miec prawa socjalne i oddawac sie pasji siedzenia na
                schodach swojego domu (wyjatkow jest niewiele).
          • Gość: JP Re: Legalna nielegalnosc? IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 25.09.05, 10:55
            Oczywiscie osobnik nie majacy uregulowanego statusu emigracyjnego lub nie
            posiadajacego waznej wizy lamie prawo Amerykanskie ale tylko w tym zakresie.
            Jednak zarowno konstytucja jak i inne prawa tego kraju chronia jego prawie na
            rowni z obywatelami tego kraju. Nielegalny emigrant przebywa czyli mieszka tu
            wiec jest rezydentem tego kraju. Nie mowiac juz o ochronie jego przez prawa
            miedzynarodowe ktorych USA jest sygnotariuszem.
            Bylo tu juz wiele watkow na ten temat. Nielegalny emigrant ma prawo zalozyc tu
            swoj biznes, konto w banku, kupic dom, korzystac z publicznych szkol,
            bibliotek, itd. W waskim zakresie z pomocy spolecznej czy szpitalnej. Dochodzic
            swych praw przed sadami. Zaleznie od stanu, prawa te sa roznie postrzegane.
            Ponadto kazdy nielegalny ktory osiaga dochod w USA ma obowiazek placic podatki.

            Nielegalnemu grozi jedynie deportacja ale tylko w przypadkach jezeli dopusci
            sie lamania innych praw. Rzadko, bardzo rzadko zdaza sie ze jest ktos
            deportowany bez innego powodu niz tylko przebywanie bez waznej wizy.
            A nawet w takich przypadkach kiedy dochodzi do rozpoczecia procesu
            deportacyjnego, podlega prawu o deportacji. Dotychczas mial prawo do leganej
            pracy aby zapracowac na powrot do swojego kraju i deportacja mogala trwac kilka
            lat. Po 9/11 przepisy te zostaly zaostrzone ale nadal wiele z tego przepisow
            obowiazuje.
            Co to jest wiec za lamanie prawa jezeli jedyna kara za nie jest odwarowanie go
            od otrzymania nastepnej wizy na 10 lat? Nie przesadzajmy wiec z ocena
            nielegalnosci emigrantow. Nie jest on kryminalista.

            Co do loterii to program ten wyraznie zaklada ze jezeli jakies panstwo
            przekroczy limit 50tys zielonych kart w ciagu ostatnich 5 lat nie bedzie
            dopuszczone do udzialu w nastepnym roku. Chodzi tu o laczna ilosc wydanych
            zielonych kart z w ciagu 5-ciu lat w kategoriach sponsorowania rodzinnego i
            pracy.
            Program ten preferuje kraje z ktorych emigracja do USA jest najmniejsza.
            Zaklada tez (od roku 2000 do 2007) ze laczna liczba zielonych kart wydanych na
            postawie loterii nie moze przekroczyc 50 tys. na rok. Co roku USCIS (U.S.
            Citizenship and Immigration Service) ustala limity ilosciowe dla kazdego kraju.

            Wszystko jest jasno powiedziane i niema miejsca na dowolnosc.
            • niewyjasnione Re: Legalna nielegalnosc? 25.09.05, 14:21
              Dziękuję JP za zmoderowanie dyskusji. Nareszcie głos rozsądku.
              Celem loterii jest dywersyfikacja etniczna, czyli "rozrzedzenie" imigrantów
              narodowościami mniej licznie reprezentowanymi.
              Jest to sygnał, że wielu Polaków wyemigrowało ostatnio legalnie do Stanów.
              Powinniśmy się cieszyć, że jest nas w Stanach coraz więcej. Więcej dolarów
              przysłanych do kraju...
        • soup.nazi Re: Polacy wykluczeni z loteri dv-2007 23.09.05, 22:29
          Nie lep glupa, brzuszasta, to do ciebie bylo:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=436&w=29331257&a=29427264
          Aha, a rozni legalni imigranci i uchodzcy oczekujacy gdzies w swiecie w
          paroletnich kolejkach tez niech sie powiesza, bo najpierw powinna byc
          legalizacja cwanych nielegali. Wszakze, niestety, maja oni prawo. Kaduka? Musisz
          byc od niedawna w Stanach, bo masz jeszcze baardzo elbonska mentalnosc.
            • bruner69 Ewelina - dv-2007 25.09.05, 17:39
              Nie przyjmuj sie debilkiem Soupka.Nazim Wielorakich Imion.
              On mial wypadek na budowie i od tamtego czasu "juz nie jest taki sam".
              Jezeli nie masz papierow, to chetnie sie z Toba ozenie (za drobna oplata
              manipulacyjna) bo jestes niezla laska :)
              Pozdr.
            • soup.nazi Re: Polacy wykluczeni z loteri dv-2007 26.09.05, 02:49
              polishbellydancer napisała:

              > dlaczego tak bardzo zalezy ci na kontynuowaniu "debaty" za mna

              Dlatego, ze zamiescilas zdjecie. Dobre. Jest jeden problem. Nie wiadomo czy
              twoje, hehehe. A naprawde - dlatego, ze pierwszy post podpisalem niechcacy nie
              pod twoim. Dlatego powtorzylem powoli, na wypadek gdybys miala dlugi przewod
              myslowy, hehehe.

              --mam prawo do
              > podejmowania decyzji i wybralam--nie odpisywac na twoj post, wiec nie musisz
              > sie powtarzac ;o

              Hehehe, a co mi tam twoje prawo. Pisz sobie co chcesz. I zaloz sie, ze jeszcze
              nieraz odpiszesz (juz nie wytrzymalas, hehehe) - ze zloscia - bo ja jestem tez
              profesjonalista - w podqrvianiu klientow na paru tutejszych forach, hehehe.
              • polishbellydancer Re: Polacy wykluczeni z loteri dv-2007 26.09.05, 05:08
                Pisz sobie co chcesz. I zaloz sie, ze jeszcze
                nieraz odpiszesz (juz nie wytrzymalas, hehehe) - ze zloscia

                ze zloscia--dlaczego myslisz, ze ze zloscia--to tylko forum i nie tu o co sie
                zloscic--o to, ze ktos ma inna opinie? przeciez jakbysmy wszyscy mysleli tak
                samo to bylo nudno---jedynie co mi nie odpowiadalo to twoje "slodkie"
                okreslenie pod moim adresem - "brzuszasta" i prosba o "nie rzniecie glupa"

                pozdrawiam
                e

                ps
                przyjedz do filadelfii a przekonasz sie czy to moje zdjecia
                • soup.nazi Re: Polacy wykluczeni z loteri dv-2007 26.09.05, 18:33
                  polishbellydancer napisała:

                  > Pisz sobie co chcesz. I zaloz sie, ze jeszcze
                  > nieraz odpiszesz (juz nie wytrzymalas, hehehe) - ze zloscia
                  >
                  > ze zloscia--dlaczego myslisz, ze ze zloscia

                  Bo ja umiem w nia wprawic, hehehe. Niektorych nawet w placz mi sie udalo.
                  Widzialem, ich posty byly mokre od lez.

                  --to tylko forum i nie tu o co sie
                  > zloscic--o to, ze ktos ma inna opinie? przeciez jakbysmy wszyscy mysleli tak
                  > samo to bylo nudno---jedynie co mi nie odpowiadalo to twoje "slodkie"
                  > okreslenie pod moim adresem - "brzuszasta" i prosba o "nie rzniecie glupa"

                  No, dobra, skoro tak grzecznie piszesz, nie wypada mi cie za wszelka cene
                  napadac. Ale w oryginalnym poscie napisalas glupstwa i przy tym obstaje.

                  ps
                  przyjedz do filadelfii a przekonasz sie czy to moje zdjecia

                  Powiedz jeszcze, ze jestes wolna, to zaraz przyjade, hehehe. Ale nie wystawiaj
                  sie tak ze szczegolami osobistymi zdjecia, miasto, etc. bo cie jeszcze jakis
                  zbok namierzy. Powaznie.
                  • polishbellydancer Re: Polacy wykluczeni z loteri dv-2007 26.09.05, 23:56
                    Ale nie wystawiaj
                    > sie tak ze szczegolami osobistymi zdjecia, miasto, etc. bo cie jeszcze jakis
                    > zbok namierzy. Powaznie.

                    milo mi, ze sie o mnie martwisz, ale niestety to zmagnie sie ze "zbokami" jak
                    to ujales to nieodlaczalna czesc mojej pracy---no ale zdaza sie to rzadko i
                    wszystko jest pod kontrola :o)

                    a tak na marginesie, to skoro jestes taki specjalista od doprowadzania ludzi do
                    placzu, to musisz sie bardziej postarac--uzycie przymiotnika "glupi" odnosnie
                    mojego postu, w ktorym zawarlam opinie, z ktorymi ty sie nie zgadzasz, swiadczy
                    o braku twojej kreatywnosci :o)

                    pozdrawiam
                    e
        • Gość: axx Re: Polacy wykluczeni z loteri dv-2007 IP: 5.5R* / *.nyc.untd.com 25.09.05, 14:57
          Polacy cierpia na dziwna chorobe. Polega ona na tym ze z chwila zamieszkania w
          USA staja sie moralistami i piewcami przestrzegania prawa. Ale czy prostytutka
          moze byc dziewica? Nielegalni sa czescia skladowa tego systemu.
          Zapotrzebowanie zreszta na nich wzrasta proporcjonalnie do wzrostow kosztow
          pracy. Rolnictwo,budownictwo i uslugi sa zdominowane przez nielegalnych.
          Powiedzmy ze 12 mln. Jakie maja prawa" Oczywiscie ze te same co legalni. Z
          wyjatkiem tego ze nie moga opuscic USA i poleciec do Polski i wymienic siano w
          butach ale przeciez moga poleciec na Hawaje. Zawsze moga zaskarzyc pracodawce o
          zanizanie stawek i swiadczen socjalnych. Adwokaci tylko na to czekaja.
          Deportacja rowniez jest ograniczona i dotyczy tylko niewielkiej ilosci.
          Pelna tolerancja. Jedynym powodem opieszalego zalatwiania stalego pobytu jest
          sprawa okregow wyborczych. To tylko czarni sa przeciwnikami legalizacji
          poniewaz traca pozycje w okregach wyborczych na rzecz populacji latynoskiej.
          Polacy w Chicago utracili rowniez w ostatnich latach kilka okregow. Stad
          niechec do nielegalnych poniewaz z chwila legalizacji posiadaja prawo wyborcze.
          Ale mozna zyc i to doskonale bez tego prawa. Dodam ze najslynniejszym
          nieegalnym byl impresario....Elvisa Presleya legendarny pulkownik Parker.
          Slynal z tego ze nigdy nie mogl poleciec do Europy i wszystkie milionowe
          transakcje zalatwial przez telefon. Nie oszukal nikogo. Drugim nie mniej
          slynnym nielegalem byl takze pulkownik ale... KGB rownie legendarny Abel.Ten z
          kolei wyrobil sobie dokumenty na Brighton Beach i po prostu nie istnial w
          kartotece FBI jak sie okazlo.Mial podobno bardzo dobre kontakty z FBI ale tylko
          partnerskie jako ...homoseksualista co nie przeszkodzilo mu wykrasc plany bomby
          atomowej za co zreszta dostal wyrok. Ale siedzial krotko bo wymieniono go za
          Gary Powersa zestrzelonego nad ZSRR.
    • Gość: T1000 Re: Polacy wykluczeni z loteri dv-2007 IP: 220.228.23.* 26.09.05, 00:28
      no wlasnie wyslal dwa zgloszenia, ale zdjecie i nazwisko to samo wiec jak to
      sie moze zakonczyc ? Skoro mu przyszly dwa listy gratulacyjne z kcc, a odpowie
      tylko na jeden (tzn. odesle formularze ds230,122 itd.) to chyba niepowinien
      miec problemow. Jezeli KCC by sie zorientowalo ze wyslal zgloszenie dwa razy to
      niedostal by przeciez od nich listow gratulacyjnych. Wiec kiedy moga sie
      zorientowac: czy po odeslaniu przez pana Stanislawa wypelnionych drukow
      DS230,DSP122 do KCC; czy dopiero podczas wizyty w Ambasadzie ?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka