Dodaj do ulubionych

praca w usa, byam sprawdzilam

12.11.05, 16:41
moge pomoc (doradziec) osobom chcacym wyjechac do pracy w usa, mozliwosc
pomocy w znalezieniu pracy lub informacji na temat zasad panujacych na takim
wyjzdzie
Obserwuj wątek
    • w357 Re: praca w usa, byam sprawdzilam 12.11.05, 17:20
      katarzynasw napisała:

      >............ mozliwosc
      > pomocy w znalezieniu pracy lub informacji na temat zasad panujacych na takim
      > wyjzdzie
      ------------------------------------------------------------------
      O jakiej pracy mówisz ?
      Na czarno, W&T, "H" itd.?
    • Gość: sole Re: praca w usa, byam sprawdzilam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 19:13
      zaciekawiłaś mnie, możesz mi powiedzieć jak tam znajeźć pracę?
      bo z własnej autopsji uważam, że bez rodziny/znajomych którzy mają własny
      interes, pracy tam długo nie znajdę, nawet mogąc pracować legalnie.
      co więcej, trudno tam o pracę "za biurkiem" dla świerzego emigranta. jak
      sprawić aby było łatwiej i bez znajomośći? nie wiem, może ty spróbujesz
      odpowiedzieć?
      • grandys Re: praca w usa, byam sprawdzilam 12.11.05, 23:17
        Jedna z opcji zeby bez znajomosci zdobyc prace
        jest szukanie poprzez Agencje Pracy.
        Ja tak wlasnie zaczynalem, bez "kombinowania"
        rodziny czy kontaktow.
        Dobre resume, portfolio tez nie zaszkodzi..
        Po paru tygodniach wysylania mialem interview
        w paru firmach i w jednej sie zalapalem....
        i tak poszlo.
        • Gość: z USA Re: praca w usa, byam sprawdzilam IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 13.11.05, 09:55
          Na FORUM Wlka Brytania jest tez taki watek:

          praktyki w wielkiej brytanii, bylem sprawdzilem
          katarzynasw 12.11.05, 15:33 + odpowiedz

          moge pomoc (doradziec) osobom chcacym wyjechac na praktyki w wielkiej
          brytanii, miejsca, stanowiska pracy i zasady praktyk, mozliwy rowniez zarobek
          oraz pozyskanie nowych znajomosci

          Re: praktyki w wielkiej brytanii, bylem sprawdzil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
          Gość: homel 12.11.05, 16:07 + odpowiedz

          chetnie sie czegos dowiem...
          w jaki sposob dostales takie praktyki i w jakiej specjalnosci tam byles. dzieki

          Re: praktyki w wielkiej brytanii, bylem sprawdzil
          katarzynasw 12.11.05, 16:49 + odpowiedz

          Hej,
          w uk bylem w te wakacje, praktyki te zalatwilem sobie przez firme ktora sie
          tym zajmuje i powiem szczerze ze bylem z nich bardzo zadowolony. Pracowalem
          jakos superv na farmie zajmujacej sie produkcja roslin - fajna praca lecz
          wymagajaca, po 3 miesicznym pobycie zarobilem 3100 GBP + 650 GBP (zwrotu
          podatku). Jezeli interesuje cie cos wiecej albo masz jakies konkretne pytania
          to smialo pytaj. Jezeli by cie interesowal taki wyjazd moge rowniez podac tobie
          stronke firmy przez ktora to zalatwialem albo nr do mojej kolezanki ktora tam
          pracuje i mi to zalatwiala.
          Pozdrowienia
      • Gość: gosc Re: praca w usa, byam sprawdzilam IP: 24.72.150.* 14.11.05, 02:53
        Z praca "za biurkiem" nie ma najmniejszego problemu i nie potrzeba do tego
        znajomosci, przy zalozeniu legalnosci pobytu. Podstawa to dysponowac wiedzia i
        umiejetnosciami potrzebnymi na dane stanowisko. Jezeli jestes lepszy(a) od
        innych kandydatow to niby czemu pracodawca mialby Cie nie przyjac? Oczywiscie
        nie za kazdym biurkiem mozna zasiasc zaraz po przylocie, ale jezeli nie stoja na
        przeszkodzie jakies wymogi licencyjne itp. to nie powinno byc problemu.

        Pozdrawiam
    • fauve Re: praca w usa, byam sprawdzilam 14.11.05, 11:21
      Orientujecie się jak wygląda sytuacja z pracą w sektorze IT (specjalizacja
      multimedia i projektowanie) ? Z serwisów branżowych wiem, że ofert jest dużo
      niemniej jednak jak dotąd nie zdecydowałem się na wyjazd. Nie wiem jak wygląda
      sytuacja z pracą na zasadzie kontraktu na powiedzmy 3-4 m-ce. Decyzja trudna
      tym bardziej, że mam pracę w Polsce, ale z drugiej strony chętnie bym spróbował
      czegoś takiego. Mam dyplom, portfolio, doświadczenie zawodowe, angielski (w tym
      angielski specjalistyczny), hiszpański i niemiecki na takim znośnym poziomie.

      Ktoś ma jakieś doświadczenia ?
      • jot-23 Re: praca w usa, byam sprawdzilam 14.11.05, 17:47
        fauve napisał:

        >Z serwisów branżowych wiem, że ofert jest dużo
        > niemniej jednak jak dotąd nie zdecydowałem się na wyjazd. Nie wiem jak
        wygląda
        > sytuacja z pracą na zasadzie kontraktu na powiedzmy 3-4 m-ce.

        facet, brzmisz bardzo pewny siebie, na ostudzenie, powiem ci ze limit viz H1B
        na ten rok jest juz wyczerpany, plus aplikacja kosztuje ponad $3000, pracodawcy
        nie szukaja kogos na 3 miesiace, placac takei pieniadze za sama aplikacje.
        • fauve Re: praca w usa, byam sprawdzilam 14.11.05, 23:13
          Gdybym był bardzo pewny siebie to bym spoczął na laurach i przestał się
          dokształcać, przykleił uśmiech na twarz i wyjechał na podbój świata żywiąc się
          nadzieją i przekonaniem, że świat do mnie należy ;)

          Jeśli chodzi o listę kompetencji to nawet nie jest ona kompletna i miała służyć
          tylko jako informacja dla osób, które być może posiadają takie doświadczenia.
          Jest we mnie dużo pokory i między innymi dlatego zwróciłem się z pytaniem tutaj
          wiedząc, że są tutaj osoby bardziej doświadczone w tym temacie. W EU na takie
          praktyki (nie tylko w ramach studiów) można sobie jechać i można też pracować
          przez i-net.

          Ciekawiło mnie czy jest możliwość zdobycia doświadczenia za granicą. Coś w
          rodzaju 3-4 m-cy praktyk przy czymś innym niż zmywanie garów albo sprzątanie
          domków w campus'ach.

          Pozdr
            • jot-23 Re: praca w usa, praktyki 15.11.05, 16:51
              grandys napisał:

              > Praktyki wakacyjne sa mozliwe. Np w mojej firmie
              > zawsze biora na lato studentow z lokalnych uniwersytetow.

              z lokalnych, czy biora ich tez a roznych egzotycznych stron, tak "o"?
              u mnie w firmie, sciagaja czasem, duzym kosztem, wakacyjnego trainee, ale tylko
              i wylacznie jako "favor" jak jakiegos pociotka jakiegos nadzianego klienta, czy
              tez w wyniku innych "ukladow"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka