Emigrant z powodu Zony.

19.11.05, 04:18
Moja Zona dostala Zielona Karte i chce TAM pojechac. Ja w sumie nie mam nic
naprzeciwko, bo bylem TAM pare razy, problemu z ludzmi nie mam, z jezykiem
tez, no, samochodem slabo jezdze...
Zawod mam taki, ze w kazdym miejscu moge pracowac-uniwersalny znaczy.
Problem mam taki, ze dostala ja-Grinkarte, kiedy jeszcze nie byla moja Zona.
Teraz nie wiem, czy jesli Ona, jako rezydent zlozy o mnie podanie, to ja tez
dostane? W sumie to moge sie utrzymywac z roboty w Polsce i mieszkac tam (nie
chce pracowac nielegalnie), ale od siedzenia w domu zwariuje przeciez. no i
wiadomo, ze daleko tak nie zajedziemy.

Nie potrafie znalesc odpowiedzi na stronach oficjalnych...moze ktos byl w
takiej sytuacji?
Nie chce, zeby mi ie rozlecialo malzenstwo z takiego CZEGOS.

Kolbet.
    • Gość: KB Re: Emigrant z powodu Zony. IP: *.pskn.east.verizon.net 19.11.05, 07:45
      www.prawoimigracyjneusa.com
    • Gość: Hih Re: Emigrant z powodu Zony. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.05, 13:56
      Ciężka sprawa kurcze...

      Niech się wypowie jakiś spec co do rad.

      pozdr.
      • Gość: fat boy Re: Emigrant z powodu Zony. IP: *.hsd1.nh.comcast.net 19.11.05, 14:20
        Widze ze sytuacja marna, moze to potrwac pare latek, bo procedury zawile i
        jakas konkretnie liczba wiz przydzielana na rok.... W miedzyczasie proponuje
        sie jednak poduczyc jez angielskiego, bo jak to tobie sie wydawalo ze angielski
        znasz a nie wiesz ze "green card" pisze sie wlasnie tak a nie jak to ty
        napisales -grinkard. Pozdro i krotkiego czekania;)
        • kolbet Re: Emigrant z powodu Zony. 22.11.05, 20:21
          Polish my english.
          Grinkard podobnie jak bejzment mozna pisac jak sie chce.
Pełna wersja