Nuka na wizie turystycznej

22.12.05, 17:24
Czy moglby mi ktos powiedziec czy istniej taka mozliwosc , uczenia sie jezyka, przyjezdzajac na wizie turystycznej + legalnej pracy ,gdybym chciala zostac na dluzej.Czy cos takiego jest wogole mozliwe??.
Wesolych swiat wszystkim zagladajacym na forum!!!!.
    • jj19 Nauka na wizie turystycznej... 22.12.05, 17:51
      ... jest mozliwa. Legalna praca nie.
      Swiatecznie tez pozdrawiam,
      jj.
    • anutka1 Re: Nuka na wizie turystycznej 29.12.05, 23:15
      czy moglby ktos rozwinac temat nauki na wizie turystycznej.
      • marekatlanta71 Re: Nuka na wizie turystycznej 30.12.05, 02:09
        Na wizie turystycznej nie wolno Ci:
        - przekroczyc terminu wyjazdu wpisanego na I-94 (max. 6 miesiecy)
        - zarabiac pieniedzy
        nie ma zadnego zakazu chodzenia do szkoly, na kursy itp. Dopoki nie zarabiasz,
        to nie musisz sie niczym przejmowac. Aha - mozna tez pracowac jako woluntariusz
        (za friko).
        • samo Re: Nuka na wizie turystycznej 30.12.05, 04:38
          Do nauki w szkole teoretycznie przeznaczona jest wiza studencka, czyli F-1.
          Wszystko zalezy od szkoly- moze przyjma cie na jakies kursy, np ESL czy summer
          school. Zazwyczaj jednak wymagana jest wiza F-1.
          • grandys Re: Nuka na wizie turystycznej 30.12.05, 06:16
            kombinowac tez mozna...
            tu sa sami naiwni ludzie... wierza na slowo
            • samo Re: Nuka na wizie turystycznej 30.12.05, 06:56
              Ja nie zachecam do kombinacji.Sa kursy non-credit ktore moze brac kazdy i
              szkoly nie obchodzi status imigracyjny. Nie ma jednak mowy o legalnej pracy.

              Mozna jednak studiowac bez wizy studenckiej, ba, bez zadnej wizy-chociazby na
              CUNY (City University of New York).Pieniadze otwieraja duzo drzwi, nawet na
              stanowych uniwerkach.
              • captain.america Bez wizy mozna studiowac prawie wszedzie 06.01.06, 08:01
                Trzeba oczywiscie za nie jednak placic z wlasnej kieszeni :)) Chyba ze jestes
                wyjatkowo zdolny i uzyskasz prywatne stypendium.
                • samo Re: Bez wizy mozna studiowac prawie wszedzie 06.01.06, 10:05
                  Tak, a skad masz taka interesujaca informacje,ze bez wizy mozna studiowac
                  prawie wszedzie? I jak dostac stypendium, nie bedac do niego uprawnionym?
                  • captain.america Re: Bez wizy mozna studiowac prawie wszedzie 08.01.06, 02:56
                    Bo pieniadz nie smierdzi i uczelnie chetnie wezma twoje $$$ nie martwiac sie o
                    twoj status. Poza tym nie ma zadnego prawa federalnego ktore zabronia
                    uniwersytetom przyjmowania nielegalnych na studia.

                    A kto powiedzial ze nielegalni nie sa uprawnieni do prywatnych stypendiow?? Sam
                    znam przyklady nielegalnych ktorzy dostali PELNE 4-letnie stypendium na
                    wysmienitej prywatnej uczelni. Wszystko zalezy od uniwersytetu i poszczegolnych
                    stypendiow.
                    • samo Re: Bez wizy mozna studiowac prawie wszedzie 08.01.06, 11:27
                      Na jakiej to bylo uczelni?Podziel sie informacja- nic ci nie zbedzie.
                      • captain.america Re: Bez wizy mozna studiowac prawie wszedzie 09.01.06, 00:32
                        Nie rob sobie jaj, nie bede podkladal swini jakiemus uczciwemu dziecku i pomagal
                        nielegalnemu ukrasc mu stypendium. Ale zebys nie mowil ze ci nie chce pomoc, to
                        poszukaj sobie na Google "college scholarships" i patrz na wszystkie ktore nie
                        wymagaja legalnego pobytu, a sa ich setki.
                        • samo Re: Bez wizy mozna studiowac prawie wszedzie 09.01.06, 00:54
                          Uczciwe dziecko kontra nielegalny zlodziej? To o co ci chodzi? Po co w ogole
                          piszesz,ze mozna nielegalnie studiowac? To ty nie rob sobie jaj.
                      • Gość: bugsior konkurs o samo! IP: *.mary-low.residences.colby.edu 11.01.06, 05:44
                        a samo nadal nie moze oczom uwierzyc ze sa szkoly ktore daja pelne stypednia aplikantom
                        miedzynardowym. ba! i to nie sa need blind! ba! i to nie sa community colleges! ba! a teraz samo
                        przeciera oczy ze nawet nielegalni moga w stanach studiowac! na wszystko samo potrzebuje dowodow
                        i linkow! ba! ale nawet jak je otrzyma to nie wierzy! :D

                        proponuje konkurs kto zaskoczy samo bardziej trywialna informacja!!!
                        • samo Re: konkurs o samo! 11.01.06, 06:56
                          Widze gosciu,ze masz problem.Ty wygrales moj konkurs! Zaskakujesz mnie tym, ze
                          tak bardzo przezywasz nasza dyskusje zakonczona miesiac temu. Wciaz na forum
                          nie napisales o rzeczach, ktore zapewne chcialoby wiedziec wiele forumowiczow.
                          Przytaczam moja wypowiedz z tamtego watku,abys mogl np skopiowac ja sto razy do
                          swojego notesu:
                          Ta strona jednak podaje jedynie informacje
                          statystyczne,uwzgledniajac zarowno szkoly need-blind, bogate szkoly prywatne
                          ktore stac na ufundowanie kilku stypendiow w ramach promocji diversity oraz
                          stypendia fundowane przez rozne fundacje,typu 1000 dolarow. Tak wiec, OK- sa
                          pewne formy pomocy finansowej dostepne dla miedzynarodowych studentow. Ja
                          zreszta juz pisalam o nich na forum. Natomiast student miedzynarodowy nie ma
                          prawa do ogromnej wiekszosci pomocy finansowej,czyli federalnej i
                          stanowej.

                          Napisalam tam rowniez,ze nieprecyzyjnie sie wyrazilam. Dalsza dyskusja nie ma
                          sensu, poniewaz tobie zalezy raczej na udowanianiu swojej racji, niz na podaniu
                          rzetelnej informacji. Bardzo cie prosze, spozytkuj ogromne poklady energii
                          jakie posiadasz na pisanie pozytecznych postow dla dziesiatek ludzi,ktore
                          zagladaja tu codziennie i marza o studiach w USA.
                          • Gość: bugsior Re: konkurs o samo! IP: *.mary-low.residences.colby.edu 11.01.06, 14:33
                            samo, pienisz sie i tyle. cytuje pierwszy twoj post na ktory odpowiedzialem i od momentu ktorego
                            zaczelas sie tak wlasnie pienic.

                            >Nie ma prawa do pomocy federalnej ani stanowej. Jedyne,na co moze liczyc, to
                            >uczelnie prywatne, need-blind, ktorych w USA jest kilka.

                            bzdura, mozna liczyc na uczelnie typu Colby, Bates, Middlebury, Macalester, Lafyatte, Connecticut, itd.

                            >Nie udawaj,ze nie wiesz o co mi chodzi. Jesli nie dostaniesz sie na uczelnie need-blind,to mozesz
                            >pomarzyc o srodkach wystarczajacych na oplacenie studiow w USA.

                            bzdura, dostanie pelnego stypendium nie jest latwe (ale samo! nikt nie mowil nigdy ze latwe nie jest!!!),
                            ale jak najbardziej mozliwe i znam wiele osob ktorym sie udalo.

                            tak wiec odpowiadam na posta ktory po prostu wprowadza ludzi w blad. mysl sobie co chcesz, ale
                            uwazam ze daje ludziom bardziej rzetelne informacje. ty potencjalnych kandydatow porownujesz do
                            amerykanow - nie wydaje mi sie ze ktokolwiek kto prosil o pomoc mial nadzieje ze podobne warunki
                            otrzymanai wystarczajacych funduszy co amerykanin albo resydent. ludzie WEIDZA ze bedzie im
                            trudniej. ale ty nie mowisz o tych trudnych sposobach tylko o najwiekszej latwiznie, ktora oczywiscie w
                            wypadku polakow odpada.

                            potem przez nastepne 10 postow miotasz sie i modyfikujesz swoje wypowiedzi, ze przeciez wiesz, ze
                            tak mowilas itd. ja ci cytuje twoj pierwszy post do ktorego sie odnioslem bo po prostu nie jest
                            prawdziwy.

                            wiec sie nie goraczkuj i zacznij lepiej formuowac swoje mysli. dziwie sie ze skoro od tak dlugiego czasu
                            jests na forum to jeeszcze do ciebie nie dotarlo ze ludzie ktorym odpowiadasz czesto nie rozumieja
                            twoich skrotow myslowych. oni potrzebuja precyzyjnej informacji a ty im dajesz papke. to nie pomoc,
                            sory.

                            tak wiec to wszystkich ktory chca studiowac w stanach na dobrej uczelni: probujcie! co roku na wielu
                            uczelniach liberal arts dziesiatki czy setki uczniow miedzynarodowych otrzymuje pelne stypednia albo
                            pakiety need based, merit i work study. jest dziesiatki opcji jesli wiesz ze harvard, czy mit niestety sa
                            poza twoim pulapem.
          • marekatlanta71 Re: Nuka na wizie turystycznej 30.12.05, 19:52
            Status B1/B2 nie zabrania nauki, dopoki jestes legalnie to mozesz i na Harvard
            isc na B1/B2.
            • samo Nauka na wizie turystycznej 31.12.05, 01:34
              Nieprawda,Marek. Wiza B1/B2 jest dla turystow lub business visitors. Zeby
              studiowac-zgodnie z przepisami prawa imigracyjnego-nalezy wystapic o wize F1
              lub J1.
          • Gość: zbav Re: Nuka na wizie turystycznej IP: *.hsd1.il.comcast.net 09.01.06, 03:58
            Summer school nie jest jest za darmo.Kazda szkola cie wezmie ale jezeli nie
            mieszkasz w stanach to plasisz 360$ za 2 czesci.
Pełna wersja