chcę zamieszkać w chicago i potrzebuje kilku porad

26.08.06, 13:37
1.JAK najłatwiej znaleść pracę z średnim wykształceniem jako mechanik
2.ile kosztuje wynajęcie pokoju z łazienką
3.na jakiej ulicy mieszka najwięcej polaków
4.czy znacie kogoś kto pomugłby zmaleść pracę
    • harrap Re: chcę zamieszkać w chicago i potrzebuje kilku 26.08.06, 23:18
      Jak wyglada twoja sytuacja prawna w USA?
      Masz wize? Jaka?
      • gig.ga Re: harrap, 27.08.06, 02:31
        a co ty posrednik jakis jestes? C.ronaldo, uwazaj!
        • harrap Re: harrap 27.08.06, 06:02
          Nie, jestem prawnikiem. Po UW i po uczelni amerykanskiej. Pytam z ciekawosci a
          moze przy okazji cos mu pomoge. Tylko tyle. Posrednikiem zwykle nie bywam.
          • gig.ga Re: harrap 28.08.06, 00:22
            Really ??? Podtrzymuje co powiedzialam >no free lunch<.
            • abdoollah Po czym poznac prawnika w Stanach... :)))? 28.08.06, 05:31
              Harrap,
              jak na prawnika zadajesz bardzo naiwne pytania.
              Kiepski z Ciebie musi byc prawnik :).
              Pozdroofka,
              a.
              • harrap Re: Po czym poznac prawnika w Stanach... :)))? 28.08.06, 05:45
                A jakie wedlug ciebie sa nie-naiwne pytania? Smieszny jestes kolego, ale widac
                Arabowie sa duzo inteligentniejsi, wiec ty powinnienes udzielc porady nawet
                jesli nie jestes prawnikiem. To jakies dziwne forum. Teraz to pewnie nawet jak
                bede mogla to nic nie napisze pozdrawiam, radzcie sobie sami.
                • abdoollah Re: Po czym poznac prawnika w Stanach... :)))? 28.08.06, 07:40
                  Smieszna i naiwna jestes Ty, kolezanko :). Nie zdajesz sobie nawet
                  sprawy z naiwnosci swojego retorycznego pytania. Pozostawie Ciebie
                  w blogoslawionej niewiedzy praw(n)iczko.

                  I postraszylas nas bardzo :). Chyba juz sobie teraz nie poradzimy.
                  Zwazywszy Twoj brak wyobrazni wyjdzie nam to na dobre :).

                  Pozdrowienia arabskie,
                  a.
                  • c.ronaldo171 Re: Po czym poznac prawnika w Stanach... :)))? 28.08.06, 12:23
                    dwie sprawy:
                    po pierwsze nie jestem kobietą żeby muwić do mnie koleżanko,a po drugie nie
                    jestem prawnikiem tylko mechanikiem
                    • dupek.zoledny Brazylijskie pisanie. 28.08.06, 15:30
                      c.ronaldo171 napisał:

                      "...po pierwsze ... po drugie..."

                      A po trzecie to nie rozumiesz, ze post nie byl skierowany
                      do ciebie "Brazylijczyku". Czytaj piec razy zanim odpowiesz
                      jako mechanik. Prawnicy musza czytac trzy razy :).

                      • Gość: jezyk cieciu, jezy jak taki buc che do ameryki? IP: *.hsd1.wa.comcast.net 30.08.06, 19:31
                        gdzie mieszka najwiecej polakow w chicago/ ha, ha, ha, ten mechanik to chyba od
                        szpulek od nici, co ja jelop. chyba po angielsku ani slowa, jedzie buc do usa i
                        szuka polakow, trzasnal bym cie w pysk ty tepy pseudoemigrancie,
    • sowa_46 Re: chcę zamieszkać w chicago i potrzebuje kilku 31.08.06, 07:32
      c.ronaldo171 napisał:

      > 1.JAK najłatwiej znaleść pracę z średnim wykształceniem jako mechanik
      > 2.ile kosztuje wynajęcie pokoju z łazienką
      > 3.na jakiej ulicy mieszka najwięcej polaków
      > 4.czy znacie kogoś kto pomugłby zmaleść pracę

      Z tego jak piszesz wynika, ze średnie wykształcenie załatwił Ci dziadek
      Giertycha, tylu byków ortograficznych nie zrobi nawet Amerykanin.

      Pracę masz załatwioną, jak tylko przyjedziesz zacznij liczyć Polaków na ulicach
      i posegreguj. To może przydać się do statystyki.

      Tu wszyscy Polacy pomagają sobie jak tylko mogą, niektórzy nawet bardziej niż
      potrzeba :-)))))))))))))))))))))
      • dupek.zoledny Polak Polakowi... 31.08.06, 07:41
        ... juz pomogl jezeli mu nie zaszkodzi :).
        Trzymaj sie z daleka od Polakow na emigracji.
Pełna wersja