Dodaj do ulubionych

Jaka jest Polonia w USA

24.10.06, 22:42
Czy sa jakies statystyki ktore pokazuja jaka jest struktura spoleczna,
wyksztalcenie Polonusow w USA? Mam wrazenie ze 60% - 70% z nich to ludzie bez
edukacji pracujacy na najnizszych stanowiskach typu budowa, sprzatanie itd.
Nie mowie tego na podstawie tego forum oczywiscie :-) To by bardzo odbiegalo
od polskiej populacji miejskiej a przeciez z Polacy w USA to glownie miasta.
Mozecie to potwierdzic?
Obserwuj wątek
        • ratpole Re: Jaka jest Polonia w USA 24.10.06, 23:24
          maruu5 napisał:

          > Mozesz podac zrodlo?

          Zrodlo? Wlasne obserwacje z zycia w Polsce.
          Czy ty aby nie chcesz zasugerowac, ze z Polski wyjechal glownie element
          wiejsko-menelski, podwyzszajac w ten sposob w populacji procent ludzi swiatlych
          i wyksztalconych?
          To by sie zgadzalo, bo im wiecej garkotlukow wyjezdza tym bardziej kraj rosnie w
          sile, a ludziom sie zyje dostatniej, hehehe
            • Gość: rodaczka Re: Jaka jest Polonia w USA IP: 206.248.70.* 25.10.06, 02:09
              Glupstwa gadasz. Na kazdym uniwersytecie w USA znajdziesz naukowcow polskich
              Jest ich bardzo duzo. Wiekszosc z doktoratami, albo wicej.Tylko oni nie maja
              czasu i checi przynalezec do "Polonii".Uchowaj nasz Boze od ziomkow, ktorzy
              kombinuja, i zapiajaj sie na smierc.A do tego uwazaj, ze maja miejsce w naszym
              domu bo sa z KRAJU. Tej "Polonii" jest tez duzo specjalnie w duzych , typowych
              osrodkach "Polonii".
              • Gość: Epsilon Re: Jaka jest Polonia w USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 13:58
                Gość portalu: rodaczka napisał(a):

                Wiekszosc z doktoratami, albo wicej.Tylko oni nie maja
                > czasu i checi przynalezec do "Polonii".

                Prawda. W większosci Polonusy czy Emigranci dobrze wykształceni i ze
                znajomością języka w pracach na rzecz wizeruku Polonii wcale nie biorą udziału
                asymilując się wśród Amarykanów i robią kariery wg swoich mozliwości.
                Obraz Polonii kształtuje "stara" emigracja przeważnie o poglądach radio-
                maryjnych i to oni biorą udział w spotkaniach z wysłannikami z Polski ze
                środowisk typu LPR.
                Cały KPA to jest Park Jurajski.
            • ratpole Re: Jaka jest Polonia w USA 25.10.06, 04:58
              maruu5 napisał:

              > Mam wrazenie, ze do Stanow glownie wyjechala "klasa robotnicza".

              A ja mam wrazenie, ze jakakolwiek by to nie byla klasa to jedno nie ulega
              watpliwosci: sa to ludzie przedsiebiorczy bardziej od pozostalej w kraju
              "klasy...." hm, jak ja nazwac?
              Powiedz mi gdzie mieszkasz, a powiem ci jakie masz intencje zadajac pytanie
              rozpoczynajace watek, hehe
              • Gość: kp Re: Jaka jest Polonia w USA IP: *.nycmny.east.verizon.net 25.10.06, 05:42
                Mieszkam w Nowym Jorku od 1,5 roku. Pracuje w restauracji i jest ok. Wiekszosc
                Polakow to niestety W S T Y D ! Zapite pyski rozwalajace kosze na smieci i
                wystawy. "Polska" stacja metra Myrle-Wyckoff to jedyna w Nowym Jorku, na ktorej
                rozwalono wszystkie (!) budki telefoniczne a na tablicy z nazwa stacji sprayem
                napisano "JE*AC POLICJE". Poza tym panuje tu obiegowa opinia "Praca na budowie
                to krzepa i zdrowie" i wszyscy chca tam pracowac. Zazwyczaj z Rosjanami i
                Albanczykami. Polacy nie mowia po angielsku, nie wiedza jak sie zachowac, sa
                straszni! Naprawde nigdy nie przypuszczalem, ze bede sie musial tak wstydzic!
                • Gość: schlimazel Mieszkamy w yonkers, ny. Z Polakami nie mam za IP: *.dyn.optonline.net 25.10.06, 06:23
                  duzo do czynienia pozatym, ze swiadczymy uslugi tlumaczeniowe w parze jezykowej
                  ang-pol/pol-ang i do polskiego sklepu wpadniemy na wafelki pronce polo. Bedac w
                  Polsce nie sadzilem, ze j. polskim bedzie taka dobra "maszynka do pieniedzy",
                  dlatego w moim przypadku im wiecej Polakow nie znajacych j. angielskiego w
                  Tri-State tym wiecej mozna zarobic. Miezkamy w useju od 2.5, czesto jezdzimy do
                  Polski, za kilka lat moze nawet wrocimy.
                • Gość: Dosia Re: Jaka jest Polonia w USA IP: *.us.infonet.com 26.10.06, 22:52
                  Jest bardzo duzo takich, niestety. Najgorsze, ze juz po ubraniu mozna ich
                  rozpoznac.
                  Ale jest naprawde wielu, wielu normalnych Polakow, wyksztalconych, pracujacych -
                  tyle tylko, ze tak bardzo nie rzucaja sie w oczy...
                  Ja mialam szczescie znalezc tu wielu przyjaciol, ktorzy w przeciwienstwie do
                  tych z Polski nie gadaja non stop o pracy, polityce i o tym jak to strasznie w
                  Polsce ;)
                • ratpole Re: Jaka jest Polonia w USA 27.10.06, 11:00
                  maruu5 napisał:

                  > Mieszkam w USA, wiec jakie sa moje intencje wg. Ciebie? A moja intencja bylo
                  > zweryfikowanie moich obserwacji, ktore nie sa odosobnione.

                  A wiec zweryfikowales zweryfikowane nieodosobnione obserwacje, wiec idz teraz
                  napij sie piwa w przeswiadczeniu, ze wlasnorecznie zweryfikowales swa
                  przynaleznosc do owych 30 do 40% inteligencji polonijnej, przydurniu.
                  • robinhood101 Re: Jaka jest Polonia w USA 28.10.06, 01:11
                    To ,ze mieszkasz w USA, niczgo nie dowodzi. Powiedz mi jak sie tam znalazles a
                    powiem ci jakie sa Twoje intencje. Jesli wyjechales w ramach wymiany naukowej,
                    to znaczy,ze miales niezle uklady w Polsce, i oczywiscie bedziesz tylko mowil
                    jaka Polska jes nadzwyczajna i jaka Polonia glupia, zapominajac ,ze sam jestes
                    niezla zgnilizna... Jesli wyjechales jako korespondent prasowy, bedziesz chcial
                    do teorii o tym jacy to my jestesmy glupi a wy madrzy dolaczyc cala filozofie.
                    Jest jeszcze trzecia grupa tzw. polskich dyplomatow z Bozej laski: durni co sie
                    zowie i kretaczy ktorzy mieli znajomosci i dlatego wyjechali na placowke. A
                    moze jestes starym komunista, kotrego osiedlili w USA badz w Kanadzie aby
                    krzewil kulture i nawet zalozylli mu jakas gazete????
                    Do, ktorej grupy nalezysz????
                    Wiesz co, tak po dluzszym namysle nie jestem ciekaw, do ktorej grupy
                    nalezysz....
                    • Gość: harlista Re: Jaka jest Polonia w USA IP: *.cable.mindspring.com 28.10.06, 01:18
                      Kim jest autor pytania?


                      Chce zostac kowbojem, co musze zrobic???
                      maruu5 25.10.06, 00:03 + odpowiedz

                      Marza mi sie przygody, co musze zrobic zeby byc kowbojem /nie mylic z
                      redneckiem/ :-) ?
                      Sa jakies testy, certyfikaty?


                      • Re: Chce zostac kowbojem, co musze zrobic??? IP: *.cable.mindspring.com
                      Gość: harlista 25.10.06, 01:37 + odpowiedz

                      A jak jest roznica pomiedzy kowbojem i redneckiem ?
                      Ile masz lat chlopcze?
                      Zbyt duzo filmow ogladasz

    • Gość: harlista Re: Jaka jest Polonia w USA IP: *.38.91-5.newsouth.net 27.10.06, 21:52
      Po pierwsze zdefiniuj co to jest POLONIA.
      Czy jest to ktos kto uciekl w 1945 przed komunistami, jest obywatelem danego
      panstwa,posiada paszport obcego panstwa, ledwo mowi po polsku , z Polska lacza
      go jedynie wspomnienia i ukochana dalsza rodzina ,i mimo to z duma przyznaje
      sie do polskich korzeni.
      Czy jest to jego daleki kuzyn ktory 4 miesiace temu wjechal na 3 miesieczna
      wize turystyczna , zostal bo znalazl "fuche" przy azbestach ale za rok czy dwa
      wraca z kosiora do Polski.
      To bardzo duza roznica pomiedzy nimi.
      Pierwszy jest POLONUSEM, drugi to tylko TURYSTA
      Oczywiscie sa jeszcze tysiace kombinacji pomiedzy.

      Widzac na ulicy NY czy Chicago nawalonego , obrzyganego cwoka z wprawa
      rzucajacego qu..mi i chooyamy nie jestes w stanie okreslic kto to. Napewno
      wiesz ze Polak. Ale czy Polonus czt turysta ?
      To wszystko.
      • ratpole Re: Jaka jest Polonia w USA 28.10.06, 11:06
        Gość portalu: harlista napisał(a):

        > Widzac na ulicy NY czy Chicago nawalonego , obrzyganego cwoka z wprawa
        > rzucajacego qu..mi i chooyamy nie jestes w stanie okreslic kto to. Napewno
        > wiesz ze Polak. Ale czy Polonus czt turysta ?

        Bez jaj. Polonus to nie jest na 100%
          • harlista Re: Jaka jest Polonia w USA 03.11.06, 01:36
            Gość portalu: byłem widziałem napisał(a):

            > Ty raptole chyba cierpisz na jakiś kompleks - ty jakiś ćwok ograniczony jesteś
            > jak cała ta polonia w USA banda wieśniaków , bencwałów , nadymanych penerów ze
            > słomą w butach

            Jak na zawolanie yinelygentny komentarz. Gdyby tak ktos spotkal wlasnie takiego
            "byłem widziałem " to by wlasnie powiedzial "Polonia". A on tam wlasnie tylko
            byl. Teraz jest w Polsce autorytetem ds hamerykanskich
              • ratpole Re: Jaka jest Polonia w USA 03.11.06, 10:43
                Gość portalu: byłem widziałem napisał(a):

                > Już twoje memento swiadczy kim tak naprawdę jesteś - kolejny z kompleksem albo
                > obrońca biednych ,uciśnionych polonusów z polski B

                Doprecyzuj tragiczny bulbonie, ze byles w doopie i widziales...
                • Gość: byłem widziałem Re: Jaka jest Polonia w USA IP: *.rybnet.pl 05.11.06, 03:05
                  Ale ty właśnie cały czas próbujesz wdać się ze mną w pyskówkę.Siedz lepiej
                  sobie spokojnie w swojej amerykańskiej piwnicy albo strychu i ciesz się tą
                  swoją Ameryką.Nie wiem dlaczego tak bardzo boicie się prawdy o tym co tak
                  naprawdę tam się dzieje.Większość z tych postów jest tak płytka na temat
                  USA ,ja wiem że ten kraj potrzebuje swojego mitu a człowiek po pół roku tam
                  tępieje.Mam tam troszkę dalszej rodziny ja tam też zjawiam się raz dwa razy w
                  roku na tydzień dwa i jak widzę was polonusów to słabo mi się robi - zero
                  szacunku dla siebie - żenada
                  • harlista Re: Jaka jest Polonia w USA 05.11.06, 16:05
                    "Mam tam troszkę dalszej rodziny ja tam też zjawiam się raz dwa razy w
                    > roku na tydzień dwa"
                    Piszesz z Rybnika. Czy twoje zjawianie sie nie jest polaczone przypadkiem z
                    przepustka z Zakladu dla umyslowo chorych?

                    "i jak widzę was polonusów to słabo mi się robi"
                    Twoj problem :)
                    To po co tutaj zagladasz? Masochista dodatkowo jestes?

                    "Nie wiem dlaczego tak bardzo boicie się prawdy o tym co tak
                    > naprawdę tam się dzieje"
                    Po pierwsze to my w przeciwienstwie do ciebie mamy mozliwosc w kazdej chwili
                    wyjechac czy wrocic do USA jezeli uznamy ze jest nam zle.
                    Ty schizofreniku probujesz wmowic nam ze jest nam zle bo masz tu rodzine.
                    Typowo gliniackie myslenie.
                    Madrzejszy od sladu po traktorze.
                    Ale jak chcesz tutaj bywac to twoj wybor - katuj sie do bolu :))
                    Twoja opinia i tak sie nie liczy
                  • ratpole Re: Jaka jest Polonia w USA 05.11.06, 17:03
                    Gość portalu: byłem widziałem napisał(a):

                    > Ale ty właśnie cały czas próbujesz wdać się ze mną w pyskówkę.Siedz lepiej
                    > sobie spokojnie w swojej amerykańskiej piwnicy albo strychu i ciesz się tą
                    > swoją Ameryką.Nie wiem dlaczego tak bardzo boicie się prawdy o tym co tak
                    > naprawdę tam się dzieje.

                    Kurna, to my zyjacy tu na stale nie wiemy co sie tu dzieje, a ty wpadajacy na
                    tydzien wszystko pieknie rozkminiles? Ide sie pochlastac, hehe

                    > Mam tam troszkę dalszej rodziny ja tam też zjawiam się raz dwa razy w
                    > roku na tydzień dwa i jak widzę was polonusów to słabo mi się robi - zero
                    > szacunku dla siebie - żenada

                    A co rodzina na taka twoja opinie o niej?
                    Ludzie zapraszaja, goszcza, a tu takie polackie scierwo im publicznie doope
                    obrabia, hehe
                  • drabiniasty Re: Jaka jest Polonia w USA 07.11.06, 01:32
                    Na tym forum szaleja jedna polska panienka 20 pare letnia, ktora, co drugie
                    zdanie pisze ZENADA. To ta, co chce sobie znalezc prace biurowa w NYC i odgraza
                    sie nam, ze to zrobi WKROTCE.
                    A byla kiedys w USA na work i travel albo jako au pair.....od tej pory dostala
                    fiksacji amerykanskiej... bywajet.
    • Gość: JAA Re: Jaka jest Polonia w USA IP: *.dyn.optonline.net 06.11.06, 17:09
      No Polonia chyba jest wlasnie tak jak widac na tym forum... Tutaj nikt ze soba
      nie rozmawia, wymienia pogladow, czy dyskutuje. Tutaj ludzie do siebie
      szczekaja, wyzywaja sie i maja wielka przyjemnosc ze zmieszania kogos z blotem.
      I to jet wlasnie odpowiedz. Kiedys probowalm zadac pytanie o sytuacje osob w
      moim zawodzie, ktore pracuja w Nowym Jorku ale zanim dostalem odpowiedz wyzwano
      mnie od burakow i polaczkow. wiec niestety jako polonia jestesmy beznadziejni
      i dlatego szukamy oparcia w innych nacjach, zeby moc normalnie funkcjonoweac w
      tym kraju. Pozdrawiam normalnych
      • maruu5 Re: Jaka jest Polonia w USA 08.11.06, 16:45
        Calkowicie sie z Toba zgadzam, zadajac moje pytanie na forum nie spodziewalem
        sie ze przerodzi sie to w zwykla pyskowke "prawdziwych Polonusow". Takiego
        prostactwa dawno nie widzialem. Wyglada na to ze teza zawarta w moim pytaniu
        jest potwierdzana najbardziej przez tych ktorzy wypowiadali sie przeciwko niej -
        przez sposow w jaki sie wypowiadaja. Mozemy byc dumni z obroncow Polonii!
      • Gość: koko Re: Jaka jest Polonia w USA IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 10.11.06, 00:58
        Przegladajac to wszystkie komentarze widze, ze opinie sobie wyrabiacie na
        podstawie wrazen z okolic Nowego Yorku czy Chicago. Nigdy tam nie bylem ale
        zapewniam Was, ze duzo Polonii to ludzie wyksztalceni, ktorzy sobie dobrze
        radza. Maja businessy i zajmuja dosyc dobre stanowiska w firmach. Przykladem
        moze byc Kalifornia. Z tak prymitywnymi wrazeniami mozna sie spotkac bedac
        tylko na wakacjach. A moze tak piszecie aby bylo Wam lzej, ze Wam sie nie
        powiodlo.
        • harlista Re: Jaka jest Polonia w USA 10.11.06, 02:00
          "Przegladajac to wszystkie komentarze widze, ze opinie sobie wyrabiacie na
          podstawie wrazen z okolic Nowego Yorku czy Chicago."

          OPTYMISTA. Zaloz sie ze zeden z tych "specjalistow" ds Polonii tak naprawde to
          nigdy nie byl w USA.
          A smieszne nicki typu "nie bylem, nie widzialem ale wiem lepiej" to tylko tak
          dla dodania sobie otuchy.
          TO buractwo ktore nigdy poza wlasnym Pcimiem Dolnym nie bylo nigdzie , musi
          sobie wyladowac frustracje
        • ratpole Re: Jaka jest Polonia w USA 07.11.06, 00:46
          Gość portalu: byłem widziałem napisał(a):

          > Poieram ostatnie dwie wypowiedzi a Raptole i Harlista uważają ze są jedynymi
          > eksprtami na tym forum

          Moze po prostu nie obracamy sie w wyzej opisanych kregach?
          Nie chodzimy co niedziele na msze, zeby zobaczyc czerwone, wiejskie pyski, ani
          na gowniane wystepy gownianych polskich artystow, ani do gownianych polskich
          knajp. Wyobraz sobie, ze tak tez mozna zyc, a jak komus brakuje polskiego
          narkotyku to wystarczy wejsc na to forum i sie sztachnac, hehehe
        • Gość: harlista Re: Jaka jest Polonia w USA IP: *.cable.mindspring.com 07.11.06, 01:29
          "Gość portalu: byłem widziałem napisał(a):

          > Poieram ostatnie dwie wypowiedzi a Raptole i Harlista uważają ze są jedynymi
          > eksprtami na tym forum"

          My przynajmniej mamy podstawy do takiego myslenia. Nazwa forum-"USA i Kanada", a
          my mieszkamy w USA.
          Ty probujesz nas przebic bo podobno "byles i widziales".
          Kto tutaj robi z siebie wiekszego pajaca?
          Popatrz w lustro, tylko na wszelki wypadek nie badz fizyczny i nie lej w ten
          glupi ryj
          • Gość: Byłem widziałem Re: Jaka jest Polonia w USA IP: *.rybnet.pl 07.11.06, 20:16
            "Chłpczyki" ,słabe i bardzo infantylne (tego słowa pewno nie znacie) te wasze
            argumenty a dolar spadł poniżej 3 złote i co wy na to EKSPERCI oszczędności
            topnieją . Jesteście (niestety) jak większość Polaków których tam
            poznałem .Pozdrawiam wasze bojsmendy,garbiecie,i inne te wasze słowne
            wynalazki.To jest żałosne.Ale z drugiej strony mazyło by mi sie żeby właśnie
            było inaczej - normalnie.Chyba się rozmażyłem na starość i do tego jeszcze
            odpisuję na jakieś szczenaickie listy jak mniemam "ciepłych" chłopców .Bo w
            sumie to kto ich tam zna .... i niech tak zostanie.
            Żegnam
            • ratpole Re: Jaka jest Polonia w USA 07.11.06, 20:31
              Gość portalu: Byłem widziałem napisał(a):

              > "Chłpczyki" ,słabe i bardzo infantylne (tego słowa pewno nie znacie) te wasze
              > argumenty a dolar spadł poniżej 3 złote i co wy na to EKSPERCI oszczędności
              > topnieją . Jesteście (niestety) jak większość Polaków których tam
              > poznałem .Pozdrawiam wasze bojsmendy,garbiecie,i inne te wasze słowne
              > wynalazki.To jest żałosne.Ale z drugiej strony mazyło by mi sie żeby właśnie
              > było inaczej - normalnie.Chyba się rozmażyłem na starość i do tego jeszcze
              > odpisuję na jakieś szczenaickie listy jak mniemam "ciepłych" chłopców .Bo w
              > sumie to kto ich tam zna .... i niech tak zostanie.
              > Żegnam

              Ja ruwnierz siem rozmazalem, rze porzegnasz nas na zafsze, smieciu
              Oby ci 2 dolary za zlotowke w odbycie nie stanely, hehehe
            • Gość: harlista bylem widzialem czyli gliniactwo w Polsce IP: *.38.91-5.newsouth.net 07.11.06, 21:27
              jestes i widzisz w Bulbonii ale nawet pisac nie potrafisz.
              Jedno slowo utkwilo ci mocno w pamieci - "infantylizm".
              Czyzby czesto ci to powtarzano?. Nie dziwie sie wcale.
              Teraz mowia na ciebie burak, kartofel czy gliniak?

              A mocna zlotowka, to nadzieja ze nigdy juz nie przyjedziesz tutaj-nie bedzie ci
              sie oplacalo .
              A swoja droga to szybko zalapales "bojsmendy,garbiecie,i inne te nasze słowne
              wynalazki. Lepiej ci poszlo niz po polsku. To jest żałosne, bardzo żałosne.
                  • Gość: Byłem widziałem Re: bylem widzialem czyli gliniactwo? nie dla mnie IP: *.rybnet.pl 12.11.06, 21:05
                    Widzisz ja nie jeżdzę do USA ani do innych krajów na zarobek tylko
                    turystycznie.Mi USA bardzo mi się podoba tylko nie podoba mi się polonia o czm
                    cały czas piszę .Ty jak pies który " zabiera " swoje tyretorium z sobą i
                    strzeże go w promieniu Ok 2m wokół siebie szczekasz na wszystko i wszystkich(
                    mam nadzieję że wiesz o czym piszę)bo jak na razie to twoje osiągnięcia to
                    czyszczenie zębów 2 x w roku za darmo .A ja jeżdzę sobie po świecie i z
                    przyjemnością - ba - nawet z ogromną tęsknotą zawsze wracam do mojej ukochanej
                    ojczyzny i nigdzie nie muszę skakać jak pikuś zeby coś dostać, czy się
                    dorabiać .Moja pozycja jest na tyle niezależna(doszedłem do wszystkiego
                    pracą,pokorą,łzami, i wszystkim tym co dziwnego moze spotkać człowieka- nawet
                    może sam tego doświadczyłeś) że mogę sobie pojechać na pół roku do uSa(dlatego
                    cieszy mnie tani dolar) i zwiedzić ją od Florydy po Niagarę(na razie) ,Sywester
                    w Mexyku, Argentyna ,Peru, Chile. Pół roku spedziłem w Afryce z kumplami -
                    dotarliśmy do przylądka Dobrej Nadzieji.Kolej Trans-Syberyjska do Chin i potem
                    do Indii i Japonii - Czy ty wiesz co to znaczy takie przezycie?.Wszędzie
                    spotykałem Polaków ale najgożej jest w USA- sorry - ale taka jest prawda bo
                    zdecydowana większość poloni ta tacy właśnie pikusie jak Ty- A przy tym jestem
                    normalnym niezauważalnym skromnym człowiekiem
                    • Gość: harlista Re: bylem widzialem czyli gliniactwo? nie dla mni IP: *.cable.mindspring.com 13.11.06, 03:22
                      Gdyby bylo chociazby w polowie prawda to co napisales , nie marnowalbys czasu na
                      uzeranie sie ze mna i probowaniem przebicia mnie na tym forum.
                      Ale trzeba przyznac ze fantazje masz niezla :)

                      PS Przeczytales wszystkie moje komentarze ? :))
                      Zrob sobie z nich notatki, moze przyda ci sie kiedys jako argument w dyskusji ze
                      mna.
                      Masz wiekszy problem niz ci sie wydaje :))

                      Zdrowka przynajmniej zycze
                      • Gość: Byłem widziałem Re: bylem widzialem czyli gliniactwo? nie dla mni IP: *.rybnet.pl 13.11.06, 21:47
                        Sprawiło mi to ogromną frajde takie przekomażanie się z Tobą.tak to prawda i
                        gdybym naprawdę chciał się tym chwalić gdzie byłem i co przeżyłem to napisał
                        bym o tym w pierwszym poscie.Tu nie o to chodzi, poprostu strasznie smieszą
                        mnie tacy gó..arze jak Ty. Ty pilnuj swojego podwórka pikusiu ja natomiast 20-
                        go wyjeżdzam na 2-mce do .... a zresztą co Ci będę mówił .Twoje posty są mi
                        zbędne. Zegnam
                        • harlista Re: bylem widzialem czyli gliniactwo? nie dla mni 13.11.06, 22:55
                          Zegnam ? obiecywales/straszyles tym juz kiedys.
                          Wierze ze i tym razem zrobisz to samo.

                          "gdybym naprawdę chciał się tym chwalić gdzie byłem i co przeżyłem to napisał
                          bym o tym w pierwszym poscie."

                          Moze nie zrobiles tego w pierwszym poscie , ale juz zaczoles.
                          Kontynuj wylicznake.
                          No wiec jak to dalej.
                          A co najwazniejsze: jak sila zmusza ciebie Globtrotuara zamieszkalego w Polsce
                          do marnowania twojego cennego czasu na forum "USA i Kanada" ?
                          Jedyne co jest mozliwe to wylanie frustracji za niespelnionymi marzeniami.
                          Jestes odrzutem wizowym do USA czy Kanady.
                          Sadze ze USA.

                          Pozdrawiam :)
                  • Gość: Nika Jaka jest Polonia w USA IP: *.hsd1.ca.comcast.net 13.11.06, 06:09
                    Mieszkam tu od czterech lat i na cale szcescie w CA z daleka od Chicago.Ale
                    nawet tutaj spotykam ludzi,ktorzy po 20 latach w Stanach dalej nie sa w stanie
                    sklecic poprawnie zdania po angielsku.Smutne to bardzo,ale wielu z Was na tym
                    forum ma racje:Polacy tutaj sa niewyksztalceni,niedouczeni,nie chce im sie
                    nauczyc jezyka,jak sie spotykaja na imprezach to gadaja przedewszystkim o
                    pracy,pieniadzach i nowym samochodzie czy domu.
                    Stara gwardia mieszkajaca tu 20 lat albo dluzej prowadzi rozmowy na temat
                    polityki polskiej, ktorej juz nie jest w stanie zrozumiec bo w kraju nie bywa
                    zbyt czesto a o zyciu tutaj i wydarzeniach dnia codziennego nie maja pojecia.
                    Nie kwestionuje,ze jest tu rowniez wiele wyksztalconych osob polskiego
                    pochodzenia,ale one nie mieszkaja na Jackowie w Chicago.
                    Juz nie raz przejechalam sie tu na Polakach,wiec teraz jak slysze polski na
                    ulicy czy w sklepie,to sie nie przyznaje.Ludzie sa zawistni,zlosliwi i obludni.
                    Zamiast pomagac sobie na wzajem to ciesza sie w duchu jak sie innemu Polaczkowi
                    naga powinie.
      • ratpole Re: Jaka jest Polonia w USA 13.11.06, 06:31
        Gość portalu: stefan napisał(a):

        > ODPOWIADAM PEŁNYM ZDANIEM I WIELKIMI LITERAMI.
        > POLONIA W USA JEST ŚMIESZNA I ŻAŁOSNA>

        Nie wiem jak ty godzisz smiesznosc z zalosnoscia. Albo jedno albo drugie. A
        teraz idz pilnuj smietnika, bo ci puszki kradna
          • rapaport6 Re: Jaka jest Polonia w USA 23.11.06, 13:33
            Nie mozna generalizowac i stosowac tylko i wylacznie jako wykladnik
            inteligencji Polonii, uczestnikow Forum. Ktos tutaj slusznie spostrzegl, ze
            spolecznosc polska za granica, jest tak jak i w Polsce. Czyli 85% to pracownicy
            fizyczni.
            Prosilbym o nie szufladkowanie; nie segregowanie mnie i innych inteligentnych
            emigrantow z pewna czescia prostactwa, ktore sie tutaj produkuje.
            Oczywiscie, ze jestem zazenowany poziomem intelektutalnym i kultura osobista,
            pary tutaj brylujacej i uwierzcie mi, ze sie od takich ludzi w praktyce
            odzegnuje, bez wzgledu, czy sa to Polacy czy nie.
            Jak czytam, niektore posty, przypomina mi sie pewien oboz dla uchodzcow w
            1986, gdzie jako swiezo upieczony maturzysta, dozmalem szoku kulturowego; nie
            zapomne nigdy tego prostactwa z Polski i Albanii; pijacy, robole, zlodzieje-to
            bylo 70% "politycznych uciekinierow".
            Dlatego, moji Drodzy, nie dziwcie sie, karczemnycm manierom czesci polonijnych
            forumowiczow. Mnostwo z nich jest pochodzenia wiejskiego, robotniczego. Nie
            zapominajcie o ich kulutrze osobistej, tudziez jej braku. Przeciez preparuajac
            takie posty, gdzie np twarz nazywaja pyskiem, swiadcza o jej autorach. Mnostwo
            z nich przeklina, naduzywa alkoholu i nikotyny i wykazuje sie brakiem
            patriotyzmu i podstawowych zasad etyki.
            • Gość: sasasasaaa Re: Jaka jest Polonia w USA IP: *.dsl.scrm01.pacbell.net 28.11.06, 05:19
              powiem wam jedno,kazde forum polonijne jest prawie na tym samym poziomie albo dokladniej ponizej poziomu,paru nawiedzencow,ktorzy wszystkich i za wszystko wyzywaja ale widocznie tak byc musi, swoje kompleksy i niepowodzenia zyciowe w ten sposob rekompensuja za kurtyna internetu bo wierzcie mi w realu splunac na nich byscie nie chcieli,jak najdalej od takich
              • Gość: shoq77@gmail.com Re: Jaka jest Polonia w USA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 20:54
                witam .. a ja pisze z polski .. mam 23 lata... i jak sie temu przygladam co wy
                tu piszecie i tak sobie ze jesli polonia jest taka jak tu jest napisane to mi
                sie slabo robi... normalnie mnie powalaja wasze wypowiedzi... nie wiem jak na to
                parzec bo wg was mieszkam na wsi i jestem niby studentem w sumie liczac z
                podstawowka to moja 3 szkola...ale wg was jestem "ze wsi i biedny i wogule juz
                nie daje rady i zbieram puszki... a tymczasem mam chcec jechac do usa zarobic
                cos kasy i wrocic..wiadomo ze od czegos trzeba zaczac...ale tu nastepuje
                zasadnicze pytanie czy warto jechac do usa czy nie?? czy mnie tu nie zakatuja
                czy dam rade i czy jest ciezko i czy ludzie sa uprzejmi jak wogule tam jest...
                bo czytajac co piszecie to mam pelno obaw.... bo jesli juz ma byc do bani wole
                w polsce pole orac i bialo czerwone nosic bary i niech mi nit nie zatrzuca ze
                nie jestem patriota... kto mi odpowie... jak odpwie niech napisze mi emalia
                shoq77@gmail.com
                  • Gość: Witek Re: Jaka jest Polonia w USA IP: 207.134.75.* 02.01.07, 02:56
                    To prawda. Przeglad jest rozny, zalezy, gdzie sie wpadnie, jakie ma sie ambicje
                    itd. Do wypowiedzi pani Kowalskiej moglbym dodac, ze nie kazdy musi byc bogaty
                    i to na sile, wystarczy, zeby byl uczciwy. To zawsze procentuje. To jednak jest
                    pewnie absolutnia abstrakcja w Polsce, tak samo jak dobra ortografia 23-letnich
                    panow.
                    Na twoim miejscu kolego, zamiast martwic sie jaka jest Polonia, przysiadlbym do
                    jezyka ojczystego, ktorego ortografii nie znasz, a to jest prawdziwy,
                    najprawdziwszy wstyd. Dopiero pozniej zajmij sie swiatem dookola siebie, nawet
                    Polonia, ale na poczatek musisz zaczac soba cos reprezentowac. A jestes juz
                    dosc wiekowy na uczenie sie poprawnej ortografii. Wiec sie spiesz.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka