Poszukuje dystrybutora na stany, kanade

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 02:54
Witam,

Jestem właścicielem firmy która produkuje najwyższej jakości (narazie)
t-shirty. Poszukuje przedstawiciela na stany oraz kanadę, którego zadaniem
było by rozprowadzanie naszych produktów na tamtejszych rynkach.
Mamy już kilka preorderów ze stanów. Współpracę widzę w następujący sposób,
oczywiście tylko dla osób przebywających legalnie i mogących założyć działalność.
Przesyłam powiedzmy 1tyś koszulek na adres naszego przedstawiciela. On je
rozsyła do poszczególnych klientów w stanach. Sprzedaż odbywa się poprzez
zaprojektowaną przez nas stronę internetową, oraz reklamę w sieci. Przyjmujemy
zamówienie, ty zajmujesz się logistyką.
Przykładowo jeden t-shirt będzie kosztował w detalu 29$. Przedstawiciel
otrzymuje 4$ za wysłanie jednego produktu. Jak łatwo obliczyć 1000 koszulek =
4000$ zysku. Prawda że nieźle ?:)

Proszę o konkretne propozycję tylko od konkretnych i zaradnych ludzi na podany
poniżej adres:
forcek@gmail.com

Tam również udzielę konkretniejszych informacji i zapoznam z produktem.

pozdrawiam
mateusz
    • marekatlanta71 Re: Poszukuje dystrybutora na stany, kanade 19.12.06, 04:35
      $29 za koszulke? Georgio Armani jestes? Jak Ci sie $4 za koszulke w hurcie uda
      uzyskac, to bede Ci brawa bil...
      • usuwanie.azbestu Sen nocy grudniowej :). 19.12.06, 07:43
        Zdziwie sie za Markiem. Prawie 30 dolcow za T-shirt z Polski?
        Calvin Klein za tyle sprzedaje w detalu. Czasami za mniej.
        O Chinach zasypujacych rynek bawelniany slyszales? Daj znac od
        czasu do czasu jak idzie Tobie poszukiwanie dystrybutora za ta cene :).
        • Gość: mateusz Re: Sen nocy grudniowej :). IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 13:01
          Jak mowie, mam kilka przerorderow i sa chetni. Tajemnica sukcesu tkwi gdzie
          indziej, no ale jak nie wierzycie wasza sprawa;]
          • wujek_extrema Re: Sen nocy grudniowej :). 22.12.06, 04:58
            Czys ty chlopie z byka spadl. Taka cena to moze w Europie ale nie tutaj.
            Przedmowcy mieli racje.
    • ratpole Re: Poszukuje dystrybutora na stany, kanade 19.12.06, 16:03
      Gość portalu: mateusz napisał(a):

      > Przesyłam powiedzmy 1tyś koszulek na adres naszego przedstawiciela.

      Clo ty pokrywasz?

      > On je rozsyła do poszczególnych klientów w stanach.

      Czyli wysylka pojedynczych sztuk? Czyli 1000 paczek?

      > Przykładowo jeden t-shirt będzie kosztował w detalu 29$.

      Inkrustowany 24k zlotem?

      > Przedstawiciel otrzymuje 4$ za wysłanie jednego produktu.

      Plus koszty shipping & handling czy to juz w tych 4 dolarach?

      > Jak łatwo obliczyć 1000 koszulek => 4000$ zysku. Prawda że nieźle ?:)

      Super, tylko tyle trzeba dolozyc?

      > Proszę o konkretne propozycję tylko od konkretnych i zaradnych ludzi

      Nikt zaradny raczej nie jest frajerem
    • Gość: Doctor A ja juz znalazlem dystrybutora!!! IP: *.proxy.aol.com 19.12.06, 21:59
      Tyle, ze moje koszulki ida w detalu za $28.99. Tlumy sie rzucily.
      • marekatlanta71 Re: A ja juz znalazlem dystrybutora!!! 20.12.06, 00:52
        Wlasnie wchodze na rynek z koszulkami za $27.99, wiec przygotuj sie na bankructwo :)
    • aksiegowy Re: Poszukuje dystrybutora na stany, kanade 20.12.06, 13:53
      Mateusz - adres gmail daje ci mala wiarygodnosc.
      Z tego co napisales to ty nie potrzebujesz przedstawiciela handlowego a kogos
      kto by te koszulki rozpakowal z duzej paczki i wsadzil do malych i wyslal
      indiwidualnym odbiorcom.
      Co do pieniedzy to nie znowu takie kokosy - zakladajac ze trzeba przeciez towar
      ladnie zapakowac, odebrac, wyslac, sprawdzic czy doszedl, prowadzic ksiegowosc
      itp to zajmie 5 - 10 minut od paczki , wiec przy 10 minutach wychodzi komus
      pelny etat za "straszliwe" 50K rocznie.
      AK
    • Gość: mateusz Re: Poszukuje dystrybutora na stany, kanade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 02:07
      Witam, widzę że wielu sceptyków, ale to normalne...

      Adres gmail właśnie po to podałem aby zachować na początku anonimowaść, ceny
      które podałem są orientacyjne, ale napewno zgodne z realiami. W polsce te
      koszulki w detalu będa chodziły po około 60zł i wierzcie mi że mam na nie zbyt.

      Staram się znaleść osobę która podzieli naszą pasje i nasze działania aby
      stworzyć dobrą markę i na dodatek dobrze się przy tym bawić.

      Moj email pozostaje aktualny.

      Pozdrawiam
      • usuwanie.azbestu Konkurencja :). 22.12.06, 05:26
        Witaj,

        odrobina ostroznego sceptycyzmu w businessie nie zaszkodzi :).
        Obejrzyj sobie ewentualna konkurencje:
        www.bananarepublic.com
        www.jcrew.com
        www.gap.com
        Ambitne wyzwanie masz przed soba :).

        Pozdrowienia,
        usuwania a.
    • Gość: mateusz Re: Poszukuje dystrybutora na stany, kanade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 09:58
      Te ostatnie linki to żadna konkurencja ;P

      Od sceptycyzmu staram się trzymać z daleka, a ambitnie to jest rzeczywiście ;)

      pozdrawiam
      • Gość: Dosia Re: Poszukuje dystrybutora na stany, kanade IP: *.devs.futuro.pl 22.12.06, 15:23
        A na czym polega wyjatkowosc tych koszulek? Moze pokrotce opiszesz?

        Niestety rynek amerykanski jest troszke inny od europejskiego, o czym
        powinienes wiedziec decydujac sie na rozkrecanie interesu tutaj. Tutaj ludzie
        nie kupuja koszulki tylko dlatego, ze jest drozsza od innych. W Polsce owszem
        to przejdzie. Koszulka za 60 zl, nawet takiej se jakosci, bedzie noszona z
        duma, bo przeciez kosztowala 60 zl... W Stanach, gdzie kupuje sie gacie CK za 7
        dolcow w przecenie, niestety ludzie nie szukaja wrazen w kupowaniu zwyklych
        koszulek za 30 dolcow.

        Gdybys jeszcze umiescil te koszulki w jednym z ekskluzywnych butikow i dorobil
        do nich jakas ideologie, lub zainwestowal w jakosc, to moze jakos by to
        przeszlo. Ale Ty chcesz sprzedawac koszulki wysylkowo...

        Mimo wszystko, powodzenia.

        A co do tych linkow, ktore nie sa zadna konkurencja. Hmmm... :) Akurat banana
        republic to jeden z drozszych sklepow sieciowych, z (przewaznie) doskonalej
        jakosci ubraniami...
        • Gość: kogel Re: Poszukuje dystrybutora na stany, kanade IP: *.dia.static.qwest.net 22.12.06, 21:40
          chyba niepotrzebnie tracisz czas tlumaczac podstawowe rzeczy
          ktos kto chce sprzedawac produkowane chalupniczo t-shirts bez brand name w usa
          za $30 przez internet, albo jest kompletnym idiotom, albo kiepskim oszustem
          • jj19 Sila marketingu. 22.12.06, 21:58
            Chyba, ze kazda T-shirt bedzie miala wszyty w kiesionke
            polkaratowy brylant :). Zgadzam sie z Dosia, ze w odroznieniu
            od Polski w Stanach klienci staraja sie kupic dobry towar
            tanio i duma jest miec cos drogiego tanio.
            Uwazam tak, jak piszacy powyzej, ze kula sniegu w piekle
            ma wieksze szanse przezycia niz niemarkowe T-shirts z Polski
            sprzedawane po 30 dolarow na internecie. To nie jest zlosliwosc.
            To tylko uzupelnienie twojej wiedzy co do amerykanskich realiow.
    • Gość: Soup Nazi Ty, wujek, przyznaj sie, ze podpuszczasz narod IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.12.06, 06:16
      zeby sobie popisal i cieszysz mache przed monitorem, bo niemozliwe, zeby ktos
      byl takim idiota, hehehe. A jesli....? Smiech pusty ogarnia, a pozniej litosc i
      trwoga.
      • Gość: Tomek Pewnie ze podpucha IP: *.hsd1.ca.comcast.net 23.12.06, 08:25
        A ja kupuje trykoty markowych firm w sieciach Ross,
        TJmax albo Marshall po $0.99 albo nawet $0.49.
        • ratpole Nic sie nie znacie 23.12.06, 11:21
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > A ja kupuje trykoty markowych firm w sieciach Ross,
          > TJmax albo Marshall po $0.99 albo nawet $0.49.

          Wartosc takiego t-shirta nie zawiera sie przeciez w tym z czego zostal zrobiony,
          ani jak ani przez kogo.
          O wyjatkowej wartosci t-shirta stanowi to co na nim jest napacykowane!
          I teraz wezcie pod uwage, ze jesli na piersi t-shirta cwany bulbonski biznesmen
          umiesci podobizny czlonkow najlepszego polskiego zespolu bigbitowego
          wszechczasow to zbyt jest zapewniony po dowolnie ustalonej przez producenta
          cenie. KAPEWU?
          Skad to wiem?
          Z obserwacji crapolonskiej holoty zapyerdalajacej w podskokach z plikiem
          banknotow dolarowych w zebach by nabyc bilety na wystep Ich Troje, hehehehe
Pełna wersja