Zawrócony z lotniska w Chicago

23.03.07, 13:23
Myślałam, że o tym, czy ktoś może przekroczyć granicę USA lecąc samolotem,
decyduje jakis amerykanski urzednik na Okęciu. A mój brat został odprawiony z
kwitkiem na lotnisku w Chicago. To jak to jest?
    • anuletka Re: Zawrócony z lotniska w Chicago 23.03.07, 14:25
      na Okęciu jest tylko wstępna kontrola. O wejściu lub nie na teren USA decyduje
      urzędnik immigracyjny na lotnisku w Chicago.
    • ciocia_ala Re: Zawrócony z lotniska w Chicago 23.03.07, 19:02
      Amerykanski urzednik na polskim lotnisku?????????? Razem z urzednikami z
      pozostalych 150 krajow??? Jak to sobie wyobrazasz?? :)
      Ciekawe co braciszek przeskrobal? ;)
      • sylwek07 ciocia-ala 23.03.07, 19:04
        Tylko na warszawskim Okęciu sprawdzić można, czy wiza do Stanów Zjednoczonych
        jest aktualna i ważna oraz wypełnić tzw. blankiet przylotu. Dyżury na lotnisku
        pełnią amerykańscy urzędnicy. Decyzję o ostatecznym wpuszczeniu do Ameryki
        podejmuje jednak nadal urzędnik emigracyjny w USA. Od 15 września na Okęciu -
        jako jedynym lotnisku w Polsce, a także Europie - prowadzony jest pilotażowy
        Doradczy Program Imigracyjny. Nie jest on obowiązkowy. Jego celem ma być
        ułatwienie podróży do Stanów Zjednoczonych i zmniejszenie liczby osób, których
        służby imigracyjne - już na lotnisku w USA - nie chcą wpuścić. Tak naprawdę
        kontrola na Okęciu ogranicza się do sprawdzenia, czy wizy są aktualne i wydane
        zgodnie z celem podróży oraz poprawności wypełnienia tzw. dokumentu przylotu,
        który wcześniej pasażerowie otrzymywali na pokładzie samolotu. Przybicie
        pieczęci oznacza, że na tym etapie odprawy wszystko jest w porządku. Po
        przylocie urzędnik emigracyjny już wie, że dokumenty zostały sprawdzone. Wcale
        to jednak nie oznacza, że wpuści nas do Stanów Zjednoczonych. Z programu mogą
        skorzystać jedynie pasażerowie lecący do Chicago oraz na dwa lotniska
        nowojorskie - Newark i JFK.
        • ciocia_ala Re: ciocia-ala 23.03.07, 22:51
          Czlowiek uczy sie cale zycie. Dzieki za informacje!
          Sama mialam watplia przyjemnosc wylotu z Okecia kilka lat temu. Zdecydowanie
          wole Berlin.
    • sylwek07 Re: Zawrócony z lotniska w Chicago 23.03.07, 19:02
      zy otrzymanie wizy w Ambasadzie gwarantuje pozwolenie na wjazd do Stanów
      Zjednoczonych?

      Nie, wiza nie gwarantuje wjazdu do Stanów Zjednoczonych. Wiza pozwala przybyć do
      amerykańskiego portu wjazdowego (np. lotniska) i zwrócić się do urzędnika
      imigracyjnego z Departamentu Bezpieczeństwa Narodowego z prośbą o pozwolenie na
      wjazd do USA. Ogólnie jednak, jeśli zgodnie z prawdą odpowiadał Pan podczas
      ubiegania się o wizę na pytania dotyczące poprzednich wizyt i celu obecnej
      wizyty, urzędnik imigracyjny zatwierdzi Pana prośbę o wjazd i przystawi
      odpowieni stempel w Pana paszporcie. Urzędnik imigracyjny zadecyduje również jak
      długo za każdym razem może Pan przebywać w USA.

      polish.poland.usembassy.gov/poland-pl/q14_2006.html
      a za co zostal zawrocony?>
    • brtlmj Re: Zawrócony z lotniska w Chicago 23.03.07, 19:14
      Z tego co wiem, na Okeciu "odsiewaja" tylko najbardziej beznadziejne przypadki.
      Ostateczna decyzja jest podejmowana juz w Stanach.

      Ciekawostka - gdyby Twoj brat lecial do Stanow z Dublina lub Shannon to cala
      kontrole paszportowa przeszedlby przed wejsciem do samolotu, a w Stanach
      musialby juz tylko przeniesc bagaz przez kontrole celna.

      Bartek

    • Gość: captain.america Re: Zawrócony z lotniska w Chicago IP: *.dyn.optonline.net 24.03.07, 01:23
      Nastepnym razem niech schowa pas kontraktorski do checked baggage a nie paraduje
      z nim po lotnisku...

      A juz myslal ze mu sie udalo.
Pełna wersja