borowka78
02.10.09, 08:02
od wczoraj jakoś nie mogę się pozbierać. Trzęsę się do tej pory na
samą myśl...
Byłam z kumpelą na zakupach, siedzimy w Douglasie (makijaż) a tu
przez megafon pytają
się czy jest w Gelerii Malta lekarz, potem szukaja rodzicow
chłopca...
Nie poszłam zobaczyc, co sie dzieje, bo sensacji nie lubie, wiec w
spokoju kawka, plotki etc. Po około godzinie chcemy zjechac na dol,
a tam policja, tasmy i pelno krwi... spadl 12latek, stan ciezki...
no zesz... jak mi go szkoda ;-( chwila nieuwagi/mlodzienczej
głupoty...
uważajcie na dzieciaki w centrach handlowych!