ankas4
12.10.09, 20:37
Mnie strasznie ostatnio irytuje ,ze tesciowa, moja mama, ciotki z
Polski,ktorzy widzieli nasze zdjecia lub ktorzy widza nas przez skypa pierwsze
co mowia do Tymka to;"...oj Tymus mamusia musi Ci obciąć włoski już, masz
takie długie jak dziewczynka..."
WRRR... po pierwsze co ich to obchodzi, moze ja chce aby Tymek miał włosy do
pasa, po drugie nikt nie zastanowi sie, ze moze ja chce mu obciąć włosy, ale
dziecko ma teraz etap mega paniki przed nozyczkami, i udaje sie tylko podczas
spania popoludniowego przyciąć grzywkę aby mu nie przeszkadzała w patrzeniu.
Nie wiem o co chodzi z tymi ludzmi, ja jak widze ciotke przez skypa to nie
walę jej prosto w oczy; "O widze ,ze ciocia powinna juz zrobić trwałą"...
Oczywiscie...nie jest to dla mnie koniec świata, mam do tego dystans, tylko
Wam na forum moge /chce sie wypisac z teog uczucia irytacji, bo zazwyczaj
zupelnie nie reaguje na takie uwagi.
jAK u Was? tez macie jakies takie irytacje:))?