f3f
18.10.09, 17:26
Michał jest b. konserwatywny jeśli chodzi o jedzenie... tzn najchętniej "mięszko" a owoce i warzywa to już nie zabardzo.
Ma kilka tolerowanych (owoce: banany, winogrona, borówka am. i czasem mandarynki, warzywa" marchewka z groszkiem, surowy ogórek, kukurydza,ziemniak) i koniec, więc aby wzbogacić mu dietę staram się przemycić jakies inne owoce/warzywa.
O to moje "patenty":
- do placków tre jabłka lub gruszki, lub dodaje zmiksowaną dynię
- do marchewki z groszkiem, wkrajam trochę cukinii, albo kupuje taką gotową mrożonkę (marchewka, groszek, kukurydza, seler, pietruszka),
- robiąc sos do spagetii miksuje w nim też pietruszkę i selera,
W planie na ten tydzień mam przygotowanie kotlecików ziemniaczano-brokułowych (bo niestety samych brokułów mały nie jada :(
Próbowałam miksować owoce do jogurtu - ale niestety nie przechodzi.
A czy wy macie jakieś sposoby na takiego miesożerce? chętnie skorzystam :)