hapie
19.10.09, 22:21
no i nie może chodzić Tosia do przedszkola a ledwo się zaadoptowała
na nowo. Boję się że ten tydzień siedzenia ze mną w domu przełoży
się na dramat powrotu do przedszkola. Porobiło jej się w oczkach- ma
czerwone i ropka jej się zbiera. Zakrapianie to jakiś dramat a muszę
co 2godz:( macie jakieś patenty?