co na podwieczorek?

27.10.09, 19:31
napiszcie proszę, co dajecie swoim lipciątkom na podwieczorek?
bo ja nie mam pomysłów...
    • alcea3 Re: co na podwieczorek? 27.10.09, 19:49
      Mloda je w żłobku, najczęściej są to owoce.
      Dostają naprzemiennie: banana, jabłko, kisiel, budyń, sok przecierowy, deserek,
      czasami wafelka.
      • latortura Re: co na podwieczorek? 27.10.09, 21:15
        ja tez stawiam na owoce: ostatnio Igorek lubi jabłka, a kiedys ich
        nie jadł wiec staram sie je teraz dawac jak najczesciej (najprostszy
        owoc ;) oprócz tego gruszka, banan, kiwi (bardzo lubi), winogrona
        (obieram skórkę własnymi zębami), latem dawałam czarne porzeczki ale
        ucierane z cukrem,

        nie bede ukrywac, ze na owocach poprzestaje ;)

        jesli chodzi o cos słodkiego to nie daję w ogole ciezkich cukierków
        (nie je czekolady - chociaz myslę zeby dac Mu kiedys gorzką),
        podaję np misia-lubisia, albo wyszły niedawno z tej serii w
        niebieskim opakowaniu petitki z mlecznym nadzieniem - pyszne ;)
        Igorek lubi tez "jaśki-poduszeczki", sypię Mu je do miseczki,
        nasypię Mu tez nieraz zwykłych płatków corn flakes albo cheeriosów
        lub kangusów z miodem,

        ostatnio wymysliłam tez, zeby "sam sobie zrobił deser" ;) - sypię Mu
        płatki lub mieszam je z musli a On leje sobie na nie jogurt czy
        danio i tak miesza i podjada,

        oprócz takowych rzeczy jest tez budyn, kisiel, galaretka,
        czesto kupuje gotową galaretkę w cukrze i kroje na malenkie
        kawałeczki, wydaje sie tego duuuzo, jest kolorowe, słodkie, a zawsze
        to zdrowa zelatyna ;) duzo sie jej nie zje bo słodka,

        nie podaje codziennie danonków i tym podobnych rzeczy ale czasem tak,
        są tez fajne kaszki na mleku specjalne dla dzieci (cos jak smakija
        tylko w małych pojemniczkach - u nas sie nie przyjeło ale pewnie
        dzieci to lubią),

        Igorek mało je rzeczy typu paluszki, chrupki kukurydziane itd.

        rzadko juz tez podaje soki typu Kubus, ale jak dam to traktuje to
        czasem jako deser

        ale.......świeta nie jestem ;)
        nadchodzi weekend, przyjdą goscie, połoze na stole ciasto,
        ciasteczka, ptasie mleczko i...ochotnik nadchodzi ;)

        nie bronię Mu ale czuwam nad iloscią,
        wtedy ciesze sie z takich dni jak dzis, kiedy to musielismy gdzies
        jechac i całe popołudnie bylismy poza domem, nie było czasu na
        deser, ciastka, były inne "atrakcje" i w gruncie rzeczy dzien obył
        sie bez jakichkolwiek słodkosci ;)

        ale sie rozpisałam jak nad pracą mgr-ką ;)

        acha...daje czasem łyzke lodów do miseczki,
        naleze do tych osób, które uwazaja ze lody sa zdrowe, byle bez bitej
        smietany i dodatków, czy wafelków, Igusiek uwielbia lody, wiec
        trzymam pudełko najlepiej jakis lzejszych, owocowych ;)

        moze coś Ci podsunęłam kochana?
        czy wszystkiego juz próbowałas ? ;)

        buziaki ;-*
    • lipiec_2007 Re: co na podwieczorek? 27.10.09, 20:34
      oprocz owocow, muffinki, slodkie buleczki, ciasto drozdzowe,
      herbatniki, biszkopty, jogurt, rodzynki i inne suszone owoce
    • mareszka Re: co na podwieczorek? 27.10.09, 21:26
      -Pokrojone w grubą kostkę owoce rozmaite, co tam akurat jest. Wszystko polane
      jogurtem naturalnym domowego chowu, posypane siemieniem, otrębami albo odrobiną
      płatków kukurydzianych. Czasem dodaję też nieco miodu jeśli owoce są kwaśne.

      -jogurty smakowe

      -Bywa też, że jemy smażone placuszki. Albo takie z jabłkami na zsiadłym mleku,
      albo takie z ciasta omletowego z dżemem, miodem albo słodkim jogurtem/serkiem.

      -pieczywo ryżowe z dżemem/miodem.

      -w parku czasem daję mu bułkę + parówkę jedyneczkę, lub zwykłego rogala maślanego.

      Do dzieciowych serków się nie nadaje, bo jemu po prostu jest za mało w takim
      kubeczku. Chyba z 6 by musiał zjeść :D
      • burdziaa Re: co na podwieczorek? 27.10.09, 21:32
        ja pieke mufinki albo owsiane ciasteczka( Julek uczulony na mleko
        wiec musze na to uwazac)
        nalesniczki/racuszki
        jabłko surowe
        gotowane na parze brokuly, fasolka szparagowa
        czasem jogurt kozi naturalny z otrebami /owocem( gruszka,jabłko,
        brzoskwinia)
        bakalie,suszone owoce
Pełna wersja