e-millie
27.11.09, 08:51
Pierwszy raz od... nie pamiętam już, tak dawno nie byliśmy z M sami. Sami
przez cały weekend, no może niezupełnie, bo w gronie przyjaciół, ale bez
dzieci, bez superwczesnoporannego wstawania, bez nocnego karmienia, wow! tak
się cieszę na dzisiejszy wyjazd :) bo to już dzisiaj, w południe! jedziemy do
wrocławia, tam spędamy wieczór, a reszta weekendu w obornikach śląskich. lubię
tamte okolice, mieszkałam kiedyś we wrocławiu, mam do tego miasta wielki
sentyment :) tak więc musiałam się pochwalić z samego rana.
pozdrawiam gorąco,e-millie