allegro i wysyłka

03.12.09, 15:06
z jednej strony jestem zła a z drugiej chce mi się śmiać. Kupowałam
coś na allegro kobita podała koszt wysyłki 9,5 za list polecony, o
jakieś 3 zł za dużo. Zadałam jej pytanie czemu tyle za wysyłkę a ona
mi na to, że dolicza dojazd na pocztę i opakowanie. Nigdy bym na to
nie wpadła, coprawda 3 zł w tą czy w tamtą. Ale uważam że trochę nie
wporządku. Ja też chyba będę doliczała koszt dojazdu na pocztę.
    • lilka.k Re: allegro i wysyłka 03.12.09, 15:10
      Moze daleko ma pocztę ;)
      A tak na serio, to nigdy bym nie wpadła by doliczyć za dojazd, ale za opakowanie
      jak najbardziej.
    • klarysa007 Re: allegro i wysyłka 03.12.09, 15:14
      Doliczaj :) Wszystko chyba zależy od tego gdzie się mieszka i w co pakuje. Ja
      mam pocztę za rogiem więc odpada np. kasa na bilet czy benzynę - jednak
      niektórzy muszą dojechać. Allegro to miejsce w którym chcesz zarobić, a
      przynajmniej nie stracić ;) więc tak się kalkuluje aby koszty pokrył kupujący.
      • izamig wysłałam jej maila 03.12.09, 15:28
        "że rozumiem, że przesyłka będzie zapakowana w papier ozdobny i czy
        jeśli wysyła paczki hurtem to dzieli koszt dojazdu między
        kupujących."

        ja koszt wysyłki rozumiem , że to tyle co na poczcie trzeba
        zapłacić, a takie rzeczy to raczej bym w koszt kupowanego produktu
        doliczyła
        • alcea3 Re: wysłałam jej maila 03.12.09, 15:45
          Ja z kolei nigdy nie zrozumiem takiego zachowania jak Twoje.
          Pisze jak byk ile wynosi przesyłka,kobita odpisała jasno co i jak a Ty sie
          targujesz i kombinujesz.Nie pasuje? Nie kupuj.
          Kupujac akcepytujesz warunki i juz,nie odpowiadaja? "idziesz" gdzie indziej.
          • ridibunda Re: wysłałam jej maila 03.12.09, 15:49
            Ubiegłaś mnie o 4 minuty, właśnie pisałam to samo:)
            • alcea3 Re: wysłałam jej maila 03.12.09, 15:54
              Ridibunda to nie pierwszy raz :))
            • lilka.k Re: wysłałam jej maila 03.12.09, 15:55
              Amen ;)
              Też nigdy nie dopytuję czemu tak duzo za przesyłkę..jak nie pasi, szukam dalej..
          • izamig Re: wysłałam jej maila 03.12.09, 15:59
            Pati ty jak zwykle masz inne zdanie niż ja. A tak pozatym to ja
            napisałam to tylko tak bo mnie babka rozbawiła. Targuję, kobinuję?
            Moja droga zbyta łątwo oceniasz innych wydając niesprawiedliwe
            osądy. A pozatym może kobita podała mi koszt wysyłki dopiero po
            licytacji, bo może nie wiesz ale taki też robią ludzie
            • alcea3 Re: wysłałam jej maila 03.12.09, 16:06
              Ale to chyba nic złego,ze mam inne zdanie prawda?
              Nikogo nie osądzam wyraziłam jedynie swoją opinię, tym bardziej nie
              doszukiwałabym sie jakichś osądów, bo żadnego tutaj nie było.
              No kombinujesz bo zamiast zostawić sprawę piszesz do sprzedającej i ironizujesz
              o ozdobnych paczkach.

              izamig napisała:
              A pozatym może kobita podała mi koszt wysyłki dopiero po
              > licytacji, bo może nie wiesz ale taki też robią ludzie

              W tym wypadku tez uważam to za twoj bład bo o takie rzeczy pyta sie przed
              zalicytowaniem.
              • alcea3 Re: wysłałam jej maila 03.12.09, 16:06
                A i zeby zarz znie było lubię Cie i wogole nic do Ciebie nie mam :)
                Bo zaraz wyjdzie znow ,ze mam ostry język :)
                Ja to spokojna kobita jestem :))
              • izamig Re: wysłałam jej maila 03.12.09, 16:13
                oczywiście, że nie bo każdy z nas jest inny, a my dwie napewno :-) i
                znowu to robisz piszesz, że kombinuję. To że napisałam do niej to
                kombinatorstwo? nie pytałam o wysyłkę bo i tak bym kupiła. Kobita
                poprostu mnie rozwaliła.
                • alcea3 Re: wysłałam jej maila 03.12.09, 16:21
                  Iza to wiesz jaki rozmowny dym(oczywiście pozytywny) "pójdzie" jak sie spotkamy
                  na zlocie?:)
                  • izamig :-D 03.12.09, 16:45
                    a to się prawie posikałam ze śmiechu, napewno bo ja też do tych
                    wygadanych należę, co zawsze wie dużo i lepiej
    • ridibunda Re: allegro i wysyłka 03.12.09, 15:49
      E tam, czepiasz się rzeczy nieistotnych:)
      Kupując, zawsze patrzę na koszt wysyłki - jeśli wydaje mi się, że za dużo ,to
      kupuję u kogoś innego, a nie bawię się w pisanie maili do obcych... Ich sprawa,
      ile chcą za wysyłkę, moja sprawa kupić najtaniej, więc tacy na mnie nie zarobią,
      i tyle. Przecież jest konkurencja, można posprawdzać innych kupujących.
      • izamig Re: allegro i wysyłka 03.12.09, 16:05
        ja się też nigdy nie pytałam ale wczoraj właśnie wysyłałam list pol.
        i zapłaciłam 5,7 dlatego wysłałm babce pytanie czemu tak dużo liczy
        sobie za wysyłkę. A tak wogóle nie nie rozumiem od kiedy pytanie
        jest czymś zły lub nagannym. Bo czuję się jakbyście mnie właśnie tak
        potraktowały.
    • dagi.ww Re: allegro i wysyłka 03.12.09, 16:42
      Ja powiem tak; ja mam na pocztę ponad 4km, samochodem zajmuje mi to prawie 10min
      w jedną stronę, wliczając stanie na przejeździe kolejowym. Kiedyś byłam "dobra
      ciocia" i podawałam za przesyłkę dokładnie tyle, ile ja płaciłam za paczkę,
      nawet czasem mniej. Teraz doliczam za opakowanie, które też mnie kosztuje (bo za
      kartonami muszę jeździć, poza tym taśma klejąca i folia też kosztuje) i za
      dojazd, który też mnie troszkę na pewno skrobnie za każdym razem. Dlatego ja nie
      widzę nic złego w tym, że kobieta tak odpisała, ale też nie oceniam Twojego
      pytania o przesyłkę jak jakiś karygodny czyn; jako klient masz prawo pytać o
      wszystko.
    • dagi.ww Ps 03.12.09, 16:43
      Ale fakt, że koszt do kosztów wysyłki dolicza dojazd na pocztę, nie jest dla
      mnie powodem do śmiechu - sorry...
      • dmgr Re: Ps 03.12.09, 20:18
        Ja jak wysyłam w paczkach to podaję konkretnie bo wiem ile kosztują a kartony
        biorę ze sklepu. Jak w listach to zawszę podaję na oko i wolę podać więcej niż
        mniej bo już parę razy dokładałam do interesu. No i dodaję zawsze za kopertę 80
        gr bo tyle płace za tą rozkładaną A4. I czasem wychodzi mi 2 zł "zysku" ale nie
        jestem w stanie tego przewidzieć, wtedy wysyłam priorytetem czy coś. Raz miałam
        babkę co za duży zestaw wpisałam za dużo i zwróciłam jej na konto 5 zł - była w
        szoku.
        I tez uważam, że jak się licytuje to się akceptuje warunki.
        Ja się teraz bujam z jedną babeczką co kupiła ode mnie rzeczy dwie po 10 zł (i
        to kupowała w odstępie tygodniowym), napisałam maila, że wysyłka obu wyniesie 11
        zł w końcu doczekałam się kasy a tu 20 zł, chyba Pani myśli, że ja jej to sama
        przywiozę na drugi koniec Polski za free. Ja kolejnego maila i oczywiście 0
        odzewu, w sumie już 3 tydzień mija od wygrania przez nią 1 aukcji.
    • monikaj21 Re: allegro i wysyłka 03.12.09, 20:32
      Ja też się dziwię że Cię to dziwi - na koszty przesyłki patrzę
      zawsze przed licytacją i albo się zgadzam albo nie. Allegro to jak
      sklep - płacisz ileś za towar a za przesyłkę dopłacasz - jak
      kupujesz w sklepie to nie dokładają koperty gratis (zwykłej czy
      bąbelkowej, ba, nawet papier do zapakowania jedej paczki kosztuje 80
      gr w moim papierniczym) - dojazd na pocztę to już osobna sprawa -
      pewnie większość z nas nie ponosi w związku z tym kosztów ale
      niektórzy tak.
      • izamig miałam raz takiego klienta 03.12.09, 22:20
        kupował odemnie monety w aukcji wysyłka była 14 ja zapłaciłam 12. Po
        dwóch dniach jak odebrał przesyłkę kazał mi odesłać 2 zł bo
        przesyłka wyniosła 12, a jak nie to zgłosi to allegro że oszust
        jestem. oczywiście odesłałam nie musiał mnie starszyć bo jestem
        uczciwym człowiekiem w banku wkońcu robię i pieniądz dla mnie ma
        wyjątkowe znaczenie. u mnie konta klienta musiały się zgadzać co do
        1 gr jak robiłam korekty na odsetkach, a różne to bywa w innych
        bankach, wiem o czym mówię. Dlatego mnie to tak dziwi. ja koszt
        opakowania zawsze sama ponoszę.
    • f3f Re: allegro i wysyłka 04.12.09, 07:40
      Dla mnie koszt wysyłki to nie tylko koszt nadania ale też opakowania i po części mojego czasu spędzonego na poczcie...
      Koszt podaje w aukcji - więc jak komuś nie pasuje nie powinien kupować. Kupując tez to sprawdzam ew. dopytuję przed zakupem gdy brak danych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja