nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie

08.12.09, 13:04
pytam bo jestem ciekawa waszego zdania czy wystawiłybyście 1,5
rocznego dziecka zdjęcie na NK właśnie nagiego. Gdzie wszytsko
widać. Ja bym nie wystawiła, po pierwsze pedofile, po drugie nie
chciałabym aby moja mama moje takie zdjęcie wystawiała na forum po
drugie rozumiem, że to dziecko ale dla mnie to niesmaczne. Dzieci
same w sobie są urocze i nie trzeba wystawiać zdjęć w negliżu.
Uważam, że taki maluch tak samo załuguje na trochę
prywatności.Napisałam do tej koleżanki czy chciała aby jej mama
takie zdjęcie pokazała na forum publicznym i czy nie boji się
pedofilów. odpisała mi że ona ma profil zamknięty. Ponad 300
znajomych to trudno nazwać o nie moje dziecko przecież.
    • olcia.kaktus Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 08.12.09, 13:26
      Nie nie nie - ten temat kiedyś był, pedofilia na NK jest ohydna, ale niestety
      jest faktem. Poza tym pedofilia jest wszędzie w necie.
      Nie rozumiem też co kieruje matkami wystawiającymi takie zdjęcia - wg mnie
      totalna bezmyślność.
      • monikaj21 Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 08.12.09, 14:09
        Nigdy tego nie pojmę..
        Ostatnio zgadaliśmy się z mężem na temat zdjęć dzieci nago i
        stwierdziliśmy że chyba każdy z nas (ludzi w naszym wieku) miał
        robione zdjęcia nago w dzieciństwie, a teraz by nam nie przyszło do
        głowy robić dzieciom takie ustawiane zdjęcia właśnie z jakiegoś
        szacunku do nich. Nasze mają gołe zdjęcia z kąpieli w wannie ale
        robimy tak żeby było jak najmniej tej golizny widać i nie pokazujemy
        ich na forum publicznym.
        • solaris31 Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 08.12.09, 14:32
          dla mnie to szczyt głupoty i nie wiem jeszcze, czego :?

          ja sama mam dosłownie kilka zdjęc nagich dziewczyn, z kąpieli, więc
          widac do pasa. i są to zdjęcia wyłącznie domowe, nawet nie
          drukowaliśmy ich. sa na karcie pamięci i tyle.
        • olcia.kaktus Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 08.12.09, 14:33
          jedyne zdjęcia nago jakie zrobiłam małej to były takie klasyczne "na
          niedźwiedziej skórze" (czyli mój sztuczny kożuszek zimowy na łóżku) i tak, by
          było widać tylko nóżki, ramionka i buzię. Równie dobrze mogłaby mieć wtedy
          pieluchę, bo tej części nie widać w ogóle na zdjęciu.
          Kiedyś jakoś nie przechodziło przez głowę, że istnieją pedofile i "rajcują" się
          takimi zdjęciami. Poza tym kiedyś zdjęcia były tylko w rodzinnym albumie
          wyciąganym "od wielkiego dzwonu".
          • ankas4 Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 08.12.09, 18:01
            Tez uwazam,ze powinno sie zwyczajnie szanowac prywatnosc/intymnosc dziecka, bo
            ono samo nie umie sie jeszcze bronić, sama nie chcialabymswoich nagich zdjec w
            necie ogladac ,a dziecko to dla mnie takie samo traktowanie jak doroslego, wiec
            nawet w albumie nie mamy nagich zdjec Tymona, jedyne jakie mamy to z kąpieli
            ale tam tez wszystko zakryte jest pianką.
    • klarysa007 Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 08.12.09, 18:20
      Mam takie zdjęcia dzieci ale tylko w prywatnym albumie, papierowym :)
      Większość zdjęć (zawsze ubranych), które pokazuję w necie - po kilku dniach, czy
      tygodniu usuwam. Ale to moje podejście ;) Za to uwielbiam blogi ze zdjęciami
      dzieci, są rozczulające. Choć wolę gdy nie ma tam nagich zdjęć Malutków - to w
      jakichś sposób przekraczanie granicy ich prywatności - mimo, że im to jeszcze
      nie przeszkadza.
    • lucy_cu Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 08.12.09, 20:10
      W necie nagich zdjęć nie zamieszczam- ze względu na oszołomów
      właśnie. GDYBY takich oszołomów nie było, nie widziałabym problemu.

      Moje dzieci takich golaskowych zdjęć mają sporo- bo nagość u małego
      dziecka to rzecz najzupełniej naturalna. I pokazuję je wszystkim,
      tyle, że nie w necie. Troje dzieci mam już dużych- zupełnie ich to
      nie rusza, e ktoś ogląda ich nagie podobizny z najmłodszych lat, ich
      nagość na tych fotkach jest dla nich czymś zwyczajnym. Sama też mam
      takie swoje nagie zdjęcia z plaży- byłam wtedy w wieku naszych
      lipcowych.

      Bez przesady znowu, robiąc zdjęcie gołej dwulatce i pokazując je
      znajomym nie szanuję jej intymności?
      Aaa, i u mnie na wsi też bardzo często widuję nagie dzieci w wieku
      poniemowlęcym, biegają sobie po ogródkach tak jak je natura
      stworzyła. Moje dziecko też tak biegało w lecie. Pozwalając, żeby
      widziała je sąsiadka grabiąca siano na polu obok też naruszam
      intymność dziecka?
      Eeee, jakieś nienormalne czasy nastały.
      • lucy_cu Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 08.12.09, 20:26
        Zastanawiam się, ile lat u dziecka to ta moja, nazwijmy to, "granica
        przyzwoitości". Pewnie ze trzy.
        Teraz dopiero przeczytałam cały wątek- jestem w szoku. Dla mnie
        robienie małemu dziecku "cenzurowanego" zdjęcia w kąpieli- tak, żeby
        mu nie było "niczego widać" to zachowanie porównywalne z unikaniem
        przez niektórych ojców przewijania córek, żeby nie było cienia
        posądzenia o molestowanie. Kosmos. U mnie dzieci, takie małe jak
        nasze, bardzo dużo chodziły nago, uwielbiały to. Stąd też i pewnie i
        tych zdjęć dużo. O rany, zupełnie inaczej patrzę na tę sprawę niż Wy-
        na serio dawno nie byłam bardziej zdumiona, że małe gołe dziecko na
        zdjęciu to może być jakiś problem. Pomijam oczywiście cały czas
        pedofilię.
        • e-millie Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 08.12.09, 21:28
          Lucy, ja myślę, że Dziewczynom chodziło raczej o zamieszczanie tych zdjęć w
          Necie. My raczej w domu podchodzimy do tematu bardzo swobodnie, nie zwracamy na
          to żadnej uwagi. Ja byłam tak wychowana i chyba przekłada się to teraz na moje
          dzieci :) Już od dziecka pływałam, w weekendy jeździliśmy na basen całą wielką
          ekipą, głownie ojcowie z dziećmi, a ponieważ wszyscy rodziciele byli w klubie
          płetwonurków, mieliśmy swoją wspólną szatnię i wszyscy się w niej
          przebieraliśmy. A skoro na basenie każdy każdego oglądał do woli, to chowanie i
          zakrywanie się w domu nie miało większego sensu. Zresztą nikogo to nie
          obchodziło, bez majtek czuliśmy się jak bez skarpetek :) A na wakacjach może nie
          biegaliśmy na golasa, ale ja bardzo długo biegałam w samych majtkach (teraz
          trzylatki noszą staniczki :), a jak się ktoś na plaży przebierał, to też nie
          robił wielkiego zamieszania z zasłanianiem, chowaniem się w krzakach, tylko
          sprawnie zmieniał mokre kąpielówki na suche i już. Zdjęcia na golasa moje dzieci
          mają, żadne ustawiane, przypadkowe, ale bez specjalnego zasłaniania. W Necie
          NIGDY takich zdjęć nie zamieszczam.
          Pozdrawiam :)
          e-millie
          • lucy_cu Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 08.12.09, 21:35
            Ale własnie nie, E-milie, net to jedno, tu się pewnie wszytkie
            zgodzimy. Ale tu dziewczyny piszą, że wcale takich zdjęć nie robią-
            mnie właśnie to dziwi. Dla mnie to jakiś dziwaczny znak naszych
            czasów.
            • zumali Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 08.12.09, 22:36
              Zgadzam sie! Jestem na nie, jesli chodzi o net.
              W domowym albumie jednak takowe posiadamy i wydaje mi sie to
              naturalne.
    • zorkaa Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 08.12.09, 21:19
      no trochę zdjęć gołego tymka mamy. zwłaszcza z wakacji u babci,
      gdzie po ogródku biegał na golasa i był z tego powodu bardzo
      szczęśliwy. oczywiście, że nie zamieszczam takich zdjęć w necie, ze
      względu na świrów, ale chyba też nie należy przeginać w drugą
      stronę, nagość to nic złego.
      • szaszanka21 Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 08.12.09, 21:27
        Podobnie jak Lucy,traktuje nagosć szczególnie u dzieci naturalnie.Mały ma sporo zdjęć robionych spontanicznie kiedy szalał latem bez gatek.Oczywiscie nie ma mowy o dawaniu takich zdjęć do netu ale też nie szaleje ogólnie z cenzurą przy kadrowaniu do naszego albumu.
        • monikaj21 Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 08.12.09, 22:24
          Ja napisałam o nierobieniu zdjęć nago - zdjęć ustawianych, takie
          jakie my mieliśmy robione jako niemowlaki - nie rozumiem tego po co
          robić takie zdjęcia, jak patrzę na swoje zdjęcia to jedynym
          wytłumaczeniem na robienie zdjęć nagiego półroczniaka wydaje mi się
          to że ubranka były wtedy tak brzydkie że lepeij nie pamiętać ;)
          A co do szacunku o którym pisałam vs naturalność o której pisała
          Lucy - dla mnie to się nie wyklucza - jest wiele sytuacji, chwil
          naturalnych a jednak intymnych - poród, pogrzeb, seks, karmienie
          piersią, momenty szczególnego wzruszenia czy pobyt w wc - wszystko
          to naturalne ale bardzo niekomfortowo bym się czuła gdyby mnie wtedy
          fotografowano - to samo przenoszę na moje dzieci - nie wiem czy
          słusznie czy nie ale tak czuję.
          • lucy_cu Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 01:15
            Czekaj, Monika, ale Ty wszystko wrzucasz do jednego worka, mieszasz
            wiek "modela" i sytuacje.

            Spróbuję to poukładać, tak "pod siebie", bo Ty widzisz to inaczej-
            kurczę, ciekawy wątek się zrobił.

            Poród, karmienie piersią, seks, momenty szczególnego wzruszenia
            (pozytywnego: typu własne łzy na ślubie)
            - wszystkie te okoliczności, według mnie, "nadają się" do
            uwiecznienia.

            Kwestia tylko, co fotograf chce i potrafi pokazać (odpowiednio, po
            kolei: krocze przy porodzie czy wyraz twarzy matki, kiedy pierwszy
            raz tuli dziecko, kobietę z "wywalonym na wierzch biustem" czy
            obrazek typu "madonna z dzieciątkiem", porno- czy coś więcej,
            zasmarkaną pannę młodą czy łzę w kąciku oka,na twarzy na wpół
            przysłoniętej welonem). Jeżeli ktoś umie uchwycić na zdjęciu piękne
            emocje- proszę bardzo, może mi robić zdjęcia w takich
            okolicznościach. Ja tylko mocno zastanowię się, komu takie zdjęcia
            pokażę, głównie myślę o tym uwiecznionym seksie- to akurat pewnie
            pozostawię dla dwójki odbiorców. ;-)

            Zdjęć z karmienia mam furę- niektóre naprawdę piękne. Pokazuję bez
            najmniejszych oporów.

            Nie mam zdjęcia z żadnego porodu, a żałuję- widziałam bardzo dużo
            fantastycznych ujęć moich koleżanek, te zdjęcia to Sztuka przez
            duże "S". Może nadrobię to przy najbliższym porodzie, jeśli bedzie
            ku temu sposobność.

            Pogrzeb- tu się zastanawiam. Dla mnie osobiście- zdecydowanie
            nieszczególny moment na robienie zdjęć. Ale czytałam kiedyś pracę
            jakiegoś etnologa chyba, o zwyczajach pogrzebowych. I sporo tam było
            o robieniu zdjęć samemu nieboszczykowi w otwartej trumnie plus
            żałobnikom- podobno wielu ludziom ogladanie takich zdjęć pomaga
            przejść przez żałobę. Więc nie wiem- ja akurat tutaj jestem na "nie".

            Teraz jeszcze te szczególne wzruszenia, o których piszesz- ale te
            negatywne. Tutaj faktycznie, nie chciałabym, żeby ktoś uwieczniał
            mój gniew, rozpacz, smutek.

            Pobyt w wc pozostawiam bez komentarza. ;-)

            I teraz jeszcze jedna rzecz: wytłumaczcie mi, jak, u licha, robi
            sie "ustawiane" zdjęcie niemowlakowi? W sensie, że "otoczka"
            specjalnie pod zdjęcie przygotowana? Chodzi Wam o zdjęcia typu ta
            słynna "niedźwiedzia skóra" właśnie? Hmmm, zawsze myślałam, że komu
            jak komu, ale dziecku do trzech lat po prostu nie da się zrobić
            ustawianego zdjęcia pt "stań tu, popatrz w obiektyw i uśmiechnij
            się"- ale może ja mam inną definicję. ;-)
            • lucy_cu Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 01:28
              A, i jeszcze taka rzecz mi się nasunęła: popatrzcie choćby do E-
              milie na bloga, albo do Lilki. One mają tam sporo niesamowitych
              zdjęć dzieci. Przecież na niemal każdym z tych zdjęć, na każdej
              buźce dziecka widać to, co siedzi mu w środku. I w ogóle na dobrym
              zdjęciu widać emocje- inaczej zdjęcie jest do d..., przynajmniej ja
              tak definiuję porządne zdjęcie z CZŁOWIEKIEM w roli głównej. I co,
              pokazanie publicznie takiego zdjęcia jest ok? A pupa tłustego
              półroczniaka na zdjęciu to naruszenie jego intymności?
              • ankas4 Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 04:43

                Lucy źle zrozumiałaś fragment mojej wypowiedzi, który skomentowałaś
                tak;"...Teraz dopiero przeczytałam cały wątek- jestem w szoku. Dla mnie robienie
                małemu dziecku "cenzurowanego" zdjęcia w kąpieli- tak, żeby mu nie było "niczego
                widać" to zachowanie porównywalne z unikaniem przez niektórych ojców przewijania
                córek, żeby nie było cienia posądzenia o molestowanie. Kosmos..."
                Napisałam, że mamy w ALBUMIE kilka zdjec Tymka w negliżu ale tam rowniez
                zaslonięty jest pianką, pianka nie była stylizowana, poprostu takie zdjecia
                wybralismy do albumu ,ktory pokazujemy publicznie, zdjecia z tej kąpieli gdzie
                Tymkowi widac coś więcej mamy tylko dla nas do oglądania.

                Ja będę broniła swojego zdania ,ze nie powinnismy upubliczniac gołych zdjęć
                dzieci, bo oczywiscie mozna je robić ale jak będą dorosłe i dostaną od nas te
                zdjecia to same zdecydują czy zrobić sobie z nich album czy zostawić w formie
                płyt Cd do tylko osobistego/scisle rodzinnego wglądu...

                Musze zaznaczyć, ze jestem w poglądach ogolnie liberałem, nie mam/mamy tez
                problemów z nagością przy dziecku, i np. kąpiemy sie z dzieckiem w wannie, nie
                zakrywamy sie wychodząc z prysznica, ani nie odwracamy sie wstydliwie podczas
                ubierania, jednak TYMEK to jedno z nas, my sami decydujemy o tym jak widzą nas
                inny , a Tymek jeszcze jest za mały i decydujemy za niego. Ja np. nie mam
                problemu aby na basenie przebrac sie przy innych osobach, a np. moj maz bedzie
                czekał nawet godzinę na zwolnienie sie kabiny, nie robimy cyrków na basenie,
                czy tez jak mamy go przebrac na placu zabaw w lecie i pozniej goły lata wsrod
                dzieci, jednak to sa sytuacje spontaniczne wlasnie, wszystkie sesje zdjeciowe ,
                wszelkie ustawki z gołym dzieckiem odpadają.


                • lucy_cu Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 07:36
                  Ok, akurat tu rzeczywiście nadinterpretowałam. ;-)

                  Ale, wiecie, gadaliśmy wczoraj własnie na ten temat z mężem, tak
                  powracam do właściwego tematu, czyli netu.

                  I doszliśmy do jednego wniosku. Czasy są chore. Kurczę, jeżeli ja
                  pokażę zdjęcie dziecka na niedźwiedziej skórze w internecie i
                  wykorzyta je jakiś dewiant, to kto właściwie ma problem? Myślę, że
                  ten gość, który gustuje w dzieciach.
                  Dlaczego ja właściwie mam nie upubliczniać takich zdjęć, jeśli w
                  moim pojęciu nie godzą one w prywatność dziecka?
                  To tak, jakby ładna kobieta miała kryć twarz i figurę, bo przecież
                  może sprowokować gwałciciela.
                  Albo jakby kazać bogatemu mieszkać w ziemiance, żeby nie kusił
                  złodzieja.
                  No nie?
            • lilka.k Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 08:38
              Marzę by umiec takie chwile uchwycać o których pisała Lucy...bardzo mi się
              podobało to o czym napisałaś Lucy, bo mozna seks przedstawoić jako porno a mozna
              jako prawdziwą sztukę. Tylko tzreba umiec.
              Chciałam mojej przyjaciółce niedawno zrobic zdjęcie jak karmi...nie zgodziła
              się, a szkoda, bo naprawdę świetne sa takie zdjęcia.
              Sama natura to jest, rany, tak jak seks, nagość, poród....
              • lucy_cu Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 09:13
                Lilka, ale Ty nie widzisz, jakie robisz zdjęcia? Popatrz na mordki
                chłopaków na blogu, to nie są takie tam fotki, jakich wszędzie
                pełno: dziecko w łóżeczku, dziecko z nogą do góry, albo z ręką w
                bok, dziecko z grzechotką, dziecko z matką przed kosciołem. Twój
                aparat w Twoich rękach jest właśnie narzędziem do utrwalania piękna
                i prawdy. Kurde, no, nie mów, że nie umiesz zdjęc robić, bo Cię
                wyśmieję. Skoro umiesz pokazać dziecko tak pięknie, poradziłabyś
                sobie ze zdjęciami i innych modeli w innych sytuacjach.

                Miałam sesję robioną przez fotografkę z "GW" 12h po urodzeniu
                Emilki, jedno ze zdjęć reklamowało edycję "Rodzić po ludzku" parę
                lat temu. Latało tu to zdjęcie w bannerze na portalu też chyba przez
                dwa tygodnie. Widać było na nim całą nagą pierś i noworodka z
                otwartą paszczą, szukającego żarełka. Ile się nasłuchałam o
                ekshibicjoniźmie i braku poczucia przyzwoitości, o tym, że "takich
                rzeczy" się nie pokazuje, to moje. A to było zdjęcie absolutnie
                aseksualne, estetyczne, bo biust mam do spokojnie do pokazywania, po
                prostu ładne. Ja Ci powiem, że czasem nie rozumiem ludzi. Nie widzą
                różnicy między porządnym zdjęciem a jakimś porno-rozmemłańcem?

                Szkoda, że nie mieszkasz bliżej- zaprosiłabym Cię chętnie na sesję
                porodowo-karmicielską. :-)
                • lilka.k Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 09:20
                  Lucy, twierdzę, że JESZCZE nie umiem, ale się uczę. Brak mi warsztatu, którym
                  mogłabym uchwycać więcej wiedząc, że wyjdzie. Teraz często neistety nie
                  wychodzi, bo powtórzyć takich chwil i emocji już nie można niestety.
                  Dzięki za miłe słowa.
                  Kurcze, pokaż to zdjęcie, bom ciekawa...

                  Chętnie bym taką sesję porodową zrobiła, bez za dnego mojego skrępowania. Sama
                  natura w koncu..:)
                  • lucy_cu Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 09:34
                    Proszę bardzo, nie mam czasu szukac teraz CD z całą sesją, ale tu
                    masz: w tej składance na samym dole po prawej. Potwornie
                    nieprzyzwoite, nie? Najbardziej mnie rozbawiły komentarze w
                    stylu "jak mogłaś to córce zrobić- taka malutka, a już na TAKIM
                    zdjęciu" ;-P
                    www.agora.pl/agora_pl/1,71126,3823805.html
                    Lilka, to tylko dobrze o Tobie świadczy, że się rozwijasz i
                    doskonalisz warsztat. Dobry fotograf to robi "do zdychu", tak myślę.
                    Jeśli zrobię sesję porodową, a strasznie mnie kusi, tym bardziej, że
                    rodzić prawdopodobnie będę w domu, pokażę Ci na bank. :-)
                    • lilka.k Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 09:45
                      O ja...świetne ujęcie. Mała super :)
                      Gratuluję, sama bym się chwaliła :).
                      Kurde, kupię trochę lamp i jak bedę miała wiecej sprzetu to się zgłodzę na
                      casting na fotografa :))))
                      • lucy_cu Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 10:24
                        :-) Dzięki.
                        Żebyś wiedziała, jak pani fotograf się cieszyła, że to jej zdjęcie
                        przeszło wśród takiego ogromu zdjęć wszelakich. :-)

                        A w ogóle podobno bardzo rośnie zapotrzebowanie na zdjęcia bardziej
                        osobiste, np sesje pt "weekend z dziećmi na wsi", albo takie właśnie
                        macierzyńskie różnej maści, porodowe na razie nie, ale z dzieckiem
                        przy piersi owszem, tak mi mówił kolega-fotograf. Że jeszcze parę
                        lat temu jego praca zarobkowa polegała głównie na uwiecznianiu
                        ślubów i komunii w takim sztampowym dosyć rozumieniu, a teraz
                        powoli to się zmienia. I zdarza się, że dziadkowie fundują wnuczkowi
                        z okazji chrztu profesjonalną sesję, ale nie taką typową, sztywną, w
                        chrzcielnym ubranku pod kościołem i w knajpce na przyjęciu, tylko np
                        sesję plenerową "w cywilu".
                        To chyba dobrze że tak się dzieje, Lilka, prawda? :-)
                        • lilka.k Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 10:33
                          No pewnie, że dobrze.
                          Teraz to nawet od studia się odchodzi ( i piszę tu o porządnym studiu, nie u
                          pana fotografa za rogiem, ktory ma jakeis kolumny w tle i tło dworku ;)) )
                          Odchodzi się i przenosi sprzęt np do fajnie zaaranzowanego pokoju hotelowego :)
                          Czaję się na taką sesję własnie :)

                          i plener, pewnie, ze plener, ale oczywiscie znowu nie zameczki ;), ale slubne to
                          na ringu bokserskim, w studio nagraniowym itd...pomysłów jest wiele, widziałam
                          nawet ostatnią jedną sesję slubną jak zona zakopywała męza do grob wykopanego
                          łopatą..to juz hardcore, ale wrazenie robi ;)

                          Najlepsze seske wychodzą jak miejsce utozsamia się z człowiekiem...jak dziecko
                          dobrze czuje sie na łące, to pewnie, ze wyjdą super zdjęcia :), jak dziecko
                          dobrze się czuje w centrum handlowym, to tez chetnie...:)))
                          • lucy_cu Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 10:42
                            Lilka, zrobisz karierę z tym podejściem, takim właśnie podmiotowym,
                            a nie przedmiotowym, no, mówię Ci. :-)
                            Zazdroszczę talentu- bardzo bardzo. :-)

                            To z tym grobem mocne, uhuhu. Podobno większość żon już świeżo po
                            ślubie wyobraża sobie siebie jako młode seksowne wdowy, to jakaś
                            dosyć typowa reakcja psychologiczna na nową sytuację życiową- w tym
                            momencie takie zdjęcia to już w ogóle strzał w dziesiątkę. ;-PPP

                            I- jak zwykle- wątek "zjechał" z głóównego tematu. ;-)))))
                            • lilka.k Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 10:48
                              Mów mi tak, mów mi tak...hehe

                              Tak, a wiesz, że jeden fotograf odmówił tej parze zrobienia takiej sesji w
                              grobie, ale trafił się inny odważny :).
                              Wiesz, ja teraz mam lekkiego doła i się niecierpliwie, bo pomysłów to mam od
                              groma, ale zrealizować ich jeszcze nie potrafię, dość frustrujące :), ale
                              trening czyni....więc co mi zostaje..robię zdjęcia :)

                              ten temat bardziej mi podchodzi niż gołe zdjęcia na naszej klasie - iza wybacz :D
                              • lucy_cu Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 11:04
                                Kurde, no, szczerze mówię. Podlizywać się nawet nie mam po co,
                                zauważ- i tak mi na poród nie przyjedziesz. ;-PPPPP
                                Ja zdjęć robić nie umiem, to trudne jest jak piorun, w życiu może ze
                                trzy dobre fotki zrobiłam- ale zdecydowanie umiem odróżnić dobre od
                                skopanego, nie piszę pierdółek, żeby Ci zrobić przyjemność.
                                Nie, nie, naprawdę, Ty masz w sobie mądrość, wrażliwość i pasję. Bez
                                jaj, jeśli z Ciebie nie będzie dobrego fachowca-artysty, to ja
                                jestem księżna perska.

                                A "nk" to kopalnia skopanych zdjęć (usiłuję rozpaczliwie wejść w
                                temat ;-P)- pomijam już miliony nieciekawych fotek typu już
                                wspomniane przeze mnie dziecko z grzechotką w łóżeczku, ale choćby
                                te zdjęcia wyelegantowanych lasek na tle rozmemłanej deski z
                                rzeczami do prasowania...albo rodzinka na wersalce usadzona
                                rządkiem, a przed nimi na ławie miska z wyjedzoną do połowy
                                sałatką...Bomba. ;-) Dla mnie to są naprawdę straszne zdjęcia i nie
                                rozumiem, jak ludzie coś takiego mogą pokazywać.
                                • lilka.k Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 11:16
                                  O ja...dzięki :)))). Chcę to robić, naprawdę, ale dopiero weszłam na początek
                                  drogi. Ale spoko, gnam do przodu, przynajmniej się staram :)
                                  Na razie nie mam się czym chwalić na blogu, bo siedzę w ciemni, robię jakieś
                                  rayogramy, które nic nikomu nie mówią ;), no i czasu brak, dzien za dniem leci..


                                  Hehe, to co opisałaś, to jest faktycznie masakra. Ja rozumiem, że nie każdy ma
                                  dryg, ale niektore to po prostu mnie dziwią zwyczajnie. Tez czasem neistety
                                  oglądam zdjęcia rodem z allegro, a wystarczy czasem spojrzec co sie wystwietla
                                  na tym wyswietlaczu , moze jakos skadrowac, a nie walic na slepo 50 fotek.

                                  A najbardziej mnie nudzi sesja pt: jedno dziecko, 16 ujęć.
                                  Czyli: siedzi sobie dzieciak na kanapie i tylko raz wystawia jezyk, a raz nie,
                                  raz ma rece w gorze, a raz na dole...no ludzie, po 6 fotkach juz mam dość...a
                                  wystarczy wybrac jedno, no dwa i już.

                                  W fotografii jest tak, ze jak ide w plener i mam 300 zdjec zrobionych. to jak
                                  wyjdzie od 3-6 dobrych, to jestem bardzo zadowolona :)
                                  • lilka.k Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 11:16
                                    Z tym porodem nie przekreślaj mnie juz :)
                                    • lucy_cu Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 11:26
                                      Przepraszam Cię bardzo, masz do mnie jakieś 300km z hakiem, a ja
                                      wieloródka jestem. ;-PPPP

                                      No, no, właśnie, też zauważyłam te serie zdjęć różniących się od
                                      siebie tylko nieznaczną zmianą pozycji ciała, a wszystkich tak samo
                                      nieciekawych...Bezsens.

                                      Lilka, pracuj, pracuj, ja tam od zawsze Twoja fanka jestem, z powodu
                                      zdjęć i tej radości życia, którą masz. To jest cudowne, kiedy robota
                                      człowieka tak wciąga. :-)

                                      Ewlinp, naprawdę zgłosiłabyś do administracji nagie zdjęcie
                                      malutkiego dziecka na nk? Przecież to jest sprawa rodzica, ze takie
                                      zdjęcie upublicznia.
                                      • lilka.k Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 11:28
                                        Spoko, do maja jeszcze trochę czasu, jak będę się czuła na siłach warsztatowo,
                                        to wpadnę, ale tez lepiej jakby ci ktoś profesjonalny zrobił...:)

                                        Dzięki bardzo, od razu mi lepiej :))
                • monikaj21 Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 09:37
                  Żeby nie było - takie zdjęcia wcale mi się z seksem czy porno nie
                  kojarzą :) Chodzi tu o wchodzenie w emocje, intymność, których nie
                  chcę uwieczniać w ten sposób.
                  I wcale bym nie miała nic przeciwko swojej artystycznej, trochę
                  rozbieranej, ustawianej sesji (jak mi kiedyś ten brzuch pociążowy
                  spadnie ;)
                  • lucy_cu Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 09:40
                    Ale właśnie w takiej sesji wchodzisz w emocje, Monika. :-)
                    Inaczej Ci pornos wyjdzie. :-)
              • monikaj21 Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 09:14
                Ja taką sztukę jak najbardziej mogę oglądać ale rozumiem Twoją
                przyjaciółkę - mam ogromny wewnętrzny bunt przeciwko fotografowaniu
                pewnych moich prywatnych emocji - nawet jeśli miałabym tego nikomu
                nie pokazywać.
                Zaznaczam tylko że większość zdjęć dzieci nago jakie się widuje ze
                sztuką ma niewiele wspólnego ze szczególnym uwzględnieniem
                wspomnianych wyżej zdjęć na niedźwiedzieć skórze, brr.
                No to idę się wzdrygnąć nad tym tematem przy praniu ;)
              • ewlinp Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 09:21
                kurde nie chciałabym zdjęcia swojego dziecka kiedys odkryć na jakiejś stronie
                pedofilów. Mam oczywiście takowe ale nie upubliczniam ich. Czasy są takie a nie
                inne i kazdy inaczej do takiej nagosci podchodzi. Przypominam sobie jak kiedyś
                wspomniałam przy koleżance że M i Jaś kąpia się często razem na golasa - dla
                niej to było niesmaczne - dla mnie zupełnie naturalne.
                To chyba rzecz wychowania i poglądów indywidualnych kazdego z nas.
                Jednak takie zdjęcie na NK zgłosiłabym do administracji bo może wpaść w jakieś
                niewłasciwe ręce.
                • a.zaborowska1 Re: nagie zdjęcia dzieci- wasze zdanie 09.12.09, 13:00
                  Bo to kurcze ludzie zrobili problem z nagości. Ja osobiście staram
                  się nie publikować takich zdjęć na nk ( nie wklejam tam żadnych
                  bieżących zdjęć) Przyznam się że marzy mi się profesjonalna sesja
                  mojego ciała w takim stylu jak np (kalendarz amazonek) No ale
                  niestety nie stać mnie. Podarowałabym je mężowi. A jak by były
                  piękne to bym mogła pokazać je i całemu światu :-)Zdjęcia to dla
                  mnie uwiecznienie chwili, którą nasz umysł zapomni szybko.

                  lucy piękne te wasze zdjęcie w gazecie. Ja lubię takie zdjęcia.
                  Naturalność pięknie przedstawiona.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja