emma_me 09.12.09, 09:22 W Warszawie są specjalne koncerty dla dzieci, podobno wspaniałe, bardzo trudno dostać bilety ( ogólnie sprzedawane są abonamenty). Czy któraś była i może coś napisać. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
a.zaborowska1 Re: czy któraś z was była w filharmonii z dziecki 09.12.09, 09:41 Szczerze, jak słyszę że ktoś chodzi z dzieckiem w tym wieku do kina, teatru z dzieckiem to mu zazdroszczę ;-/ mój jakby zobaczył obcą przestrzeń, schody... chyba nie jesteśmy na takim kulturalnym etapie Odpowiedz Link
emma_me Re: czy któraś z was była w filharmonii z dziecki 09.12.09, 09:53 wydaje mi się, że tam dzieci nie siedzą sztywno w fotelach tylko jest raczej luźna atmosfera, mam taka nadzieję, bo sama nie wiem czy Młody wytrzyma. NA kino bym się nie zdecydowała, bo w domu nudzi się tv po paru minutach. Odpowiedz Link
zuzaze_78 Re: czy któraś z was była w filharmonii z dziecki 09.12.09, 09:50 Jeszcze nie byłam, ale myślałam o tym, tyle że we Wrocławiu - są tutaj koncerty z cyklu Filharmonia dla Młodych i Filharmonia Familijna. Warszawska filharmonia od wielu lat organizuje takie cykliczne spotkania, sama pamiętam z dzieciństwa i wczesnej młodości, to naprawde świetna sprawa. Nie wiem, jak z dostepnością miejsc, ale myślę, że warto spróbować, jeśli nie chcesz kupować abonamentu, może spróbuj bezpośrednio przed koncertem, powinni sprzedawać pojedyncze bilety na wolne miejsca. Odpowiedz Link
zuzaze_78 a.zaborowska 09.12.09, 09:56 A próbowałaś? Bo może się okazać, że się miło zaskoczysz, że dziecko odpowiednio wcześniej przygotowane na to, co się dokładnie będzie działo, może zareagować pozytywnie. Przecież nie musi wytrzymać całego pokazu. Iga chodzi do kina, do teatru mamy znów wykupione bilety, teraz na spektakl świąteczny, pierwsze przedstawienie bardzo jej utkwiło w pamięci, duże wrażenie. Ta filharmonia mnie kusi, może najpierw jakiś koncert kolęd gdzieś w kościele. Gdzie chodzicie we Wrocławiu na kolędowanie? Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: a.zaborowska 09.12.09, 11:15 zuzaze_78 napisała: > A próbowałaś? Bo może się okazać, że się miło zaskoczysz, że dziecko odpowiedni > o wcześniej przygotowane na to, co się dokładnie będzie działo, może zareagować > pozytywnie. Przecież nie musi wytrzymać całego pokazu. Iga chodzi do kina, do > teatru mamy znów wykupione bilety, teraz na spektakl świąteczny, pierwsze przed > stawienie bardzo jej utkwiło w pamięci, duże wrażenie. Nie próbowałam w normalnym kinie czy teatrze. Byłam z nim na paru impezach tzw "szkolnych" no i to była porażka :-( zamiast oglądać przedstawienie córki musiałam biegać za młodym po korytarzu. Przedstawienia były urozmaicone z tańcami, śpiewaniem bez sztywnego siedzenia. Kusi mnie kusi oczywiście tym bardziej, że sama uwielbiam takie wyjścia :-) Obecnie wariujemy z pacynkami bo strasznie chciałabym go zabrać do teatru. Zabawa jest rewelacyjna. Może zrobimy podejście następne ale po nowym roku. Może w ferie świąteczne zobaczymy. Odpowiedz Link
lucy_cu Re: czy któraś z was była w filharmonii z dziecki 09.12.09, 10:51 W Krakowie też są takie koncerty, naprawdę polecam. Dzieci jest zawsze mnóstwo, od niemowlaków w wózkach po "szkolniaków". Mogą- i nawet są do tego zachęcane przez prowadzących- tańczyć, skakać, podśpiewywać. Fajnie. :-) I nie ma wrzasków, płaczów i zagłuszania instrumentów przez dzieci. Kultura jest. :-) Teraz nie chodzę, bo mnie po prostu nie stać, ale był czas, że bywaliśmy regularnie. Tu anegdota- moja obecnie sześcioipółletnia córka jako dwulatka właśnie na jednym z takich koncertów zrobiła błyskawiczny striptiz i tańczyła goluteńka od pasa w dół, ku uciesze połowy widowni. Bo ona on maleńkości uwielbiała hulanki na golasa, najlepiej tak jej się tańczyło. Nooo, nie zapomnę tego koncertu. ;-)))))) Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: czy któraś z was była w filharmonii z dziecki 09.12.09, 11:16 lucy_cu napisała: > Tu anegdota- moja obecnie sześcioipółletnia córka jako dwulatka > właśnie na jednym z takich koncertów zrobiła błyskawiczny striptiz i > tańczyła goluteńka od pasa w dół, ku uciesze połowy widowni. Bo ona > on maleńkości uwielbiała hulanki na golasa, najlepiej tak jej się > tańczyło. Nooo, nie zapomnę tego koncertu. ;-)))))) ha ha ha rewelacynie :-)))))))))))))) ale się uśmiałam Odpowiedz Link
emma_me Re: czy któraś z was była w filharmonii z dziecki 09.12.09, 11:28 nie ma co gadać, wchodzę na stronę filharmonii i kupuje bileciki dla całej rodzinki, myślę, że moja roczna Żaba też będzie zachwycony. Odpowiedz Link
anmroz Re: czy któraś z was była w filharmonii z dziecki 09.12.09, 12:29 Byłam ostatnio i to z całym autobusem dzieci :), ale takich w wieku 6-8 lat. Widziałam za to dużo 2-3 latków z rodzicami. Faktycznie, koncert dosyć luźny. Dzieci klaskały, trochę podskakiwały i tańczyły przy siedzeniach rodziców.Ogólnie bardzo fajnie i przyjemnie, myślę,że warto spróbować. Odpowiedz Link
atenette Re: czy któraś z was była w filharmonii z dziecki 09.12.09, 12:25 My byliśmy na specjalnym koncercie dla dzieci. Dzieciaków straaasznie dużo w każdym wieku, także takich malutkich. Było fantastycznie! Dzieci tańczyły do muzyki poważnej, bawiły się i nawet dostały w pewnym momencie kastaniety i inne "grzechotki" i mogły grać z zespołem. Emilka wytrwała do końca, ale w pewnym momencie zrobiła się trochę marudna i chciała iść do domu. Odpowiedz Link