asuzi
10.12.09, 23:28
Kupiłam dziś nasz regionalny dziennik, i się popłakałam, jakieś 30
km od mojego miasta, na wsi, kobieta podrzuciała noworodka, ciało
poszarpały psy, ciało znalazłjakiś rolnik, zszokowany "zebrał" (az
mi łzy lecą)ciało do torby, wezwał policję, niewiadomo czy
dzieciątko żyło, płeć trudno było określić. Co za wyrodna matka,
mogła urodzić normalnie w szpitalu, zostawić, a nie jak jakiś
przedmiot, mam nadzieję, że dzieciątko nie żyło, może psy nie
pogryzły by żywej istity, oby, bo umierało w męczarniach, ciężko mi
pisać, nie wyobrażam sobie....