enya81
29.12.09, 20:07
Dziewczyny jestem totalnie osłabiona moim Szymkiem w kwestii robienia kupy. Od
kiedy skończył 2 lata super woła siku, załatwia się do ubikacji i nawet w nocy
ładnie wytrzymuje i nie siusia. natomiast kwestia kupy jest beznadziejna,
ponieważ cały czas robi w majty. Już stosowaliśmy metodę prośby i groźby,
metodę nagradzania i niestety zero rezultatów. Myślałam, że może Szymek
jeszcze nie czuje kiedy będzie kupka, ale on doskonale sobie z tego zdaje
sprawę, bo albo leci do swojego pokoju, albo schodzi nam z oczu.
Już nie mam siły prać codziennie majtów, przebierania i całego tego cyrku.
Najbardziej mnie zastanawia, że siusiu woła pięknie a kupa to porażka.
Macie jakieś doświadczenie w tej kwestii albo możecie mnie poratować jakimiś
poradami?