metanira
09.01.10, 11:24
I znowu zły dzień.
Konrad niegrzeczny, nie słucha, nic nie chce sam robić, za to robi jakieś
wygibasy i wydaje irytujące dźwięki - na mój gust, to chce mu się kupę, ale z
jakiegoś powodu nie chce zrobić do ubikacji. Jeśli znowu zrobi w majtki, to
zostawię go z tą kupą, niech pozna konsekwencje łamania się w gacie - nie mam
już pomysłu co robić, prośby, groźby, brak reakcji, obietnice nagrody itp. nie
poskutkowały.
Pogoda fatalna, śniegu mnóstwo, ale topnieje, bo temperatura jest powyżej
zera, wieje i co jakiś czas jakieś nie-wiadomo-co leci z nieba :/ Chyba
zwariuję w domu.
Niech się już skończy ten dzień :(