TRZECIE dziecko

14.01.10, 15:13
Zastanawiam się,zastanawiam, zastanawiam i nie wiem. Zawsze chcialam mieć trójkę dzieci, mąż tylko dwójkę, wiec na myśl o trzecim niemalże siwieją mu włosy. Ale od pewnego czasu zaczyna pozytywnie rozpoatrywać moją propozycję powiększenia rodzinki. I mam problem, bo jestem na wychowawczym od lutego 2005 roku i od września (córcia do przedszkola) miałam wrócić do pracy - strasznie się cieszę. A gdyby pojawiło się trzecie dziecko to kolejne lata w domu. Wiem też, że jak wróce do pracy to nie zdecyduję się na dzidziusia. I nie wiem a lata lecą. Może, któraś z Was ma trójeczkę dzieciaczków albo rozważa podobną sytuację.
Wesprzyjcie, poradźcie.....
    • zabka11 Re: TRZECIE dziecko 14.01.10, 15:26
      Ja rozważam, i obmyślam i planuje, kiedy i czy wogóle. tzn. wogóle
      to bardzo byśmy chceili, ale czy to realne dla nas ze względów
      finansowych oczywiście. Przed nami kredyt na remont większego m, na
      min. 10 lat, przeprowadzka, no i w nast. roku chciałabym wrócić do
      pracy czyt. rozkręcić własny biznes. Czyli 2 lata juz mam
      zaplanowane. Potem ew. zajśc w ciążę czyli 3 rok. Gosia będzie miała
      10 lat, Jaś 5 lat:)...ja 34lata...no i się zobaczy.

      Jeżeli nie hamują was względy finansowo-mieszkaniowo-kredytowe, a
      tylko "kolejne lata w domu", a lubisz być w domu, to ja bym się nie
      zastanawiała nad spełnieniem marzenia o trzecim, czwartym czy
      kolejnym;) dzieciątku.
      Pozdrawiam:)
      • ankas4 Re: TRZECIE dziecko 14.01.10, 17:24
        TAk ,ja bardzo chce...choc mam teraz tylko Tymka, ale pla na trojke... moze sie
        cos zmienic,bo mam juz 34 na karku...ale planuje na dzien dzisiejszy jeszcze
        dwoje i oczywiscie przekonuje!:)))
        • bobimax Re: TRZECIE dziecko 14.01.10, 18:40
          Ja mam trójeczkę z czego trzecie nie planowane i wiadomo początki są
          cieżkie ale w końcu wyjdę na prostą. Duża rodzina to wesoła rodzina.
          • anmroz Re: TRZECIE dziecko 14.01.10, 19:46
            W maju spodziewam się trzeciego dziecka. Moja starsza córka ma 10 lat, synek 2,5
            roku.Pewnie łatwo nie będzie, ale za parę lat, jak towarzystwo urośnie z
            pewnością nie będziemy narzekać na nudę :)
    • agusiajasia Re: TRZECIE dziecko 14.01.10, 20:47
      Jak widać w sygnaturce mam trójcę :)
      Janek ma ponad 5 lat, Zosia lipcowa a Franuś ma prawie rok :)
      Najcięższy moment dla mnie to była trzecia ciąża, bo Zosia była
      jeszcze wtedy malutka.
      Ale już teraz jest naprawdę wspaniale. Taka mała różnica wieku jest
      suupeerrr!!!
      No cóż, nie będę tu picować, że to takie lekkie zajęcie. Powiem tak:
      czasami jest super ciężko. Zwłaszcza wieczorami, jak jestem sama i
      muszę ich wszystkich przystosować do spania. Jest co robić,
      naprawdę. Nieraz jest tak, że siadam dopiero w porze obiadowej,
      serio.

      Pomimo to uważam, że warto. Dzieci są najwspanialsze na świecie :)

      Uważam, że jak kobieta wróci do pracy, jest jej dużo ciężej
      zdecydować się na kolejną pociechę. Jak masz dzieci jedno po drugim,
      bez przerwy, wtedy nie wypadasz z rytmu. Nie musisz zmieniać trybu
      życia, z powrotem się przeprogramowywać :)

      Ja ze swojej strony polecam :)
    • monikaj21 Re: TRZECIE dziecko 14.01.10, 20:55
      Myślę że musisz sobie odpowiedzieć na pytanie czego w tej chwili
      bardziej chcesz - powrotu do pracy czy trzeciego dziecka - i na to
      się zdecydować. Jeśli zdecydujesz się wrócić do pracy i nadal
      będziesz chciała trzeciego dziecka to wtedy się na nie zdecydujesz,
      jeśli stwierdzisz że już nie i będziesz z tym szczęśliwa to też ok.
      Zrób tak żeby Ci dobrze było :)
    • borowka78 Re: TRZECIE dziecko 15.01.10, 08:57
      Ja rozważam, ja nawet jestem na `tak`, tylko męża musze przekonac ;-)
      Do pracy wróciłam rok temu i tak myślę, że jeszcze z rok popracuję i
      może wtedy (przy dobrych wiatrach zajde w ciążę.

      Twój Filipek to rówieśnik mojego starszego- też luciaka 2005 :-)
      • agusiajasia Boróweczko! 15.01.10, 09:37
        Kurcze, zawsze jak oglądałam Twoje zdjęcia, wydawało mi się, że
        Marcinek jest taaaki duży! No i teraz przeczytałam, że on młodszy od
        mojego Janka kilka miesięcy :)

        Wniosek sam się nasuwa: własne dzieci rosną wolniej niż cudze :) Te
        moje nygusy wydają mi się takie małe, a Janek już mi do ramienia
        przecież sięga i za chwilę będzie miał stopę taką jak ja!!

        Chyba nie chce tego widzieć, bo skoro dzieci rosną, to ja się...
        starzeję... :)) hehehe

        A co do trzeciego bąbla: szczerze polecam!!
        • borowka78 Re: Boróweczko! 17.01.10, 20:56
          :-)
    • malenkie7 Re: TRZECIE dziecko 17.01.10, 22:57
      ja napisze tylko tyle - szczerze podziwiam. nie wyobrazam sobie miec
      dwojki dzieci, a co dopiero trojkę. ale jesli oboje z mezem wlasnie
      tego pragniecie, to nie ma sie co zastanawiac.
      powodzenia.
    • solaris31 Re: TRZECIE dziecko 18.01.10, 08:00
      ja mam podobny dylemat... bardzo chciałabym miec trzecie dziecko...

      ale chcenie to jedno, a rozsądek drugie...

      musiałabym zrezygnować z pracy na jakiś czas. a mąż nas sam nie
      utrzyma. było nam bardzo ciężko, jak po najstarszej Eli byłam 2
      miesiące na wychowawczym. ledwo dawaliśmy radę, a teraz mamy
      dwójkę, potrzeby rosną, ceny też - a pensje praktycznie w miejscu...

      warunki mieszkaniowe... oddaliśmy dziewczynkom największy pokój.
      nie mam szans tak przemeblowac, żeby nawet łóżeczko małego wstawić
      gdziekowliek. poprzednio Milka spała z nami w tym największym
      pokoju, Ela miała mniejszy.

      latka... no cóż, za 2 dni kończę 34.. wiadomo, im człek starszy, tym
      bardziej nieciekawie. a mnie czeka trzecia cesarka, co może już być
      dla mnie niezbyt bezpieczne. taka moja uroda.

      i wciąz powtarzam... jak tak obserwuję ludzi i świat...

      nie sztuka mieć dzieci. to proste zadanie powołać je na świat. ale
      co dalej? za co wychować, wykształcić i wypuścić w świat z mozliwie
      jak najlepszym wyposażeniem na przyszłość?

      i chyba to ostatni mnie najbardziej powstrzymuje. resztę sobie
      dorabiam ...

      stać mnie na dwójkę. ale czy na trójkę.. ? nie wiem. ..
    • kleciej Re: TRZECIE dziecko 18.01.10, 09:23
      Ja mam trójkę. Dzieci rodziły się co dwa lata.Najmłodsze ma teraz misiąc. Przyznam, że zawsze chcielismy mieć tyle maluchów i mimo, że teraz jest dosć ciężko, nie żałuję naszej decyzji. Mogę sobie jednak pozwolić na to, żeby zostać na wychowawczym i mimo, że musimy przykrócić wydatki, finansowo dajemy radę. Mieszkamy w mieście akademickim, więc mam nadzieję, że bedzie nas stać na utrzymanie towarzystwa podaczas sdudiów, a duża rodzina - to fajna rodzina.
    • lilaifilip Re: TRZECIE dziecko 19.01.10, 08:29
      Dziękuję Wam wszystkim za serdeczne odpowiedzi. Ja się wciąż zastanawiam.....
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja